Legislator Case Law & Legislation
V CSK 269/08 AI generated

V CSK 269/08 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 269/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Nieruchomość, której dotyczy rozpoznawana sprawa, położona w G. przy ul. Z. stanowiła własność H. N. i F. W. po 1/2 części. J. N. pismem z dnia 12 stycznia 1948 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 172 k.c, art. 339 k.c, art. 340 k.c, art. 336 k.c, art. 175 k.c, art. 379 pkt 5 k.p.c; V CSK 269/08 · Sąd Najwyższy: przy ul. Z. stanowiła własność H. N. i F. W. po 1/2 części. J. N. pismem z dnia 12 stycznia 1948 r.

Keywords

AI generated
art. 172 k.c art. 339 k.c art. 340 k.c art. 336 k.c art. 175 k.c art. 379 pkt 5 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 k.c
k.c. i art. 172 k.c. oraz art. 64 Konstytucji RP przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe
art. 339 k.c
samoistnego wynikającej z art. 339 k.c., tj.
art. 340 k.c
art. 340 k.c. ustanowione natomiast zostało domniemanie ciągłości posiadania. Słusznie
art. 336 k.c
posiadania samoistnego, o którym mowa w art. 336 k.c.
art. 175 k.c
121 pkt 4 w związku z art. 175 k.c.
art. 379 pkt 5 k.p.c
postępowania: art. 379 pkt 5 k.p.c.
art.144 § 1 k.p.c
w związku z art.144 § 1 k.p.c.
art. 338 k.c
k.c., a art. 338 k.c. przez jego w takiej sytuacji niezastosowanie, zwłaszcza że władający

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 269/08

POSTANOWIENIE

Dnia 21 listopada 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

w sprawie z wniosku A. M.

przy uczestnictwie Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta G., B. R. i E. M.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 listopada 2008 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika B. R.

od postanowienia Sądu Okręgowego w G. z dnia 15 stycznia 2008 r., sygn. akt III Ca

(…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od uczestnika B. R. na rzecz Skarbu Państwa Prezydenta Miasta G. kwotę 1800 zł (tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Nieruchomość, której dotyczy rozpoznawana sprawa, położona w G. przy ul. Z.

numer (...) [dawniej numer (…)0], obejmująca działkę numer 19 o powierzchni 458 m2,

stanowiła własność H. N. i F. W. po 1/2 części. J. N. pismem z dnia 12 stycznia 1948 r.

zgłosił swoje prawo do nieruchomości. Następnie zbył swój udział w nieruchomości W. i

M. małżonkom R. na podstawie umowy sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego

w dniu 7 września 1957 r. Pod koniec stycznia 1958 r. małżonkowie R. opuścili Polskę i

wyjechali na pobyt stały do Niemiec. Bezsporne jest, że od czasu opuszczenia granic

Polski małżonkowie R. nie byli w posiadaniu spornej nieruchomości, nie ponosili

kosztów jej utrzymania ani nie opłacali należnych od niej podatków.

W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku M. R. zwróciła się do Sądu o

nadesłanie odpisu z księgi wieczystej ale nie otrzymała odpowiedzi. Później dopiero w

latach 90-tych uczestnik B. R. przyjechał do Polski i starał się o uzyskanie informacji w

Urzędzie Miejskim w G. odnośnie spornej nieruchomości ale ze względu na to, że nie

posiadał dokumentów stwierdzających swoje następstwo prawne po właścicielach

nieruchomości, takiej informacji nie uzyskał.

W dniu 23 lutego 1970 r. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. wydał zaświadczenie, że sporna

nieruchomość przeszła na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 dekretu z

dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Decyzją z dnia 25

czerwca 1970 r. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej uchylił to

zaświadczenie. Z kolei decyzją z dnia 25 lutego 2004 r. Prezydent Miasta G. stwierdził,

że własność udziału wynoszącego 1/2 w nieruchomości, a należącego do F. W., nabył

Skarb Państwa w oparciu o art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r.

Obecnie dla spornej nieruchomości prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w G.

księga wieczysta nr (…), w której jako właściciele ujawnieni są W. R. i M. R. we

wspólności ustawowej w 1/2 części oraz Skarb Państwa w ½ części. Spadek po W. i M.

