V CK 680/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPrzedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej S.A w W. na rzecz powoda J. T. 24208,24 zł z odsetkami od dnia 11 lipca 1998 r. Sąd ustalił, że powód jest wieczystym użytkownikiem
Legislator headnote
AI generatedart. 3931 k.p.c, art. 336 k.c, art. 352 § 1 k.c, art. 352 § 2 k.c, art. 222 § 2 k.c, art. 6 k.c; V CK 680/04 · Sąd Najwyższy: na rzecz powoda J. T. 24208,24 zł z odsetkami od dnia 11 lipca 1998 r. Sąd ustalił, że powód jest wieczystym użytkownikiem
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt V CK 680/04
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 czerwca 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)
SSN Marian Kocon (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Kwaśniewski
w sprawie z powództwa J. T.
przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej W. S.A. w W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 czerwca 2005 r., kasacji strony
pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 8 listopada 2002 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 8 listopada 2002 r. zmienił wyrok Sądu
Okręgowego w W. z dnia 1 marca 2002 r. i zasądził od pozwanego Miejskiego
Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej S.A w W. na rzecz powoda J. T. 24208,24 zł z
odsetkami od dnia 11 lipca 1998 r. Sąd ustalił, że powód jest wieczystym użytkownikiem
bliżej określonej nieruchomości. Przez tę nieruchomość przebiega ciepłociąg wchodzący
w skład pozwanego Przedsiębiorstwa. Strony w lipcu 1998 r. nie wiązała żadna umowa
regulująca zasady korzystania przez pozwanego z tej nieruchomości. W ocenie Sądu
pozwany za korzystanie w tym miesiącu z tej nieruchomości jest obowiązany, na
podstawie art. 224 – 225 k.c., do wynagrodzenia, z którego zapłatą zalega w zasądzonej
wysokości.
Kasacja pozwanego – oparta na podstawie pierwszej z art. 3931 k.p.c. – zawiera
zarzut naruszenia art. 49, 65 § 2, 140, 223, 225, 336, 693 § 1, 704, 694, 673 § 1 k.c., a
także art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, i zmierza do zmiany
zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji, bądź jego uchylenia i przekazania
sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Z wiążących Sąd Najwyższy ustaleń Sądu Apelacyjnego nie wynika, aby
przewody sieci cieplnej wchodzące w skład skarżącego Przedsiębiorstwa zostały
zainstalowane na nieruchomości, której wieczystym użytkownikiem jest powód, w trybie
mogącym stanowić podstawę do legalnego korzystania z cudzej nieruchomości wbrew
woli właściciela.
W tym miejscu zatem wypada jedynie zauważyć, że, jak się wydaje na podstawie
mało precyzyjnych ustaleń Sądu Apelacyjnego, realizacja inwestycji miała miejsce pod
rządami ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania
nieruchomości (tekst jedn.: Dz. U. 74.10.64 ze zm.). Według art. 35 ust. 1 tej ustawy
organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za
zezwoleniem naczelnika gminy - a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta
(dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną
lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów,
pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także
inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych
przewodów i urządzeń. Zezwolenie to było wydawane w postaci decyzji administracyjnej
i wywierało skutki ograniczające prawa własności nieruchomości przez obowiązek
znoszenia stanu faktycznego ukształtowanego przebiegiem urządzeń przez sferę, w
której było lub mogło trwać wykonywanie tego prawa własności. Do urządzeń
wybudowanych na takiej podstawie, osobom upoważnionym przez właściwy organ,
instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługiwało ustawowe prawo dostępu w
celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją (art. 35 ust. 2). Pozwolenie
na
zajęcie
nieruchomości
odszkodowaniu,
chyba
że
rozstrzygało
strony
również
określiły
je
o
należnym
umownie
właścicielowi
(postanowienie
Najwyższego z 15 marca 1983 r., IV CZ 15/83, OSNC 1983/9/146).
Sądu
Ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego nie obejmują faktów, mogących
prowadzić do oceny korzystania przez skarżącego z nieruchomości powoda jako
mającego charakter samoistnego posiadania. Charakter tego władztwa wyklucza
uznanie, że w tym przypadku skarżący włada faktycznie nieruchomością (jej częścią)
powoda w rozumieniu art. 336 k.c. Skarżący wprawdzie korzysta z nieruchomości
powoda w sposób ciągły, to jednak to korzystanie ma bardzo ograniczony zakres.
Inaczej mówiąc, skarżący nie jest posiadaczem nieruchomości powoda w rozumieniu
art. 336 k.c. Wychodząc z odmiennych założeń Sąd Apelacyjny naruszył ostatnio
wymieniony przepis.
