Legislator Case Law & Legislation
V CSK 155/07 AI generated

V CSK 155/07 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 155/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w S. z dnia 19 kwietnia 2005 r., wiadomość na początku marca 2006 r. Zarzucił, że wnioskodawczyni we wniosku

Legislator headnote

AI generated

art. 401 pkt 2 k.p.c, art. 403 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 144 k.p.c, art. 184 k.r.o, art. 409 k.p.c, art. 412 § 2 k.p.c; V CSK 155/07 · Sąd Najwyższy: z dnia 19 kwietnia 2005 r., wiadomość na początku marca 2006 r. Zarzucił, że wnioskodawczyni we wniosku

Keywords

AI generated
art. 401 pkt 2 k.p.c art. 403 § 1 pkt 2 k.p.c art. 144 k.p.c art. 184 k.r.o art. 409 k.p.c art. 412 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 401 pkt 2 k.p.c
Jako podstawy wznowienia wskazał art. 401 pkt 2 k.p.c.
art. 403 § 1 pkt 2 k.p.c
[…]. Jako podstawy wznowienia wskazał art. 401 pkt 2 k.p.c. i art. 403 § 1 pkt 2
art. 144 k.p.c
podstawie art. 144 k.p.c.
art. 184 k.r.o
podstawie art. 144 k.p.c. a nie art. 184 k.r.o. Podniósł, że skarga o wznowienie
art. 409 k.p.c
zachowanie terminu do jej wniesienia (art. 409 k.p.c.).
art. 412 § 2 k.p.c
wskazał art. 412 § 2 k.p.c.
art. 13 § 2 k.p.c
skutek braku reprezentacji, naruszenie art. 143 i 144 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
art. 144 § 2 k.p.c
oraz art. 144 § 2 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
II CRN 4/95
II CRN 4/95, niepublikowane).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 155/07

POSTANOWIENIE

Dnia 2 sierpnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Jan Górowski (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie ze skargi W. Z.

o wznowienie postępowania

w sprawie z wniosku J. D.

przy uczestnictwie W. Z. zastąpionego przez kuratora procesowego

o podział majątku wspólnego

zakończonego prawomocnym postanowieniem

Sądu Rejonowego w S. z dnia 19 kwietnia 2005 r.

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 2 sierpnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej skarżącego W. Z.

od postanowienia Sądu Okręgowego w K.

z dnia 3 października 2006 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Uczestnik W. Z. wniósł w dniu 15 maja 2006 r. skargę o wznowienie

postępowania

w sprawie

o

podział

majątku

dorobkowego

zakończonego

prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w S. z dnia 19 kwietnia 2005 r.,

zarzucając jego nieważność. Podniósł, że o wydaniu postanowienia powziął

wiadomość na początku marca 2006 r. Zarzucił, że wnioskodawczyni we wniosku

powinna była podać miejsce jego zamieszkania, a nie zameldowania w S. przy ul.

S. […]. Jako podstawy wznowienia wskazał art. 401 pkt 2 k.p.c. i art. 403 § 1 pkt 2

k.p.c.

Postanowieniem z dnia 11 lipca 2006 r. Sąd Rejonowy w S. skargę oddalił.

Sąd ustalił, że wniosek o podział majątku dorobkowego J. D. voto Z. wniosła w dniu

31 października 2003 r., podając adres uczestnika W. Z., S. ul. S. […]. Uczestnik

nie odebrał żadnego wezwania i każde wróciło z relacją „nie podjęto w terminie”. Na

żadnym nie było adnotacji: „nie mieszka”, „wyprowadził się”, „wyjechał”.

Wnioskodawczyni od początku postępowania przebywała w O., a nie pod

wspólnym adresem S., ul. S. i nie miała wpływu na treść informacji pocztowej.

W Sądzie Rejonowym w S. toczyła się sprawa karna przeciwko W. Z., w

której zapadł wyrok w dniu 6 czerwca 2003 r. W tej sprawie wezwania były

wysyłane na adres S. ul. S. […] i uczestnik je odbierał. W dniu 24 kwietnia 2003 r.

złożył on pismo, wskazując właśnie ten adres. Jeszcze wcześniej podał go jako

adres do korespondencji. Złożył także zaświadczenie lekarskie, dotyczące jego

niezdolności do pracy za okres od 23 kwietnia 2003 r. do dnia 4 maja 2003 r., z

którego wynikało jego zatrudnienie w Zakładzie […] z siedzibą w S. przy ul. S.

