Legislator Case Law & Legislation
V CSK 175/07 AI generated

V CSK 175/07 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 175/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

spadek po D.K., zmarłej dnia 7 kwietnia 2006 r. w C., na podstawie testamentu praw na skutek naruszenia przez Sąd orzekający art. 214 k.p.c. (przeprowadzono

Legislator headnote

AI generated

art. 214 k.p.c, art. 224 k.p.c, art. 217 § 2 k.p.c, art. 3983 § 1 k.p.c, art. 386 § 2 k.p.c, art. 379 pkt 5 k.p.c; V CSK 175/07 · Sąd Najwyższy: w C., na podstawie testamentu praw na skutek naruszenia przez Sąd orzekający art. 214 k.p.c. (przeprowadzono

Keywords

AI generated
art. 214 k.p.c art. 224 k.p.c art. 217 § 2 k.p.c art. 3983 § 1 k.p.c art. 386 § 2 k.p.c art. 379 pkt 5 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 214 k.p.c
praw na skutek naruszenia przez Sąd orzekający art. 214 k.p.c.
art. 224 k.p.c
art. 217 § 2 k.p.c
psychiatry); i art. 217 § 2 k.p.c.
art. 3983 § 1 k.p.c
opartą na drugiej podstawie przewidzianej w art. 3983 § 1 k.p.c.
art. 386 § 2 k.p.c
art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. poprzez oddalenie apelacji
art. 379 pkt 5 k.p.c
art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. poprzez oddalenie apelacji
art. 382 k.p.c
art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez pominięcie przez Sąd
art. 233 k.p.c
art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez pominięcie przez Sąd

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 175/07

POSTANOWIENIE

Dnia 12 października 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Marek Sychowicz

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku E.C.

przy uczestnictwie R.K.

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 12 października 2007 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika od postanowienia Sądu Okręgowego w C.

z dnia 28 listopada 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę do

ponownego

pozostawiając

rozpoznania

temu

Sądowi

Sądowi

postępowania kasacyjnego.

Okręgowemu

rozstrzygnięcie

o

w

C.,

kosztach

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 23 sierpnia 2006 r. Sąd Rejonowy w C. stwierdził, że

spadek po D.K., zmarłej dnia 7 kwietnia 2006 r. w C., na podstawie testamentu

notarialnego z dnia 15 września 2000 r. nabyła w całości jej córka E.C.

Powyższe postanowienie zaskarżył uczestnik postępowania R.K., zarzucając

nieważność postępowania z uwagi na pozbawienie go możności obrony swych

praw na skutek naruszenia przez Sąd orzekający art. 214 k.p.c. (przeprowadzono

rozprawę mimo wniosku o jej odroczenie z uwagi na chorobę pełnomocnika); art.

224 k.p.c. (zamknięto rozprawę bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego

psychiatry); i art. 217 § 2 k.p.c. (Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z

opinii biegłego psychiatry, mimo że okoliczności nie

zostały dostatecznie

wyjaśnione, a strona nie powołała tego dowodu jedynie dla zwłoki).

Sąd Okręgowy w C. oddalił apelację uczestnika wyjaśniając, że nie znalazł

podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania. Z akt sprawy wynika bowiem,

iż pełnomocnik uczestnika otrzymał zawiadomienie o rozprawie wyznaczonej na 23

sierpnia 2006 r., jednakże nie stawił się na ten termin. Nie wpłynęło też żadne

pismo procesowe usprawiedliwiające jego nieobecność i zawierające wniosek o

odroczenie rozprawy, wobec czego Sąd Rejonowy miał podstawy, aby rozprawę tą

przeprowadzić i zamknąć oraz ogłosić zaskarżone postanowienie.

Sąd II instancji wyjaśnił, że wprawdzie do apelacji pełnomocnik uczestnika

załączył kserokopię swego pisma skierowanego do Sądu Rejonowego, z wnioskiem

o odroczenie rozprawy i wnioskami dowodowymi, mającymi podważyć ważność

testamentu złożonego przez wnioskodawczynię, na którym to piśmie znajdowała

się pieczątka Biura Podawczego Sądu Rejonowego w C. z datą 21 sierpnia 2006 r.

