Legislator Case Law & Legislation
V CSK 240/07 AI generated

V CSK 240/07 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 240/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

pozwanej kwoty 100 000 zł. tytułem odszkodowania za niewykonanie umowy zlecenia, w której zlecił pozwanej kupno nieruchomości od T. K. i przeniesienie na powoda połowy

Legislator headnote

AI generated

art. 743 k.c, art. 382 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 39815 § 1 k.p.c, art. 39821 k.p.c; V CSK 240/07 · Sąd Najwyższy: pozwanej kwoty 100 000 zł. tytułem odszkodowania za niewykonanie umowy zlecenia, w której zlecił pozwanej kupno nieruchomości od T. K. i przeniesienie na powoda połowy

Keywords

AI generated
art. 743 k.c art. 382 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c art. 39815 § 1 k.p.c art. 39821 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 743 k.c
odpłatne lub nieodpłatne, jednak zgodnie z art. 742 i art. 743 k.c. zawsze zleceniobiorcy
art. 382 k.p.c
art. 328 § 2 w zw. z art. 233 § 1 i art. 391 oraz w zw. z art. 382 k.p.c. polegające na nie
art. 391 § 1 k.p.c
postępowaniu apelacyjnym, zaś zgodnie z art. 391 § 1 k.p.c., jeżeli nie ma przepisów
art. 328 § 2 k.p.c
Przepis art. 328 § 2 k.p.c., odpowiednio
art. 39815 § 1 k.p.c
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.
art. 39821 k.p.c
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 w zw. z art. 39821

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 240/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa J. B.

przeciwko S. S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 11 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24 stycznia 2007 r.,

sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Po ostatecznym sprecyzowaniu roszczeń powód wnosił o zasądzenie od

pozwanej kwoty 100 000 zł. tytułem odszkodowania za niewykonanie umowy zlecenia,

w której zlecił pozwanej kupno nieruchomości od T. K. i przeniesienie na powoda połowy

udziału we współwłasności tej nieruchomości. W wykonaniu umowy zlecenia pozwana

kupiła przedmiotową nieruchomość, ale nie przeniosła na powoda udziału we

współwłasności.

Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa podnosząc, że stron nie łączyła umowa

zlecenia, a jedynie powód udzielił jej pełnomocnictwa do zakupu nieruchomości od T. K.

i innych gruntów oraz do reprezentowania go. Wkrótce potem znajomość stron została

zerwana i powód odebrał jej dokument będący pełnomocnictwem. Nieruchomość kupiła

dla siebie i obecnie ją sprzedała.

Wyrokiem z dnia 12 października 2006 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, a

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 stycznia 2007 r. oddalił apelację powoda.

Sądy ustaliły, że powód od 1992 r. mieszka i pracuje w Niemczech, gdzie strony

się poznały i od 1995 r. pozostawały w konkubinacie. Pozwana często jeździła do Polski

i powód, który nie jeździł tam w ogóle, prosił by kontaktowała się w Polsce z adwokatem

prowadzącym jego sprawę rozwodową oraz reprezentowała go na terenie Polski

również

w

innych

sprawach.

Strony

planowały

ewentualny

wspólny

zakup

nieruchomości gruntowej. Pozwana w grudniu 1996 r. sprzedała swoje mieszkanie w

Lublinie i szukała możliwości zainwestowania części otrzymanych pieniędzy. Uzyskała

informację o możliwości kupna dwóch działek rolnych od T. K.. W dniu 19 marca 1997 r.

strony w M. podpisały dokument zatytułowany „upoważnienie”, w którym powód

oświadczył, że upoważnia pozwaną do zakupu gruntu będącego własnością T. K.,

położonego we wsi W. gmina D. w części wspólnej wraz z pozwaną i do zakupu innych

nieruchomości w późniejszym terminie oraz do występowania w jego imieniu w innych

sprawach prawnych. Wskazał, że wyznacza pozwaną jako swojego pełnomocnika.

Podpisy stron złożone na dokumencie zostały w tym samym dniu poświadczone przez

notariusza w M.

W dniu 27 marca 1997 r. pozwana kupiła od T. K. działkę rolną nr (…)/1 o pow.

2,537 ha położoną w W. za cenę 20 000 zł., którą zapłaciła z własnych środków. W

późniejszym okresie kupiła także sąsiednią działkę o pow. 1,0443 ha.

Od 1997 r. stosunki między stronami uległy pogorszeniu i na początku 1998 r.

doszło do definitywnego rozstania stron.

Nabyte działki pozwana sprzedała w lutym 2006 r. za łączną kwotę 60 000 zł.

