Legislator Case Law & Legislation
V CSK 368/06 AI generated

V CSK 368/06 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 368/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

zasądzającej od "K.B.S.", spółki z o.o. w S. na rzecz powoda – "H.D." AG w H. potwierdzonych przez pozwanego sald. Nakazem zapłaty z dnia 4 kwietnia 1996 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 382 k.p.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 495 § 3 k.p.c, art. 526 k.c, art. 554 k.c, art. 180 § 1 pkt 2 k.p.c; V CSK 368/06 · Sąd Najwyższy: w S. na rzecz powoda – "H.D." AG w H. potwierdzonych przez pozwanego sald. Nakazem zapłaty z dnia 4 kwietnia 1996 r.

Keywords

AI generated
art. 382 k.p.c art. 378 § 1 k.p.c art. 495 § 3 k.p.c art. 526 k.c art. 554 k.c art. 180 § 1 pkt 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 382 k.p.c
drugie w związku z art. 382 k.p.c.
art. 378 § 1 k.p.c
"K.B.", oraz naruszenie art. 378 § 1 k.p.c.
art. 495 § 3 k.p.c
Stosownie do art. 495 § 3 k.p.c., okoliczności
art. 526 k.c
art. 554 k.c
(obecnie art. 554 k.c.), przepis art.
art. 180 § 1 pkt 2 k.p.c
przedsiębiorstwa (art. 180 § 1 pkt 2 k.p.c.).
art. 108 § 2 k.p.c
z art. 108 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił, jak w sentencji.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 368/06

1. Do skutków prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego, zakończonej

pod rządem ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji

przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. Nr 118, poz. 561 ze zm.), mają

zastosowanie przepisy tej ustawy.

2. Kupujący lub przejmujący przedsiębiorstwo państwowe w wyniku jego

prywatyzacji bezpośredniej jest ogólnym następcą prawnym przedsiębiorstwa

(art. 40 ust. 1 i art. 47 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i

prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, Dz.U. Nr 118, poz. 561 ze zm.).

Sędzia SN Marian Kocon (przewodniczący)

Sędzia SN Józef Frąckowiak

Sędzia SN Marek Sychowicz (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "H.D." AG w H. przeciwko "K.B.S.", sp. z

o.o. w S. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w

dniu 8 grudnia 2006 r. skargi kasacyjnej strony powodowej od postanowienia Sądu

Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 29 marca 2006 r.

uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we

Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 29 marca 2006 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił

wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 27 września 2005 r. w części

uchylającej wydany przez ten Sąd nakaz zapłaty z dnia 4 kwietnia 1996 r. i

zasądzającej od "K.B.S.", spółki z o.o. w S. na rzecz powoda – "H.D." AG w H.

kwotę 248 888,66 euro z odsetkami ustawowymi.

Wymienione postanowienie wydane zostało w sprawie, w której poprzednik

prawny powoda ("S.B." w D.) wytoczył powództwo przeciwko Przedsiębiorstwu

Państwowemu "K.B." w S. o zasądzenie kwoty 486 783,93 marek niemieckich z

odsetkami ustawowymi tytułem rozliczenia finansowego na podstawie

potwierdzonych przez pozwanego sald. Nakazem zapłaty z dnia 4 kwietnia 1996 r.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze uwzględnił to żądanie. W toku postępowania

toczącego się na skutek zarzutów wniesionych przez pozwanego od nakazu

zapłaty, w dniu 30 grudnia 1998 r. pozwane przedsiębiorstwo zostało wykreślone z

rejestru przedsiębiorstw państwowych i do udziału w sprawie po stronie pozwanej

zgłosiła się spółka "K.B.S.".

Zarządzeniem nr 53 Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 27 grudnia

1995 r., wydanym na podstawie art. 37 ust. 2 w związku z art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy

z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. Nr 51,

poz. 298 ze zm. – dalej: „u.p.p.p. z 1990 r.”), przedsiębiorstwo "K.B." postawione

zostało w stan likwidacji celem jego prywatyzacji. W wykonaniu tego zarządzenia w

dniu 30 października 1998 r. Wojewoda J., działając w imieniu Skarbu Państwa,

zawarł z dwoma osobami fizycznymi umowę spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością pod firmą „K.B.S.”, spółka z o.o. w S. W umowie tej Skarb

Państwa zobowiązał się do wniesienia do spółki – jako aportu – określonych w niej

składników Przedsiębiorstwa "K.B." i stwierdzono, że spółka staje się następcą

prawnym tego przedsiębiorstwa, wstępując na warunkach określonych w art. 40 i 47

ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw

państwowych (Dz.U. Nr 118, poz. 561 ze zm.; dalej – „u.k.p.p.p. z 1996 r.”) w jego

prawa i przejmując wszystkie zobowiązania. W dniu 31 grudnia 1998 r. zawarta

została umowa, którą Wojewoda J. przeniósł na rzecz spółki "K.B.S." składniki

Przedsiębiorstwa "K.B.". Spółka została wpisana do rejestru sądowego w dniu 23

listopada 1998 r. W wyniku postępowania prowadzonego z udziałem spółki "K.B.S."

jako pozwanego Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w dniu 27 września 2005 r. wydał

wskazany wyżej wyrok.

