Legislator Case Law & Legislation
V CSK 259/12 AI generated

V CSK 259/12 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 259/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

z dnia 2 lutego 2012 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony przez powoda „P.-C.” kwotę 145 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 13 września 2010 r. do

Legislator headnote

AI generated

art. 233 § 1 k.p.c, art. 484 § 2 k.c, art. 6 k.c, art. 864 k.c, art. 38 k.c, art. 58 k.c; V CSK 259/12 · Sąd Najwyższy: z dnia 2 lutego 2012 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony przez powoda „P.-C.” kwotę 145 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 13 września 2010 r. do

Keywords

AI generated
art. 233 § 1 k.p.c art. 484 § 2 k.c art. 6 k.c art. 864 k.c art. 38 k.c art. 58 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 233 § 1 k.p.c
zaś art. 233 § 1 k.p.c.
art. 484 § 2 k.c
pomniejszenia owej kary umownej w oparciu o przepis art. 484 § 2 k.c.
art. 6 k.c
stosownie do treści art. 6 k.c.
art. 864 k.c
pozwanych wspólników spółki cywilnej solidarnie (art. 864 k.c.) kary umownej
art. 38 k.c
art. 38 k.c. w zw. z art. 58 k.c. i art. 201 i 205 k.s.h. przez ich błędną
art. 58 k.c
art. 38 k.c. w zw. z art. 58 k.c. i art. 201 i 205 k.s.h. przez ich błędną
art. 65 k.c
art. 65 k.c. przez jego błędną wykładnię i dokonanie nieprawidłowej
art. 483 § 1 k.c
o zapłatę obu kar umownych; 5) art. art. 471 w zw. z art. 483 § 1 k.c. przez

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 259/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa "P. – C. "

przeciwko R. Z., W. M., M. M.

Spółki z o.o. w W.

i M. C.-Z.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 25 kwietnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 2 lutego 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu

do

ponownego

rozpoznania

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

i orzeczenia

o

Zaskarżonym przez pozwanych: R. Z., W. M., M. M. oraz M. C.-Z. wyrokiem

z dnia 2 lutego 2012 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony przez powoda „P.-C.”

Sp. z o.o. w W. wyrok Sądu Okręgowego z dnia 7 października 2011 r. w ten

sposób, że zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz strony powodowej dalszą

kwotę 145 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 13 września 2010 r. do

dnia zapłaty oraz w punkcie IV przez zastąpienie kwoty 10597,78 zł kwotą 24037 zł.

W sprawie tej ustalono co następuje.

Strony w dniu 16 lutego 2010 r. zawarły umowę o współpracy, której

przedmiotem była współpraca w zakresie sprzedaży oraz reklamy i promocji

produktów w punktach gastronomicznych pozwanych, z zachowaniem zasady

wyłączności. Pozwani zobowiązali się do nabywania od strony powodowej

produktów po cenach z cennika ogólnego z uwzględnieniem postanowień umowy.

Zasada wyłączności miała obowiązywać w każdym punkcie osobno, jak

również we wszystkich razem. Dla uznania naruszenia zasady wyłączności

wystarczało jej naruszenie w jednym nawet punkcie. Zasada wyłączności została

zdefiniowana w umowie szczegółowo

wyrażać się miała na umieszczeniu,

instalacji i właściwej ekspozycji materiałów reklamowych i towarów. Pozwani

zobowiązali się utrzymywać w należytym stanie wszystkie materiały marketingowe

dostarczane przez stronę powodową oraz używania ich wyłącznie do celów

sprzedaży

produktów

Pozwani zobowiązali

się

strony

powodowej

również

do

tego,

i

promocji

że

na

tych

terenie

produktów.

ich

punktów

gastronomicznych lub w bezpośrednim sąsiedztwie nie będą m.in. prowadzić

sprzedaży produktów konkurencyjnych, ani nie będą umieszczać żadnych

związanych z nimi materiałów reklamowych.

Produkty konkurencyjne zostały zdefiniowane w umowie jako produkty

rodzajowo tożsame z produktami stanowiącymi przedmiot umowy lub produkty,

których produkcja lub sprzedaż prowadzona jest przez podmioty konkurencyjne.

