Legislator Case Law & Legislation
V CSK 418/10 AI generated

V CSK 418/10 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 418/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo „P.D.” O. S.A. z siedzibą w C. wniesione przeciwko Gminie D. o zapłatę 127 806 zł z drogi gminnej łączącej R. z W. Droga ta przecinała na szerokości około 60 m

Legislator headnote

AI generated

art. 379 pkt 5 k.p.c, art. 321 k.p.c, art. 378 k.p.c, art. 395 k.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 39816 k.p.c; V CSK 418/10 · Sąd Najwyższy: Sąd Okręgowy oddalił powództwo „P.D.” O. S.A. z siedzibą w C. wniesione przeciwko Gminie D. o zapłatę 127 806 zł z drogi gminnej łączącej R. z W. Droga ta przecinała na szerokości około 60 m

Keywords

AI generated
art. 379 pkt 5 k.p.c art. 321 k.p.c art. 378 k.p.c art. 395 k.c art. 378 § 1 k.p.c art. 39816 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 379 pkt 5 k.p.c
art. 379 pkt 5 k.p.c. przez pozbawienie jej możności obrony praw
art. 321 k.p.c
art. 321 k.p.c. przez orzeczenie ponad żądanie na podstawie okoliczności
art. 378 k.p.c
art. 378 k.p.c. przez orzeczenie ponad granice apelacji.
art. 395 k.c
art. 395 k.c. przez przyjęcie ważności zastrzeżenia umownego na rzecz
art. 378 § 1 k.p.c
postępowania dowodowego narusza również art. 378 § 1 k.p.c.
art. 39816 k.p.c
do istoty sprawy (art. 39816 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 418/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 września 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

SSN Kazimierz Zawada

w sprawie z powództwa "P.-D. O." S.A. z siedzibą w C.

przeciwko Gminie D.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 22 września 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 maja 2010 r.,

1)

uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację oraz zasądza

od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę 2700 zł

(dwa tysiące siedemset) tytułem kosztów postępowania

apelacyjnego;

2)

zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę

1800 zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo „P.D.” O. S.A. z siedzibą w C. wniesione przeciwko Gminie D. o zapłatę 127 806 zł z

tytułu kary umownej.

Sad ustalił, że pozwana Gmina podjęła decyzję o remoncie nawierzchni

drogi gminnej łączącej R. z W. Droga ta przecinała na szerokości około 60 m

budowaną w tym czasie autostradową obwodnicę Wrocławia (A-8), której

wykonawcą był S.” S.A. w W., a inwestorem – Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i

Autostrad. Pozwana uzyskała zgodę GDDKiA na remont i nastąpiły uzgodnienia

dotyczące koordynacji robót, ale istniało duże niebezpieczeństwo utrudnień w

realizacji inwestycji gminnej związane z rzeczywistą kolizją interesów wykonawców

obu inwestycji. Mianowicie drogę gminną przeznaczoną dla pojazdów o ciężarze do

3,5 ton „rozjeżdżały” samochody wykonawcy autostrady o ciężarze 24 ton, a Policja

nie była w stanie ukrócić tych praktyk. Kolizję tę dostrzegli mieszkańcy R., którzy

apelowali o czasowe wstrzymanie inwestycji gminnej jako nieracjonalnej. Doszło

jednak do zawarcia w dniu 19 marca 2009 r. umowy stron o roboty budowlane,

poprzedzonego

procedurą przetargową, przy czym remont drogi gminnej miał

rozpocząć się 1 maja 2009 r. i trwać do 31 sierpnia 2009 r.

Zamawiający został uprawniony do odstąpienia od umowy w razie istotnej

zmiany

okoliczności

niedających

się

przewidzieć

w

chwili

jej

zawarcia,

powodujących, że wykonanie umowy nie leży w interesie społecznym (§ 12 ust. 1

pkt 1 umowy). Zapis ten był powtórzeniem treści art. 145 ust. 1 ustawy z dnia

29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2010 r., Nr 113, poz.

759 ze zm.).

