V CK 627/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedskór złej jakości. Pozwany upatrywał szkody w niezapłaceniu mu przez D. N. – kwoty 448.729,26 złotych stanowiącej równowartość szkody, na która składały się:
Legislator headnote
AI generatedart. 372 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 556 § 1 k.c, art. 566 § 1 k.c, art. 471 k.c, art. 6 k.c; V CK 627/03 · Sąd Najwyższy: skór złej jakości. Pozwany upatrywał szkody w niezapłaceniu mu przez D. N. – kwoty 448.729,26 złotych stanowiącej równowartość szkody, na która składały się:
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt V CK 627/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 lipca 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)
SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian
Protokolant Izabella Janke
w sprawie z powództwa Garbarni B. S.A. w B.
przeciwko G. N.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 15 lipca 2004 r.,
kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego [...]
z dnia 18 czerwca 2003 r.,
1. oddala kasację,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.600,- (trzy
tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za
instancję kasacyjną.
Uzasadnienie
Powódka domagała się od pozwanego zapłaty kwoty 411.233,15 złotych
tytułem ceny za sprzedane skóry. Pozwany przyznał, że jest winien powódce
należność za kupione skóry, z tym że w kwocie 384.125,43 złotych, wnosił jednak
o oddalenie powództwa i podniósł zarzut potrącenia. Twierdził, że potrącił
z wierzytelności powódki wierzytelność wzajemna obejmującą kwotę 426.502,37
złotych z tytułu odszkodowania za szkodę poniesioną w wyniku dostarczenia mu
skór złej jakości. Pozwany upatrywał szkody w niezapłaceniu mu przez D. N. –
właścicielkę Przedsiębiorstwa „N.”, ceny za skóry przez niego kupione i następnie
temu Przedsiębiorstwu sprzedane. Niezapłacenie ceny było skutkiem złożenia
przez D. N. pozwanemu oświadczenia o potrąceniu z wierzytelności pozwanego
kwoty 448.729,26 złotych stanowiącej równowartość szkody, na która składały się:
straty na sprzedaży i utrata zysku, kara umowna za odstąpienie kontrahenta
szwedzkiego od kontraktu obejmującego produkcję i sprzedaż 12.000 par botków
damskich, utrata zysku kalkulacyjnego.
Uznając, że potrącenie dokonane przez D.N. było zasadne i skuteczne,
pozwany przedstawił kwotę odszkodowania należnego od niego D.N. do potrącenia
w stosunkach z powódką. Na dowód poniesienia szkody przedstawił odpisy
korespondencji z Przedsiębiorstwem „N.” w sprawie ujawnionych wad skór oraz
wyliczenia strat poniesionych przez „Nowobut” jak również oświadczenia D.N. o
dokonanym potrąceniu.
Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 20 lutego 2003 r. powództwo oddalił.
Uznał, że skóry sprzedane przez powódkę zawierały wadę, która ujawniła się w
trakcie produkcji obuwia w Przedsiębiorstwie „N.”, w związku z czym roszczenia
odszkodowawcze pozwanego do powódki były uzasadnione. Sąd Okręgowy dał
wiarę zeznaniom pozwanego co do ilości wadliwej skóry oraz co do skutecznego
potrącenia jego wierzytelności z wierzytelnością firmy „N.” z tytułu odszkodowania
za straty poniesione przez D.N.. Wysokość szkody poniesionej przez pozwanego,
zdaniem Sądu Okręgowego, odpowiadała wysokości szkody doznanej przez D.N.
na skutek niezrealizowania kontraktu zawartego przez nią z firmą szwedzką.
Wobec tego, że wierzytelność pozwanego przekraczała wierzytelność powódki, a
oświadczenie
o
potrąceniu zostało
złożone powódce przed wytoczeniem
powództwa, Sąd Okręgowy oddalił powództwo.
