Legislator Case Law & Legislation
V CSK 10/11 AI generated

V CSK 10/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 10/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 7 grudnia 1995 r. i stwierdził, że spadek 7 czerwca 1977 r. w C., ostatnio stale zamieszkałym w C., na podstawie ustawy

Legislator headnote

AI generated

art. 286 k.p.c, art. 6 k.c, art. 3983 § 3 k.p.c; V CSK 10/11 · Sąd Najwyższy: i stwierdził, że spadek 7 czerwca 1977 r. w C., ostatnio stale zamieszkałym w C., na podstawie ustawy

Keywords

AI generated
art. 286 k.p.c art. 6 k.c art. 3983 § 3 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 286 k.p.c
pkt 1, art. 233 i art. 286 k.p.c. Podkreślił też, że treść dokumentów przedstawionych
art. 6 k.c
art. 33 i w związku z art. 40 ust. 1 pkt 2 a.s.c., art. 31 a.s.c. oraz art. 6 k.c. w
art. 3983 § 3 k.p.c

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 10/11

POSTANOWIENIE

Dnia 16 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

SSA Roman Dziczek

w sprawie z wniosku Ryszarda P.

przy uczestnictwie Jacka M., Macieja M., Stefana M., Marka P., Jadwigi P., Piotra

M., Hanny K.-M., Andrzeja M., Jerzego S. i Katarzyny M.-W.

o zmianę postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 grudnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej uczestników postępowania: Hanny K.-M., Katarzyny M.-W., Piotra

M., Andrzeja M., Stefana M., Macieja M., Jacka M. i Jadwigi P. od postanowienia

Sądu Okręgowego

z dnia 20 lipca 2010 r.,

1.

2. oddala skargę kasacyjną;

zasądza od Hanny K.-M., Katarzyny M.-W., Piotra M.,

Andrzeja M., Stefana M., Macieja M., Jacka M. i Jadwigi

P. na rzecz Ryszarda P. i Marka P. kwotę 120 ( sto

dwadzieścia ) złotych tytułem kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 25 lutego 2010 r. zmienił

postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 7 grudnia 1995 r. i stwierdził, że spadek

po Władysławie Julianie F., synu Teofila i Julii vel Julianny z domu B., zmarłym dnia

7 czerwca 1977 r. w C., ostatnio stale zamieszkałym w C., na podstawie ustawy

nabyli w częściach równych siostrzeniec Eugeniusz P. i bratanica Jadwiga M.

Sąd Rejonowy ustalił, że spadkodawca Władysław Julian F., syn Teofila i

Julii z domu B., urodził się w dniu 20 grudnia 1887 r. w J., a zmarł w dniu 7 czerwca

1977 r. w C., gdzie przed śmiercią stale zamieszkiwał. W akcie zgonu

spadkodawcy jego nazwisko oznaczono jako „F.”, a imiona rodziców jako „Teofil” i

„Julia”. W akcie małżeństwa Władysława F. z Praksedą F. wskazano, że jest on

synem Teofila F. i Julianny B., natomiast w akcie zgonu spadkodawcy podano, że

jest synem Teofila F. i Julii. Spadkodawca nie miał dzieci, a jego rodzice,

rodzeństwo i żona Prakseda F. zmarli przed nim. Spadkodawca nie sporządził

testamentu, żaden ze spadkobierców ustawowych zmarłego nie odrzucił spadku,

nie zrzekł się dziedziczenia ani nie został uznany za niegodnego. Władysław Julian

F. miał czworo rodzeństwa:

1)

Henryka – ur. w J. dnia 19 stycznia 1882 r., zm. dnia 24 czerwca 1963 r.,

według aktu urodzenia „F.”, według aktu zgonu „F.”;

2)

Teofilę Mariannę – ur. w J. dnia 22 listopada 1883 r., zm. dnia 21 maja 1919 r.,

według aktu urodzenia „F.”, według odpisu aktu chrztu „F.”, według świadectwa

ślubu i aktu zgonu „F.”, po mężu „P.”;

3)

Apolonię Juliannę – ur. w J. w dniu 26 stycznia (7 lutego) 1892 r. zm. 29 maja

(17 maja) 1894 r., według aktu urodzenia „F.”, według aktu zgonu „F.”;

4)

Aleksandra Juliana – ur. w J. dnia 25 stycznia (14 stycznia) 1896 r., zm. dnia

21 marca 1974 r., według aktu urodzenia „F.”, według aktu małżeństwa „F.”,

według aktu zgonu „F.”.