Zasada powyższa miała obowiązywać również w przypadku otwarcia nowych

punktów.

Pozwani zobowiązali się, że w okresie obowiązywania umowy nie zawrą

umowy o podobnym charakterze z podmiotami konkurencyjnymi lub podmiotami,

których wykorzystywane znaki lub nazwa są podobne do znaków lub nazw takich

podmiotów. W przypadku naruszenia powyższego postanowienia pozwani mieli

zwrócić stronie powodowej w terminie 7 dni od wezwania wszystkie koszty

poniesione przez stronę powodową w związku z realizacją umowy oraz dodatkowo

zapłacić karę umowną w wysokości 150 000 zł netto (pkt. 3.6 umowy).

Za wszelkie czynności pozwanych obejmujące promocję i reklamę logo

strony powodowej oraz jej znaków towarowych a także inne czynności

o charakterze marketingowym i reklamowym, wymienione w umowie, realizowane

przez cały czas trwania umowy, pozwani mieli otrzymać ryczałtowe wynagrodzenie

w wysokości 150 000 zł.

Pozwani zobowiązali się, że w okresie obowiązywania umowy dokonają

samodzielnie

lub

wspólnie

z podmiotami

zależnymi

zakupów produktów,

co najmniej za kwotę 700 000 zł netto. Umowa została zawarta na czas określony

do dnia 28 lutego 2015 roku.

W przypadku naruszenia zasad wyłączności, pozwani zobowiązani byli

zapłacić stronie powodowej karę umowną w wysokości 150 000 zł, chociażby

strona powodowa nie poniosła żadnej szkody z tego tytułu (pkt 11.1 umowy).

W przypadku zakończenia współpracy z jakiejkolwiek przyczyny przed upływem

okresu obowiązywania umowy, pozwani mieli zapłacić stronie powodowej karę

umowną w wysokości 150 000 zł netto (pkt. 11.2 umowy).

Każda ze stron miała prawo wypowiedzieć umowę w razie nie realizowania

umowy przez druga stronę lub rażącego naruszenia postanowień umowy,

po uprzednim wezwaniu do zaniechania naruszeń i przywrócenia realizacji umowy.

W przypadku rozwiązania umowy w oparciu o rażące naruszenie umowy przez

którąkolwiek ze stron, pozwani mieli dokonać płatności na rzecz strony powodowej

kary umownej w kwocie wypłaconego pozwanym do dnia rozwiązania umowy

wynagrodzenia, w wysokości proporcjonalnej do wielkości niezrealizowanego

obrotu ustalonego w umowie.

Powód przekazał pozwanym wynagrodzenie przewidziane w umowie w dniu

11 marca 2010 roku, w kwocie 183 000 zł. Strona powodowa poniosła koszty

naprawy, wymiany poszycia markizy pozwanych w kwocie 5 441,20 zł.

Pozwani w chwili zawierania umowy prowadzili punkty gastronomiczne na

podstawie umowy najmu zawartej z Miejskim Ogrodem Zoologicznym w W., na

czas nieokreślony. Umowa ta, po jej zmianach uzgodnionych przez strony, miała

obowiązywać na czas określony do 30 września 2010 r.

Pozwani pismem z dnia 27 kwietnia 2010 r. oświadczyli, że rozwiązują

łączącą strony umowę. Pozwani powołali się na dokonane przez właściciela

nieruchomości zmiany dotychczasowych umów wiążących ich w zakresie

prowadzonych

punktów

gastronomicznych,

z

umów

zawartych

na

czas

nieokreślony na umowy zawarte na czas określony do dnia 30 września 2010 r.

Ponadto wskazali na niski poziom sprzedaży produktów strony powodowej

w stosunku do wyprzedawanych równolegle produktów konkurencyjnych.

Strona powodowa pismem z dnia 24 maja 2010 r. wskazała, iż w oparciu

o treść pkt. 12.2.2 uprawnienie do wypowiedzenia umowy przysługuje wyłącznie jej

i w związku z tym umowa pozostaje w mocy. Strona powodowa wskazała

jednocześnie na brak zamówień i naruszenie zasady wyłączności, a także wezwała

pozwanych do zaprzestania rażącego naruszania postanowień umowy.