Był to Zakład prowadzony przez uczestnika.

W cztery miesiące później został wniesiony wniosek o podział majątku

dorobkowego. W sprawie tej zostali przesłuchani w charakterze świadków siostra

uczestnika M. R., która zeznała, że uczestnik wyprowadził się do konkubiny, córka

stron M. Z. i syn stron N. Z., który zeznał, że jak mu wiadomo uczestnik

zamieszkuje w S. przy ul. S. […].

Od 2001 r. Sąd Rejonowy w O. prowadził przeciwko uczestnikowi sprawę

karną, w której oskarżony nie podejmował wezwań, nie stawiał się na rozprawy i w

rezultacie postanowieniem z dnia 15 maja 2003 r. zastosowano wobec W. Z.

tymczasowe aresztowanie, a w dniu 30 września 2003 r. zarządzono jego

poszukiwanie listem gończym.

Sąd Rejonowy stwierdził, że uczestnik był zameldowany w S. przy ul. S. […] i

choć tam nie przebywał, nie oznaczało to, że ten adres nie był właściwym dla

korespondencji. Zauważył, że w postępowaniu nieprocesowym ustanowienie

kuratora procesowego może nastąpić z urzędu i że taki został ustanowiony na

podstawie art. 144 k.p.c. a nie art. 184 k.r.o. Podniósł, że skarga o wznowienie

postępowania powinna zawierać między innymi okoliczności stwierdzające

zachowanie terminu do jej wniesienia (art. 409 k.p.c.). To wymaganie zostało

zawarte w jednym lakonicznym zdaniu „początkiem marca 2006 r. powziął

wiadomość” o podziale majątku wspólnego. Skoro nie wyjaśniono od kogo się

dowiedział to brak było możliwości, kontroli przez sąd zachowania ustawowego

terminu do wniesienia skargi. Z faktu, że pełnomocnictwo dla adwokata jest z daty

9 marca 2006 r., nie wynikało skąd uczestnik powziął wiadomość. Podkreślił, że na

te okoliczności nie mógł uzyskać informacji od uczestnika, który na rozprawę nie

stawił się. Stwierdził, że wystawione w języku angielskim zaświadczenie lekarskie

z dnia

maja

2006

r.

zalecające

powstrzymanie

się

od

pracy,

nie

usprawiedliwiało jego niestawiennictwa. W tej sytuacji, według jego oceny,

nie można było przyjąć, że uczestnik zachował termin do wniesienia skargi,

o wznowienie postępowania.

Ponadto wskazał, że zarzuty podniesione w skardze również nie zasługiwały

na uwzględnienie „skoro uczestnik manipulował odbieraniem korespondencji” tj.

w tym samym czasie jedne wezwania odbierał a drugich nie, co wynikało ze spraw

karnych prowadzonych w Sądzie Rejonowym w S. i w O. Podkreślił, że

zakończenie postępowania w sprawie karnej […] od wniesienia wniosku o podział

majątku wspólnego dzielił zaledwie okres czterech miesięcy. W sprawie byli

słuchani jako świadkowie najbliżsi – siostra, syn oraz córka i „skoro miał z nimi

uczestnik kontakt, to trudno przypuszczać by nie powiedzieli mu o toczącym się

postępowaniu”. Wyraził zapatrywanie, że ogłoszenie o ustanowieniu kuratora w

prasie w tym wypadku nie było konieczne gdyż wystarczającym było dokonanie

tego w Urzędzie Miasta i na tablicy ogłoszeń sądu. Jako podstawę orzeczenia

wskazał art. 412 § 2 k.p.c.

W apelacji uczestnik zarzucił, pozbawienie możności działania uczestnika

skutek braku reprezentacji, naruszenie art. 143 i 144 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

i 510 § 2 k.p.c. oraz art. 144 § 2 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie, art.

224 § 1 w zw. z art. 299 k.p.c. przez pominięcie dowodu z zeznań uczestnika i art.

