V CK 88/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedWyrokiem z dnia 5 listopada 2003 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń w Rolnictwie „A.(...)” S.A. w W. – Oddział w W. na rzecz
Legislator headnote
AI generatedart. 233 k.p.c, art. 47914 k.p.c, art. 816 § 2 k.c; V CK 88/05 · Sąd Najwyższy: Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń w Rolnictwie „A.(...)” S.A. w W. – Oddział w W. na rzecz
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt V CK 88/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 września 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Gerard Bieniek
SSN Marian Kocon
w sprawie z powództwa "Ł.(...)" Spółki z o.o w K.
przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń w Rolnictwie i Gospodarce Żywnościowej "A.(...)"
S.A. w W. - Oddziałowi w W.
o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 września 2005 r.,
kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 3 czerwca 2004 r., sygn.
akt I ACa (...),
1.) oddala kasację;
2.) zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 1800 zł (jeden
tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 5 listopada 2003 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanego
Towarzystwa Ubezpieczeń w Rolnictwie „A.(...)” S.A. w W. – Oddział w W. na rzecz
powodowej Spółki z o.o. „Ł.(...)” w K. kwotę 239 888,96 zł z odsetkami i kosztami
procesu tytułem odszkodowania ubezpieczeniowego, a w pozostałej części powództwo
oddalił.
Sąd ustalił, że powodowa Spółka prowadziła w 2001 r. uprawy buraków
cukrowych o łącznej powierzchni 53,72 ha, położone koło rzeki K.(...), ubezpieczone u
pozwanego m.in. od skutków powodzi i zalania. W dniu 22 lipca 2001 r., wskutek
intensywnych opadów deszczu i wezbrania wód gruntowych, zaistniało zagrożenie
zalania sąsiadującego z plantacjami powódki wyrobiska złóż kruszywa należącego do
(...) Kopalni Surowców Mineralnych S.A. w O., w związku z czym nagromadzona w
wyrobisku woda została usunięta przez przerwanie wału ziemnego otaczającego
wyrobisko, co spowodowało wyciek wody na pobliskie łąki i pola, także na plantacje
powódki. W tym czasie poziom wód rzeki K.(...) podniósł się bardzo znacznie,
przekraczając 3-krotnie stan średni i powodując zalanie okolicznych terenów, w tym
upraw buraków powodowej Spółki. Woda utrzymywała się na uprawach przez okres 3
tygodni, powodując całkowite zniszczenie plantacji.
Sąd
Okręgowy
stwierdził,
że
zaistniały
przesłanki
odpowiedzialności
ubezpieczeniowej strony pozwanej z racji ziszczenia się zdarzenia ubezpieczeniowego,
w sytuacji gdy powódka nie przyczyniła się w jakikolwiek sposób do powstania szkody,
której wysokość ustalono na podstawie opinii biegłych.
W
następstwie
apelacji pozwanego
Sąd
Apelacyjny obniżył
zasądzone
odszkodowanie do wysokości 176 292,70 zł, co było wynikiem uzupełnienia
postępowania dowodowego. Sąd ten podzielił natomiast stanowisko Sądu I instancji co
do odpowiedzialności ubezpieczeniowej strony pozwanej, mającej oparcie w umowie i
ustawie.
W kasacji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa
w całości.
Skarżący powołał się na naruszenie prawa procesowego (art. 233 k.p.c. i art.
47914 k.p.c.) przez oparcie orzeczenia na opiniach biegłych, z pominięciem
zaświadczenia Wójta Gminy K. z dnia 14 października 2003 r., oraz przez pominięcie
zgłoszonych wniosków dowodowych odnoszących się do przyczyn zalania plantacji
buraków cukrowych.
Zarzucił też błędną wykładnię art. 816 § 2 k.c., sprzeciwiającą się uprawnieniu
ubezpieczyciela do odmowy spełnienia świadczenia ubezpieczeniowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Pozwany w kasacji wyraźnie stwierdził, że nie kwestionuje wystąpienia w okresie
ubezpieczenia zdarzenia ubezpieczeniowego w postaci powodzi oraz powstania szkody
w rozmiarze ustalonym przez Sąd Apelacyjny. Powołał się natomiast na to, iż nie
wiedział o usytuowaniu plantacji buraków na terenie zalewowym oraz nie wiedział o
wylewie wody z pobliskiego wyrobiska złóż kruszywa.