Strona powodowa pismem z dnia 2 września 2010 r. rozwiązała umowę

z dniem 6 września 2010 r. i wezwała pozwanych do zapłaty kary umownej

w wysokości 150 000 zł, zwrotu udokumentowanych kosztów poniesionych przez

stronę powodową w związku z wykonaniem umowy tj. kosztów wykonania poszycia

markiz o wartości 4 460 zł. netto i zwrotu części przedpłaty w wysokości 180 946 zł,

w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma. Pismo zostało doręczone pozwanym

w dniu 6 września 2010 r.

Należność odpowiadająca wynagrodzeniu pozwanych za usługi świadczone

w okresie wykonywania umowy, została zwrócona stronie powodowej na początku

kwietnia 2011 r. Pozwani do dnia rozwiązania umowy kupili produkty strony

powodowej za cenę 7 855,67 zł netto. Pozwani w okresie obowiązywania umowy

tj. po dniu 28 lutego 2010 r. naruszali zagwarantowaną umową zasadę wyłączności

dla oferowania produktów strony powodowej.

Powód wniósł o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 180 945,52 zł

z należnymi

odsetkami ustawowymi, kwoty 5 441,20 zł z należnymi odsetkami

ustawowymi oraz kwoty 150 000 zł z należnymi ustawowymi odsetkami.

Pismem z dnia 21 kwietnia 2011 r. powód, wobec dokonanego zwrotu przez

pozwanych należności z tytułu ryczałtu za usługi marketingowe, cofnął pozew

w zakresie żądania zasądzenia solidarnie od pozwanych kwoty 180.945,52 zł.

Wyrokiem z dnia 7 października 2011 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od

pozwanych solidarnie na rzecz strony powoda kwotę 10 441,20 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 13.09.2010 r. oraz umorzył postępowanie w części, co do kwoty

180.945,52 zł wraz z odsetkami, zaś w pozostałej części powództwo oddalił.

Rozpoznający apelację powoda Sąd II instancji stwierdził, że w całości

podzielił ustalenia faktyczne, dokonane w sprawie przez Sąd Okręgowy, czyniąc

je jednocześnie

podstawą

swojego

rozstrzygnięcia.

Podkreślił

przy

tym,

iż prawidłowość dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych nie była

również w zasadzie kwestionowana przez stronę powodową. Skarżąca formułując

bowiem w apelacji zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w szczególności

zaś art. 233 § 1 k.p.c. w istocie sprzeciwiała się jedynie ocenom i wnioskom,

wyprowadzonym przez Sąd Okręgowy z tych, w rzeczywistości niespornych

pomiędzy stronami, ustaleń faktycznych.

Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że osią konfliktu pomiędzy stronami

na etapie

postępowania

apelacyjnego

była

zasadność

zmniejszenia

(tzw. miarkowania) przez Sąd I instancji kary umownej dochodzonej przez

skarżącą od pozwanych w oparciu o postanowienia umowy stron z dnia 16 lutego

2010 r., w tym w szczególności to, czy Sąd Okręgowy bez odpowiedniego,

skonkretyzowanego żądania pozwanych w tym zakresie, uprawniony był do

pomniejszenia owej kary umownej w oparciu o przepis art. 484 § 2 k.c.

Sąd Apelacyjny, uwzględniając istotę i funkcje kary umownej, obronny

charakter uprawnienia dłużnika wynikający z przepisu art. 484 § 2 k.c., jak również

gramatyczną

wykładnię

treści

tego

przepisu

stwierdził,

że

zmniejszenie

(miarkowanie) wysokości kary umownej możliwe jest tylko i wyłącznie na wniosek

lub merytoryczny zarzut pozwanego, konkretnie sprecyzowany i udowodniony

stosownie do treści art. 6 k.c. Brak zatem sformułowania przez pozwanego takiego

wniosku lub zarzutu uniemożliwia sądowi dokonanie zmniejszenia wysokości

dochodzonej w procesie kary umownej. Nieuprawnione było zatem przyjęcie przez

Sąd I instancji, iż wniosek pozwanych o oddalenie powództwa zawierał w sobie

implicite żądanie miarkowania kary umownej i w istocie dokonanie z urzędu

zmniejszenia wysokości spornej kary umownej.