R. na podstawie ustawy nabyli: B. R. w 5/8 częściach i E. M. w 3/8 częściach.

Ustalono, że najstarszym dokumentem, z którego wynika, że nieruchomość

znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa, jest dokument pochodzący z 9 grudnia

1950 r. Jest to decyzja Prezydium Miejskiej Rady Narodowej o oddaniu nieruchomości w

zarząd i użytkowanie Wydziałowi Oświaty. Decyzja, jako właściciela nieruchomości,

wskazuje Skarb Państwa.

Z kolejnych dokumentów z 1952 r., tj. pism Miejskiego Zarządu Budynków

Mieszkalnych

wynika,

że

Miejski

Zarząd

Budynków

Mieszkalnych

przejął

w administrację sporną nieruchomość. Skoro jednak, Skarb Państwa działał poprzez

odpowiednie jednostki organizacyjne, wykonujące określone zadania, to fakt, że Miejski

Zarząd Budynków Mieszkalnych sprawował administrację nieruchomości nie oznacza, iż

Skarb Państwa był tylko jej administratorem, bowiem nieruchomości będące własnością

Skarbu Państwa również były administrowane przez Miejski Zarząd Budynków

Mieszkalnych.

W oparciu o przedstawione wyżej ustalenia postanowieniem z 20 września 2007

r. Sąd Rejonowy stwierdził, że Skarb Państwa nabył w dniu 2 stycznia 1985 r. przez

zasiedzenie ½ udziału we własności nieruchomości obejmującej działkę nr 19 o

powierzchni 458 m2 położonej w G. przy ulicy Z. (...), dla której Sąd Rejonowy w G.

prowadzi samodzielny zbiór dokumentów nr 1236 i w której jako uprawnieni z tego

udziału wskazani są W. R. i M. R.

Oddalając apelację uczestnika postępowania B. R. Sąd II instancji stwierdził, że

ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy, polegające na przyjęciu, że Skarb Państwa

był samoistnym posiadaczem udziału w przedmiotowej nieruchomości są poprawne.

Zdaniem Sądu Okręgowego istotnym elementem stanu faktycznego, który według art.

172 k.c. stanowi podłoże zasiedzenia, jest samoistne posiadanie polegające na

władaniu

rzeczą

jak

właściciel.

Należy podkreślić także,

że

władanie

sporną

nieruchomością przez Skarb Państwa nie jest w sprawie kwestionowane. Przepis art.

339 k.c., tak jak poprzednio obowiązujący art. 298 prawa rzeczowego, wprowadza

domniemanie, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest jej posiadaczem samoistnym. W

art. 340 k.c. ustanowione natomiast zostało domniemanie ciągłości posiadania. Słusznie

stwierdził Sąd pierwszej instancji, że po myśli tych przepisów należało przyjąć

samoistność posiadania przez Skarb Państwa udziału w nieruchomości położonej w G.

przy ulicy Z. 26, składającej się z działki nr 19 oraz ciągłość posiadania. Domniemania

te nie zostały w sprawie obalone. Ciężar obalenia domniemań obciążał skarżącego.

Zgłaszanego w trakcie postępowania twierdzenia, że nieruchomość oddana została w

zarząd zrzeszeniu właścicieli skarżący nie wykazał. W toku postępowania nie zostały

również stwierdzone żadne okoliczności, które świadczyłyby o tym, że inny podmiot, niż

jednostki Skarbu Państwa, sprawował zarząd sporną nieruchomością.

W realiach sprawy zasadne jest ustalenie Sądu Rejonowego, że jednostki Skarbu

Państwa zarząd sporną nieruchomością (administrowanie) wykonywały w imieniu

Skarbu Państwa jako posiadacza samoistnego, nie zaś - jak utrzymywał skarżący Skarb Państwa zarządzał nieruchomością będąc jej posiadaczem zależnym. Stan

posiadania samoistnego, o którym mowa w art. 336 k.c. tworzy nie tylko fizyczny

element władania rzeczą ale również intelektualny element zamiaru władania rzeczą dla

siebie.

Przy

ustalaniu

charakteru

posiadania

trzeba

przeto

kierować

się

manifestowanym na zewnątrz wobec otoczenia zachowaniem posiadacza. Dla przyjęcia

samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności

faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby

stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią

odpowiadać dyspozycjom właściciela.

W sprawie za uzasadniony uznać trzeba wniosek, że zachodzi także drugi

element

współtworzący

pojęcie

samoistnego

posiadania,

tj.

element

woli.

