Legislator Case Law & Legislation
V CKN 1664/00 AI generated

V CKN 1664/00 · Sąd Najwyższy

Case Number V CKN 1664/00
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

jechał trasą w kierunku Ś.Ś. Warunki drogowe nie były sprzyjające, padał deszcz. Dojeżdżając do Ś.Ś. Stanisław Z. zahamował, bowiem to samo uczynił jadący przed

Legislator headnote

AI generated

art. 518 § 1 pkt 1 k.c, art. 518 k.c, art. 442 § 2 k.c, art. 442 § 1 k.c, art. 442 k.c, art. 417 k.c; V CKN 1664/00 · Sąd Najwyższy: Warunki drogowe nie były sprzyjające, padał deszcz. Dojeżdżając do Ś.Ś. Stanisław Z. zahamował, bowiem to samo uczynił jadący przed

Keywords

AI generated
art. 518 § 1 pkt 1 k.c art. 518 k.c art. 442 § 2 k.c art. 442 § 1 k.c art. 442 k.c art. 417 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 518 § 1 pkt 1 k.c
436 § 1 w związku z art. 518 § 1 pkt 1 k.c., zaś
art. 518 k.c
415 w związku z art. 518 k.c.
art. 442 § 2 k.c
obowiązuje 10-letni termin przedawnienia z art. 442 § 2 k.c.
art. 442 § 1 k.c
obowiązuje 3-letni okres przedawnienia z art. 442 § 1 k.c.
art. 442 k.c
zarzucając naruszenie art. 442 k.c.
art. 417 k.c
Przykładowo można wskazać na sytuację gdy Skarb Państwa na podstawie art. 417
art. 429 k.c
w czasie zderzenia lub gdy na podstawie art. 429 k.c.
art. 430 k.c
podstawie art. 430 k.c., jeżeli kierujący pojazdem podlegał wskazówkom

Cited Case Law

AI generated
III CZP 58/96
Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 czerwca 1996 r., III CZP 58/96 (OSNC 1996,
III CZP 98/95
sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1995 r., III CZP 98/95, OSNCP

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 11 lutego 2003 r., V CKN 1664/00

Jeżeli kierujący pojazdem mechanicznym spowodował szkodę czynem

niedozwolonym będącym przestępstwem, to roszczenie o naprawienie szkody

ulega przedawnieniu z upływem 10 lat, licząc od dnia popełnienia

przestępstwa. Ten okres przedawnienia nie dotyczy posiadacza pojazdu

ponoszącego z kierowcą odpowiedzialność solidarną, jeśli odpowiada on za

własny, a nie cudzy czyn.

Sędzia SN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Jan Górowski

Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ubezpieczeniowego Funduszu

Gwarancyjnego w W. przeciwko Sylwestrowi Z. i Stanisławowi Z. o zapłatę, po

rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 11 lutego 2003 r. na rozprawie kasacji strony

powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 12 kwietnia 2000 r.

oddalił kasację.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 14 października 1999 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze

zasądził solidarnie od pozwanych Stanisława Z. i Sylwestra Z. na rzecz

Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego kwotę 25 893,07 zł, czyniąc w

sprawie następujące ustalenia faktyczne:

W dniu 12 czerwca 1993 r. Sylwester Z. prowadząc samochód ciężarowy liaz

jechał trasą w kierunku Ś.Ś. Warunki drogowe nie były sprzyjające, padał deszcz.

Jechał on bezpośrednio za samochodem liaz prowadzonym przez Stanisława Z.

Dojeżdżając do Ś.Ś. Stanisław Z. zahamował, bowiem to samo uczynił jadący przed

nim samochód star. W tym momencie Sylwester Z. nie panując nad prowadzonym

pojazdem nie wykonał manewru hamowania i chcąc uniknąć najechania na stojący

przed nim pojazd, gwałtownie skręcił, wjeżdżając na przeciwległy pas ruchu. Tym

pasem drogi jechał samochód osobowy prowadzony przez Huberta C., ten wykonał

manewr skrętu w lewo, lecz samochód osobowy uderzył w przemieszczający się

samochód liaz. W następstwie zderzenia obrażeń doznał m.in. Leonard K., zarówno

na osobie, jak i w mieniu. Powodowy Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny

wypłacił poszkodowanemu kwotę 25 000 zł tytułem zadośćuczynienia, 795,07 zł

jako utracone zarobki i 100 zł z tytułu zniszczonej odzieży. Jest poza sporem, ze w

dniu wypadku pozwany Stanisław Z. – jako posiadacz pojazdu liaz, nie był

ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej.