214 k.p.c. przez nieuwzględnienie wniosku o odroczenie rozprawy ze względu na

chorobę uczestnika. Wniósł o przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym

dowodu z przesłuchania uczestnika na wykazanie terminu do wniesienia skargi

oraz podstaw wznowienia.

Postanowieniem z dnia 3 października 2006 r. Sąd Okręgowy w K. apelację

oddalił. Podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji, za wyjątkiem faktów

dotyczących terminu wniesienia skargi, gdyż na podstawie przesłuchania

uczestnika ustalił, że został on zachowany. Ocenił, że Sąd pierwszej instancji

prawidłowo oddalił skargę na podstawie art. 412 § 2 k.p.c., gdyż podstawy

wznowienia okazały się bezpodstawne, lub nieistniejące. Podkreślił, że art. 403 § 1

pkt 2 k.p.c. nie jest przesłanką wznowienia, gdy wyrok został uzyskany za pomocą

przestępstwa, a z art. 404 k.p.c. wynika, że czyn musi zostać ustalony

prawomocnym wyrokiem skazującym, chyba, że postępowanie karne nie może być

wszczęte lub zostało umorzone z innych przyczyn niż brak dowodów.

Zdaniem Sądu Okręgowego nie wystąpiła w sprawie także druga

wskazywana podstawa tj. nieważność postępowania na skutek braku należytej

reprezentacji skarżącego przez kuratora sądowego w wyniku naruszenia art. 143

i 144 k.p.c. oraz art. 510 § 2 k.p.c., choć potwierdził, że uczestnik w sprawie

o podział majątku dorobkowego nie odebrał żadnego, zawiadomienia sądowego

i każde wróciło z relacją „nie podjęto w terminie” bez adnotacji „nie mieszka”.

„wyprowadził się”, „wyjechał”.

Bez wyraźnego stwierdzenia czy jest to ustalenie faktyczne wskazał,

że uczestnik wyjaśnił, iż gdy toczyła się sprawa o podział majątku wspólnego

przebywał w Anglii gdzie wyjechał w dniu 29 sierpnia 2003 r., choć w dalszym ciągu

był zameldowany przy ul. S. […] w S.

Sąd Okręgowy podzielił zapatrywanie o skuteczności doręczeń uczestnikowi

na ten adres oraz wskazał, że trafnie Sąd pierwszej instancji gdy powziął

wiadomość z Sądu Rejonowego w O., że wobec uczestnika zastosowano środek

zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania i jest poszukiwany listem

gończym ustanowił zarządzeniem z dnia 4 listopada 2004 r. z urzędu dla

uczestnika kuratora w osobie W. G. pracownika sądu. Jego zdaniem został on

wyznaczony w sposób prawidłowy, choć wyraził pogląd, że w miarę możliwości

należy wyznaczyć na tę funkcję osobę bliską nieznanego z miejsca pobytu, albo

obeznaną ze stanem sprawy. Podkreślił, że Sąd doręczył kuratorowi odpis wniosku

i dalszych zawiadomień dokonywał do rąk kuratora. Ocenił brak aktywności

kuratora jako okoliczność nie dającą podstawy do przyjęcia, że strona przez niego

reprezentowana była pozbawiona możności działania i tym samym do stwierdzenia

nieważności postępowania. Wyraził pogląd, że Sąd Rejonowy nie miał obowiązku

powtórzenia

postępowania

przeprowadzonego

do

czasu

ustanowienia

dla

uczestnika kuratora. Podkreślił, że Sąd już po ustanowieniu kuratora usiłował

doręczyć uczestnikowi przesyłkę na adres zamieszkania jego ciotki K. W. oraz, że

w sprawie o podział majątku wspólnego nie zostało ustalone, iż uczestnik przebywa

za granicą.