Oryginał tego pisma nie wpłynął jednak do akt, a uczestnik nie dowiódł, zdaniem

Sądu Okręgowego, aby rzeczywiście takie pismo złożył 21 sierpnia 2006 r. Sąd

wytknął, że kserokopia pisma przedstawiona przy apelacji zawiera pieczątkę biura

podawczego z datą 21 sierpnia 2006 r. opatrzoną parafą, natomiast bez innych

danych, które zawsze wpisywane są na pismach składanych w tym biurze, to

znaczy bez godziny złożenia pisma i liczby złożonych wraz z pismem załączników,

mimo że z treści pisma wynika, iż pełnomocnik dołączył do niego 2 załączniki.

Zdaniem Sądu II instancji profesjonalny pełnomocnik powinien był zadbać o to, by

w uzyskać należyte potwierdzenie faktu złożenia przez siebie pisma o istotnym

znaczeniu dla sprawy.

Sąd wskazał też na wątpliwości płynące z samej konstrukcji powyższego

pisma, w którym załączniki nie zostały wymienione w sposób graficznie wydzielony

(jak zwykle czynił pełnomocnik pozwanego), co – zdaniem Sądu - może oznaczać,

że do pisma nie dołączono żadnych załączników. Ponadto ocenił, że pismo złożone

w dniu 21 sierpnia 2006 r., było wniesione ze zbyt małym wyprzedzeniem

w stosunku do wyznaczonego terminu rozprawy (23 sierpnia 2006 r., godz. 10.30)

i profesjonalny pełnomocnik praktykujący w okręgu danego Sądu powinien

przewidzieć, iż pismo w tak krótkim okresie czasu nie dotrze do właściwego

sekretariatu, wobec czego Sąd nie będzie mógł powziąć informacji o jego złożeniu

i treści. Mimo to pełnomocnik nie podjął żadnych innych starań (faks, telefon),

by skutecznie zawiadomić Sąd o złożonym piśmie. Wreszcie Sąd Okręgowy uznał,

że zawarte w zwolnieniu lekarskim pełnomocnika zalecenie, iż pacjent powinien

leżeć nie jest równoznaczne z niemożnością stawienia się na rozprawie, notoryjnie

wiadome jest bowiem, że zalecenie takie wydawane jest także osobom, których

stan zdrowia nie wyklucza pewnej okresowej aktywności. Ponadto, z dokumentacji

lekarskiej pełnomocnika wynikało, że pomiędzy dniem udzielenia pełnomocnikowi

uczestnika pomocy lekarskiej (18 sierpnia 2006 r.) a dniem rozprawy było

wystarczająco dużo czasu, by pełnomocnik mógł ustanowić substytuta, do czego

był zdolny, gdyż podejmował inne czynności w sprawie. W końcu Sąd Okręgowy

zaznaczył, że w toku całego postępowania pełnomocnik uczestnika, mimo

prawidłowych zawiadomień, nie stawił się na żadną rozprawę w I, ani w II instancji.

Z tych przyczyn Sąd II instancji uznał, że pełnomocnik nie złożył skutecznie

w dniu 21 sierpnia 2006 r. pisma procesowego, wobec czego nie wystąpiła

podstawa nieważności w postaci pozbawienia uczestnika postępowania możności

obrony jego praw na skutek nieprawidłowego postępowania sądu.

Uczestnik zaskarżył postanowienie Sądu Okręgowego skargą kasacyjną

opartą na drugiej podstawie przewidzianej w art. 3983 § 1 k.p.c. Zarzucił naruszenie

następujących przepisów postępowania:

a)

art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. poprzez oddalenie apelacji

mimo, że postępowanie przed sądem pierwszej instancji dotknięte było

nieważnością z przyczyny określonej w art. 379 pkt 5 k.p.c.,

b)

art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez pominięcie przez Sąd

Okręgowy w C. okoliczności podnoszonych w piśmie z dnia sierpnia 2006 r.

i w apelacji, że testament jest nieważny ze względu na stan zdrowia

spadkodawczyni w chwili jego sporządzenia, i wniosku o przeprowadzenie

dowodu z opinii biegłego psychiatry na okoliczność, czy spadkodawczyni w

chwili sporządzania testamentu mogła świadomie i swobodnie wyrazić swą

wolę,

c)

art. 233 § 1 k.p.c. poprzez ustalenie, że pismo procesowe z dnia 21 sierpnia

2006 r. nie zostało skutecznie złożone, a choroba pełnomocnika umożliwiała

mu osobisty udział w rozprawie.

