Legislator Case Law & Legislation
V CSK 381/11 AI generated

V CSK 381/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 381/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

rzecz E. spółki z o.o. kwotę 1 668 490 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 10 listopada 2007 r. tytułem odszkodowania za obniżenie wartości działki nr 95/1

Legislator headnote

AI generated

art. 286 k.p.c, art. 224 k.p.c, art. 224 § 2 k.p.c, art. 9 § 1 k.p.c, art. 379 pkt 5 k.p.c, art. 224 § 1 k.p.c; V CSK 381/11 · Sąd Najwyższy: rzecz E. spółki z o.o. kwotę 1 668 490 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 10 listopada 2007 r. tytułem odszkodowania za obniżenie wartości działki nr 95/1

Keywords

AI generated
art. 286 k.p.c art. 224 k.p.c art. 224 § 2 k.p.c art. 9 § 1 k.p.c art. 379 pkt 5 k.p.c art. 224 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 286 k.p.c
art. 9 § 1 i art. 286 k.p.c. poprzez pozbawienie strony pozwanej możności obrony
art. 224 k.p.c
art. 224 k.p.c. Według tego przepisu przewodniczący zamyka rozprawę po
art. 224 § 2 k.p.c
Z kolei, w art. 224 § 2 k.p.c.
art. 9 § 1 k.p.c
i przeprowadzenie wszystkich dowodów na rozprawie (art. 9 § 1 k.p.c.).
art. 379 pkt 5 k.p.c
art. 379 pkt 5 w związku z art.
art. 224 § 1 k.p.c
379 pkt 5 w związku z art. 224 § 1 i 2,
art. 391 § 1 k.p.c
233 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
art. 39815 § 1 k.p.c
art. 39815 § 1 k.p.c. zaskarżony wyrok w pkt 1 i 2 uchylić, przekazując sprawę

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 381/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 września 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

SSA Władysław Pawlak

w sprawie z powództwa E. Sp. z o.o.

przeciwko Gminie N.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 września 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 24 maja 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie drugim i trzecim

i przekazuje w tym zakresie sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego

rozpoznania

i

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

rozstrzygnięcia

o kosztach

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 12 maja 2009 r. zasądził od Gminy N. na

rzecz E. spółki z o.o. kwotę 1 668 490 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 10

listopada 2007 r. tytułem odszkodowania za obniżenie wartości działki nr 95/1

położonej w N., w związku z dokonaną zmianą przeznaczenia gruntu w planie

zagospodarowania przestrzennego. Według ustaleń Sądu w 1995 r. Rada Miejska

podjęła uchwałę o zbyciu należących do niej nieruchomości, w tym działki będącej

przedmiotem

niniejszej

zagospodarowania

sprawy,

przestrzennego

z przeznaczeniem,

pod

zabudowę

zgodnie

hotelem

i

z

planem

na

usługi

ogólnomiejskie z zakresu handlu i gastronomii. Do dwóch ogłoszonych przetargów

nikt nie przystąpił, a w kwietniu 1997 r. H. spółka z o.o. złożyła pozwanej Gminie

ofertę nabycia nieruchomości, z zamiarem wybudowania całodobowej stacji paliw z

obiektami towarzyszącymi, centrum handlowo-usługowo-gastronomicznym oraz w

ciągu kilku lat także obiektu hotelowego. Odpowiadając na ofertę Gmina

poinformowała, że zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego nie jest

możliwe wybudowanie na działkach stacji paliw. W maju 1997 r. zawarto umowę

sprzedaży łącznie trzech działek nr 93/1, 94/1 i 95/1 o powierzchni 1,5559 ha za

cenę 430 000 złotych. Podstawę umowy stanowił protokół podpisany uprzednio

przez strony, według którego H. spółka z o.o. nabędzie nieruchomość z

przeznaczeniem - zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego - pod

zabudowę budynkiem o charakterze hotelowo-gastronomiczno-usługowym. W

sierpniu 1998 r. spółka H. wystąpiła do Gminy o zainicjowanie zmiany planu

zagospodarowania przestrzennego poprzez przeznaczenie nabytych działek na

cele technicznego zaplecza motoryzacji, na co Zarząd Gminy nie wyraził zgody.

Następnie H. złożyła wniosek o wydanie decyzji lokalizacyjnej pod zabudowę

zespołem hotelowo-gastronomiczno-usługowym, supermarketem i stacją paliw, na

co decyzją Burmistrza N. z dnia 29 września 1998 r. ustalone zostały warunki

zabudowy i zagospodarowania terenu inwestycji, polegającej na budowie zespołu

hotelowo-gastronomiczno-handlowego, z wyłączeniem stacji paliw.