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd pierwszej instancji uznał, że upoważnienie z

dnia 19 marca 1997 r. było jedynie pełnomocnictwem udzielonym przez powoda

pozwanej i nie rodziło po jej stronie żadnych zobowiązań. Nie podzielił twierdzenia

powoda, że była to umowa zlecenia zakupu udziału w nieruchomości rodząca

obowiązek przeniesienia na niego nabytego udziału we współwłasności. W ocenie Sądu

pierwszej

instancji

doszło

jedynie

do

udzielenia

przez

powoda

pozwanej

pełnomocnictwa do dokonania zakupu określonej nieruchomości w imieniu i ze skutkiem

prawnym dla powoda oraz do reprezentowania go w innych sprawach. Z upoważnienia

tego nie wynikał obowiązek pozwanej zakupu i przeniesienia na powoda udziału we

współwłasności nieruchomości. Sąd Okręgowy nie dał także wiary powodowi, że

świadczył na rzecz pozwanej jakieś kwoty na poczet zawartej umowy ani w jakikolwiek

finansowy sposób partycypował w zakupie działek od T. K.

Rozpoznając apelację powoda, Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne

ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, uznał też rozstrzygnięcie za trafne, jednak

z odmiennym uzasadnieniem.

Stwierdził bowiem, że choć istotnie dokument z dnia 19 marca 1997 r.

w zasadniczej swojej części stanowi pełnomocnictwo, jednak fragment, w którym mowa

jest o upoważnieniu pozwanej do zakupu gruntu od T. K. w części wspólnej wraz z

pozwaną stanowi wyraz woli powoda doprowadzenia przez pozwaną do zakupu tej

nieruchomości od T. K. na współwłasność stron. W tym zakresie Sąd drugiej instancji

podzielił stanowisko powoda, że jest to umowa zlecenia rodząca po stronie pozwanej

obowiązek dokonania z należytą starannością określonej w niej czynności prawnej.

Rozważając obowiązki pozwanej Sąd Apelacyjny stwierdził, że zlecenie może być

odpłatne lub nieodpłatne, jednak zgodnie z art. 742 i art. 743 k.c. zawsze zleceniobiorcy

należy się zwrot poczynionych wydatków i brak zaliczki może, zdaniem Sądu, stanowić

podstawę do wstrzymania się z wykonaniem zlecenia lub nawet powód jego

wypowiedzenia. Sąd drugiej instancji, podzielając ocenę Sądu Okręgowego, że powód

nie udowodnił przekazania pozwanej jakichkolwiek kwot na poczet umowy zlecenia

natomiast pozwana wykazała, iż miała pokrycie we własnych środkach finansowych na

zakup nieruchomości od T. K., uznał w konsekwencji, że w tej sytuacji pozwana nie

miała obowiązku realizowania umowy zlecenia i dlatego oddalenie powództwa było

uzasadnione.

W skardze kasacyjnej opartej na drugiej podstawie, powód zarzucił naruszenie

art. 328 § 2 w zw. z art. 233 § 1 i art. 391 oraz w zw. z art. 382 k.p.c. polegające na nie

dokonaniu jakichkolwiek ustaleń faktycznych oraz nie przytoczeniu przepisów prawa co

do przyjętego przez Sąd drugiej instancji prawa pozwanej do wstrzymania się z

wykonaniem umowy zlecenia i wypowiedzenia tej umowy jak również co do faktu

skorzystania przez pozwaną z tych uprawnień i złożenia w tym przedmiocie stosownych

oświadczeń woli. Skarżący wskazał, że uchybienia te miały oczywisty wpływ na treść

wyroku, bowiem brak ustaleń faktycznych nie pozwala na prawidłowe zastosowanie

prawa materialnego, tym bardziej jeżeli Sąd nie wskazał także zastosowanych

przepisów prawa materialnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona.

Obowiązująca obecnie w polskim procesie cywilnym zasada pełnej apelacji

nakłada na Sąd drugiej instancji obowiązki i uprawnienia także sądu merytorycznego,

który może dokonać innej oceny prawnej ustalonego przez Sąd pierwszej instancji stanu

faktycznego, odmiennej oceny dowodów i innych ustaleń faktycznych, a także uzupełnić

ustalenia Sądu pierwszej instancji. Zgodnie z art. 382 k.p.c. Sąd drugiej instancji orzeka

na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w

postępowaniu apelacyjnym, zaś zgodnie z art. 391 § 1 k.p.c., jeżeli nie ma przepisów

szczególnych o postępowaniu przed Sądem drugiej instancji, do postępowania tego

stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji.

Oznacza to, że jeżeli Sąd drugiej instancji dokonuje innej oceny prawnej roszczenia

musi wskazać przyjęte za podstawę takiej oceny ustalenia faktyczne oraz przepisy

prawa materialnego uzasadniające rozstrzygnięcie. Jeżeli ustalenia faktyczne Sądu

pierwszej instancji były wystarczające także do zastosowania innych, przyjętych przez

Sąd drugiej instancji przepisów prawa materialnego, Sąd ten może tylko powołać się na

te ustalenia. Jeżeli jednak Sąd pierwszej instancji nie poczynił ustaleń faktycznych, które

uzasadniałyby także zastosowanie przepisów prawa materialnego przyjętych przez Sąd

odwoławczy za podstawę odmiennej oceny prawnej, Sąd ten obowiązany jest, przy

zastosowaniu odpowiednich przepisów dotyczących postępowania przez Sądem

pierwszej instancji, w tym dotyczących ustalania stanu faktycznego w zakresie faktów

mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 i nast. k.p.c.), poczynić

własne ustalenia faktyczne, uzasadniające zastosowanie przyjętej przezeń podstawy

prawnej rozstrzygnięcia. Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, jeżeli Sąd drugiej

instancji przyjmuje odmienne rozstrzygnięcie niż Sąd pierwszej instancji, oparte na innej

podstawie faktycznej, powinien dokonać własnych stanowczych ustaleń faktycznych,

jasnych

i kategorycznych,

które

uzasadniałyby

zastosowaną

podstawę

prawną

rozstrzygnięcia (porównaj między innymi wyroki z dnia 7 maja 2002 r. I CKN 105/00, z

dnia 11 kwietnia 2006 r. I PK 164/05 i z dnia 26 lipca 2007 r. V CSK 115/07, nie publ.).