W okolicznościach analizowanej sprawy brak było więc uzasadnionych

podstaw do przyjęcia, jak błędnie uczynił to Sąd Okręgowy, że pozwani domagali

się zmniejszenia wysokości spornej kary umownej. Z przyczyn powyżej

wskazanych nie sposób również było uznać, jak zdawał się sugerować Sąd

I instancji, iż pozwani wskazywali na rażące wygórowanie wysokości owej kary.

Wręcz przeciwnie pozwani ani nie wskazywali ani też nie usiłowali nawet dowodzić

którejkolwiek z podstaw do ewentualnego miarkowania tejże kary. Podkreślić przy

tym trzeba za apelującą, iż czym innym jest wykazywanie braku zasadności zapłaty

kary umownej, a czym innym jest wykazywanie jej rażącego wygórowania.

Podniesienie bowiem zarzutu rażącego wygórowania kary umownej albo

wykonania zobowiązania w znacznej części, zmusza dłużnika do przeprowadzenia

postępowania dowodowego w oznaczonym zakresie, ale także co w tym wypadku

istotniejsze, pozwala wierzycielowi podjąć działania obronne. W modelu procesu

kontradyktoryjnego w zasadzie wykluczyć należy rozwiązanie akceptujące pasywną

postawę dłużnika i pozwalające doszukać się wniosku o miarkowanie kary

w żądaniu oddalenia powództwa.

W konsekwencji powyższych wywodów stwierdzić należy, iż wobec

nie zgłoszenia odpowiedniego żądania w tym zakresie przez pozwanych,

którego wymaga

art.

§

k.c.,

Sąd

Okręgowy

bezpodstawnie

dokonał miarkowania kary umownej należnej powodowej spółce od pozwanych

i ta właśnie okoliczność zadecydowała o konieczności skorygowania zaskarżonego

wyroku. Zgodzić się również należało się ze skarżącą, iż Sąd I instancji dokonując

owego miarkowania w istocie nie uzasadnił swojego stanowiska w tym zakresie,

w szczególności zaś w zakresie przyjętych kryteriów, którymi kierował się

przyjmując, że pozwani winni zapłacić na rzecz strony powodowej karę

w wysokości 5.000 zł, co stanowi ok. 3% wartości kary umówionej przez strony.

W powyższym zakresie, na uzasadnienie swojej decyzji, Sąd ten wskazał

jedynie, że umowa zawarta przez strony praktycznie nie była przez pozwanych

wykonywana, o czym niezwłocznie poinformowali oni stronę powodową, powołując

się

na

zmiany

warunków

w

jakich

prowadzili

działalność

gospodarczą,

które wpływały na ich możliwości wywiązania się z łączącej strony umowy.

Umknęło przy tym uwadze Sądu I instancji, iż w dacie wydawania zaskarżonego

wyroku, a więc ponad półtorej roku po wypowiedzeniu spornej umowy przez

pozwanych rzekomo z powyżej wskazanych przyczyn, pozwani nadal prowadzili

dotychczasową działalność gospodarczą w tych samych punktach i w takim

samym zakresie.

Na marginesie wskazać przy tym trzeba, iż w ocenie Sądu Apelacyjnego

powyżej wskazane okoliczności, wbrew przekonaniu Sądu Okręgowego w żadnej

mierze nie mogły uzasadniać zmniejszenia wysokości spornej kary umownej, nawet

gdyby pozwani zgłosili w tym zakresie stosowny wniosek lub zarzut. Niewątpliwie

bowiem, aby można było mówić o istnieniu przesłanki w postaci rażącego

wygórowania kary umownej, to pozwani musieliby udowodnić, że jej wysokość jest

taka, że system prawny nie może tolerować jej dysproporcji względem słusznych

interesów wierzyciela, gdy dysproporcja ta jest dostrzegalna dla każdego

obserwatora, gdy jest ona ewidentna lub też w sytuacji gdy doszło już

do wykonania zobowiązania w znacznej części.

W realiach analizowanej sprawy powyższe okoliczności nie wystąpiły.