Sąd Okręgowy uwzględniając żądanie wskazał, że pozwany Stanisław Z.

odpowiada na podstawie art. 436 § 1 w związku z art. 518 § 1 pkt 1 k.c., zaś

Sylwester Z. na podstawie art. 415 w związku z art. 518 k.c.

W wyniku rozpoznania apelacji pozwanych Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo w stosunku do Stanisława

Z. oddalił. Uznał bowiem, że zdarzenie które wywołało szkodę, a którego sprawcą

był Sylwester Z. – jest występkiem z art. 145 § 1 d. k.k. W konsekwencji w stosunku

do Sylwestra Z. obowiązuje 10-letni termin przedawnienia z art. 442 § 2 k.c. Ten

termin nie odnosi się do odpowiedzialności Stanisława Z. – jako posiadacza

pojazdu, który nie dopełnił obowiązku ubezpieczenia. W stosunku do niego

obowiązuje 3-letni okres przedawnienia z art. 442 § 1 k.c. Ten okres upłynął w

sierpniu 1996 r., zaś pozew wniesiono w grudniu 1997 r.

Wyrok ten w części oddalającej powództwo zaskarżył powodowy Fundusz

zarzucając naruszenie art. 442 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie. Wskazując tę podstawę kasacyjną wniósł o uchylenie wyroku w

zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego

rozpoznania przez Sąd Apelacyjny.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przepis

art.

k.c.

określa

terminy

przedawnienia

roszczenia

odszkodowawczego z tytułu czynu niedozwolonego, różnicując je w zależności od

rodzaju czynu niedozwolonego. Regułą jest termin – trzyletni w stosunku do

roszczeń wskazanych w art. 442 § 1 k.c., którego bieg rozpoczyna się od dnia, w

którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej

naprawienia. W sytuacjach określonych w § 2 (szkoda wynikła ze zbrodni lub

występku) przedawnienie nie może nastąpić przed upływem 10 lat, licząc od dnia

nastąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę.

Rozważając problem okresu przedawnienia roszczeń Ubezpieczeniowego

Funduszu Gwarancyjnego do sprawcy – posiadacza pojazdu mechanicznego, który

nie dopełnił obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 czerwca 1996 r., III CZP 58/96 (OSNC 1996,

nr 10, poz. 131) przyjął, że roszczenia tego Funduszu o zwrot odszkodowania

wypłaconego poszkodowanemu na podstawie art. 51 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 28

lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (jedn. tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 11,

poz. 62) przedawnia się w tym samym czasie, co roszczenie poszkodowanego do

sprawcy szkody. To stanowisko Sąd Najwyższy odniósł także do roszczeń

powstałych przed zmianą ustawy o działalności ubezpieczeniowej, dokonaną

ustawą z dnia 8 czerwca 1995 r. (Dz.U. Nr 96, poz. 478) podkreślając, że podstawą

prawną tych roszczeń jest art. 518 § 1 pkt 1 k.c. (w ślad za uchwałą składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1995 r., III CZP 98/95, OSNCP

1995, nr 12, poz. 169). Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.

Osadzenie roszczenia zwrotnego Funduszu na podstawie art. 518 § 1 pkt 1 k.c.

prowadzi

do

wniosku,

że

Fundusz

spłacający

poszkodowanego

nabywa

zaspokojoną wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty z takim samym

ograniczonym terminem przedawnienia, jaki – po odliczeniu okresu, który do tego

czasu upłynął – pozostawał poszkodowanemu do dochodzenia odszkodowania od

sprawcy szkody. Dłużnik – sprawca szkody nie może bowiem być w gorszej

sytuacji,

niżby

był

w

procesie

odszkodowawczym,

wszczętym

przez

poszkodowanego. Z tego względu początek biegu przedawnienia roszczenia

zwrotnego Funduszu nie może rozpoczynać się z dniem, w którym Fundusz – jako

zobowiązany do świadczenia, naprawił szkodę.

Skład orzekający w niniejszej sprawie podzielając to stanowisko zauważa, że

nie rozstrzygnęło ono podstawowej kwestii prawnej, jaka wyłoniła się w sprawie.