W konsekwencji zatem, Sąd drugiej instancji w sytuacji, gdy przyjmuje inną podstawę

prawną rozstrzygnięcia, obowiązany jest wskazać w uzasadnieniu swojego wyroku

ustalenia faktyczne, które podstawę taką uzasadniają oraz przepisy prawa materialnego,

w oparciu o które rozstrzygnął sprawę. Przepis art. 328 § 2 k.p.c., odpowiednio

stosowany w postępowaniu odwoławczym, wymaga w takiej sytuacji zawarcia w

uzasadnienie Sądu drugiej instancji tych wszystkich wymienionych w nim elementów,

które wyjaśniają w dostateczny sposób podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia,

umożliwiając kontrolę instancyjną orzeczenia (porównaj między innymi wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 19 lutego 1998 r. III CKN 372/97, oraz z dnia 4 stycznia 2007 r. V

CSK 364/06, nie publ.).

Uzasadnienie Sądu Apelacyjnego nie w całości spełnia powyższe wymagania. O

ile bowiem zmiana przezeń oceny prawnej części dokumentu podpisanego przez strony

w dniu 19 marca 1997 r. i przyjęcie, że w zakresie nabycia udziału w określonej

nieruchomości strony łączyła umowa zlecenia, mogła dokonać się w oparciu o ustalenia

faktyczne Sądu pierwszej instancji, które Sąd Apelacyjny przyjął za własne, o tyle ocena

prawna Sądu drugiej instancji stwierdzająca brak obowiązku pozwanej realizowania tej

umowy, nie została uzasadniona w sposób przewidziany w art. 328 § 2 k.p.c., co

uniemożliwia jej kontrolę przez Sąd Najwyższy.

Sąd Apelacyjny nie wskazał, czy przyjmuje, że pozwana miała prawo wstrzymać

się z wykonaniem umowy zlecenia czy też miała prawo ją wypowiedzieć, ani nie powołał

się na odpowiednie przepisy prawa materialnego w tym przedmiocie. Fakt, że

zleceniodawca nie przekazał zleceniobiorcy żadnych środków na wykonanie umowy

sam w sobie nie musi rodzić żadnych niekorzystnych dla zleceniodawcy skutków

prawnych, w tym zaniechania wykonania umowy przez zleceniobiorcę, bowiem

odpłatność zlecenia oraz zwrot wydatków zależy od woli stron umowy. Nie wskazanie

przepisu prawa materialnego, na podstawie którego Sąd Apelacyjny przyjął, że pozwana

miała prawo nie zrealizować umowy zlecenia uniemożliwia kontrolę orzeczenia Sądu

drugiej instancji.

Przede wszystkim jednak uniemożliwia tę kontrolę oraz narusza art. 328 § 2 k.p.c.

nie wskazanie przez Sąd Apelacyjny podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, w

szczególności tego czy przyjął, że pozwana faktycznie wstrzymała się z wykonaniem

zlecenia czy też przyjął, że je wypowiedziała oraz na jakiej podstawie dokonał takiej

konstatacji, skoro w tym przedmiocie pozwana nie składała żadnych oświadczeń,

zarzutów ani zeznań oraz nie zgłaszała żadnych dowodów, a Sąd pierwszej instancji nie

poczynił w tym kierunku jakichkolwiek ustaleń, jak również nie poczynił ich Sąd

Apelacyjny. Brak zatem nie tylko zarzutu pozwanej, że wypowiedziała umowę zlecenia

lub z określonych przyczyn wstrzymała się z jej wykonaniem, ale przede wszystkim brak

ustaleń faktycznych, na podstawie których można by przyjąć, że rzeczywiście pozwana

wypowiedziała umowę zlecenia lub z określonych przyczyn wstrzymała się z jej

wykonaniem albo doszło do rozwiązania tej umowy z innych powodów. Brak ustaleń

faktycznych

w

tym

zakresie

uniemożliwiał

prawidłowe

zastosowanie

prawa

materialnego, a nie wskazanie w uzasadnieniu podstawy faktycznej ani podstawy

prawnej przyjętej przez Sąd

Apelacyjny

oceny o uprawnieniu pozwanej do

nierealizowania umowy zlecenia, narusza powołane w skardze kasacyjnej przepisy

postępowania oraz uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego orzeczenia.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. uchylił

zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 w zw. z art. 39821

k.p.c.).