Sąd Apelacyjny [...], na skutek częściowego uwzględnienia apelacji powódki
zaskarżonym wyrokiem, zmienił orzeczenie Sądu pierwszej instancji w ten sposób,
że zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 384.125,43 złotych z
określonymi odsetkami ustawowymi, natomiast w pozostałym zakresie powództwo
oddalił. Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu okręgowego, że opinia biegłego
sądowego dawała podstawę do przyjęcia, iż sprzedane skóry zawierały wady, które
wynikły z nieprawidłowego procesu dogarbowania roślinnego. Nie zgodził się
jednak z oceną, że wszystkie skóry były złej jakości oraz że podstawą do ustalenia
ilości wadliwych skór mogła być opinia biegłego. Generalnie Sąd Apelacyjny
odmówił dania racji pozwanemu co do skutecznego potrącenia przez niego
wzajemnej wierzytelności odszkodowawczej z wierzytelnością powódki wskazując,
że do przyjęcia istnienia po stronie pozwanego szkody nie było wystarczające
oparcie się na oświadczeniu D.N. o dokonanym potrąceniu, lecz konieczne było
wykazanie przez pozwanego, że D. N. rzeczywiście szkodę poniosła. Zdaniem
Sądu Apelacyjnego, pozwany okoliczności tej nie wykazał, ponieważ załączone do
sprzeciwu od nakazu zapłaty wyliczenia sporządzone przez pracownika firmy „N.”
oraz odpisy korespondencji pomiędzy D.N. i firmą szwedzką, względnie kserokopia
umowy z kontrahentem szwedzkim, niepoświadczona za zgodność z oryginałem,
nie stanowiły w tym zakresie wiarygodnych dowodów. Sąd Apelacyjny wskazał, że
materiał
zebrany
w
dotychczasowym
postępowaniu
nie
zawiera
dowodu
poniesienia przez D.N. kar umownych na rzecz partnera szwedzkiego, zaś utracony
przez nią zysk ma charakter czysto hipotetyczny.
Sąd Apelacyjny zwrócił też uwagę, że z porównania dat zakupu przez D.N.
dwóch partii skór od pozwanego w dniach 24 sierpnia 2000 r. i 9 października
2000 r. z datą 13 września 2000 r., jako terminem dostarczenia pierwszej partii
obuwia
w ramach
kontraktu
szwedzkiego,
wynika,
że
przy bezspornym
miesięcznym cyklu produkcyjnym D.N. nie była w stanie, niezależnie od wad skór,
zrealizować terminowo tego kontraktu i to tym bardziej, że również zawiadomienie o
wadach żona pozwanego skierowała do pozwanego w dniu 18 września 2000 r.,
zaś pozwany zawiadomił powódkę dopiero po tym jak firma szwedzka zerwała
kontrakt z D.N.. Co do skór zakupionych przez D.N. od pozwanego w dniu 31 lipca
2000 r., to – zdaniem Sądu Apelacyjnego – brak dowodu na to, iż te skóry
pochodziły od powódki. Ponadto, za niewiarygodne uznał Sąd Apelacyjny samo
potrącenie dokonane przez D.N., jako wiążące się z poniesioną przez nią szkodę w
następstwie zakupu skór od pozwanego w sytuacji, gdy już w fakturach
dotyczących umowy sprzedaży pomiędzy nią i pozwanym wskazano jako sposób
rozliczenia kompensatę, co mogłoby wskazywać na istnienie wcześniejszych
wierzytelności po stronie D.N. do pozwanego.