Rzecz w tym, że w niniejszej sprawie występują dwie osoby odpowiedzialne za

szkodę wynikłą z wypadku komunikacyjnego tj. posiadacz pojazdu, który nie

dopełnił obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za

szkody wynikłe z ruchu pojazdu mechanicznego oraz kierowca – sprawca szkody,

którego czyn niedozwolony zakwalifikowano jako występek w rozumieniu art. 442 §

2 k.c. Problem sprowadza się zatem do tego, czy zaostrzony, wydłużony termin

przedawnienia z art. 442 § 2 k.c. znajduje zastosowanie nie tylko do sprawcy

występku, lecz także do osoby, która nie będąc sprawcą występku ponosi

odpowiedzialność za szkodę. W kasacji podnosi się, że pozytywna odpowiedź

wynika z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1967 r., III PZP 34/67

(OSNCP 1968, nr 6, poz. 94). Istotnie w uzasadnieniu tej uchwały zawarto

stwierdzenie,

że

odszkodowawczego

dziesięcioletni

dotyczy nie

tylko

termin

przedawnienia

sprawcy szkody,

ale

roszczenia

także

osoby

obowiązanej do naprawienia szkody wyrządzonej cudzym czynem niedozwolonym,

który jest zbrodnią lub występkiem. Ten pogląd Sądu Najwyższego należy jednak

prawidłowo odczytać. Wynika z niego tyle, że dziesięcioletni termin przedawnienia

odnosi się do roszczeń kierowanych przeciwko osobie, która nie będąc sprawcą

zbrodni lub występku ponosi odpowiedzialność z tego tytułu jako za czyn cudzy.

Przykładowo można wskazać na sytuację gdy Skarb Państwa na podstawie art. 417

k.c. odpowiada za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza kierującego pojazdem

w czasie zderzenia lub gdy na podstawie art. 429 k.c. powierzono prowadzenie

pojazdu osobie bez uprawnień albo gdy przełożony odpowiada za szkodę na

podstawie art. 430 k.c., jeżeli kierujący pojazdem podlegał wskazówkom

posiadacza. W konsekwencji nie jest wyłączona odpowiedzialność posiadacza

pojazdu według ogólnych reguł odpowiedzialności za czyny cudze, o ile spełnione

są przesłanki odpowiedzialności określone w tych przepisach. Do tych przypadków

odnosi się powołany pogląd Sądu Najwyższego i wówczas należy go podzielić.

Inaczej natomiast należy ocenić sytuację, gdy posiadacz pojazdu nie

odpowiada za cudzy czyn, lecz za czyn własny. W konkretnej sprawie właśnie

zachodzi taka sytuacja, skoro pozwany Sylwester Z. – jako kierujący pojazdem

spowodował wypadek, przy czym jego zachowanie zakwalifikowano jako występek i

ponosi on odpowiedzialność z na podstawie art. 415 k.c., zaś pozwany Stanisław Z.

był posiadaczem pojazdu i jego odpowiedzialność wynika z art. 436 § 1 k.c.

Ustalenia faktyczne dokonane w sprawie nie dają podstaw do przyjęcia tezy, że

pozwany Stanisław Z. odpowiada za cudzy czyn, którego sprawcą był Sylwester Z..

Przeciwnie, ponosi on odpowiedzialność za czyn własny i jedynie z mocy art. 441 §

1 k.c. odpowiedzialność obu pozwanych jest solidarna. Zobowiązania te podlegają

ogólnym regułom z art. 366 i n. k.c., zaś modyfikacje zawarta w art. 441 § 2 i 3 k.c.

dotyczą roszczeń regresowych. Z tych ogólnych reguł rządzących zobowiązaniami

solidarnymi, a w szczególności z art. 368 k.c. wynika, że zobowiązanie może być

solidarne, chociażby każdy z dłużników był zobowiązany w sposób odmienny. Ta

odmienność może się przejawiać w tym, ze odpowiadają oni na różnych

podstawach prawnych, mogą świadczyć w różnych miejscach lub terminach,

zobowiązania jednych są warunkowe lub terminowe, a drugich bezwarunkowe lub

bezterminowe, jednym przysługują określone zarzuty wobec wierzyciela, a innym

nie itp. Jednym z tych przejawów odmienności mogą być różne okresy

przedawnienia roszczenia z art. 442 k.c. Uzasadnia to następujący wniosek: jeżeli

kierujący pojazdem mechanicznym spowodował szkodę czynem niedozwolonym

będącym przestępstwem, to roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu

z upływem dziesięciu lat licząc od dnia popełnienia przestępstwa. Ten okres

przedawnienia

nie

dotyczy posiadacza

pojazdu

ponoszącego

z kierowcą

odpowiedzialność solidarną, jeśli nie jest to odpowiedzialność za cudzy czyn.

Z tych względów kasację oddalono, jako pozbawioną usprawiedliwionych

podstaw (art. 393-12 k.p.c.).