W 1999 r. H. spółka z o.o. sprzedała przedmiotowe działki E. spółce z o.o. z

przeznaczeniem na budowę stacji paliw. Nabywca, a powód w niniejszej sprawie

występował do Burmistrza N. o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania

terenu na budowę, między innymi stacji paliw, uzyskując każdorazowo decyzję

odmowną. Wskutek zaskarżenia decyzji Burmistrza z dnia 11 maja 2000 r.,

najpierw do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a potem do NSA decyzja ta

została uchylona ze stwierdzeniem, że skoro w charakterystyce nieruchomości

Gmina jako sprzedająca przewidywała na terenie budowę stacji paliw, to późniejsza

zmiana stanowiska nie jest dopuszczalna. W 2003 r. Rada Miejska uchwaliła

miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w miejsce dotychczasowego,

już nieobowiązującego, przeznaczając działkę nr 95/1 pod obiekty i urządzenia

technicznej obsługi transportu kołowego - ogólnodostępny parking, z wyłączeniem

stacji paliw.

W marcu 2007 r. strona powodowa sprzedała działkę nr 95/1 o pow. 4818 m 2

za cenę 244 000 złotych, wzywając pozwaną Gminę do zapłaty odszkodowania

w kwocie dochodzonej pozwem i zasądzonej przez Sąd pierwszej instancji.

Sąd oparł rozstrzygnięcie na podstawie art. 36 ust. 3 w związku z art. 37 ust. 1 i 9

ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Oceny prawne Sąd

wywiódł, po pierwsze z oferty pierwszego nabywcy nieruchomości od Gminy,

w której znajdował się konkretny program inwestycyjny, obejmujący budowę stacji

paliw; po drugie, z protokołu, będącego rezultatem negocjacji i podstawą umowy

sprzedaży

gruntu

przez

Gminę

pierwszemu

kupującemu,

w

którym

nie

zamieszczono zastrzeżenia o braku możliwości zrealizowania tego rodzaju

inwestycji, a skoro oferta kupującego została przyjęta bez zastrzeżeń, to Gmina

zaakceptowała plany inwestycyjne kupującego, uznając je za zgodne z miejscowym

planem zagospodarowania; po trzecie, z opinii biegłego urbanisty, który uznał,

że pojęcie „usługi ogólnomiejskie w zakresie handlu i gastronomii" mieszczą

w sobie także usługi w zakresie sprzedaży paliw, a zatem budowa stacji paliw nie

była sprzeczna z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego i dopiero

obowiązujący plan taką możliwość wykluczył; po czwarte, wartość przedmiotowej

działki przeznaczonej na cele komercyjne według biegłego wynosi 2 079 000

złotych, a według planu obowiązującego od 2005 r. - kwotę 290 000 złotych, zatem

różnica w kwocie 1 789 000 złotych stanowi szkodę strony powodowej.

Odszkodowanie w tej wyższej wysokości nie mogło zostać zasądzone, według

Sądu tylko ze względu na nierozszerzenie powództwa przez powódkę.

W wyniku rozpoznania apelacji pozwanej Gminy, która wniosła o zmianę

orzeczenia Sądu pierwszej instancji i oddalenie powództwa w całości, Sąd

Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 maja 2011 r. zmienił zaskarżony wyrok przez

oddalenie powództwa ponad kwotę 1 442 500 złotych, oddalił dalej idącą apelację i

rozstrzygnął o kosztach postępowania. Zakwestionował w uzasadnieniu szereg

ocen prawnych zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, szczególnie

odnośnie do zarzucania pozwanej nieprawidłowego postępowania w niewyrażaniu

zgody na budowę stacji paliw. Z kolei, podważając wartość opinii biegłej złożoną

przed Sądem pierwszej instancji i dopuszczając dowód z opinii innego biegłego,

Sąd

drugiej

instancji

uzasadnił

zmianę

wyroku

i obniżenie

wysokości

odszkodowania, które należało się powódce, przyjmując za jego podstawę tylko art.

36 ust. 3 u.p.z.p. i prawidłowo obecnie ustaloną wartość działek przed i po zmianie

planu zagospodarowania przestrzennego.

W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła wyrokowi Sądu Apelacyjnego

naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 379 pkt 5 w związku z art. 224 § 1 i 2,

art. 9 § 1 i art. 286 k.p.c. poprzez pozbawienie strony pozwanej możności obrony

praw, polegające na naruszeniu zasady jawności postępowania cywilnego

i zamknięciu rozprawy przed przeprowadzeniem dowodu z wykazu transakcji

stanowiących podstawę sporządzenia przez biegłego opinii będącej podstawą

rozstrzygnięcia; art. 379 pkt 5 w związku z art. 225, art. 316 § 2 i art. 286 k.p.c.