Uzgodnionej przez strony w umowie o stałej współpracy kary umownej na kwotę

150 000 zł, za bezsporne naruszenie przez pozwanych zasady wyłączności,

nie można było zatem uznać za rażąco (a więc ewidentnie, jaskrawo) wygórowaną

w stosunku do wartości kontraktu, jak również hipotetycznej szkody strony

powodowej, polegającej na utracie zamówień do których pozwani, na podstawie

umowy byli zobowiązani na kwotę co najmniej 700 000 zł netto i utraty marży

handlowej od tych zamówień. Podkreślić również trzeba, iż pozwani w toku

postępowania nie zaoferowali żadnych dowodów wykazujących, iż strona powoda

na skutek naruszenia przez pozwanych zasady wyłączności określonej w umowie

z 16 lutego 2010 r. nie poniosła szkody lub też, że wysokość tej szkody w stosunku

do wysokości żądanej od pozwanych kary umownej była nieznaczna, a to ich

w powyższym zakresie obciążał ciężar dowodu.

Reasumując Sąd Apelacyjny uznał, iż roszczenie apelującej o zapłatę przez

pozwanych wspólników spółki cywilnej solidarnie (art. 864 k.c.) kary umownej

w pełnej, dochodzonej pozwem wysokości 150 000 zł było całkowicie uzasadnione,

skoro naruszyli oni zasadę wyłączności zdefiniowaną przez strony w umowie z dnia

16 lutego 2010 r. a jednocześnie nie zgłosili żądania zmniejszenia wysokości owej

kary w oparciu o dyspozycję przepisu art. 484 § 2 k.c. W konsekwencji dokonania

zmniejszenia wysokości owej kary przez Sąd I instancji było całkowicie wadliwe

i skutkowało koniecznością zmiany zaskarżonego wyroku w tym zakresie.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił: I) Naruszenie prawa

materialnego, tj.:

1)

art. 38 k.c. w zw. z art. 58 k.c. i art. 201 i 205 k.s.h. przez ich błędną

wykładnię i niezastosowanie w sprawie, podczas gdy umowa między

stronami została zawarta przez osoby nieumocowane do reprezentacji strony

powodowej, a zatem była nieważna; 2) art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1

i art. 15 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przez ich

niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie, podczas gdy umowa stron była na

podstawie tych przepisów nieważna; 3) art. 746 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 750

i 56 k.c. przez ich niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie polegające na

braku dokonania kwalifikacji prawnej umowy stron i uznaniu, że strona

pozwana nie miała uprawnienia do wypowiedzenia stosunku prawnego;

4) art. 65 k.c. przez jego błędną wykładnię i dokonanie nieprawidłowej

interpretacji umowy stron, w szczególności wyrażającej się w przyjęciu, że za

jedno naruszenie zobowiązania należy się stronie powodowej dwukrotnie

kara umowna na podstawie dwóch różnych postanowień umownych,

co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 471 w zw. z art. 483 § 1

k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powstało roszczenie

o zapłatę obu kar umownych; 5) art. art. 471 w zw. z art. 483 § 1 k.c. przez

ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że mimo, że nie doszło do

niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania powodowej spółce

należy się od pozwanych zapłata kary umownej; 6) art. 484 § 2 k.c. przez

jego niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie przez przyjęcie, że strona

pozwana nie składała wniosku o miarkowanie kary umownej w rozumieniu

tego przepisu, a zatem, że całość jej stanowiska procesowego nie przesądza

o złożeniu takiego wniosku oraz pominięciu wyraźnego już wniosku

o miarkowanie kary zawartego w odpowiedzi na apelację - a w konsekwencji

brak obniżenia kary umownej stosownie do tego przepisu; 7) art. 484 § 2 k.c.

przez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że zastrzeżona w umowie stron

kara umowna nie była rażąco wygórowana, podczas gdy zgromadzony

w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że kara była rażąco wygórowana;

8) art. 58 § 1 k.c. w zw. art. 483 § 1 k.c. przez ich niewłaściwą wykładnię

i niezastosowanie, podczas gdy poszczególne postanowienia umowne były

nieważne m.in. dlatego, że zastrzegały obowiązek zapłaty kary umownej na

wypadek wystąpienia innych okoliczności, niż niewykonanie lub nienależyte

wykonanie zobowiązania.

