Legislator Case Law & Legislation
V CSK 323/11 AI generated

V CSK 323/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 323/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Verein der Hamburger Bőrse e. V. w Hamburgu z dnia 3 listopada 2009 r. i nadał USD z odsetkami i kosztami tytułem reszty ceny sprzedaży orzechów laskowych. W

Legislator headnote

AI generated

art. 1162 § 2 k.p.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 397 § 2 k.p.c, art. 384 § 4 k.p.c, art. 91 Konstytucji, art. 39816 k.p.c; V CSK 323/11 · Sąd Najwyższy: Verein der Hamburger Bőrse e. V. w Hamburgu z dnia 3 listopada 2009 r. i nadał USD z odsetkami i kosztami tytułem reszty ceny sprzedaży orzechów laskowych. W

Keywords

AI generated
art. 1162 § 2 k.p.c art. 378 § 1 k.p.c art. 397 § 2 k.p.c art. 384 § 4 k.p.c art. 91 Konstytucji art. 39816 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 1162 § 2 k.p.c
zamieszczony został zapis na sąd polubowny w rozumieniu art. 1162 § 2 k.p.c.
art. 378 § 1 k.p.c
art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. przez przekroczenie granic
art. 397 § 2 k.p.c
w związku z art. 397 § 2 k.p.c.
art. 384 § 4 k.p.c
art. 384 § 4 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. przez nierozpoznanie istoty
art. 91 Konstytucji
też art. 91 Konstytucji).
art. 39816 k.p.c
postanowienie i oddalić zażalenie (art. 39816 k.p.c.
art. 1151 § 3 k.p.c
w związku z art. 1151 § 3 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 323/11

POSTANOWIENIE

Dnia 13 września 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Wojciech Katner

SSA Władysław Pawlak

w sprawie z wniosku G-N.Ltd w Starym Tbilisi w Gruzji

przy uczestnictwie "R.-H." Spółki Akcyjnej w W.

o stwierdzenie wykonalności i nadanie klauzuli wyrokowi zagranicznego sądu

polubownego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 września 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Apelacyjnego

z dnia 4 kwietnia 2011 r.,

1) uchyla zaskarżone postanowienie i oddala zażalenie;

2) kosztami postępowania zażaleniowego i kasacyjnego

obciąża

uczestnika

postępowania,

pozostawiając

szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu

w Sądzie Okręgowym w C.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 25 listopada 2010 r. stwierdził

wykonalność wyroku Sądu Arbitrażowego przy Stowarzyszeniu Giełdowym Waren-

Verein der Hamburger Bőrse e. V. w Hamburgu z dnia 3 listopada 2009 r. i nadał

mu klauzulę wykonalności.

W wyroku arbitrażowym zasądzona została na rzecz wnioskodawcy G-N. Ltd

w Starym Tbilisi (Gruzja) od uczestnika postępowania „R.-H.” SA kwota 101 600

USD z odsetkami i kosztami tytułem reszty ceny sprzedaży orzechów laskowych. W

toku

postępowania

przed

Sądem

Arbitrażowym

strony

potwierdziły

jego

właściwość. Uczestnik podjął merytoryczną obronę i nie zakwestionował wydanego

wyroku w drodze przysługujących środków odwoławczych, o których został

pouczony.

Sąd Okręgowy ustalił, że strony bezspornie zawarły kontrakt na dostawę

orzechów w wyniku nadesłania go drogą mailową przez uczestnika oraz podpisania

go i wykonania przez wnioskodawcę, który wykazał przy tym, że w kontrakcie

zamieszczony został zapis na sąd polubowny w rozumieniu art. 1162 § 2 k.p.c.

Zapis taki istnieje i jest skuteczny, może bowiem zostać zawarty w drodze

elektronicznej, co też nastąpiło, a pod kontraktem widnieje pieczęć firmowa

uczestnika z podpisem.

W

następstwie

zażalenia

uczestnika

postępowania

Sąd

Apelacyjny

postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2011 r. zmienił zaskarżone postanowienie z dnia

25 listopada 2010 r. i oddalił wniosek.

Sąd ten podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie ma zastosowanie

Konwencja o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych,

sporządzona w Nowym Jorku dnia 10 czerwca 1958 r. (Dz. U. 1965 r., Nr 9, poz.

