Legislator Case Law & Legislation
V CSK 166/11 AI generated

V CSK 166/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 166/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

sp. z o.o. w P. do wymiany samochodu VW Crafter 35 na nowy i wolny od wad. Z w salonie spółki jawnej L. w S., która jest autoryzowanym dealerem Volkswagena.

Legislator headnote

AI generated

art. 3983 § 1 k.p.c, art. 577 § 1 k.c, art. 6 k.c, art. 378 k.p.c, art. 39813 § 2 k.p.c, art. 217 § 2 k.p.c; V CSK 166/11 · Sąd Najwyższy: sp. z o.o. w P. do wymiany samochodu VW Crafter 35 na nowy i wolny od wad. Z w salonie spółki jawnej L. w S., która jest autoryzowanym dealerem Volkswagena.

Keywords

AI generated
art. 3983 § 1 k.p.c art. 577 § 1 k.c art. 6 k.c art. 378 k.p.c art. 39813 § 2 k.p.c art. 217 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 3983 § 1 k.p.c
podstawach określonych w art. 3983 § 1 k.p.c.
art. 577 § 1 k.c
zgodnie z art. 577 § 1 k.c., kształtowana przez umowę.
art. 6 k.c
naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 i 577 § 1 k.c. przez niewłaściwe
art. 378 k.p.c
zastosowanie, w ramach drugiej zaś naruszenie art. 378 § 1, art.
art. 39813 § 2 k.p.c
(art. 39813 § 2 k.p.c.).
art. 217 § 2 k.p.c
przez co Sąd Apelacyjny miał naruszyć art. 217 § 2 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
zawiera bowiem elementy określone w art. 328 § 2 k.p.c.
art. 39814 k.p.c
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39814 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 166/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

w sprawie z powództwa B. W.

przeciwko K. T. Spółce z o.o. w P.

o wymianę samochodu na wolny od wad,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 grudnia 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

pozwanego kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Uwzględniając powództwo B. W. Sąd Okręgowy zobowiązał pozwanego K.

T. sp. z o.o. w P. do wymiany samochodu VW Crafter 35 na nowy i wolny od wad. Z

ustaleń wynika, że powód, będący producentem stolarki okiennej, kupił samochód

w salonie spółki jawnej L. w S., która jest autoryzowanym dealerem Volkswagena.

Dokonując wyboru samochodu kierował się udostępnionym przez sprzedawcę

katalogiem reklamowym, w którym wskazano parametry zużycia paliwa, określając

je na 8,1 litra na 100 km. W katalogu zawarte było zastrzeżenie, że parametry

te ustalono zgodnie z dyrektywą 80/1268/EWG, oraz, że poziom zużycia paliwa

zależy również od sposobu jazdy i innych nietechnicznych czynników. Sprzedawca

nie informował o sposobie ustalania zużycia paliwa wynikającym z dyrektywy,

uprzedzał jedynie, że zużycie to ustalono przy połowie maksymalnego obciążenia

i stałej prędkości 80 km/h. Samochód został wydany powodowi 26 listopada

2007 r., wręczono mu również dokument gwarancji wystawiony przez pozwanego,

w którym udzielono dwuletniej gwarancji odnośnie do braku wad materiałowych

i wykonawczych. Razem z samochodem sprzedawca doręczył również zeszyt

stanowiący instrukcję obsługi. W zeszycie tym wskazano, że zużycie paliwa dla

takiego samochodu wynosi poza miastem 9 l/100 km, z zastrzeżeniem,

że w praktyce wartość ta może się różnić od podanej, ustalonej zgodnie

z przepisami Unii Europejskiej. Wkrótce po nabyciu samochodu powód zgłosił

reklamację, wskazując na nadmierne zużycie paliwa, wynoszące 16-19 l/100 km.

Wykonana na zlecenie dealera opinia techniczna Biura Ekspertyz Motoryzacyjnych

P. wykazała zużycie paliwa w warunkach drogowych, z połową maksymalnego

obciążenia i z prędkością stałą 80-90 km/h, wynoszące 11,7 l/100 km. Pozwany

odmówił uznania zgłoszonej reklamacji, nie stwierdzając wady pojazdu. Zużycia

paliwa w samochodzie powoda obliczone według przepisów dyrektywy w

warunkach laboratoryjnych na stanowisku rolkowym wynosi 10,44 l/100 km.