poprzez pozbawienie pozwanej możności obrony praw wskutek nie otwarcia

zamkniętej

uprzednio

rozprawy

na

nowo

oraz

nie

powołania

dowodu

z uzupełniającej opinii biegłego lub opinii innego biegłego, pomimo ujawnienia się

po zamknięciu rozprawy istotnych okoliczności; art. 233 § 1 w związku z art. 278

§ 1 i art. 286 k.p.c. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona powodowa wniosła o odmowę

przyjęcia jej do rozpoznania i zasądzenie kosztów postępowania wywołanych jej

wniesieniem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skarżącej Gminy koncentrują się na nieważności postępowania

przed Sądem drugiej instancji, ze względu na pozbawienie strony pozwanej prawa

do obrony. Wynikać to miało z uniemożliwienia pozwanej ustosunkowania się do

opinii biegłego w zakresie, w jakim na zarządzenie Sądu przedłożył on dokument

uzupełniający opinię po zamknięciu rozprawy i jej niewznowienia, mimo wniosku

pozwanej, przed ogłoszeniem wyroku.

Pozwana powołuje się w szczególności na naruszenie przez Sąd Apelacyjny

art. 224 k.p.c. Według tego przepisu przewodniczący zamyka rozprawę po

przeprowadzeniu dowodów i udzieleniu głosu stronom. Z kolei, w art. 224 § 2 k.p.c.

są wskazane enumeratywnie dowody, których przeprowadzenie jest możliwe po

zamknięciu rozprawy. W katalogu tym nie mieści się dowód, który przedstawił

biegły, należy zatem uznać, że zamknięcie rozprawy nastąpiło przed zakończeniem

postępowania dowodowego. Przemawiają za tym następujące okoliczności: jak

wynika z akt sprawy (k. 898-899) na ostatnim posiedzeniu w dniu 10 maja 2011 r.

przed Sądem Apelacyjnym doszło do przesłuchania biegłego, który odpowiadał na

zarzuty strony pozwanej i przedstawił listę transakcji nieruchomościami tzw.

pierwszego rynku, stanowiącą podstawę do sporządzenia opinii oraz oświadczył, że

może przesłać listę transakcji tzw. drugiego rynku. Na tym posiedzeniu Sąd

postanowił o zamknięciu rozprawy i wyznaczył termin ogłoszenia wyroku na datę 24

maja 2011 r., jednocześnie zobowiązując biegłego do przesłania listy transakcji

drugiego rynku w terminie trzech dni. Z protokołu rozprawy nie wynika, aby decyzja

ta była kwestionowana przez pozwaną. Dokument zawierający zestawienie

transakcji drugiego rynku został doręczony pozwanej dnia 20 maja 2011 r. (k. 909).

Na gruncie dokonanych ustaleń widać, że pozwana miała tylko 3 dni na

odniesienie się do przedłożonego uzupełnienia opinii. Jak wynika ze skargi

kasacyjnej uczyniła to w przeddzień ogłoszenia wyroku pismem z dnia 23 maja

2011 r., o którym nic się nie wspomina w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

i w którym nie ma odwołania się do uzupełnienia opinii biegłego, mimo

że rozstrzygnięcie jest oparte głównie na opinii biegłego. Był to już drugi biegły

w sprawie, powołany przez Sąd Apelacyjny jako że opinia pierwszej biegłej została

przez ten Sąd uznana za nieprzydatną.

W tej sytuacji należy uznać, że art. 224 k.p.c. został naruszony w świetle

podstawowych zasad procesowych, w których obowiązuje jawność postępowania

i przeprowadzenie wszystkich dowodów na rozprawie (art. 9 § 1 k.p.c.). Wymaga

jednak rozważenia, czy wskazane naruszenie art. 224 k.p.c. ma w niniejszej

sprawie takie znaczenie, iż prowadzi do nieważności postępowania. Według art.

379 pkt 5 k.p.c. nieważność zachodzi, gdy strona została pozbawiona możliwości

obrony swych praw. Doktryna i orzecznictwo jest zgodne co do konieczności

wąskiego interpretowania tego przepisu, w szczególności stosowania go w sytuacji,

gdy naruszenie przepisów postępowania przez sąd było tej miary, że pozbawiło,

a nie tylko ograniczyło stronę w możliwości pełnego i definitywnego działania

w sprawie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2005 r., III CK 271/04,

Lex nr 175995; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2007 r.,

V CSK 423/06, Lex nr 277311 i wskazane w nim inne orzeczenia).