41), której stronami są min. Polska i Gruzja. Zwrócił również uwagę, iż strona

skarżąca – powołując się na nieważność zapisu – dowodzi w istocie jego

nieistnienia.

Sąd

drugiej

instancji

odwołał

się

przede

wszystkim

do

wymagań

zamieszczonych w art. IV Konwencji nowojorskiej, w szczególności do obowiązku

strony

wnioskującej

przedłożenia

oryginału

umowy

na

arbitraż

lub

uwierzytelnionego jej odpisu. Tymczasem załączone do wniosku dokumenty nie są

oryginalne, gdyż stanowią tylko wydruki zeskanowanych dokumentów, które nie

spełniają wymogów umowy pisemnej podpisanej przez strony.

Wnioskodawca - zdaniem Sądu - również nie wykazał w sposób niewątpliwy,

że do zawarcia zapisu doszło w drodze elektronicznej. Wątpliwości w tym zakresie

nie usuwa treść przedstawionej „korespondencji mailowej” oraz załączników, gdyż

nie wynika z nich wprost, jakich kontraktów one dotyczą. Dowodzi to nieistnienia

zapisu na sąd polubowny, niepodlegającego sanacji przez fakt brania udziału przez

uczestnika w postępowaniu przed zagranicznym sądem arbitrażowym.

Wnioskodawca w skardze kasacyjnej domagał się uchylenia postanowienia

Sądu Apelacyjnego.

Skarżący powołał się na naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:

1)

art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. przez przekroczenie granic

zażalenia i przedstawionych zarzutów;

2)

art. 328 § 2 i 382 k.p.c. w związku z art. 361, 391 § 1 i 397 § 2 k.p.c. przez

niewskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i niedokonanie oceny

dowodów;

3)

art. IV ust. 1 lit.b w związku z art. II ust. .1 i 2 Konwencji przez nieuznanie

pisemnej umowy stron w postaci elektronicznej oraz sformułowanie

obowiązku przedstawienia umowy arbitrażowej w oryginale;

4)

art. III zd. 2 w związku z art. II ust. 1 i 2 Konwencji przez uzależnienie

uznania i stwierdzenie wykonalności od warunków uciążliwszych niż w art.

1162 § 2 k.p.c.;

5)

art. III zd. 1 w związku z art. V ust. 1 i 2 Konwencji przez odmowę uznania

i stwierdzenia wykonalności mimo braku wymienionych tam przeszkód;

6)

art. V ust. 1 Konwencji przez obciążenie wnioskodawcy obowiązkiem

wykazania, że strony zawarły ważną umowę arbitrażową;

7)

art. V ust. 1 i 2 Konwencji przez oddalenie wniosku wskutek nieistnienia

zapisu;

8)

art. 384 § 4 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. przez nierozpoznanie istoty

sprawy.

Wnioskodawca przedstawił również zarzut naruszenia prawa materialnego

przez:

1)

błędną wykładnię art. II ust. 1 i 2 Konwencji polegającą na niewłaściwym

zdefiniowaniu pojęcia „pisemna umowa arbitrażowa”;

2)

niezastosowanie § 1031 ust. 1, 2 i 6 niemieckiego Kodeksu postępowania

cywilnego w związku z art. V ust. 1, lit. A Konwencji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W rozpoznawanej sprawie istniał obowiązek zastosowania Konwencji

o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych, sporządzonej

w Nowym Jorku dnia 10 czerwca 1958 r. (Dz.U. z 1962 r., Nr 9, poz. 41; dalej:

„Konwencja”). Obowiązek ten wynikał nie tyle z tego, że jej stronami są Polska

i Gruzja, lecz z tego, że wyrok arbitrażowy został wydany w Niemczech, będących

również stroną Konwencji (por. też art. 91 Konstytucji). Na tym tle strona skarżąca

wysunęła zarzut wykroczenia przez Sąd Apelacyjny poza granice zażalenia, skoro

Sąd Okręgowy oraz uczestnik w zażaleniu powołali się wyłącznie na prawo

krajowe, tj. na przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Istniało bowiem zdaniem skarżącego - związanie Sądu II instancji zarzutami dotyczącymi prawa

procesowego, potwierdzone w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 (OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Taki zarzut

nie może być jednak uwzględniony, ponieważ w piśmiennictwie i judykaturze

przyjmuje się, że postępowanie dotyczące uznania i stwierdzenia wykonalności

orzeczeń zagranicznych jest postępowaniem co do istoty sprawy, którego

podłożem jest prawo materialne (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

4 lipca 2008 r., I CZ 139/07, OSNC-ZD-A/2009, poz. 18). Sąd Apelacyjny mógł

w konsekwencji zastosować prawo konwencyjne jako właściwe prawo materialne.