Również wykonawca mógł odstąpić od umowy, jeżeli zamawiający nie płacił

należności i nie respektował dodatkowego miesięcznego terminu do zapłaty,

a także gdy zamawiający zawiadomił wykonawcę, że wskutek nieprzewidzianej

przyczyny nie będzie mógł spełnić zobowiązań wobec niego.

Odstąpienie

od

umowy musiało

nastąpić na

piśmie

pod rygorem

nieważności i zawierać uzasadnienie.

Pismem z dnia 15 maja 2009 r. pozwana złożyła oświadczenie o odstąpieniu

od umowy z powołaniem się na jej § 12 ust. 1 pkt 1, z uwagi na nieracjonalność

kontynuowania inwestycji gminnej wskutek ”nielegalnego” postępowania kierowców

wykonawcy obwodnicy autostradowej. W następstwie tego oświadczenia powódka

pismem z dnia 2 czerwca 2009 r. zażądała kary umownej, uznając że nie wystąpiły

przesłanki odstąpienia od umowy, w związku z czym zamawiający ponosi

odpowiedzialność za zakończenie kontraktu na podstawie § 13 ust. 2 umowy.

Sąd Okręgowy uznał jednak powództwo za nieuzasadnione, ponieważ nie

zaistniały podstawy żądania przez wykonawcę kary umownej. Jeżeli bowiem nie

wystąpiły przesłanki odstąpienia przez zamawiającego od umowy, z czym się Sąd

zgodził, to do rozwiązania umowy nie doszło. Z kolei wykonawca mógłby żądać

kary umownej, gdyby sam od umowy odstąpił z przyczyn określonych w § 12 ust. 2

umowy, ale tego nie uczynił.

W następstwie apelacji powódki, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 maja

2010 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i uwzględnił powództwo.

Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia faktyczne dokonane w postępowaniu

pierwszoinstancyjnym. Zaaprobował też pogląd, że oświadczenie pozwanej

o odstąpieniu od umowy było bezskuteczne, gdyż niecelowość remontu drogi

gminnej i nieracjonalność zawarcia umowy o roboty budowlane dały się

przewidzieć. Nie podzielił jednak poglądu, że żadna ze stron nie odstąpiła od

umowy, ponieważ – zdaniem Sądu – od umowy odstąpił skutecznie wykonawca

pismem z dnia 2 czerwca 2009 r.

Powyższa ocena została wywiedziona z „rzeczywistego stanu rzeczy”,

bowiem pozwana – odstępując od umowy – dała wyraz temu, że odmawia

wykonania obowiązków umownych. Powódka uprawniona była zatem do

odstąpienia od umowy na podstawie § 12 ust. 2 pkt 2 oraz do żądania kary

umownej na podstawie § 13 ust. 2 kontraktu, ponieważ odpowiedzialność za

odstąpienie ponosiła pozwana Gmina.

W skardze kasacyjnej pozwana wniosła o uchylenie wyroku odwoławczego

i oddalenie apelacji albo przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Skarżąca

podniosła

zarzut

naruszenia

przepisów

postępowania,

a mianowicie:

1) art. 379 pkt 5 k.p.c. przez pozbawienie jej możności obrony praw

w następstwie

naruszenia

równości

procesowej

stron

i

dokonania

zaskakującej kwalifikacji prawnej roszczenia, niedającej się przewidzieć

i skonfrontować;

2) art. 321 k.p.c. przez orzeczenie ponad żądanie na podstawie okoliczności

niepowołanych przez powódkę;

3) art. 378 k.p.c. przez orzeczenie ponad granice apelacji.