Rozpoznając sprawę na skutek apelacji spółki "K.B.S.", Sąd Apelacyjny we

Wrocławiu – mimo braku odpowiedniego zarzutu apelacyjnego – stwierdził, że

spółka "K.B.S." nie jest ogólnym następcą prawnym przedsiębiorstwa "K.B.", gdyż

do jego prywatyzacji mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o

prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, z których nie wynika, że istnieje

podmiot, który jest następcą prawnym zlikwidowanego przedsiębiorstwa w wyniku

jego prywatyzacji dokonanej stosownie do art. 37 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. W

konsekwencji zaskarżony wyrok należało uchylić i na podstawie art. 182 § 1 zdanie

drugie w związku z art. 382 k.p.c. umorzyć postępowanie.

Postanowienie Sądu Apelacyjnego powód zaskarżył skargą kasacyjną,

zarzucając naruszenie art. 37 ust. 1 pkt 2 u.p.p.p. z 1990 r. przez przyjęcie, że

przepis ten wyklucza następstwo prawne spółki "K.B.S." po przedsiębiorstwie

"K.B.", oraz naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. przez rozpoznanie sprawy z

przekroczeniem granic apelacji. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i oddalenie apelacji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z art. 378 § 1 k.p.c. wprost wynika, że sąd drugiej instancji rozpoznając sprawę

bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Poza tym zagadnienie

możliwości rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji w zakresie

niewyznaczonym zarzutami apelacji budzi wątpliwości. Wątpliwości te, podnoszone

w piśmiennictwie prawniczym, znajdują potwierdzenie w orzecznictwie sądów

drugiej instancji oraz orzecznictwie Sądu Najwyższego. Nie rozstrzygając ich, za

trafny należy uznać pogląd, że sąd drugiej instancji związany jest zarzutami

apelacji, które dotyczą naruszenia przepisów postępowania przez sąd pierwszej

instancji i poza kwestią nieważności postępowania nie może badać z urzędu, czy

sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania. Skoro Sąd Apelacyjny we

Wrocławiu, rozpoznając sprawę na skutek apelacji niezawierającej zarzutu

naruszenia przepisów postępowania przez rozpoznanie sprawy przez Sąd

pierwszej instancji z udziałem spółki "K.B.S." jako ogólnym następcą prawnym

przedsiębiorstwa "K.B." i przez wydanie wyroku w stosunku do tej spółki z urzędu

stwierdził naruszenie w tym zakresie przepisów postępowania, naruszył art. 378 § 1

k.p.c., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Należy ponadto zauważyć, że sprawa jest rozpoznawana na skutek zarzutów od

nakazu zapłaty, co oznacza, iż nadal jest rozpoznawana w postępowaniu odrębnym

– postępowaniu nakazowym. Stosownie do art. 495 § 3 k.p.c., okoliczności

faktyczne, zarzuty i wnioski dowodowe niezgłoszone w piśmie zawierającym

zarzuty od nakazu zapłaty mogą być rozpoznawane jedynie wtedy, gdy strona

wykaże, że nie mogła z nich skorzystać wcześniej lub gdy potrzeba ich powołania

wynikła później. Takie brzmienie przytoczonego przepisu ustalone zostało ustawą z

dnia 24 maja 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o

zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, ustawy o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych oraz ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. Nr 48,

poz. 554 ze zm.). Jak wynika z art. 5 ust. 1 tej ustawy, która weszła w życie z dniem

1 lipca 2000 r., jej przepisy znajdują zastosowanie w sprawach wszczętych przed

tym dniem, od zakończenia postępowania w danej instancji. Artykuł 495 § 3 k.p.c. w

brzmieniu ustalonym tą ustawą miał więc zastosowanie w postępowaniu

apelacyjnym. Skoro spółka "K.B.S." w tym postępowaniu (ani wcześniej) nawet nie

zarzuciła, że nie jest ogólnym następcą prawnym przedsiębiorstwa "K.B.", to Sąd

Apelacyjny, także ze względu na art. 495 § 3 k.p.c., który ma zastosowanie w

postępowaniu apelacyjnym, nie mógł z urzędu stwierdzić, że spółka występująca w

sprawie jako ogólny następca prawny przedsiębiorstwa nie jest takim następcą.

Zasadny jest również zarzut naruszenia art. 37 ust. 1 pkt 2 u.p.p.p. z 1990 r.

przez przyjęcie, że wyklucza on następstwo prawne spółki "K.B.S." po

przedsiębiorstwie "K.B.".