Sąd Okręgowy uznał, że zużycie paliwa ustalone na podstawie ekspertyz

różni się znacznie od wskazanego w katalogu, służącym powodowi jako źródło

informacji o pojeździe. Sprzedawca nie informował, że wartości wskazane

w katalogu uzyskane są na stanowisku rolkowym. W tej sytuacji uznanie,

że samochód jest wolny od wad jest możliwe tylko w sytuacji, w której faktyczne

zużycie paliwa wykazuje wartość zbliżoną do katalogowej, tj. 8,1 l/100 km. Ustalone

zaś na podstawie ekspertyz zużycie paliwa jest o ok. 30% wyższe, co świadczy

o istnieniu wady podlegającej usunięciu na podstawie gwarancji.

Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny zmienił powyższy wyrok

i oddalił powództwo. W ocenie tego Sądu wadliwe było uznanie, że wskazane w

katalogu reklamowym wartości zużycia paliwa powinny odpowiadać zużyciu w

normalnych warunkach drogowych. Dyrektywa 80/1268 EWG wprowadziła jednolitą

dla wszystkich producentów procedurę pomiaru zużycia paliwa, dokonywanego w

warunkach laboratoryjnych na stanowisku rolkowym. Zarówno w katalogu

reklamowym, jak i w zeszycie obsługi zawarte zostało zastrzeżenie, że poziom

zużycia paliwa w warunkach drogowych może odbiegać od ustalonego według

dyrektywy. Nie można wobec tego, zdaniem tego Sądu przyjąć, że pozwany

gwarant ponosi odpowiedzialność na podstawie udzielonej gwarancji tylko dlatego,

że zużycie paliwa w warunkach drogowych jest inne, niż określone na stanowisku

rolkowym

w

warunkach

laboratoryjnych.

Sąd

zwrócił

też

uwagę,

że

przeprowadzony w postępowaniu sądowym dowód z opinii Instytutu Badań i

Rozwoju Motoryzacji B. sp. z o.o. nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem

dotyczył samochodu trzyletniego, o przebiegu blisko 100 000 km, a nie takiego, jaki

poddawany był jako nowy badaniu zgodnie z wymogami dyrektywy. Ostatecznie

Sąd Apelacyjny uznał, że powód nie wykazał, aby przedmiotowy samochód

posiadał wadę fizyczną, zobowiązującą gwaranta do jej usunięcia lub wymiany

pojazdu na nowy, a cechy użytkowe tego pojazdu pozwalają na normalne jego

używanie zgodnie z przeznaczeniem.

Wyrok powyższy zaskarżył powód skargą kasacyjną, opartą na obu

podstawach określonych w art. 3983 § 1 k.p.c. W ramach pierwszej zarzucił

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 i 577 § 1 k.c. przez niewłaściwe

zastosowanie, w ramach drugiej zaś naruszenie art. 378 § 1, art. 328 § 2, art. 290

§ 1 w związku z art. 391 § 1 oraz art. 232 zdanie drugie w związku z art. 278 i 391

§ 1 k.p.c. W konkluzji wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Zarzuty dotyczące naruszenia prawa

materialnego opierają się przede wszystkim na założeniu, że ustne zapewnienia

sprzedawcy, niebędącego gwarantem i świadczącego w imieniu gwaranta usługi

gwarancyjne, są dla gwaranta wiążące. Należy w związku z tym zwrócić uwagę na

następujące

kwestie.

Roszczenie

powoda

oparte

zostało

na

przepisach

dotyczących gwarancji, a nie rękojmi. Instytucje te wykazują istotne różnice.

Rękojmia zapewnia minimum ochrony interesów kupującego, a gwarancja jakości

nie jest jej modyfikacją, lecz odrębną, dodatkową formą zabezpieczenia interesów

kupującego, nie podlega więc ograniczeniom przewidzianym dla rękojmi. Gwarancji

udziela sam gwarant, decydując o tym, w jakim zakresie chce przejąć ryzyko ponad

albo obok tego, co przewiduje rękojmia. Treść stosunku gwarancji jest zatem,

zgodnie z art. 577 § 1 k.c., kształtowana przez umowę. Wręczenie dokumentu

gwarancyjnego i jego przyjęcie przez nabywcę powoduje powstanie stosunku

obligacyjnego pomiędzy wystawcą tego dokumentu i nabywcą rzeczy. W sytuacji,

w której wręczający dokument gwarancyjny sprzedawca nie jest jego wystawcą,

pełni on rolę, jak się powszechnie przyjmuje w doktrynie, jedynie posłańca, chyba

że jest przedstawicielem gwaranta. Stwierdzenie to wyjaśnia znaczenie zapewnień

co do jakości rzeczy udzielanych przez sprzedawcę i ich mocy wiążącej dla

gwaranta.