Ponadto pozwani zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny

wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 321 § 1 k.p.c. przez orzeczenie co do roszczenia,

którego strona powodowa nie zgłosiła, a w szczególności zasądzenia kary umownej

na innej podstawie faktycznej i prawnej niż wskazywana przez powodową spółkę;

2) art. 378 § 1 k.p.c., art. 382 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. przez nierozpoznanie istoty

sprawy i sporządzenie uzasadniania wyroku niewskazującego podstawy faktycznej

i prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności: 3) art. 382 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c.

i art. 233 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że strony wiązała ważna umowa mimo

naruszenia przy jej zawarciu sposobu reprezentacji osoby prawnej (art. 38 k.c.,

art. 205 k.s.h.), sprzeczności czynności prawnej z ustawą i zasadami współżycia

społecznego z uwagi na to, że stanowiła ona czyn nieuczciwej konkurencji oraz

przyjęcie, że umowa ta została skutecznie przez stronę powodową rozwiązana;

4) art. 382 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. przez przyjęcie,

że doszło do „naruszenia zasady wyłączności" przez pozwanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zasługuje na uwzględnienie, podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w którym

zasądzono od pozwanych na rzecz powoda karę umowną, Sąd II instancji nie

uzasadnił należycie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Kara umowna należy się

w razie wykazania, że strony łączyła umowa, którą dłużnik wykonał nienależycie,

a za taki przypadek nienależytego wykonania w umowie tej przewidziano karę

umowną. Ciężar dowodu w tym zakresie obciąża wierzyciela. Sąd Apelacyjny swoje

ustalenia odnośnie tego czy nastąpiło nienależyte wykonanie łączącej strony

umowy ograniczył do stwierdzenie, że podziela ustalenia Sądu I instancji.

Sąd ten zaś całość rozważań w tym względzie ograniczył do stwierdzenia,

że naruszenie przez pozwanych określonych zasad wyłączności było niewątpliwe.

Bez ustalenia i wskazania faktów, które uzasadniają taką ocenę nie można

stwierdzić, czy rzeczywiście nastąpiło nienależyte wykonanie umowy i czy było ono

następstwem

okoliczności,

za

które

pozwani

ponoszą

odpowiedzialność,

a w konsekwencji, czy powodowi przysługuje roszczenie o zapłatę kary umownej.

Także podstawa prawna rozstrzygnięcia nie został wskazana dostatecznie

precyzyjnie.

Powód

przewidzianej w pkt

domagał

się

konsekwentnie

zapłaty

kary

umownej

3.6 umowy. Sąd Okręgowy zasadził karę umowną,

przewidzianą w pkt 11.1 tej umowy. Natomiast z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego

nie wynika jednoznacznie, czy zasądził on karę umowną przewidzianą w pkt. 3.6,

czy w punkcie 11.1. Mając na uwadze, że w powołanych postanowieniach umowy

łączącej strony przewidziano kary umowne za różne przypadki nienależytego

wykonania

zobowiązania

ten

brak

uzasadnienia

uniemożliwia

skuteczne

podważenie zaskarżonego wyroku. Co więcej skoro powód żądał kary umownej

przewidzianej w pkt 3.6 zasądzenie kary umownej określonej w pkt 11.1

było orzeczeniem ponad żądanie pozwu, czyli zaskarżony wyrok narusza również

art. 321 k.p.c., na co także wskazuje w skardze kasacyjnej strona pozwana.

Z nienależytym uzasadnieniem podstawy faktycznej rozstrzygnięcia wiąże

się także podniesiony przez skarżących zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Skarżący wskazują, że nie zostało wyjaśnione, czy umowa, z której powód wywodzi

swoje roszczenie o zapłatę kary umownej była ważna. Osoby, które podpisały

umowę w imieniu powoda nie były uprawnione do jego reprezentacji, a podstawa

ich działania jako pełnomocników nie została ujawniona. Ponadto, nawet gdyby

przyjąć, że umowa taka została ważnie zawarta to i tak nie została ważnie

wypowiedziana, a tylko w razie jej ważnego wypowiedzenia powód mógł żądać

zapłaty kary umownej. W imieniu powoda wypowiedzenia dokonał jeden członek

zarządu, zaś w umowie powodowej spółki przewidziano, że skutecznie może ona

być

reprezentowana

przez

dwóch

członków

zarządu.

