V CSK 257/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedwyrokiem z dnia 29 grudnia 2006 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 30 sierpnia 2006 r. W sprawie tej poczyniono
Legislator headnote
AI generatedart. 417 k.c, art. 77 Konstytucji RP, art. 56 k.c, art. 481 § 3 k.c, art. 476 k.c, art. 77 Konstytucji; V CSK 257/07 · Sąd Najwyższy: Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 30 sierpnia 2006 r. W sprawie tej poczyniono
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt V CSK 257/07
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 stycznia 2008 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)
SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)
SSN Irena Gromska-Szuster
w sprawie z powództwa Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w K.
przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa i Narodowemu Funduszowi
Zdrowia Oddziałowi Wojewódzkiemu w O.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 9 listopada 2007 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 29 grudnia
2006 r., sygn. akt I ACa (…),
oddala skargę kasacyjną i nie obciąża strony powodowej kosztami postępowania
kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym przez powoda Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w
K. wyrokiem z dnia 29 grudnia 2006 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od
wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 30 sierpnia 2006 r. W sprawie tej poczyniono
następujące ustalenia.
Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w K. dochodził zasądzenia na
jego rzecz od pozwanych Narodowego Funduszu Zdrowia (...) Oddziału Wojewódzkiego
oraz Skarbu Państwa Ministra Zdrowia kwoty 1 591 039,68 zł z ustawowymi odsetkami,
podnosząc, że poniósł straty w wyniku nowelizacji ustawy o negocjacyjnym systemie
przyrostu wynagrodzeń, zwaną potocznie „ustawą 203”. Pozwany (...) Odział
Wojewódzki NFZ wniósł o oddalenie wobec niego powództwa ze względu na brak
podstaw roszczenia oraz brak legitymacji procesowej tego podmiotu. Pozwany Skarb
Państwa Minister Zdrowia wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując swoją
odpowiedzialność.
Sąd I Instancji wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2006 r. zasądził od Narodowego
Funduszu Zdrowia (...) Oddziału Wojewódzkiego na rzecz powoda kwotę 556 990,04 zł
z ustawowymi odsetkami, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Sąd ustalił, że
realizowanie wypłaty wynagrodzeń pracownikom wynikających z gwarantowanej ustawą
podwyżki wynagrodzenia tzw. „lex 203” spowodowało trudną sytuację finansową
powoda. Wysokość podwyżek wynikających z art. 4a przywołanej ustawy wyniosła
łącznie w 2001 roku 921 204,37 zł, a w roku 2002 1 200 181,88 zł. Analizując żądanie
pozwu oraz zgromadzone dowody, Sąd przyjął, że istnieje podstawa do dochodzenia od
kas
chorych
(Narodowego
Funduszu
Zdrowia)
zwrotu
kosztów zwiększonego
wynagrodzenia pracowników, jeżeli zakład pomimo prawidłowego gospodarowania
środkami uzyskanymi na podstawie umowy o udzielenie świadczeń zdrowotnych, nie
mógł kosztów pokryć. W ocenie Sądu zasądzona kwota stanowi sumę ustawowych
podwyżek należnych pracownikom, których powód nie mógł z braku środków wypłacić.
W złożonej apelacji powód zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości wnosząc
o jego zmianę i zasądzenie od pozwanych in solidum kwoty 2 282 333,13 zł wraz z
odsetkami liczonymi od kwoty 1 591 039,68 zł od dnia 21 września 2003 r. do dnia
zapłaty i od kwoty 691 293,45 zł od dnia 4 lipca 2005 r. do dnia zapłaty.
Rozpoznając apelację, Sąd Apelacyjny stwierdził, że do rozstrzygnięcia pozostają
trzy względnie autonomiczne grupy zagadnień: 1) kwestia odpowiedzialności Skarbu
Państwa na podstawie art. 417 k.c. i art. 77 Konstytucji RP za szkodę wywołaną
„bezprawiem legislacyjnym”. Kolejna, to odpowiedzialność za finansowe skutki
podwyższenia wynagrodzeń pracowniczych na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16
grudnia 1994 r., za okres poczynając od dnia 1 stycznia 2003 r. Wreszcie ostatnia grupa
zagadnień nawiązuje do tej części rozstrzygnięcia, w której oddalono część żądania
obejmującego środki wypłacone za czas do 31 grudnia 2002 r.