Postanowieniem z 17 czerwca 1948 r. Sąd Grodzki w G. zarządził wprowadzenie Jana

Nowaka w posiadanie ułamkowej połowy spornej nieruchomości. Mienie opuszczone,

którego

posiadanie

przywrócono

osobie

uprawnionej,

przestaje

być

mieniem

opuszczonym w rozumieniu dekretu z 8 marca 1946 r. Osoba, której przywrócono

posiadanie mienia, a która następnie nie objęła tego mienia w faktyczne władztwo, może

utracić własność, jeżeli inna osoba nabyła je przez zasiedzenie. Zasiedzenie w takim

wypadku może biec również na rzecz Skarbu Państwa, którego władztwo nad mieniem,

po uwzględnieniu wniosku osoby uprawnionej o wprowadzenie w posiadanie, nie

musiało już polegać jedynie na zabezpieczeniu tego mienia.

Brak jest w sprawie jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, że po

zarządzeniu postanowieniem z 17 czerwca 1948 r. wprowadzenia Jana Nowaka

w posiadanie ułamkowej części nieruchomości, Skarb Państwa utracił w tym zakresie

władztwo nad nieruchomością. Przeciwnie, w realiach stanu faktycznego sprawy

uzasadnione jest twierdzenie, że całą sporną nieruchomość Skarb Państwa zaczął

traktować jak własną, pozostając w przekonaniu, że nabył ją z mocy prawa w trybie art.

2 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich.

W decyzji z 9 grudnia 1950 r. przekazującej sporną nieruchomość w zarząd

i użytkowanie Wydziałowi Oświaty Skarb Państwa określony został właścicielem

nieruchomości. Zaświadczeniem z 25 lutego 1970 r. (następnie uchylonym) stwierdzono

przejście nieruchomości położonej w G. przy ulicy Z. (...) na własność Państwa na

podstawie art. 2 ust. 1 dekretu z 8 marca 1946 r. Według zaświadczenia z 25 lutego

2004 r. prawo własności połowy nieruchomości należącej przed wojną do F. W. przeszło

na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 dekretu o majątkach opuszczonych

i poniemieckich.

Skarb Państwa władał sporną nieruchomością, utrzymywał ją, sprawował zarząd,

wynajmował znajdujące się na tej nieruchomości lokale. Stan taki trwał w ciągu całego,

długiego terminu zasiedzenia. Współwłaściciele nie żądali dopuszczenia ich do

współposiadania nieruchomością, ani w inny sposób nie przejawiali zamiaru korzystania

z przedmiotu swojego prawa. Okoliczności sprawy pozwalają zatem stwierdzić, że całą

sporną nieruchomością Skarb Państwa władał w sposób samodzielny i niezależny od

woli właścicieli, działania, jakie podejmował względem nieruchomości odpowiadały

dyspozycjom właściciela, jednocześnie wyrażały po jego stronie właścicielską wolę

władania rzeczą. Jako właściciela nieruchomości postrzegały go też inne osoby.

Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów dla wykazania, że władanie

nieruchomością przez Skarb Państwa było w jakimkolwiek zakresie uzależnione od woli

właścicieli. Nie stanowi przeszkody do uznania samoistności posiadania towarzyszące

posiadaczowi wadliwe przekonanie, że przysługuje mu w całości bądź w części prawo,

którego treścią są czynności faktycznie przez niego realizowane. Przekonanie to

stanowi bowiem element wiedzy, a nie woli, przesądzać zatem może jedynie o braku

dobrej wiary posiadacza. Sąd Rejonowy uznał Skarb Państwa za samoistnego

posiadacza w złej wierze i dlatego badał upływ dłuższego terminu wymaganego do

zasiedzenia, przy czym za początek biegu zasiedzenia przyjął rok 1958.

Stwierdzić należy także, że nie zachodziły podstawy do przyjęcia, że nastąpiła

przerwa biegu zasiedzenia stosownie do art. 121 pkt 4 w związku z art. 175 k.c. Nie jest

uzasadnione twierdzenie, że sytuacja osobista uczestnika i stan jego zdrowia

uniemożliwiły mu dochodzenie roszczeń oznaczając przeszkodę, która spowodowała

przerwę biegu zasiedzenia, jak również, że aparat władzy państwowej tamował

uczestnikowi bądź rodzicom uczestnika możliwość podejmowania działań prawnych

zmierzających do odzyskania przedmiotu współwłasności. Skarżący nie wykazał aby

jakiekolwiek tego rodzaju działania były przez właścicieli spornej nieruchomości

podejmowane. Za działania takie nie można uznać zwrócenia się o odpis księgi

wieczystej oraz informację z Urzędu Miasta odnośnie nieruchomości.