W kontekście tego stanowiska bezprzedmiotowy staje się zarzut niewyjaśnienia
przyczyn zalania uprawy buraków cukrowych w dniu 22 lipca 2001 r. Nieznane są
bowiem inne przyczyny zalania plantacji niż te, które zostały stwierdzone w
postępowaniu sądowym. Ustalono mianowicie w sposób bezsporny, że zalanie nastąpiło
wodą rzeki K.(...) oraz wodą z wyrobiska złóż kruszywa. Trafne jest przy tym ustalenie,
że decydujące znaczenie miał wylew rzeczny, co potwierdzili obaj biegli na podstawie
miarodajnych dokumentów.
Niesłuszny jest też zarzut pominięcia zaświadczenia Urzędu Gminy w K. z dnia
14 października 2003 r., stwierdzającego, że tereny uprawy buraków są położone w
obszarze zagrożenia powodziowego, ale na terenach rolniczej przestrzeni produkcyjnej
(rolniczego użytkowania gruntów). Nie ma więc żadnej sprzeczności między powyższą
informacją a opiniami biegłych. Wypada natomiast zauważyć, że kasator błędnie
odczytuje treść zaświadczenia z dnia 14 października 2003 r. tworząc w sposób
nieuprawniony pojęcie „terenu zalewowego”, równoznacznego z pojęciem polderu, a
więc terenu przeznaczonego do zalania i z natury rzeczy wyłączonego z produkcji rolnej.
Jest oczywiste, że tereny okołorzeczne mogą być narażone na wylewy, stąd celowość
ubezpieczenia upraw rolnych od zalania i powodzi, ale są to zdarzenia losowe,
nieprzewidywalne, mogące mieć znaczenie dla kalkulacji opłacalności ubezpieczenia i
kształtowania warunków umownych, m.in. składek. Pozwany jest wyspecjalizowanym
profesjonalistą, który przed zawarciem umów rozważał ryzyko zalania plantacji powódki
wodami K.(...) (por. notatkę z dnia 27 kwietnia 2001 r.). W istocie więc ubezpieczyciel
powołuje się na własną ignorancję, niestosowną dla profesjonalisty, która w
rzeczywistości nie miała miejsca. Wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczeniowej nie
może wynikać z zawinionej niewiedzy ubezpieczyciela o przyczynach wystąpienia
zdarzenia ubezpieczeniowego.
Z przedstawionych przyczyn zarzuty procesowe są całkowicie bezzasadne.
Przepis art. 47914 k.p.c. nie został naruszony także z tej przyczyny, że stwarzając
rygorystyczne obowiązki dla pozwanego mógł być procesowo wykorzystany tylko na
korzyść powoda.
Sąd Apelacyjny trafnie potwierdził obowiązek odszkodowawczy pozwanego
ubezpieczyciela. Ogólne warunki ubezpieczenia upraw wyłączały odpowiedzialność
ubezpieczeniową za szkody w uprawach na gruntach położonych pomiędzy zbiornikiem
lub ciekiem wodnym a wałem ochronnym (§ 7 ust. 3 pkt 5 owu). Wyłączenie te dotyczyło
więc
polderów,
podczas
gdy plantacje powódki położone
były na
terenach
przeznaczonych do rolniczego użytkowania. Same zagrożenie powodzią nie jest zatem
okolicznością wyłączającą odpowiedzialność pozwanego, uruchamia tylko potrzebę
ubezpieczenia upraw rolnych na zagrożonym terenie.
Pozwany niesłusznie powołuje się na ustawowe uprawnienia do odmowy
spełnienia świadczenia, przewidziane w art. 816 § 2 k.c. Taki efekt nie może wynikać z
faktu wylewu wody z kopalni kruszywa, bo bezspornie nie była to wyłączna przyczyna
powstania szkody w ubezpieczonych plantacjach, a nieuprawniona jest sugestia, że
uprawy buraków cukrowych usytuowano na polderze. Należało w konsekwencji oddalić
kasację i orzec o kosztach postępowaniach kasacyjnego (art. 393 12 k.p.c. oraz art. 98 i
108 § 1 k.p.c.).