Spadkobiercami Teofili P. są mąż Tomasz i synowie Czesław i Eugeniusz.

Tomasz P. zmarł dnia 8 października 1953 r., Czesław P. zmarł bezpotomnie, a

Eugeniusz P. zmarł dnia 25 sierpnia 1984 r., pozostawiając synów Ryszarda i

Marka.

Spadkobiercą Henryka F. jest córka Jadwiga M., zmarła dnia 13 kwietnia

1984 r., która miała sześcioro dzieci: Wojciecha M., Andrzeja M., Stefana M.,

Macieja M., Jacka M. i Jadwigę P. Wojciech M. zmarł dnia 7 grudnia 2005 r., a jego

spadkobiercami są żona Hanna K.-M. oraz dzieci Katarzyna M.-W. i Piotr M.

Aleksander Julian F. nie miał dzieci, był żonaty z Ireną Romaną F., która,

będąc jedyną jego spadkobierczynią, po śmierci męża ponownie wyszła za mąż za

Wiesława S., który miał jednego syna Jerzego S. Irena S. zmarła dnia 10 kwietnia

1993 r., powołując do spadku drugiego męża. Dnia 5 czerwca 1978 r. Irena S.

wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po Aleksandrze F., składając zapewnienie

spadkowe, że została powołana do całości spadku na podstawie testamentu, w

braku którego spadek przypadłby ustawowym spadkobiercom Aleksandra F.,

siostrzeńcowi Eugeniuszowi P., synowi Teofili i bratanicy Jadwidze M., córce

Henryka. Podała w tym zapewnieniu, że jej mąż miał troje rodzeństwa – siostrę

Teofilę P., brata Henryka oraz brata Władysława.

Sąd Rejonowy podkreślił, że wiarygodność przedstawionych dowodów

z dokumentów nie była kwestionowana przez uczestników postępowania. Podzielił

także opinię tłumacza przysięgłego języka rosyjskiego, dotyczącą przyczyn

powstania różnic w brzmieniu nazwisk noszonych przez poszczególnych członków

rodziny spadkodawcy, uznając ją za wiarygodną i rzetelną.

Uczestnicy postępowania Hanna K.-M., Katarzyna M.-W., Piotr M., Andrzej

M., Maciej M., Jacek M. i Jadwiga P. wnieśli apelację od postanowienia Sądu

Rejonowego.

Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 20 lipca 2010 r. oddalił apelację.

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego oraz ich ocenę prawną.

Nie podzielił natomiast podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 177 § 1

pkt 1, art. 233 i art. 286 k.p.c. Podkreślił też, że treść dokumentów przedstawionych

przez wnioskodawcę jest na tyle bezsporna, iż, pomimo pewnych różnic w pisowni

nazwisk czy imion w niektórych dawnych aktach stanu cywilnego, pozwala ustalić

pokrewieństwo pomiędzy Władysławem F. i Teofilią P. z domu F. Odmienność w

pisowni i brzmieniu nazwisk spadkodawcy oraz nazwiska rodowego jego siostry

dotyczy wyłącznie dwu jego liter (zamiana „e” na „a” oraz „o” na „e”), we wszystkich

zaś aktach urodzenia (chrztu) poszczególnych dzieci pochodzących od małżonków

Teofila i Julianny (vel Julii) F. brak jest spójności w przypadku nazwiska ojca dzieci i

imienia ich matki. Przyczyną powstałych różnic w brzmieniu i pisowni było

sporządzanie dokumentów stanu cywilnego w języku rosyjskim, w całości pismem

ręcznym, z użyciem gramatyki staroruskiej, których późniejsze tłumaczenia na

język polski powodowały w efekcie wprowadzenie różnych brzmień nazwiska.