W kasacji pozwany zarzucił powyższemu wyrokowi naruszenie przepisów
postępowania – art. 328 § 2 w zw. z art. 391 oraz art. 382, 233 § 1, 224 § 1, a także
art. 286 w zw. z art. 278 § 1, przez nieprzytoczenie w uzasadnieniu przyczyn,
z powodu których odrzucone zostały dowody ze świadków […] i z wyjaśnień
biegłego oraz ze zgłoszenia reklamacyjnego z dnia 18 września 2000 r. i notatki z
dnia 25 września 2000 r. oraz przez odmienną ocenę opinii biegłego sądowego w
zakresie ustaleń faktycznych bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania
dowodowego. Ponadto, zarzucił naruszenie art. 368 pkt 2 i 3 i art. 378 § 1 w zw. z
art. 372 k.p.c. przez wykroczenie poza zakres zarzutów apelacyjnych oraz art. 245
w zw. z art. 391 i art. 382 w zw. z art. 162 i 128, art. 130 § 1 i art. 5 k.p.c., przez
odrzucenie poświadczonych przez stronę odpisów dokumentów prywatnych i
odrzucenie tych dokumentów, mimo że powódka nie miała do nich zastrzeżeń, a
Sąd pierwszej instancji przeprowadził z nich dowód i uczynił z nich podstawę
swojego rozstrzygnięcia.
Powołując się na powyższe skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu
[...] do ponownego
rozpoznania.
Sąd Najwyższy uznał kasację za bezzasadną.
Przyczyną,
z
powodu
której
Sąd
Apelacyjny
zmienił
wyrok
Sądu
Okręgowego i uwzględnił powództwo w kwocie odpowiadającej, przyznanej przez
pozwanego, należności za sprzedane przez powódkę skóry, było niewykazanie
przez pozwanego, że poniósł szkodę. Szkodę tę mogłoby stanowić odszkodowanie,
które z winy powódki pozwany musiałby zapłacić D.N. z tytułu poniesionej przez nią
straty w związku z dostarczeniem jej skór złej jakości. O istnieniu tego rodzaju
szkody po stronie pozwanego nie przesądzał sam fakt uznania przez pozwanego
żądań D.N.; konieczne było wykazanie obiektywnej zasadności tych żądań, a co za
tym idzie – skuteczności potrącenia dokonanego przez D.N. w świetle rzeczywiście
przysługującego w/w wzajemnej wierzytelności do pozwanego. Wymagało to
udowodnienia, że pozwany ponosił odpowiedzialność odszkodowawczą wobec
D.N. za złą jakość skór oraz że po stronie D.N. powstała szkoda. Należy podkreślić,
że samo wykazanie wad skór, wystarczające dla przyjęcia odpowiedzialności
sprzedawcy z rękojmi (art. 556 § 1 k.c.), nie stanowi podstawy do przyjęcia
odpowiedzialności odszkodowawczej z art. 566 § 1 k.c. Obowiązek wyrównania
kupującemu szkody oparty jest na zasadach ogólnych (art. 471 k.c. ). Wymaga
ustalenia, że sprzedawca ma winę, przy czym domniemanie winy może być
obalone przez powołanie się sprzedającego na okoliczności, z których wynika, że
szkoda powstała w sytuacji, za która nie ponosi on odpowiedzialności (art. 6 k.c.,
art. 232 k.p.c.).
W rozpoznawanej sprawie na pozwanym ciążył obowiązek wykazania, że
D.N. poniosła szkodę oraz że on sam nie był w stanie wykazać, iż nie ponosi wobec
niej odpowiedzialności z art. 471 k.c. W tym zakresie pozwany nie tylko nie wskazał
dowodów, ale nawet nie twierdził, że podjął obronę przed ewentualnymi zarzutami
D.N. co do istnienia po jego stronie winy w dostarczeniu skór z wadami. W tej
sytuacji nie sposób było przyjąć bezkrytycznie postawy pozwanego, obciążającego
siebie obowiązkiem zapłaty D.N. odszkodowania przez nią żądanego i to tym
bardziej, że pozwany mógł stosunkowo łatwo ekskulpować się z odpowiedzialności
odszkodowawczej, skoro przecież w ustalonym stanie faktycznym nie zawinił on
powstania wad skór ani nie był w stanie przed sprzedażą zorientować się, że skóry
są złej jakości. Brak więc racjonalnych przyczyn, dla których bezczynność
pozwanego w zakresie kwestionowania jego odpowiedzialności odszkodowawczej
wobec D.N., jak i w zakresie sprzeciwiania się skuteczności potrącenia dokonanego
przez D.N., mogłaby zostać usprawiedliwiona. Przyczyny takiej nie stanowi
ewentualny wspólny z D.N. interes majątkowy pozwanego jako małżonka.