Kontradyktoryjność procesu wymaga zapewnienia, aby strony mogły

przedstawić swoje racje i dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy na rozprawie,

z możliwością ustosunkowania się do nich. Zamknięcie rozprawy jest możliwe

dopiero, gdy postępowanie dowodowe zostanie zakończone. Wyjątek w art. 224 § 2

k.p.c. dotyczy takich okoliczności, które nie wymagają rozprawy. Nie należy do nich

przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, nawet jeśli opinia ta ma być tylko

uzupełniona, ale stanowi podstawowy dowód rozstrzygnięcia w zakresie wysokości

odszkodowania, która to wysokość, jak i samo odszkodowanie są kwestionowane

przez pozwanego. Dla przeprowadzenia zarządzonego przez Sąd dowodu należało

więc przeprowadzić rozprawę, która w sytuacji doręczenia Sądowi przez biegłego

żądanego dokumentu powinna zostać ponownie otwarta. Stronie pozwanej

powinno się umożliwić wypowiedzenie się co do treści złożonej opinii, co jeśli by

na to zasługiwało, mogło być uwzględnione przez sąd przy wydawaniu wyroku.

W orzecznictwie zwraca się uwagę na potrzebę rozpatrzenia, rozważając

nieważność postępowania ze względu na naruszenie art. 224 k.p.c., czy sama

strona nie zaniedbała należytego dochodzenia swoich praw w postępowaniu

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2010 r., V CSK 58/10, Lex nr

786675). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy można dostrzec pewne

zaniechania pozwanej, w szczególności na etapie postępowania apelacyjnego było

to niekwestionowanie, jak wynika z protokołu, zamknięcia rozprawy wobec

zarządzonego uzupełnienia materiału dowodowego. Jednakże podstawową rolę

należy w tym wypadku przypisać sądowi i założonej racjonalności jego decyzji,

której zabrakło wobec zamknięcia rozprawy przez przewodniczącego przed

zakończeniem postępowania dowodowego, a więc z naruszeniem art. 224 § 1

k.p.c. Jeżeli po zamknięciu rozprawy został przeprowadzony dowód, który mógł być

istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, a nie został on objęty treścią art. 224 § 2 k.p.c.,

to znaczy, że strona w rezultacie zamknięcia rozprawy przed zakończeniem

postępowania dowodowego została pozbawiona możliwości obrony swych praw,

skutkująca co do zasady nieważnością postępowania sądowego w myśl art. 379 pkt

5 k.p.c.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zostało wyjaśnione, w jakim

stopniu uzupełnienie opinii na skutek dostarczenia przez biegłego dokumentu

dotyczącego listy transakcji tzw. drugiego rynku miało wpływ na rozstrzygnięcie co

do wysokości zasądzonego odszkodowania, czy też takiego wpływu nie miało,

a nawet, czy dowód ten okazał się w ogóle przydatny. Spowodowało to naruszenie

art. 233 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Naruszenie tych przepisów oraz art. 278

§ 1 i art. 286 k.p.c. wystąpiło również wobec niewyjaśnienia zarzucanych w skardze

sprzeczności wewnętrznych w treści samej opinii biegłego, jak też jej wpływu

na określenie

wartości

nieruchomości

na

gruncie

poprzedniego

planu

zagospodarowania przestrzennego oraz nowego planu. Chodziło zwłaszcza o to,

że

nieruchomość

konserwatorską

będąca

oraz,

co

przedmiotem

Sąd

Apelacyjny

sporu

została

objęta

ochroną

przekonująco

wykazał,

że

na

nieruchomości tej nie mogła być w żadnym czasie, o którym mowa w niniejszej

sprawie usytuowana stacja paliw. To zaś nabywcy nieruchomości, począwszy

od pierwszej transakcji doskonale wiedzieli, przez wiele lat próbując tę okoliczność

lekceważyć. Bagatelizowali oni konsekwentne i ponawiane, negatywne wobec ich

oczekiwań stanowisko organów samorządowych (Burmistrza N.), uprawnionych do

wyrażania woli pozwanej Gminy. Za dość oczywiste można przyjąć, że wartość

stacji paliw, której budowę zakładali poszczególni nabywcy nieruchomości

stanowiła dla nich główny składnik wartości całej nieruchomości i na niej opierają

swoje roszczenie. Kwestie te zostały przez Sąd Apelacyjny trafnie dostrzeżone, ale

bez wyprowadzenia z nich nasuwających się wniosków w sferze prawnej,

w szczególności

poprzez

wydanie

wyroku

zasądzającego

odszkodowanie,

w obliczu niewyjaśnienia w jego uzasadnieniu motywów jurydycznych co do tego,

czy i jaki miały wpływ poczynione ustalenia, w tym opierające się na opinii biegłego,

na pierwotne określenie wartości nieruchomości, a zatem i wysokości późniejszego

odszkodowania, mającego mieć podstawę w art. 36 ust. 3 u.p.z.p.

Z tych względów należało uwzględnić skargę kasacyjną i na podstawie

art. 39815 § 1 k.p.c. zaskarżony wyrok w pkt 1 i 2 uchylić, przekazując sprawę

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem

na podstawie art. 108 § 2 w związku z art. 391 § 1 i art. 398 21 k.p.c. o kosztach

postępowania kasacyjnego.

jw