W skardze kasacyjnej opartej na naruszeniu art. 510 § 2 k.p.c. i art. 135

k.p.c., art. 143 k.p.c. i art. 144 § 1 i 2 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie

i błędne przyjęcie, że nie zachodzi nieważność postępowania, art. 385 k.p.c. w zw.

z art. 13 § 2 k.p.c. i art. 406 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie

apelacji, art. 382 i art. 328 § 2 k.p.c. przez niewyjaśnienie sprzeczności

w ustaleniach adresu pobytu uczestnika oraz art. 401 pkt. 2 k.p.c. przez jego

niewłaściwe zastosowanie, wniósł o uchylenie w całości zakażonego postanowienia

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kodeks postępowania cywilnego przyjął zasadę oficjalności doręczeń

stanowiąc, że sąd dokonywa doręczeń przez pocztę, komornika, woźnych, a także

przez sądową służbę doręczeniową (art. 131 § 1 k.p.c.). Przepisy o doręczeniach

mają charakter obligatoryjny i wyłączają swobodę w tym zakresie (por. np.

orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2000 r., II CKN 39/00, OSNC 2000,

nr 9, poz. 166). Nie można więc uznać doręczenia za skutecznie dokonane jeżeli

nie nastąpiło według reguł przewidzianych w art. 131 i następnych kodeksu

postępowania cywilnego. Poza tym żaden przepis nie nakłada na stronę obowiązku

ustalania kiedy ma się odbyć posiedzenie sądowe. Nie miała więc w sprawie

znaczenia okoliczność, że składający zeznania najbliżsi skarżącego mogli i powinni

powiadomić uczestnika o toczącym się postępowaniu o podział majątku

dorobkowego.

Obowiązek zawiadomienia sądu o zmianie adresu istnieje w czasie trwania

postępowania, a więc przyjmując, jak to uczynił Sąd Okręgowy, że skarżący

wyjechał za granicę w dniu 29 sierpnia 2003 r., to skoro nastąpiło to przed

wystąpieniem z wnioskiem o podział majątku wspólnego, uczestnik nie był

zobowiązany do ujawnienia nowego adresu w tym postępowaniu, gdyż nie wiedział

o jego wszczęciu (art. 136 § 2 k.p.c.).

W sprawie uczestnikowi dokonywano doręczeń przez „awizo” (art. 139 § 1

k.p.c.). Ten sposób doręczenia oparty jest na domniemaniu, że zostało ono

dokonane prawidłowo. Jest to domniemanie wzruszane, a zatem może być przez

stronę obalone. Podstawowym warunkiem skuteczności tego doręczenia, jest

rzeczywiste zamieszkiwanie adresata pod wskazanym adresem (art. 126 § 2

k.p.c.), a nie tylko jego zameldowanie. Miejscem zamieszkania w tym rozumieniu

jest lokal w miejscowości o jakiej mowa w art. 25 – 28 k.c., a więc w którym adresat

przebywa z zamiarem stałego pobytu. Z tego względu doręczenie w sposób

określony w art. 139 k.p.c. jest skuteczne gdy miejsce zamieszkania adresata nie

budzi wątpliwości (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1995,

II CRN 4/95, niepublikowane).

Trzeba zgodzić się ze skarżącym, że o ile uczestnik przebywałby w S. to

zostałby zatrzymany pod wskazanym przez wnioskodawczynię adresem i

doprowadzony do Sądu Rejonowego w O. oraz osadzony w areszcie. Adnotacje

urzędowe na przedmiotowych dowodach doręczenia na jakie powołały się Sądy

obu instancji w tej sytuacji okazały się o tyle błędne, że nie informowały o

wyprowadzeniu się uczestnika tj. o wyjeździe zainteresowanego za granicę i skoro

od sierpnia 2003 r. uczestnik pod wskazanym adresem nie przebywał to tym

samym nie mógł odebrać wysyłanych w sprawie przesyłek sądowych.

Z istoty celu ustanowienia kuratora, zwanego – w odróżnieniu od

powoływanych na podstawie przepisów zawartych w kodeksach cywilnym,

rodzinnym i opiekuńczym, handlowym – procesowym wynika, że nie jest on tylko

wyznaczony dla doręczenia pism sądowych. Ma on podejmować za nieobecnego

czynności niezbędne dla obrony jego praw w całym postępowaniu. To zaś jak

wypełnia on swe obowiązki wpływa na ocenę, czy prawa strony (uczestnika

postępowania nieprocesowego) były należycie chronione. Nie można przyjąć, że

uczestnik miał zapewnioną należytą ochronę swych praw w sytuacji zupełnej

bierności ustanowionego kuratora, tj. nieobecności jego na wszystkich rozprawach

i nie przedstawieniu nawet także żadnego stanowiska, czy wniosku na piśmie.