We wnioskach kasacyjnych uczestnik domagał się uchylenia postanowienia

Sądu Okręgowego w C. z dnia 28 listopada 2006 r. i poprzedzającego je

postanowienia Sądu Rejonowego w C. z dnia 23 sierpnia 2006 r., zniesienia

postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazania sprawy sądowi

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona.

Zarzuty skarżącego przede wszystkim mają na celu zwalczenie przyjętego

przez Sąd II instancji ustalenia, że pismo procesowe z 21 sierpnia 2006 r.

w rzeczywistości nie zostało złożone. Skarżący uważa, że takie ustalenie

dokonane zostało z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c.

Wprawdzie, z uwagi na treść art. 3983 § 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej

nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, jednak

z zestawienia treści tego przepisu z art. 39813 § 2 k.p.c. wnioskować można,

że ograniczenie

takie

dotyczy tylko

ustaleń

objętych

podstawą

faktyczną

merytorycznego rozstrzygnięcia, nie zaś ustaleń dotyczących faktu dokonania czy

treści

określonej

czynności

procesowej,

stanowiącej

przesłankę

oceny

czy w sprawie doszło, czy też nie doszło do nieważności postępowania.

Nieważność postępowania jest wynikiem szczególnie poważnych uchybień przy

prowadzeniu procesu. Sąd uwzględnia ją z urzędu na każdym etapie postępowania

i nawet w postępowaniu kasacyjnym dopuszczalne jest prowadzenie czynności

wyjaśniających, w celu stwierdzenia, czy występują podstawy nieważności

postępowania przed sądem II instancji. Z tego względu zarzuty uczestnika,

podważające trafność stanowiska Sądu Okręgowego o nie złożeniu pisma

z 21 sierpnia 2006 r., stanowiące element podniesionego przez niego zarzutu

błędnego nie zastosowania przez ten Sąd art. 379 pkt. 5 k.p.c., podlegają

rozpoznaniu.

Sąd II instancji przyjął, że powyższe pismo nie wpłynęło do Sądu

Rejonowego, gdyż potwierdzenie jego przyjęcia nie zawiera wszystkich informacji

normalnie umieszczanych przez sąd. Jest to jednak, jak słusznie wskazuje

skarżący, uchybienie, które obciąża sąd a nie stronę. Wymagania stawiane

profesjonalnemu pełnomocnikowi nie mogą bowiem iść tak daleko, by nakładać nań

obowiązek kontroli realizacji zadań przez wyspecjalizowaną komórkę sądu,

zajmującą się przyjmowaniem korespondencji. Ponadto z treści § 15 zarządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 2003 r. w sprawie organizacji i zakresu

działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej

(Dz. Urz. Min. Spraw. Nr 5, poz. 22 ze zm.) nie wynika obowiązek umieszczania na

potwierdzeniu złożenia pisma do sądu, udzielanym składającemu, tych samych

danych, które umieszcza się na piśmie przeznaczonym dla sądu, zgodnie

z wymaganiami § 14 tego zarządzenia. By zatem wyciągać jakiekolwiek wnioski

z braku na kopii wzmianki o godzinie złożenia pisma i ilości załączników,

należałoby najpierw wyjaśnić praktykę stosowaną przez biuro podawcze Sądu

Rejonowego w C.