Nie zachodzi, zarzucana w piśmie z 4 stycznia 2008 r., nieważność

postępowania. W świetle dokumentacji sprawy o stwierdzenie nabycia spadku po M. R.

nie powinna budzić wątpliwości tożsamość osoby (E. R.), którą Sąd Rejonowy wezwał

do udziału w niniejszej sprawie postanowieniem z 10 maja 2005 r. i osoby (E. M. córki

M.), dla której ustanowił kuratora w dniu 9 września 2005 r.

W skardze kasacyjnej uczestnik postępowania zarzucił: naruszenie przepisów

postępowania: art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art.144 § 1 k.p.c. i art. 510 § 1 i 2 k.p.c.,

którego skutkiem jest nieważność postępowania związana z pozbawieniem uczestniczki

postępowania E. M. możliwości obrony jej praw w niniejszym postępowaniu. Ponadto

skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego: 1) art. 336 k.c. w związku z art. 338

k.c. i art. 172 k.c. oraz art. 64 Konstytucji RP przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie - przez przyznanie uczestnikowi Skarbowi Państwa przymiotu posiadacza

samoistnego spornej nieruchomości, podczas gdy nie mógł być takim posiadaczem z

uwagi na fakt, iż objęcie we władanie nastąpiło na podstawie dekretu z dnia 8 marca

1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.), a

więc w ramach wykonywania zadań publicznych związanych z zarządem nad

nieruchomością (imperium) i nie doszło do zmiany charakteru tego władztwa na

posiadanie „dominium" w rozumieniu art. 336 k.c., dlatego okres tego rodzaju władztwa

nie może być uznany za posiadanie prowadzące do zasiedzenia na zasadzie art. 172

k.c., a art. 338 k.c. przez jego w takiej sytuacji niezastosowanie, zwłaszcza że władający

nieruchomością Skarb Państwa nie spełniał podstawowej przesłanki posiadania

samoistnego wynikającej z art. 339 k.c., tj. woli władania nieruchomością dla siebie; 2)

art. 336 k.c. art. 339 k.c. i art. 340 k.c. w związku z art. 172 k.c. polegającą na błędnej

interpretacji przepisów prawa materialnego dotyczących domniemań płynących z

posiadania i przez przyjęcie pierwszeństwa wynikającego z domniemań wynikających z

art. 339 k.c. i art. 340 k.c., podczas gdy określone tymi przepisami domniemanie działa

tylko

w

sytuacji,

gdy

mamy

do

czynienia

z

posiadaniem

właścicielskim

(cywilnoprawnym), natomiast w takiej sytuacji mają zastosowanie ogólne reguły

wynikające z art. 6 k.c. przez co został naruszony również ten przepis poprzez jego

niezastosowanie; 3) art. 121 pkt 4 k.c. w związku z art. 175 k.c. i art. 21 Konstytucji RP

przez ich niezastosowanie, gdyż gdyby uznać, że doszło do zmiany charakteru

władztwa Skarbu Państwa względem przedmiotowej nieruchomości, to i tak bieg okresu

przedawnienia w stosunku do właścicieli przedmiotowej nieruchomości, tj. poprzedników

prawnych uczestników postępowania i obecnie samych uczestników nie mógł się

rozpocząć po ich wyjeździe w 1958 r. z Polski do Niemiec, a wypadku gdyby nawet

przyjąć że rozpoczął bieg przed tą datą, to i tak uległ zawieszeniu w okresie od 1958 r.

do 1990 r., kiedy to z uwagi na panujące wówczas uwarunkowania polityczne

uprawnieni nie mogli dochodzić swych praw, zwłaszcza, że żyli w przekonaniu,

iż nieruchomość ich pozostaje jedynie w zarządzie Przymusowego Zrzeszenia

Prywatnych Właścicieli Nieruchomości w G.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.

Dotyczy to w pierwszym rzędzie zarzutu nieważności postępowania. Skarżący jako

podstawę nieważności postępowania przed sądem I instancji, którą zgodnie z art. 378 §

1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c., powinien wziąć pod uwagę Sąd Okręgowy podaje, że

uczestniczka postępowania E. M., została pozbawiona praw do obrony. Sam przyznaje

jednak, że E. M. była traktowana jako uczestnik postępowania już przed sądem I

instancji oraz iż ustanowiono dla niej kuratora. Miała więc zapewnioną, gwarantowaną

jej przez prawo, możliwość obrony swoich praw. W tej sytuacji, to, że dopuszczenie jej

do uczestnictwa w procesie oraz ustanowienie dla niej kuratora nastąpiło z naruszeniem

przepisów postępowania, samo przez nie może być decydującym argumentem, gdy

oceniamy w świetle art. 379 pkt 5 k.p.c., czy miała ona możliwość obrony swoich praw.