Zdaniem Sądu II instancji rozpoznając niniejsza sprawę należy odwołać się do
uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r. (III CZP 130/05).
Sąd Apelacyjny, dokonaną w powołanej uchwale wykładnię prawa, w całości aprobuje.
W świetle tej wykładni, artykuł 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. stanowi – w związku
z art. 56 k.c. - podstawę roszczenia samodzielnego publicznego zakładu opieki
zdrowotnej w stosunku do Narodowego Funduszu Zdrowia o zwrot zwiększonego
wynagrodzenia pracowników, jeżeli zakład ten, mimo prawidłowego gospodarowania
środkami uzyskanymi na podstawie umowy o udzielenie świadczeń zdrowotnych, nie
mógł tych kosztów pokryć w całości lub w części. Możliwość uzyskania od władzy
publicznej odszkodowania za skutki wadliwej legislacji służy rozwiązywaniu sytuacji
patologicznych innych niż ta, która jest skutkiem uchwalenia normy zawartej w art. 4a
„ustawy 203". Oznacza to, że Sąd Apelacyjny uznaje za nietrafne zarzuty obrazy art.
417 Kodeksu cywilnego i art. 77 Konstytucji RP. Nietrafne są również poglądy strony
powodowej kwestionujące epizodyczny charakter ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.
bowiem również to zagadnienie było już przedmiotem pogłębionej analizy Sądu
Najwyższego. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że nie można dochodzić na podstawie art. 4a
ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. zasądzenia od Narodowego Funduszu Zdrowia zwrotu
podwyższonych z mocy tego przepisu wynagrodzeń za okres poczynając od 1 stycznia
2003 r.
Zasądzając od Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz powodowego Szpitala
kwotę 556 990,04 zł, Sąd Okręgowy posłużył się porównaniem wielkości środków,
którymi Szpital dysponował w latach 2000 i 2001, przy uwzględnieniu ilości
zatrudnionych pracowników. Metoda którą posłużył się Sąd nie jest metodą wyłączną,
czy też jedynie słuszną, jest jednak racjonalna. Pamiętając przy tym należy, że pozwala
na uniknięcie odwoływania się do opinii instytutu zdolnego do oceny prawidłowości
gospodarowania przez Szpital środkami uzyskanymi na podstawie umowy o udzielenie
świadczeń zdrowotnych. Nie może budzić wątpliwości stwierdzenie, że próba
przeprowadzenia takiego dowodu istotnie przedłużyłaby czas trwania procesu i
pociągnęłaby za sobą poważne wydatki; które z większym pożytkiem mogą być
przeznaczone na ochronę zdrowia osób ubezpieczonych. W omawianym zakresie Sąd
Apelacyjny aprobuje ustalenia faktyczne i oceny dokonane przez Sąd Okręgowy i
przyjmuje je za własne.
Odnośnie do zarzutów związanych z cofnięciem stronie powodowej zwolnienia od
kosztów sądowych zauważyć trzeba, że orzeczenie to pozostało bez wpływu na
sytuację procesową strony w tym sensie, że nie pozbawia jej prawa ubiegania się o
zwolnienie od kosztów sądowych w przyszłości.
W skardze kasacyjnej powód zarzucił: naruszenie przepisów prawa materialnego,
a to: 1) art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania
przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw
i art. 56 k.c. przez przyjęcie przez Sądy I i II instancji, iż odpowiedzialność pozwanych z
tytułu szkody powoda ogranicza się do okresu 2001 – 2002; 2) art. 481 § 3 k.c. w zw. z
art. 476 k.c., 471 in fine k.c. i 472 k.c. przez błędną wykładnię prowadzącą do ich nie
zastosowania w sprawie i przyjęcia przez Sądy I i II instancji, iż pozwany ad. 2 nie
ponosi odpowiedzialności za nie przekazanie powodowi w terminie z przyczyn, leżących
po stronie pozwanego ad. 2 kwot niezbędnych do zrealizowania przez powoda
ustawowego obowiązku wynikającego z przywołanej powyżej ustawy w latach 20012002 oraz w okresie późniejszym; 3) art. 417 k.c. i art. 77 Konstytucji w związku z art. 4a
przywołanej powyżej ustawy, art. 7 ustawy z dnia 08 sierpnia 1996 r. (Dz. U. Nr 82, poz.