Tolerowanie przez sąd takiego stanu stanowiło rażące naruszenie art. 143 k.p.c.

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1997 r., III CKN 10/96, OSP

1997, nr 9, poz. 172 i wyrok Sadu Najwyższego z dnia 26 września 1997 r., II CKU

82/97, Prok. I Pr. 1998, nr 2, poz. 36). Wybór osoby kuratora, powinien skalę jego

obowiązków uwzględniać. Mając na uwadze skomplikowany charakter sprawy

wyznaczenie kuratorem pracownika sądu było naruszeniem § 137 wówczas

obowiązującego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada

1987 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. Nr 38,

poz. 218 ze zm.). W sprawie więc niezbędnym było ustanowienie kuratorem kogoś

legitymującego się znajomością prawa.

W literaturze jak i w judykaturze występuje pewna rozbieżność poglądów

w kwestii kiedy występuje pozbawienie strony możności obrony wywołujące

nieważność postępowania (art. 379 pkt. 5 k.p.c.), niemniej w nowszym

orzecznictwie dominuje pogląd, że wadliwość ta występuje wówczas, gdy strona

procesowa, wbrew swej woli zostaje faktycznie pozbawiona możności działania,

w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tego uchybienia nie mogły być

usunięte w dalszym toku procesu przed wydaniem w danej instancji wyroku

(por. np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., III CKN

416/98, OSNC 2000, nr 12, poz. 220, z dnia 10 stycznia 2001 r., I CKN 999/98

i z dnia 10 lipca 2002, II CKN 822/00 nie publ. oraz z dnia 10 czerwca 1974 r., II CR

155/74 OSPiKA 1975, nr 3, poz.66).

Pozbawienie strony możności obrony należy oceniać przez pryzmat

konkretnych okoliczności sprawy i nie należy go wiązać wyłącznie z sytuacją

całkowitego wyłączenia strony od udziału w postępowaniu.

Sąd powinien badać, czy w następstwie procesowych uchybień nastąpiło na

istotnym etapie procesu wyłączenie zasady dyspozycyjności strony i stwierdzić czy

wadliwość ta występowała już do końca postępowania w danej instancji. Trzeba

więc zauważyć, że przesłanką nieważności postępowania, ze względu na

pozbawienie strony (uczestnika postępowania) możności obrony swych praw jest

wykazanie związku przyczynowego między naruszeniem przepisu prawa, a tym

pozbawieniem, nieistotnym jest natomiast czy z czyjejkolwiek winy, oraz przez kogo

prawo zostało naruszone (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 1 października

1937 r., C III 509/37. Zb. O. 1938, nr 325).

Skoro ustanowiony kurator nie podjął w sprawie żadnych czynności

procesowych to po pierwsze prawa uczestnika w sprawie nie były przez niego

bronione, a po wtóre z powodu nieobecności nie mógł tego czynić bezpośrednio

uczestnik. Wystąpiła więc nieważność postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw.

z art. 13 § 2 k.p.c.)

Niedziałanie w sprawie kuratora może uzasadniać wznowienie postępowania

na podstawie art. 401 pkt 2 k.p.c. Ustanowienie kuratora „absentis” wywołuje ten

skutek, że zainteresowany nieobecny ma prawo oczekiwać podejmowania przez

niego działań w postępowaniu. Obejmują one: zajmowanie stanowiska co do żądań

przeciwnika, składanie wniosków i oświadczeń, uczestniczenie w rozprawach,

podczas których przeprowadzane są dowody i roztrząsane ich wyniki, a także

podejmowanie innych

właściwych ze względu na stan sprawy działań w tym

wnoszenie w razie potrzeby środków odwoławczych. Jeżeli kurator nie podjął

żadnych czynności procesowych za nieobecnego to takie zaniechanie odpowiada

podstawie wznowienia pozbawienia strony (zainteresowanego) możności działania.

Powołane wyżej argumenty czynią już skargę kasacyjną usprawiedliwioną

(art. 39815 § k.p.c.) i zwalniają tym samym Sąd Najwyższy od konieczności

rozważenia dalszych zarzutów.

jz