Powołała się również na naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:

1) art. 65 i 3531 k.c. przez oczywiście błędną, nieadekwatną interpretację

oświadczenia powódki z dnia 2 czerwca 2009 r.;

2) art. 60 i 65 k.c. przez przypisanie powódce złożenia tego oświadczenia

w sposób dorozumiany;

3) art. 395 k.c. przez przyjęcie ważności zastrzeżenia umownego na rzecz

powódki, bez określenia terminu odstąpienia od umowy;

4) art. 145 prawa o zamówieniach publicznych przez jego niezastosowanie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie można potwierdzić skuteczności zarzutu nieważności postępowania

apelacyjnego wskutek pozbawienia pozwanej możności obrony jej praw (art. 379

pkt 5 k.p.c.). Ta przyczyna nieważności jest konsekwencją takich naruszeń prawa

procesowego, które uniemożliwiają stronie działanie w spawie. Tymczasem

pozwana

Gmina

była

zawiadomiona

prawidłowo

o

rozprawie

apelacyjnej

i podejmowała czynności na rozprawie przez swojego pełnomocnika, a także

wniosła odpowiedź na apelację. Pozwana istotnie mogła być zaskoczona motywami

rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego, ale skuteczną polemikę z nimi była w stanie

przeprowadzić w skardze kasacyjnej, co też uczyniła.

Trafny jest natomiast narzut naruszenia art. 321 k.p.c. Sąd nie może bowiem

uwzględnić roszczenia w oparciu o inną podstawę faktyczną niż podana przez

powoda, gdyż byłoby to dokonaniem niedopuszczalnej zmiany powództwa

i orzeczeniem ponad żądanie (zob. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia

29 października 1993 r., I CRN 156/93, niepubl., z dnia 18 marca 2005 r. II CK

556/04, OSNC 2006, nr 2, poz. 38, z dnia 11 grudnia 2008, II CSK 364/08, niepubl.

oraz z dnia 3 czerwca 2009 r., IV CSK 61/09, niepubl.). Powódka nigdy nie

twierdziła, że odstąpiła od umowy i nie zgłaszała w procesie prawnomaterialnych

roszczeń z racji odstąpienia przez nią od umowy. Obie strony były zgodne co do

tego, że tylko pozwana odstąpiła od umowy pismem z dnia 15 maja 2009 r.,

chociaż odmiennie oceniały przyczyny tego odstąpienia. Również w apelacji

powódka polemizowała z poglądem Sądu Okręgowego o

bezskuteczności

odstąpienia pozwanej Gminy od umowy. Był to kluczowy zarzut apelacyjny, dlatego

nierespektowanie go przez Sąd Apelacyjny i oparcie oceny materialnoprawnej na

faktach nigdy niepowołanych przez powódkę i niebędących przedmiotem

postępowania dowodowego narusza również art. 378 § 1 k.p.c.

W pełni uzasadnione są prawnomaterialne zarzuty naruszenia art. 60 i 65

k.c., odnoszące się do wykładni oświadczenia powódki zamieszczonego w piśmie

z dnia 2 czerwca 2009 r. Treść tego pisma oznacza w sposób nie budzący żadnej

wątpliwości, że jest to wezwanie do zapłaty kary umownej po odstąpieniu przez

zamawiającego od umowy. Sposób odczytania tego pisma przez Sąd Apelacyjny

koliduje z regułami logiki i stwarza szkodliwą w obrocie niepewność prawną.

Nie było przy tym podstaw do „wydobywania” z treści tego pisma intencji nie

znajdujących żadnego logicznego oparcia. Owa „konkludentna intencja” byłaby

ponadto nieważna w świetle § 12 ust. 3 umowy.

Należy również podkreślić, iż nawet przy sugerowanym przez Sąd

Apelacyjny odstąpieniu przez powódkę od umowy na podstawie jej § 12 ust. 2 pkt

2, nie byłoby podstaw prawnych do zasądzenia od pozwanej Gminy kary umownej,

ponieważ taką możliwość strony umownie wyłączyły (por. § 13 ust. 2 in fine

umowy). Sąd Apelacyjny skonstruował w istocie nieprzewidzianą w umowie

podstawę prawną roszczenia wykonawcy o zasądzenie od zamawiającego kary

umownej.

Zasadność skargi kasacyjnej w istotnej części, w szczególności w zakresie

naruszenia prawa materialnego, uprawnia do orzeczenia przez Sąd Najwyższy co

do istoty sprawy (art. 39816 k.p.c.). Należało w konsekwencji uchylić zaskarżony

wyrok i oddalić apelację oraz orzec o kosztach procesu za obie instancje (art. 98

i 108 § 1 k.p.c.).