Gdyby okazało się, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności wobec D.N.,
stałoby się oczywiste, że potrącenie dokonane przez D.N. było bezprzedmiotowe i
pozwany nie mógłby z tego wywodzić argumentów mających uzasadniać powstanie
jego szkody. Również jednak, gdyby się okazało, że pozwany ma winę w powstaniu
szkody po stronie D.N., nie oznaczałoby to, że wywołaną przez siebie szkodę
pozwany mógłby ujmować jako szkodę zawinioną przez powódkę. Wymagałoby to
udowodnienia, że wina pozwanego wobec D.N. spowodowana była winą powódki
wobec pozwanego. Pozwany nie przytoczył żadnych okoliczności mogących służyć
potwierdzeniu tego rodzaju koncepcji.
W przedstawionych okolicznościach brak było podstaw do przyjęcia, że
powstała wierzytelność, którą D.N. mogłaby przedstawić pozwanemu do potrącenia
z jego wierzytelnością z tytułu zapłaty ceny i brak było podstaw do oceny, że
pozwany poniósł szkodę, w związku z którą mógłby przedstawić określoną
należność do potrącenia w stosunkach z powódką. Powołanie się pozwanego na
zarzut potrącenia było bezpodstawne; przesądzało to kwestię zasadności
powództwa na korzyść powódki bez potrzeby rozważania innych elementów
wyczerpujących
przesłanki
ewentualnej odpowiedzialności
odszkodowawczej
powódki.
Niezależnie od powyższego, Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, iż pozwany nie
udowodnił, że D.N. poniosła szkodę. Załączniki do sprzeciwu od nakazu zapłaty
mogły być traktowane co najwyżej jako dokumenty prywatne, tj. dowody, że D.N.
twierdziła, iż poniosła szkodę (art. 245 k.p.c.), a nie jako dowody, że szkoda
rzeczywiście powstała. Sąd pierwszej instancji ocenił to oczywiście błędnie. Skoro
powódka
zaprzeczała,
żeby
pozwany
udowodnił,
iż
poniósł
szkodę,
nie sposób było uznać, że powód udzielił przyznania twierdzeniom wynikającym
z załączników do sprzeciwu (art. 229 k.p.c.). Udowodnienie szkody wymagało więc
wskazania innych dowodów, których pozwany nie powołał. W apelacji powódka
zasadnie zarzuciła wyrokowi Sądu Okręgowego ustalenie stanu faktycznego bez
oparcia w przeprowadzonych dowodach, a Sąd Apelacyjny, działając w granicach
zarzutów apelacyjnych, prawidłowo to uchybienie Sądu pierwszej instancji ocenił.
Nie dopuścił się przy tym Sąd Apelacyjny zarzucanych naruszeń przepisów
postępowania. Świadkowie […] nie zeznawali na okoliczność szkody poniesionej
przez D.N. i pominięcie ich zeznań w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie miało
wpływu na wynik sprawy. Co do zeznań biegłego, należy zauważyć, że dowód z
opinii biegłego nie służy wyjaśnieniu stanu faktycznego ani w rozpoznawanej
sprawie biegły nie zajmował stanowiska co do powstania strat po stronie D.N..
Kwestia natomiast trafności lub nietrafności ustalenia Sądu Apelacyjnego co do
ilości skór wadliwych sprzedanych pozwanemu pozostawała bez wpływu na
możność uwzględnienia stanowiska procesowego pozwanego. Przeciwko temu
przemawiało nie ustalenie Sądu odnośnie do ilości wadliwych skór, lecz
niewykazanie przez pozwanego szkody.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację (art. 393 12 k.p.c.).