Jeżeli

zatem

sprzedawca

nie

jest

przedstawicielem

gwaranta,

zapewnienia przez niego wyrażane nie wiążą tego ostatniego, skoro stosunek

obligacyjny wynikający z gwarancji powstaje pomiędzy wystawcą gwarancji

a nabywcą rzeczy. Z ustaleń dokonanych w sprawie nie wynika, aby sprzedawca

był przedstawicielem pozwanego i w jego imieniu zaciągał zobowiązania.

Wykazano jedynie, że sprzedawca, prowadzący autoryzowaną stację obsługi,

wykonywał obsługę gwarancyjną na podstawie umowy zawartej z pozwanym.

Nie wynika natomiast z ustaleń, że pozwany jako gwarant zapewnił skarżącego,

że zużycie paliwa w nabytym samochodzie w warunkach drogowych wynosić

będzie 8,1 l/100 km. Przeciwnie, w wydanym przez pozwanego zeszycie obsługi

wskazano, że zużycie paliwa w warunkach miejskich wynosi 12,8 l/100 km, poza

miastem – 9 l/100 km, a średnie -10,4 l/100 km. W zeszycie tym zamieszczono

również informację, że podane wartości uzyskane są w warunkach laboratoryjnych

i w normalnym użytkowaniu mogą się różnić. Katalog reklamowy, na jaki powoływał

się skarżący, nie jest częścią dokumentu gwarancyjnego, nie może zatem stanowić

podstawy odpowiedzialności gwaranta. Niezależnie od tego trzeba też zwrócić

uwagę, że również w tym katalogu wskazano, iż faktyczne zużycie paliwa może

odbiegać od określonego w nim, bowiem ustalone zostało w szczególnych

warunkach.

Powstaje zatem pytanie, czy istotnie samochód nabyty przez powoda

wykazywał tak nadmierne zużycie paliwa, że można mówić o wadzie fizycznej

rodzącej odpowiedzialność pozwanego jako gwaranta. Nie ulega przy tym

wątpliwości, że fakt istnienia wady winien być wykazany przez wywodzącego z tego

faktu skutki prawne powoda, podczas gdy pozwanego obciąża dowód przeciwny

(art. 6 k.c.).

Jak wyjaśnione zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego, przy gwarancji

pojęcie wady odnosi się do jej zdolności do normalnego, oczekiwanego

użytkowania. W art. 577 § 1 k.c. chodzi zatem o taką wadę, powstałą z przyczyn

tkwiących w rzeczy w momencie jej wydania, która zmniejsza użyteczność rzeczy

nie ze względu na cel wynikający z umowy sprzedaży, ale ze względu na cel

wynikający ze zwyczajnego jej przeznaczenia (por. wyroki z dnia 30 listopada

1999 r., I CKN 821/99; z dnia 25 października 2000 r., IV CKN 133/00, nie publ.).

Nie wynika z dokonanych ustaleń, aby nabyty przez powoda pojazd nie nadawał się

do normalnego korzystania. Ustalone na podstawie opinii Instytutu zużycie paliwa

wykazało, po badaniu na stanowisku rolkowym, następujące średnie wartości: w

warunkach miejskich -13,68 l/100 km, poza miastem – 9,55 l/100 km, łącznie -11,05

l/100 km., w warunkach drogowych zaś: w mieście – 13,0 l/100 km, poza miastem –

10,16 l/100 km, łącznie – 10,44 l/100 km, przy prędkości stałej 80 km/h. Nie są to

wartości znacznie odbiegające od wykazanych w zeszycie obsługi. Trafnie przy tym

podniósł Sąd Apelacyjny, że badanie dotyczyło samochodu trzyletniego, o

znacznym przebiegu, a więc nie tożsamego z nowym, a tylko takich dotyczą

wartości określone w zeszycie obsługi. Nie można oczywiście przyjąć, że zużycie

paliwa w samochodzie trzyletnim czy nawet starszym może wykazywać znaczące

różnice w stosunku do określonych w zeszycie, jednak istnienia takich znaczących

różnic nie wykazano. Na stopień zużycia paliwa ma też wpływ, jak trafnie podkreślił

Sąd Apelacyjny, szereg czynników, w tym sposób jazdy, ukształtowanie terenu,

warunki pogodowe i inne, o czym zresztą skarżący był uprzedzany przy sprzedaży.

