V CKN 1474/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpodstawie art. 42 § 2 prawa spółdzielczego uchwały Zebrania Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej „J.” w S. nr 13/97, nr 18/97 i nr
Legislator headnote
AI generatedart. 58 § 1 k.c; V CKN 1474/00 · Sąd Najwyższy: podstawie art. 42 § 2 prawa spółdzielczego uchwały Zebrania Przedstawicieli Członków pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej „J.” w S. nr 13/97, nr 18/97 i nr
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt V CKN 1474/00
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 listopada 2002 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz
SSN Henryk Pietrzkowski
Protokolant Ewa Zawisza
w sprawie z powództwa E. G.
przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej „J.” w S.
o uchylenie uchwały,
po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 220 listopada 2002 r.
na rozprawie
kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 14 lutego 2000 r., sygn. akt I ACa (…),
oddala kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 1999 r. Sąd Okręgowy w K. uchylił – na
podstawie art. 42 § 2 prawa spółdzielczego uchwały Zebrania Przedstawicieli
Członków pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej „J.” w S. nr 13/97, nr 18/97 i nr
19/97 z dnia 27 czerwca 1997 r., wyrażają e zgodę na zbycie przez Zarząd SM
prawa wieczystego użytkowania działki nr 51/3 oraz wyszczególnionych „terenów
zielonych”.
Sąd ustalił, że Zarząd pozwanej Spółdzielni zwołał na dzień 11 kwietnia 1997
r. Zebranie Grupy Członkowskiej członków zamieszkałych przy ul. K. (do tej Grupy
należała powódka E. G.). W porządku obrad nie umieszczono jednak sprawy
zbycia nieruchomości Spółdzielni i nie omawiano jej podczas obrad. Sprawa ta
została natomiast „załatwiona” przez Zebranie Przedstawicieli Członków w dniu 27
czerwca 1997 r., co wywołało protesty zainteresowanych członków zamieszkałych
przy ul. K. w S.
Zastosowana przez stronę pozwaną procedura naruszyła – w ocenie Sądu –
przepis art. 59 § 2 pkt 3 prawa spółdzielczego oraz § 39 ust. 1 pkt 2 statutu SM.
Doszło ponadto do naruszenia art. 37 § 1 prawa spółdzielczego, ponieważ statut
nie
określił
przesłanek
zastąpienia
walnego
zgromadzenia
zebraniem
przedstawicieli.
Stanowisko to zostało zaaprobowane przez Sąd Apelacyjny w (…), który
wyrokiem z dnia 4 lutego 2000 r. oddalił apelację pozwanej.
W kasacji strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku odwoławczego
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca przedstawiła zarzut
naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 36, 37 § 1 i 59 § 2 pkt 3
prawa spółdzielczego oraz zarzut naruszenia art. 233, 316. 365, 382 i 521 k.p.c. w
związku z § 6, 7, 8, 13 i 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23
lutego 1995 r. w sprawie sposobu prowadzenia sądowego rejestru spółdzielni (Dz.
U. Nr 23, poz. 129).
W ocenie strony pozwanej, Sąd Apelacyjny pominął wiążący charakter
statutu po jego zarejestrowaniu przez sąd rejestrowy, po dokonaniu oceny jego
zgodności z obowiązującym prawem. Nie uwzględniono też w postępowaniu
sądowym faktu powstania pozwanej Spółdzielni w następstwie podziału SM „C.” w
S., a także nie wzięto pod uwagę niemożności zmiany statutu przez Zebranie
Przedstawicieli, jeżeli jego kompetencje zostaną podważone.
Skarżąca wytknęła też niekonsekwencję wywodów Sądu Apelacyjnego
odnoszących się do działania Grupy Członkowskiej, w sytuacji gdy została
zakwestionowana legalność powołania tego organu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Do uchylenia trzech zakwestionowanych uchwał Zebrania Przedstawicieli
Członków SM „J.” doszło z dwóch przyczyn: podjęcia ich przez niekompetentny
organ oraz nieprzestawienie w porządku obrad Grupy Członkowskiej w dniu 11
kwietnia 1997 r. sprawy zbycia nieruchomości pozwanej Spółdzielni. Należy
zgodzić się z wypowiedzią strony skarżącej, iż pierwsza przyczyna ma znaczenie
pierwszoplanowe i czyni przyczynę drugą niejako bezprzedmiotową (por. art. 59 § 1
pr. spółdz.), ale nie wystąpiła tu sprzeczność ani w ustaleniach, ani w ocenie
prawnej rozstrzygnięcia. Przede wszystkim dlatego, że każda z przyczyn ma
znaczenie samoistne i dotyczy innego przedmiotu. Istnienie drugiej przyczyny –
przy ewentualnym zdeaktualizowaniu się pierwszej – uzasadniało uwzględnienie
powództwa w całości.