929, ze zm.), przepisami dot. szczegółowego zakresu działania Ministra Finansów oraz
przepisami dotyczącymi szczegółowego zakresu działania Ministra Zdrowia, art. 146
Konstytucji i art. 34 ust. 2 pkt 4 i 5 Regulaminu Sejmu (M. P. z 1992 r. Nr 23, poz. 398,
ze zm.) przez ich błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegającą na przyjęciu
przez Sądy I i II instancji, iż pozwany ad. 1 wskutek zaniechania przez Ministra Zdrowia i
Ministra Finansów nie ponosi odpowiedzialności za szkodę powoda.
Ponadto powód zarzucił naruszenia prawa procesowego w sposób mających
istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 120 § 1 k.p.c. przez przyjęcie przez Sądy I i II
instancji, iż odpadły przyczyny zwolnienia powoda od obowiązku ponoszenia kosztów
sądowych; 2) art. 224 § 1 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. przez nie wyjaśnienie
wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności kwestii odpowiedzialności
pozwanego ad. 2 z tytułu opisanego w pkt l b powyżej skargi oraz odpowiedzialności
pozwanego ad. 1 z tytułu opisanego w pkt 2 c powyżej; 3) art. 233 k.p.c. w zw. z art. 328
§ 2, 381 i 382 k.p.c. przez przekroczenie przez Sądy I i II instancji granic swobodnej
oceny dowodów, a także dokonanie ustaleń faktycznych bez wszechstronnego
rozważenia materiału dowodowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Przepis 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie
kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie
niektórych ustaw (Dz. U. z 1995 r. Nr 1, poz. 2), wprowadzony nowelą z dnia 22 grudnia
2000 r. (Dz. U. Nr 5, poz. 45), dotyczył kształtowania wynagrodzeń w samodzielnych
publicznych zakładach opieki zdrowotnej tylko w latach: 2001 (art. 4a ust 1) oraz w 2002
(art. 4a ust. 2). Wobec tego przepis ten nie może być stosowany do oceny skutków
wzrostu wynagrodzeń w tych zakładach w kolejnych latach. Takie stanowisko można
uznać za ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W szczególności przyjął je
Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z dnia 30 marca 2006 r. III CZP 130/05 oraz
w uchwale siedmiu sędziów z dnia 21 grudnia 2004 r. I PZP 8/04, OSNP 2005, nr 8,
poz. 105, a także w postanowieniu z dnia 10 maja 2006 r. III CZP 118/05, w których
to orzeczeniach powołano także szereg dalszych wypowiedzi Sądu Najwyższego
wskazujących na incydentalny charakter art. 4a wspomnianej ustawy z dnia 16 grudnia
1994 r. Nie zasługują więc na uwzględnienie zarzuty powoda, podniesione w skardze
kasacyjnej, sprowadzające się do tego, że pozwany Narodowy Fundusz powinien, na
podstawie wspomnianego przepisu, wyrównać powodowi szkody jakie spowodowało u
niego wejście w życie art. 4a ustawy z 16 grudnia 1994 r., także w latach 2003 – 2005.