Jeżeli uwzględnić fakt, że opinia biegłego nie wykazała zużycia paliwa wyższego

niż litr na 100 km od określonego w zeszycie obsługi, to nie można uznać, aby

udowodnione zostało istnienie wady fizycznej rodzącej odpowiedzialność z tytułu

gwarancji.

Podnoszone w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzuty naruszenia

przepisów natury procesowej nie mogły odnieść skutku, bowiem ewentualne

uchybienia nie mogły mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia art.

378 k.p.c. dotyczy braku odniesienia się do wszystkich zarzutów apelacyjnych.

Jak wskazano wyżej, kwestia wpływu informacji uzyskanych przy zakupie

samochodu

od

sprzedawcy

nie

ma

znaczenia

dla

ustalenia

zakresu

odpowiedzialności gwaranta z tytułu udzielonej gwarancji jakości. Z dokonanych

ustaleń nie wynika, że nabywca otrzymał zeszyt obsługi już po sprzedaży

samochodu, zarzut zatem braku rozważenia wpływu wydania z opóźnieniem

instrukcji obsługi na ustalenie cech użytkowych pojazdu uchyla się spod kontroli

Sądu Najwyższego, bowiem kontrola ta może być dokonana jedynie w ramach

ustalonego w sprawie stanu faktycznego, którym Sąd Najwyższy jest związany

(art. 39813 § 2 k.p.c.). Uchybienie polegające na nieuwzględnieniu zarzutu

przekroczenia przez pozwaną terminu do odniesienia się do treści opinii instytutu,

przez co Sąd Apelacyjny miał naruszyć art. 217 § 2 k.p.c. pozostaje bez znaczenia

dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro Sąd drugiej instancji w istocie dowód ten uznał za

pozbawiony znaczenia. Niezależnie od tego trzeba zwrócić uwagę, że nie jest

trafne zarzucanie naruszenia art. 217 § 2 k.p.c., ponieważ przepis ten dotyczy

jedynie przytaczania twierdzeń faktycznych i dowodów, nie zaś dokonywania przez

strony oceny przeprowadzonych dowodów. Nie są też trafne dalsze zarzuty

skarżącego. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala na ocenę kasacyjną,

zawiera bowiem elementy określone w art. 328 § 2 k.p.c. W okolicznościach

rozpoznawanej sprawy nie było też konieczności skorzystania przez Sąd drugiej

instancji z możliwości określonej w art. 232 zdanie drugie k.p.c., ponieważ nie

istniała obiektywna potrzeba dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii biegłego

sądowego lub instytutu naukowego w celu prawidłowego wyjaśnienia sprawy,

a tylko w takiej sytuacji, w braku inicjatywy dowodowej stron, taka powinność ciąży

na sądzie. Przeprowadzony dowód wykazał zużycie paliwa zwiększone w stosunku

do określonego w zeszycie obsługi, jednak różnica nie była na tyle znacząca, aby

na tej podstawie można było uznać, że samochód jest obciążony wadą fizyczną.

Jeszcze raz należy podkreślić, że nie katalog reklamowy, lecz właśnie zeszyt

obsługi jako dostarczony wraz z samochodem przez gwaranta miał znaczenie

dla ustalenia

zakresu

jego

odpowiedzialności.

Wartości

zużycia

paliwa

w warunkach laboratoryjnych określone w tym dokumencie nie odbiegają w sposób

znaczący od wartości uzyskanych na stanowisku rolkowym w badaniu instytutu.

Nie było w tej sytuacji podstaw do obciążania Sądu inicjatywą dowodową

i dopuszczania kolejnych dowodów z urzędu.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39814 k.p.c.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.