Nietrafny jest, zdaniem Sądu Okręgowego, zarzut naruszenia art. 4

w związku z art. 33 ustawy z dnia 29 września 1986 r. – Prawo o aktach stanu

cywilnego (jedn. tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 161, poz. 1688 ze zm.; dalej „a.s.c.”). Nie

jest bowiem warunkiem skuteczności aktów stanu cywilnego w myśl art. 4 a.s.c.

przeprowadzenie postępowania mającego na celu ich sprostowanie w odrębnym

postępowaniu sądowym w trybie art. 31 a.s.c. czy administracyjnym w trybie art. 28

a.s.c. Dopóki w postępowaniu sądowym nie zostanie udowodniona niezgodność

z prawdą aktów stanu cywilnego, dopóty stanowią one wyłączny dowód zdarzeń

w nich stwierdzonych. To nie „rzekomych spadkobierców” obciążał ewentualny

obowiązek prostowania aktów, ale uczestników postępowania.

Uczestnicy postępowania Hanna K.-M., Katarzyna M.-W., Piotr M., Andrzej

M., Stefan M., Maciej M., Jacek M. i Jadwiga P. wnieśli skargę kasacyjną, w której

zaskarżyli postanowienie Sądu Okręgowego w całości, zarzucając naruszenie

przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 4 w związku z art. 31, w związku z

art. 33 i w związku z art. 40 ust. 1 pkt 2 a.s.c., art. 31 a.s.c. oraz art. 6 k.c. w

związku z art. 33 a.s.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 4 w związku z art. 31, w związku z art.

33 i w związku z art. 40 ust. 1 pkt 2 (zapewne chodzi o art. 40 ust. 2 pkt 1) a.s.c.,

art. 31 a.s.c. (samodzielnie) oraz art. 6 k.c. w związku z art. 33 a.s.c. Nie można

bowiem twierdzić, że Sądy orzekające w niniejszej sprawie dokonały błędnej

interpretacji tych przepisów polegającej na przyjęciu, iż stwierdzenie niewłaściwej

pisowni nazwiska w akcie stanu cywilnego zgodnie z oceną przeprowadzoną

w postępowaniu spadkowym nie stanowi podważenia wprowadzonej przez te

przepisy ogólnej zasady związania

sądu

orzekającego

wszelkimi danymi

zapisanymi w akcie stanu cywilnego, co w konsekwencji doprowadziło do wydania

orzeczenia

zmieniającego

postanowienie

stwierdzające

nabycie

spadku

z pominięciem

szczególnego

trybu

sprostowania

aktu

stanu

cywilnego

przewidzianego w art. 31 oraz art. 33 a.s.c. Zarzut ten polega na nieporozumieniu.

Po pierwsze, nie można z całą pewnością stwierdzić w okolicznościach niniejszej

sprawy, że to pisownia nazwiska spadkodawcy jest tą właściwą. Z materiału

dowodowego sprawy, w tym zwłaszcza z opinii biegłego, wynika bowiem, że

przyczyną różnic w pisowni nazwisk było sporządzenie dokumentów stanu

cywilnego w języku rosyjskim, w całości pismem ręcznym, z użyciem gramatyki

staroruskiej, których późniejsze tłumaczenia na język polski powodowały w efekcie

wprowadzenie różnych pisowni nazwiska. Po drugie, uczestnicy postępowania nie

mają żadnego tytułu do tego, by odsyłać innych uczestników na drogę

postępowania nieprocesowego w sprawie o sprostowanie aktu stanu cywilnego. Po

trzecie, nietrafne jest w konsekwencji twierdzenie, jakoby Sądy w postępowaniu

spadkowym

wkroczyły

w

kompetencję

sądów

orzekających

w

sprawach

o sprostowanie aktu stanu cywilnego. Po czwarte, ciężar dowodu w sprawie

o stwierdzenie

nabycia

spadku

z

ustawy

sprowadza

się

do

wykazania

pokrewieństwa uprawniającego spadkobiercę do dziedziczenia po spadkodawcy.

Skuteczność i wiarygodność takiego dowodu w niniejszej sprawie nie budzi

żadnych

zastrzeżeń,

a

jego

kwestionowanie

oznacza

niedozwolony

w postępowaniu kasacyjnym zarzut dotyczący ustalenia faktów i oceny dowodów

(art. 3983 § 3 k.p.c.).

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 14 k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.