Zgodnie z art. 352 § 1 k.c. kto faktycznie korzysta z cudzej nieruchomości
w zakresie
odpowiadającym
treści
służebności,
jest
posiadaczem
służebności.
Z przepisu tego wynika, że podmiot odpowiadający wskazanej charakterystyce, ściśle
rzecz biorąc, nie jest posiadaczem rzeczy w rozumieniu art. 336 k.c., lecz jedynie
posiadaczem służebności. Można wprawdzie twierdzić, że jest to tylko pewna konwencja
terminologiczna przejęta z prawa rzeczowego z 1946 r., operującego pojęciem posiadania
prawa, a nie posiadania rzeczy, jednak takiej interpretacji przeczy art. 352 § 2 k.c., w
myśl którego do posiadania służebności stosuje się odpowiednio przepisy o posiadaniu
rzeczy. Jeżeli tylko odpowiednio, a nie wprost, to oznacza, że między posiadaniem
rzeczy a posiadaniem służebności ustawodawca dostrzegł pewne różnice, a odrębności
terminologiczne nie są ich przypadkowym odzwierciedleniem.
Powyższa analiza skłania do wniosku, że skarżący jest posiadaczem służebności
zbliżonej pewnymi cechami do służebności drogi koniecznej; przez drogę należy
rozumieć przewody sieci cieplnej pod ziemią (podobnie SN m.in. W wyroku z dnia 11
maja 2005 r., III CK 556/04).
Zgodnie z art. 224 § 2 w zw. z art. 230 i 352 § 2 k.c. właściciel rzeczy może
żądać wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy także względem posiadacza służebności
w złej wierze, niezależnie od zgłoszenia roszczenia określonego w art. 222 § 2 k.c.
Ograniczony zakres korzystania z nieruchomości nie może pozostać bez wpływu na
wysokość wynagrodzenia, czego, wychodząc z odmiennych założeń, nie miał na
uwadze Sąd Apelacyjny.
Wskazanie
kryteriów
ustalenia
wysokości
wynagrodzenia
wymaga
szczegółowego ustalenia wszelkich okoliczności faktycznych występujących w sprawie.
Sąd Najwyższy nie może w tym zakresie zastępować sądów orzekających
merytorycznie, a ze względu na przyjętą koncepcję prawną Sądu Apelacyjnego
dotychczasowe ustalenia są niewystarczające dla rozstrzygnięcia tej kwestii.
Podzielając pogląd wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 10 lipca
1984r., III CZP 20/84 (OSNCP 1984, nr 12, poz. 209) o konieczności stosowania
obiektywnego kryterium, jakim jest układ odpowiednich cen rynkowych - stawek za
korzystanie z rzeczy tego rodzaju należy wyrazić wątpliwość, czy istnieją ceny rynkowe
dla stosunków, o których mowa w sprawie.
Przytoczone przez Sąd Apelacyjny ogólnikowe twierdzenia dotyczące starań
inwestycyjnych powoda nie pozwalają konstruować ogólnych wskazań co do wysokości
wynagrodzenia. Niewątpliwie powinno ono być proporcjonalne do stopnia ingerencji
skarżącego w treść prawa własności powoda i uwzględniać wartość nieruchomości. W
takim kontekście powinny podlegać ocenie spodziewane korzyści z uszczuplenia prawa
własności. Inwestycja służąca celom publicznym zastana przez powoda jest zdarzeniem
nieodwracalnym w pewnym przedziale czasu. Przewidywany okres trwałości urządzeń
ma więc również wpływ na wysokość wynagrodzenia, którego suma nawet w odległej
perspektywie nie powinna rażąco przekraczać wartości zajętej nieruchomości a jeśli
nieruchomość ze względu na głębokość posadowienia rurociągu może być nadal
wykorzystywana, suma wynagrodzenia w takiej perspektywie powinna być odpowiednio
niższa od wartości nieruchomości.
Przy ocenie żądań powoda uzasadnianych zamierzeniami inwestycyjnymi
wskazówką może być sposób wykorzystywania pozostałych nieruchomości oraz rozwoju
gospodarczego
terenów
położonych
w
sąsiedztwie.
Wysokość
roszczenia
o
wynagrodzenie nie może abstrahować od faktu, że przewody sieci cieplnej są
usytuowane na wielu nieruchomościach, w związku z czym zmiany w zakresie
warunków ekonomicznych skarżącej powinny następować łagodnie. Wskazania
powyższe nie umniejszają obowiązku stron w zakresie wskazywania okoliczności i
przedstawiania środków dowodowych dla wykazania okoliczności obciążających każdą
z nich stosownie do reguły zawartej w art. 6 k.c.
Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku (art. 39313 k.p.c.).