Jak wynika z ustaleń, do prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "K.B."

doszło na podstawie decyzji o likwidacji przedsiębiorstwa podjętej przez właściwego

ministra w czasie obowiązywania ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji

przedsiębiorstw państwowych, a zakończenie prywatyzacji nastąpiło w 1998 r., a

więc pod rządami ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji

przedsiębiorstw państwowych. Do kwestii, według przepisów której ustawy należy

oceniać skutki tej prywatyzacji, wbrew zapatrywaniu Sądu Apelacyjnego, nie ma

zastosowania art. 64 ust. 1 zdanie pierwsze u.k.p.p.p. z 1996 r. Przepis ten

rozstrzyga jedynie o tym, jakie przepisy należy stosować do postępowania

prywatyzacyjnego, gdy przed wejściem w życie ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o

komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych nie zostało wydane

zarządzenie o postawieniu przedsiębiorstwa państwowego w stan likwidacji.

Tymczasem zarządzenie takie odnośnie do przedsiębiorstwa "K.B." wydane zostało

w dniu 27 grudnia 1995 r., a więc przed wejściem w życie ustawy z dnia 30 sierpnia

1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Poza tym

powołany przepis nie rozstrzyga, według jakich przepisów – nowej ustawy czy

przepisów dotychczasowych – należy oceniać skutki prywatyzacji. Wobec braku w

ustawie z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw

państwowych przepisu, z którego wynikałoby, że do skutków prywatyzacji

prowadzonej na skutek zarządzenia o postawieniu przedsiębiorstwa państwowego

w stan likwidacji, wydanego przed dniem wejścia w życie tej ustawy, lecz

zakończonej po tym dniu, mają zastosowanie przepisy dotychczasowe, skutki te, w

myśl zasady bezpośredniego stosowania przepisów nowej ustawy, należy oceniać

na podstawie jej przepisów.

Według art. 40 ust. 1 u.k.p.p.p. z 1996 r., jeżeli ustawa nie stanowi inaczej,

kupujący lub przejmujący przedsiębiorstwo w wyniku prywatyzacji bezpośredniej

„wstępuje we wszelkie prawa i obowiązki przedsiębiorstwa państwowego, bez

względu na charakter stosunku prawnego, z którego te prawa i obowiązki wynikają”.

Wstąpienie we wszystkie prawa i obowiązki oznacza sukcesję ogólną (generalną).

Mimo to, że cechą sukcesji ogólnej jest odpowiedzialność sukcesora za

zobowiązania i brak potrzeby uzyskania zgody wierzyciela na przejęcie

zobowiązań, ustawodawca uznał za właściwe podkreślenie, iż kupujący lub

przejmujący przedsiębiorstwo państwowe w wyniku jego prywatyzacji bezpośredniej

jest odpowiedzialny za zobowiązania przedsiębiorstwa (art. 47 ust. 2 zd. pierwsze

u.k.p.p.p.) i że przejęcie zobowiązań przedsiębiorstwa, powstałych przy jego

prowadzeniu, nie wymaga zgody wierzycieli (art. 47 ust. 1 u.k.p.p.p. z 1996 r.). Na

podstawie przepisu szczególnego – art. 47 § 2 zdanie drugie u.k.p.p.p. z 1996 r. –

odpowiedzialność kupującego lub przejmującego przedsiębiorstwo państwowe

ogranicza się do wartości przedsiębiorstwa według stanu z chwili nabycia, a według

cen z chwili zaspokojenia wierzyciela. Nie wystarcza to jednak do

zakwestionowania ogólnego charakteru sukcesji. Gdyby art. 40 ust. 1 u.k.p.p.p. z

1996 r. przewidywał jedynie sukcesję szczególną (singularną), wobec istnienia art.

526 k.c. (obecnie art. 554 k.c.), przepis art. 47 § 2 zdanie drugie u.k.p.p.p. z 1996 r.

byłby zbędny. Jego istnienie sprawia, że sukcesja ogólna w przypadku prywatyzacji

bezpośredniej przedsiębiorstwa państwowego ma charakter swoisty, ukształtowany

przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji

przedsiębiorstw państwowych. Istnienie tej sukcesji oznacza, że kupujący lub

przejmujący przedsiębiorstwo państwowe jest ogólnym następcą prawnym

przedsiębiorstwa (art. 180 § 1 pkt 2 k.p.c.).

Nie można nie dostrzec, że podmioty biorące udział w prywatyzacji

przedsiębiorstwa "K.B.", zawierające w dniu 30 października 1988 r. umowę spółki,

nie miały wątpliwości – czemu dały expressis verbis wyraz w umowie – że

utworzona tą umową spółka wstąpiła na podstawie art. 40 i 47 u.k.p.p.p. z 1996 r. w

prawa przedsiębiorstwa i przejęła wszystkie jego zobowiązania oraz że stała się

następcą prawnym tego przedsiębiorstwa. Tak też uważają strony procesu, w

którym zapadło postanowienie zaskarżone rozpoznawaną skargą kasacyjną, co

odnośnie do powoda wynika chociażby z treści tej skargi, a odnośnie do pozwanej

spółki "K.B.S." z faktu, że po wykreśleniu z rejestru przedsiębiorstw państwowych

przedsiębiorstwa "K.B." zgłosiła się do udziału w sprawie i nie podniosła zarzutu, iż

nie jest następcą prawnym tego przedsiębiorstwa.

Z przytoczonych względów, na podstawie art. 39815 § 1 oraz art. 39821 w związku

z art. 108 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił, jak w sentencji.