Jak trafnie zwrócił na to uwagę Sąd Apelacyjny, zgodnie ze stanowiskiem Sądu
Najwyższego przyjętym w uchwale siedmiu sędziów z 30 marca 2006 r., Narodowy
Fundusz Zdrowia, jako następca prawny Kas Chorych, odpowiada tylko za nieterminowe
spełnienie świadczenia w postaci kwot, które zobowiązany był przekazać. Co do zasady
powodowi należy się kwota nieprzekazana w latach 2001 -2002 oraz odsetki od tej
kwoty. Przepis art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r., w świetle art. 56 k.c., należy
bowiem rozumieć jako ustawowe uzupełnienie treści zobowiązania jakie łączyło
poprzednika prawnego pozwanego NFZ z powodem w latach 2001 i 2002. Roszenie
powoda jest więc roszczeniem o zasądzenie zaległego świadczenia należnego mu w
latach 2001 - 2002 od Kasy Chorych, a nie roszczeniem w wyrównanie szkody
spowodowanej brakiem dostatecznych środków na świadczone przez niego usługi
medyczne.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 481 § 3 k.c.
w związku z art. 476, 471 i 472 k.c. Wprowadzenie art. 4a do ustawy z dnia 16 grudnia
1994 r. nie może być rozumiane jako stworzenie podstawy prawnej służącej wyrównaniu
wszelkich szkód jakie powód poniósł w latach 2001 i następnych, spowodowanych tym,
że środki przekazywane na podstawie umów zawartych z NFZ oraz jego poprzednikami
prawnymi nie wystarczyły w całości dla sfinansowania wszystkich wykonanych przez
powoda w tym okresie usług medycznych. Tak zaś zdaje się pojmować rolę tego
przepisu skarżący. W orzecznictwie Sądu Najwyższego, począwszy od uchwały z dnia
30 marca 2006 r. III CZP 130/05, konsekwentnie reprezentowane jest zaś stanowisko,
że wspomniany przepis może być rozumiany tylko jako ustawowe uzupełnienie
stosunków prawnych pomiędzy poprzednikiem prawnym NFI a samodzielnymi
publicznymi zakładami opieki zdrowotnej, z którego wynika obowiązek przekazania
określonych środków na sfinansowanie wynagrodzeń pracowników tych zakładów w
latach 2001 – 2002. Brak wobec tego jakichkolwiek podstaw prawnych do wywodzenia,
na podstawie art. 4a ustawy z 16 grudnia 1994 r., dalej idącej odpowiedzialności NFZ.
Powoływanie art. 481 § 3 k.c., byłoby tylko wtedy uzasadnione gdyby powód wykazał,
że szkody jakie jego zdaniem doznał, w skutek nieprzekazania w terminie środków
należnych mu na podstawie wspomnianego art. 4a, nie znajdują pokrycia w
zasądzonych na jego rzecz odsetkach. W trakcie postępowania przed Sądem
Apelacyjnym, ani nawet w skardze kasacyjnej powód nie wskazuje jednak na tego
rodzaju zależność pomiędzy doznanymi przez niego szkodami a wysokością
zasądzonych odsetek, ani też nie podnosi tego, aby szkody, których wyrównania
domaga się od pozwanego NFZ były następstwem nieprzekazania w terminie
zasądzonych na jego rzecz kwot, należnych mu na podstawie art. 4a i łączących go z
poprzednikiem prawnym NFZ umów oświadczenie usług zdrowotnych w latach 2001 i
2002.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 417 k.c. i art. 77
Konstytucji. Przepis art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r., nie został uznany za
niezgodny z Konstytucją. Skutki jego obwiązywania ujmowane są, jak była o tym mowa,
na
płaszczyźnie
odpowiedzialności
opóźnienia
w
spełnieniu
odszkodowawczej
Skarbu
świadczenia
pieniężnego,
Państwa.