Nieuzasadniony jest również zarzut kasacyjny kwestionujący odmowę

uznania wskutek przyjęcia nieistnienia zapisu. Jest oczywiste, zgodne z regułą

logicznej wykładni, iż brak zapisu jest dalej idącą przeszkodą uznania niż

nieważność zapisu.

Należy również podkreślić, że wnioskodawca, powołujący się na zapis,

powinien udowodnić jego prawną skuteczność.

Podstawowe znaczenie miała jednak konkluzja Sądu Apelacyjnego, iż nie

została skutecznie zawarta przez strony umowa na arbitraż. Pogląd ten jest

dyskusyjny w świetle wykładni art. II ust. 2 i art. IV ust. 1b Konwencji. Przepis art. II

ust. 2 jest bardziej liberalny, dozwalający również na uzgodnienie klauzuli

arbitrażowej drogą elektroniczną, nawet bez podpisów stron. Jest to jednocześnie

przepis podstawowy, decydujący o dopuszczalnej formie umowy, natomiast

wymagania związane z przedstawieniem umowy arbitrażowej zamieszczone w art.

IV ust. 1 należy rozpatrywać przez pryzmat tego, w jakiej formie umowa ta mogła

być zawarta. W konsekwencji art. IV ma charakter pochodny i przez to nie może

pozbawiać racjonalności unormowania określonego w art. II Konwencji.

Sąd Apelacyjny odwołał się do restryktywnego art. IV Konwencji, nie

analizując formy zapisu przewidzianej w art. II i nie określając relacji między tymi

przepisami. Stwierdzając natomiast, że nieistnienia zapisu na sąd polubowny nie

sanuje sam fakt brania udziału przez uczestnika w postępowaniu przed sądem

arbitrażowym, gdyż takiego skutku nie przewidują obowiązujące przepisy, dotknął

bardzo istotnego, precedensowego zagadnienia prawnego. W rozpoznawanej

sprawie jest bowiem bezsporne, że w postępowaniu przed Sądem Arbitrażowym

w Hamburgu strony potwierdziły jego właściwość, a uczestnik podjął merytoryczną

obronę

i

nie

kwestionował

wydanego

wyroku.

Zachodzi

zatem

pytanie,

czy uczestnik może wówczas powoływać się skutecznie na nieistnienie lub

nieważność zapisu w postępowaniu o uznanie i stwierdzenie wykonalności wyroku

arbitrażowego w Polsce.

Konwencja nowojorska nie przewiduje takiej prekluzji, nie przewiduje też

właściwości sądu polubownego przy braku umowy na arbitraż, natomiast

w doktrynie zagranicznej silnie jest reprezentowane stanowisko, że strona która

wdała się w merytoryczny spór przed sądem polubownym nie podnosząc braku

właściwości tego sądu (np. z bezskuteczności zapisu), traci ten zarzut

w postępowaniu o uznanie lub stwierdzenie wykonalności orzeczenia sądu

polubownego przed sądem krajowym. Podkreśla się, iż istotą Konwencji

nowojorskiej jest nakaz postępowania stron w zgodzie z zasadami dobrej wiary

i dobrymi obyczajami, a więc i zakaz działania wbrew tym zasadom. Ta wykładnia

uniemożliwia działania nielojalne wobec współuczestników oraz sądu polubownego,

powodujące zbędne koszty i marnotrawstwo czasu. Nie występuje przy tym obawa,

że ograniczone zostaną procesowe prawa strony, ponieważ o zapisie decyduje

ona autonomicznie.

Sąd Najwyższy w orzekającym składzie aprobuje tę wykładnię, która

w rozpoznawanej sprawie pozbawia zasadności zarzuty strony skarżącej dotyczące

nieistnienia zapisu. Z przedstawionych przyczyn należało uchylić zaskarżone

postanowienie i oddalić zażalenie (art. 39816 k.p.c. w związku z art. 1151 § 3 k.p.c.).

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 i 108 § 1 k.p.c.