Naruszenie

prawa

materialnego Sąd Apelacyjny jest obowiązany brać pod uwagę z urzędu.

Nawet więc, jeżeli zarzutu tego nie podnosili wcześniej pozwani, to istnieje

konieczność wyjaśnienia czy umowa, z której powód wywodzi swoje roszczenie

z tytułu kary umownej była ważnie zawarta oraz skutecznie wypowiedziana.

Co do zarzutu naruszenia art. 484 § 2 k.c. to także uznać należy go za

trafny. Sąd Apelacyjny podkreślił, że istnieje rozbieżność w orzecznictwie

i doktrynie, co do tego, co może być podstawą miarkowania kary umownej; wyraźny

wniosek dłużnika, czy taki wniosek może być wyciągnięty przez sąd z całokształtu

twierdzeń pozwanego dłużnika, wtedy, gdy kwestionuje on co do zasady roszczenie

wierzyciela o zapłatę kary umownej. W tej sytuacji jeżeli Sąd I instancji zmiarkował

karę umowną, a w odpowiedzi na apelację pozwani wyraźnie sformułowali wniosek

o miarkowanie kary umownej, Sąd Apelacyjny powinien rozważyć, czy zachodzą

podstawy do zmiarkowania kary umownej. Z punktu widzenia pozwanych

konieczność wyraźnego sformułowania takiego wniosku pojawiła się bowiem

dopiero w sytuacji, gdy powód zakwestionował ich dotychczasowe stanowisko,

które

podzielił

Sąd

I

instancji

miarkując

karę

umowną.

Przyjmowanie,

że w procesach o karę umowną powód zawsze powinien wyraźnie formułować

wniosek o miarkowanie kary umownej może być uznane, co do zasady za trafne.

Jeżeli jednak, tak jak w rozpoznawanej sprawie pozwani dłużnicy przede wszystkim

skupili swoją obronę na wykazywaniu, ze kara umowna jest w ogóle nienależna,

a sąd I instancji na podstawie takiej argumentacji dokonał znacznego zmiarkowania

kary

umownej,

to

Sąd

II

instancji

mając

zgłoszony

w

odpowiedzi

na

apelację wyraźny wniosek o zmiarkowanie kary umownej, jest obowiązany

rozważyć, czy zachodzą przesłanki do zmiarkowania kary umownej. Dopiero jednak

rozważenie przez Sąd Apelacyjny wskazanych wyżej przesłanek ważności umowy

oraz

przesłanek

naliczenia

kary

umownej

otworzy

podstawę

do

oceny,

czy rzeczywiście należą się powodowi kary umowne oraz czy tak znaczne

obniżenie kary umownej w drodze miarkowanie jakiego dokonał Sąd Okręgowy

było uzasadnione.

Nie zasługuje natomiast na uwzględnienie zarzut naruszenia w umowie

zawartej przez strony art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 15 ust. 1 ustawy

o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zastrzeżenie za zgodą obu stron, tego że na

niewielkim obszarze i tylko w kioskach prowadzonych przez pozwanych będą oni

sprzedawali i reklamowali tylko produkty powoda, nie może być utożsamiane

z określonym art. 15 wspomnianej ustawy utrudnianiem innym przedsiębiorcom

dostępu do rynku. Jak wynika z ustaleń dokonanych w rozpoznawanej sprawie

pozwani podjęli działania zmierzające do rozwiązania łączącej ich z powodem

umowy z tego względu, że utracili prawo do sprzedaży swoich produktów

na terenie, do którego odnosiły się postanowienia tej umowy. Krótkotrwałe

i ograniczone do niewielkiego terenu postanowienie umowy, które zobowiązuje

tylko jednego i to nieznaczącego z punktu widzenia całego rynku przedsiębiorcę do

sprzedaży i reklamy określonego produktu nie stanowi utrudnienia innym

przedsiębiorcom dostępu do rynku w rozumieniu art. 15 ustawy o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji. Umowa stron z dnia 16 lutego 2010 r. nie może więc być

uznana za nieważną z tego tytułu, że była sprzeczna z art. 15 lub 3 ustawy

o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Mając na uwadze, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały się

uzasadnione Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 k.p.c., orzekł jak w sentencji.