szczególności
W
a
nie
brak
jakichkolwiek podstaw, aby tak jak sugeruje to powód w skardze kasacyjnej, uznać że
odpowiedzialność Skarbu Państwa powinna powstać bowiem odpowiedni ministrowie
(Finansów i Zdrowia) powinni byli dołączyć do projektu nowelizacji ustawy z 16 grudnia
1994 r. odpowiednie uzasadnienie, które zapobiegłoby uchwaleniu ustawy, której
obowiązywanie jest źródłem szkody doznanej przez powoda. Takie rozumienie
odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art. 417 k.c. i art. 77 Konstytucji nie
ma bowiem żadnego normatywnego uzasadnienia. Przede wszystkim nie jest jasne co
ma być zdaniem powoda zdarzeniem wywołującym szkodę. Samo zachowanie
ministrów w trakcie procesu legislacyjnego, którego efektem było uchwalenie art. 4a
ustawy z dnia 1994 r. nie może być uznane za źródło szkody, gdyż to nie wspomniani
ministrowie spowodowali wejście w życie tego przepisu w życie. Jak się wydaje powód
próbuje wskazać, że w przypadku art. 4a można przyjmować odpowiedzialność
odszkodowawczą Skarbu Państwa za szkody spowodowane działaniami jakie podjęto
lub których zaniechano w procesie legislacyjnym. Dla takiej odpowiedzialności Skarbu
Państwa brak jednak podstaw normatywnych. Zwrócić należy uwagę, że na tle art. 417
k.c., w takim brzmieniu jakie miał on do 1 września 2004 r., a więc w okresie gdy
zdaniem powoda doznał on szkody, w ogóle nie można było mówić wprost o
odpowiedzialności
Skarbu
Państwa
za
szkody
spowodowane
wydaniem
aktu
normatywnego lub zaniechaniem w tym względzie. Dopiero nowelizacja kodeksu
cywilnego, z dniem 1 września 2004 r. wprowadziła art. 417 § 1 i 417 § 4 k.c., które
formułują przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa za bezprawie legislacyjne.
Podstawowe znaczenie ma w tym względzie stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny
że określony przepis jest niezgodny z Konstytucją. Jak była o tym mowa Trybunał uznał,
ze art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. jest zgodny Konstytucją. Nie można także
stwierdzić odpowiedzialności Skarbu Państwa za zaniechanie wydania odpowiedniego
aktu normatywnego, skoro w orzecznictwie wywodzi się wprost z art. 4a ustawy a dnia
16 grudnia 1994 r. zobowiązanie poprzedników prawnych pozwanego NFZ do
świadczenia na rzecz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej.
Obowiązywanie tego przepisy stwarzało więc dla powoda podstawy dla zwiększenia
należnych mu środków, które powinien przekazać poprzednik prawny NFZ, co
niewątpliwie nie może być rozumiane jako szkoda, czyli uszczerbek w dobrach powoda
prawnie chronionych.
Bezzasadne są także zarzuty naruszenia prawa procesowego Powód wskazuje,
że nastąpiło naruszenie art. 120 k.p.c. bowiem orzekające w sprawie Sądy
bezpodstawnie uznały, iż odpadła przyczyna zwolnienia go z obowiązku ponoszenia
kosztów sądowych. Nawet gdyby zarzut ten okazał się uzasadniony, to i tak mógłby on
zostać uwzględniony, jedynie wtedy gdyby to naruszenie prawa procesowego miało
wpływ na wynik sprawy. Tego w ogóle zaś powód nie próbuje nawet wykazać. Zarzut
naruszenia art. 233 k.p.c. nie może być podstawą skargi kasacyjnej, co jednoznacznie
wynika z art. 3983 § 1 pkt 3 k.p.c. Na marginesie należy tylko zauważyć, że powód
kwestionuje ustalenia dowodowe poczynione przez Sąd Apelacyjny a niewykazuje, że
ocena tego Sądu była rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Istota tego zarzutu, a
także zarzutu naruszenia art. 224 k.p.c. oraz art. 316 k.p.c. sprowadza się do tego, że
orzekające w sprawie Sądy nie podzieliły poglądów powoda na rozumienie skutków
wprowadzenia przepisu 4a ustawy a dnia 16 grudnia 1994 r. Podkreślić zaś należy, że
słusznie Sąd Apelacyjny nie przedłużał postępowania dowodowego oraz nie prowadził
go w kierunku oceny, czy odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa, gdyż jak była już o
tym mowa wyżej, brak podstaw, aby za skutki wejścia w życie art. 4a ustawy a dnia 16
grudnia 1994 r. odpowiadał Skarb Państwa.
Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy, na podstawie art. 398 14
k.p.c., orzekł jak w sentencji.