Skoro była uczestnikiem postępowania, którego ze względu na jej nieobecność,

reprezentował kurator, a skarżący nie wykazał, aby reprezentacja ta była na tyle

wadliwa, że pozbawiła ją prawa do obrony, nie można uznać, iż w sprawie zachodzi

nieważność postępowania.

Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 336 k.c. w związku

z art. 338 k.c. i art. 172 k.c. oraz art. 64 Konstytucji RP przez ich błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie. Na tle art. 172 k.c. brak podstaw do różnicowania posiadania

wykonywanego przez Skarb Państwa. Wprawdzie w dawniejszym orzecznictwie podjęto

próbę nieuznawania za posiadanie w rozumieniu art. 336 k.c. tzw. posiadania

imperialnego, czyli gdy objecie rzeczy w posiadanie następowało na podstawie aktów

władczych, to jednak zgodnie z uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu

Najwyższego z dnia 26 października 2007 r. III CZP 30/07 (OSNC 2008/5/43), uznać

należy, że brak dostatecznie uzasadnionych argumentów dla utrzymywania takiego

podziału. Przede wszystkim zauważyć należy, że na tle art. 172 k.c. przy ocenie czy

nastąpiło

zasiedzenie

brak

podstaw

do

wyróżniania

posiadania

imperialnego

i dominialnego. Przepis ten jako istotne wskazuje, aby posiadacz zachowywał się tak jak

posiadacz samoistny. Z tego punktu widzenia bez znaczenia jest więc to w jaki sposób

Skarb Państwa wszedł w posiadanie rzeczy. Gdy chodzi o sam moment objęcia rzeczy

w posiadanie to znaczenie ma zaś jedynie, czy Skarb Państwa był w dobrej lub złej

wierze. Wbrew odmiennej opinii skarżącego brak więc podstaw do uznania, że

posiadanie przez Skarbu Państwa udziału w nieruchomości położnej w G. przy ul. Z.

numer (...) nie było posiadaniem w rozumieniu art. 172 k.c., które mogło po upływie

przewidzianego w ustawie czasu prowadzić do zasiedzenia przez Skarb Państwa tego

udziału.

Jeżeli posiadanie Skarbu Państwa było posiadaniem, o którym mowa w art. 172

k.c., to tym samym bezpodstawne są zarzuty naruszenia 336 k.c. art. 339 k.c. i art. 340

k.c. w związku z art. 172 k.c. oraz art. 6 k.c. Skarbu Państwa, jak trafnie ustaliły

orzekające w sprawie Sądy, władał nieruchomością, której dotyczy rozpoznawana

sprawa, tak jak właściciel, czyli istniały pełne podstawy do stosowania art. 339 i 340 k.c.

W konsekwencji zaskarżone postanowienie nie narusza również art. 6 k.c.

Brak podstaw do stosowania w rozpoznawanej sprawie art. 121 pkt 4 k.c.

w związku z art. 175 k.c. W powołanej wyżej uchwale pełnego składu Izby Cywilnej

Sądu Najwyższego dopuszczono możliwość stosowania powołanych przepisów gdy

właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania mu nieruchomości. Jak wynika jednak

wyraźnie z uzasadnienia tej uchwały, możliwość taka zachodzi tylko wtedy, gdy

zainteresowany wykaże, że w ramach dopuszczalnych w tym czasie środków prawnych,

rzeczywiście podejmował takie próby i nie były one skuteczne, albo że ich niepodjęcie

wynikało z uzasadnionego zagrożenia dla niego samego lub jego bliskich. Samo ogólne

powołanie się na ówczesną sytuację społeczno-polityczną nie jest wystarczającym

dowodem, który może przerwać bieg zasiedzenia. Skarżący podnosząc zarzut

naruszenia art. 121 pkt 4 k.c. w związku z art. 175 k.c. nie wskazał, aby on lub jego

poprzednicy prawni mieli rzeczywiście jakiekolwiek problemy z dochodzeniem wydania

im spornej nieruchomości. W tej sytuacji i ten zarzut skargi kasacyjnej jest

bezpodstawny.

Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy, na podstawie art. 398 14

k.p.c., orzekł jak w sentencji.