Niedopuszczalne jest także przerzucanie na pełnomocnika konsekwencji złej

organizacji obiegu korespondencji w sądzie. Złożenie pisma na dwa dni przed

rozprawą w biurze podawczym sądu, przy prawidłowej organizacji pracy tego biura

i sekretariatów

sądowych,

jest

wyprzedzeniem

zapewniającym

możliwość

dołączenia pisma do akt przed rozprawą, zwłaszcza jeśli na piśmie wskazano kiedy

rozprawa ma się odbyć.

Nie można też podzielić zapatrywania Sądu Okręgowego, że zwolnienie

lekarskie,

w

którym

znajduje

się

zalecenie,

by

pacjent

leżał,

można

zakwestionować jedynie na podstawie wiedzy notoryjnej, bez jakichkolwiek danych

o charakterze i przebiegu choroby. Podobnie dowolne jest ustalenie o możliwości

znalezienia przez pełnomocnika zastępstwa, bez jakichkolwiek ustaleń w tej mierze

i w oderwaniu od faktu, że pełnomocnik zachorował przed dniami wolnymi od pracy,

w okresie urlopowym.

Dowolność przyjętych przez Sąd Okręgowy założeń i brak dowodowego

wsparcia dla poczynionych ustaleń podważa ich wartość. Stwarza przy tym

wrażenie, że Sąd starał się dopasować okoliczności niniejszej sprawy do tych, jakie

były przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w uzasadnieniu wyroku z dnia

19 września 2002 r. (I PKN 400/01, OSNP 2004/9/152), nie bacząc na istotne

odmienności w obydwu stanach faktycznych. Krytyczna ocena orzeczenia Sądu

II instancji nie przesądza jednak o zasadności twierdzeń uczestnika, że zachodziły

przesłanki do stwierdzenia nieważności postępowania w I-instancji.

Nie można bowiem przeoczyć tego, że pełnomocnik uczestnika nie przedłożył

przy apelacji oryginalnej kopii pisma, na którym uzyskał potwierdzenie jego złożenia

w sądzie, lecz kserokopię tego dokumentu. Jest też faktem, że pismo to nigdy

nie wpłynęło w oryginale do akt sprawy. Wątpliwości Sądu Okręgowego nie były

zatem całkowicie nieuzasadnione, lecz wymagały przeprowadzenia stosownego

postępowania wyjaśniającego, obejmującego co najmniej zażądanie oryginalnego

dokumentu potwierdzającego złożenie pisma i ustalenie w biurze podawczym Sądu

Rejonowego, czy adnotacje na nim pochodzą z tego biura. Jeśli zaś pismo zostało

złożone – aktualne stanie się rozważenie czy jego treść – w tym zgłoszone wnioski

dowodowe – uzasadniały, czy też nie odroczenie rozprawy i kontynuowanie

postępowania dowodowego.

Bez wyjaśnienia powyższych okoliczności niemożliwe jest dokonanie oceny,

czy w sprawie niniejszej doszło do pozbawienia pozwanego, mogącego działać

wszak tylko przez pełnomocnika z uwagi na odbywanie kary w zakładzie karnym,

możności obrony jego praw.

Dlatego zaskarżony wyrok należało uchylić i przekazać sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi II instancji (art. 39815 § 1 k.p.c.)

Skarżący nie ma natomiast racji, zarzucając, że Sąd Okręgowy naruszył art.

382 k.p.c. nie rozważając potrzeby przeprowadzenia dowodów, które uczestnik

zawnioskował w piśmie z 21 sierpnia 2006 r. Powyższy przepis określa zakres

materiału, jaki stanowi podstawę orzekania przez sąd odwoławczy i może być

naruszony w ten sposób, że sąd ten pominie przy orzekaniu część wskazanego

materiału lub orzeknie w oparciu o dowody, które nie zostały włączone do podstawy

dowodowej procesu. Taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie występuje,

bowiem wskazywane przez uczestnika dowody nie stanowiły elementu materiału

rozpatrywanej sprawy, co skarżący przyznaje, upatrując wadliwości działania Sądu

w ich nieprzeprowadzeniu. Nie jest to jednak zarzut, który znajduje oparcie w treści

art. 382 k.p.c.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z postanowień art.

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c.