Należy podkreślić, że bezsporny jest fakt nieobjęcia porządkiem obrad Grupy
Członkowskiej w dniu 11 kwietnia 1997 r. sprawy zbycia nieruchomości Spółdzielni
„J.” i nieujawnienia tej sprawy podczas obrad, mimo iż członkowie zamieszkali przy
ulicy K. w S. byli żywo zainteresowani rozporządzeniem „terenami zielonymi”, z
których korzystali. Fakt ten należy uznać za złamanie zasady demokracji
wewnątrzspółdzielczej przez uniemożliwienie członkom współdecydowania o
istotnych sprawach pozwanej Spółdzielni. Stanowiło to naruszenie art. 59 § 2 pkt 3
prawa spółdzielczego, mającego charakter bezwzględnie obowiązujący, oraz § 39
ust. 1 pkt 2 statutu.
Statut pozwanej stanowi (§ 17 ust. 1), że Zebranie Przedstawicieli Członków
(ZPCz) jest najwyższym organem Spółdzielni. Sąd Apelacyjny trafnie jednak zwrócił
uwagę na to, iż z mocy ustawy najwyższym organem każdej spółdzielni jest walne
zgromadzenie (art. 36 § 1 pr. spółdz.), a możliwość zastąpienia tego organu przez
zebranie przedstawicieli uwarunkowana jest od spełnienia określonych ustawowo
przesłanek, określonych w art. 37 § 1 prawa spółdzielczego. Przesłanki te muszą
być określone w statucie. Sąd drugiej instancji zasadnie odwołał się ponadto do
aprobowanych powszechnie wypowiedzi doktryny, iż odejście od demokracji
bezpośredniej („rządów” walnego zgromadzenia) na rzecz demokracji pośredniej
(„rządów” zebrania przedstawicieli) dozwolona jest przy ścisłym respektowaniu
ustawowych uwarunkować, w szczególności przez wskazanie w statucie ilości
członków, po przekroczeniu której walne zgromadzenie zostaje zastąpione przez
zebranie przedstawicieli. Ten wymóg nie został bezspornie spełniony przez stronę
pozwaną, z naruszeniem przepisu o charakterze iuris cogentis (art. 37 § 1 pr.
spółdz.).
Głównym zarzutem kasacyjnym jest zarzut pominięcia przez Sąd Apelacyjny
faktu sądowego zarejestrowania statutu, rozumianego jako swoistą sanację
wszelkich jego postanowień, w następstwie uprawomocnienia się postanowienia
rejestrowego.
W tej mierze należy odwołać się do wypowiedzi doktryny w odniesieniu do
charakteru prawnego statutu i zaaprobować pogląd – przyjęty tez w judykaturze –
o umownym charakterze statutu. Tak też są oceniane inne normy korporacyjne (np.
w spółkach prawa handlowego), a to oznacza, że do statutu spółdzielni mają wprost
zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego, w szczególności art. 56 i 65 k.c. oraz 58
k.c. Poszczególne postanowienia statutu mogą więc być uznane za sprzeczne
z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa (art. 58 § 1 k.c.). Przy
odrzuceniu tzw. teorii normatywnej nie ma znaczenia fakt zarejestrowania statutu;
pozostaje on nadal umową.
Dla rozstrzygnięcia tej sprawy nie ma znaczenia fakt powstania pozwanej
Spółdzielni w wyniku podziału (art. 108 i następne prawa spółdzielczego). W
szczególności pozwana nie może powoływać się na nieobowiązujący ją statut
spółdzielni, która uległa podziałowi. Nieuzasadniona jest też obawa pozwanej w
kwestii
niemożności
korekty
statutu
przy
braku
umocowania
Zebrania
Przedstawicieli; pozostają wówczas aktualne kompetencje Walnego Zgromadzenia
(art. 38 § 1 pkt 9 pr. spółdz.).
Z przedstawionych przyczyn należało oddalić kasację (art. 393 12 k.p.c.).