Legislator Case Law & Legislation
V CK 60/03 AI generated

V CK 60/03 · Sąd Najwyższy

Case Number V CK 60/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

małżonkowie Michalina K. córka Jakuba i Anny oraz Michał K. syn Jana i Barbary pozostawała we władaniu Michaliny i Michała K. – rodziców wnioskodawczyni Marii

Legislator headnote

AI generated

art. 609 k.p.c, art. 172 k.c; V CK 60/03 · Sąd Najwyższy: małżonkowie Michalina K. córka Jakuba i Anny oraz Michał K. syn Jana i Barbary pozostawała we władaniu Michaliny i Michała K. – rodziców wnioskodawczyni Marii

Keywords

AI generated
art. 609 k.p.c art. 172 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 609 k.p.c
Rejonowy nie naruszył przepisu art. 609 k.p.c.
art. 172 k.c
własności przez zasiedzenie (art. 172 k.c.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 3 kwietnia 2003 r., V CK 60/03

W postanowieniu stwierdzającym nabycie własności nieruchomości

przez zasiedzenie sąd orzeka, kto w określonej chwili nabył jej własność, bez

względu na to, czy jest właścicielem w chwili orzekania.

Sędzia SN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Mirosław Bączyk

Sędzia SN Zbigniew Strus

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Marii K. przy uczestnictwie Michaliny K.,

Jana K., Anny G., Bogdana S., Elżbiety S., Anieli W. oraz Zofii B. i Małgorzaty I. o

zasiedzenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 kwietnia 2003

r., kasacji uczestników Bogdana S. i Elżbiety S. od postanowienia Sądu

Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 28 maja 1999 r.

oddalił kasację.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej oddalił apelację

uczestników postępowania Elżbiety i Bogdana S. od postanowienia Sądu

Rejonowego w Żywcu z dnia 29 stycznia 1999 r., którym Sąd ten stwierdził, że

małżonkowie Michalina K. córka Jakuba i Anny oraz Michał K. syn Jana i Barbary

nabyli na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej przez zasiedzenie w dniu 1

stycznia

1985

r.

własność

nieruchomości

położonej

w

L.,

stanowiącej

niezabudowaną działkę o numerze ewidencyjnym (...) o powierzchni 700 m 2, a

objętej księgą wieczystą nr (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Żywcu, w której

jako właściciele wpisani są małżonkowie Bogdan i Elżbieta S.

Sąd

Okręgowy

podzielił

stanowisko

Sądu

Rejonowego

zarówno

w

przedmiocie poczynionych przez ten Sąd ustaleń, jak i wniosków wyprowadzonych

z tych ustaleń. Przyjął mianowicie, że w latach 1957-1992 nieruchomość

pozostawała we władaniu Michaliny i Michała K. – rodziców wnioskodawczyni Marii

K. Podstawą zaś tego władania było nieformalne nabycie od Karola T. Właściciele

nieruchomości Aniela W. i Stanisław T. po II wojnie światowej opuścili miejsce

położenia nieruchomości. Początkowo nieruchomość była w posiadaniu Ludwika Z.,

a następnie przeszła we władanie Karola T. – przyrodniego brata właścicieli – i ten

dokonał jej nieformalnej sprzedaży na rzecz Michaliny i Michała K.

Tymczasem w dniu 27 października 1987 r., umową notarialną Aniela Włoch i

Stanisław T. sprzedali składającą się z kilku działek nieruchomość małżonkom

Elżbiecie i Bogdanowi S. Zbywcy okazali nabywcom przedmiot umowy, z

wyłączeniem jednakże działki oznaczonej nr (...).

Nabytą nieformalni pod rządami prawa rzeczowego działkę Michalina i Michał

K. zasiedzieli z dniem 1 stycznia 1985 r. Wobec skrócenia przez kodeks cywilny

terminu zasiedzenia nieruchomości, początek biegu tego terminu przypada bowiem

w odniesieniu do przedmiotu postępowania na dzień 1 stycznia 1965 r.

Sąd Okręgowy wyraził przekonanie, że stwierdzając zasiedzenie, Sąd

Rejonowy nie naruszył przepisu art. 609 k.p.c. Interes wnioskodawczyni jako

następcy

prawnego

nabywców

nieruchomości

nie

może

być

zasadnie

kwestionowany w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia. Nadto Sąd Okręgowy

zauważył, że postanowienie stwierdzające zasiedzenie odzwierciedla stan prawny

nieruchomości w dniu 1 stycznia 1985 r., nie przesądzając o losach tej

nieruchomości w późniejszym okresie.

W kasacji opartej na obu podstawach z art. 393 -1 k.p.c. uczestnicy Elżbieta i

Bogdan S. wnieśli o zmianę postanowienia Sądu Okręgowego i oddalenie wniosku,

ewentualnie o uchylenie go i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach. Kasacja zarzuca, że zaskarżone

postanowienie wydane zostało z naruszeniem art. 609 k.p.c. „przez uwzględnienie

roszczenia osoby nie będącej zainteresowaną w sprawie” oraz art. 5 ustawa z dnia

6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (jedn. tekst: Dz.U. 2001 r. Nr 124,

poz. 1361 – dalej: "u.k.w.h.") „przez uwzględnienie roszczenia, które wygasło”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Długotrwałe właścicielskie posiadanie rzeczy cudzej prowadzi do nabycia jej

własności przez zasiedzenie (art. 172 k.c.). Zasiedzenie biegnie przeciwko osobie,

która legitymuje się tytułem prawnym do rzeczy, ale ze swego prawa nie korzysta,

tolerując jednocześnie władanie rzeczą osoby nieuprawnionej. Bierne zachowanie

właścicieli nieruchomości, Anieli W. i Stanisława T., sprawiło, że nieformalni

nabywcy nieruchomości, Michalina i Michał K. – rodzice wnioskodawczyni – stali się

jej właścicielami z dniem 1 stycznia 1985 r. Stwierdzeniu zasiedzenia z tym dniem

nie stoi na przeszkodzie późniejsza sprzedaż nieruchomości przez jej pierwotnych

właścicieli, których prawo nie zostało z księgi wieczystej wykreślone lub mylnie tam

wpisane. Stwierdzenie zasiedzenia ma ten skutek, że określa nowy stan prawny

nieruchomości, poczynając od daty wskazanej w postanowieniu sądu, bez względu

na skutki późniejszych zdarzeń, które ten stan mogą odmiennie kształtować. W

postępowaniu o zasiedzenie sąd wydaje postanowienie, w którym stwierdza tylko

kto własność nieruchomości w określonej dacie nabył, a tym samym kto własność

tę utracił, bez względu na to, czy w dacie orzekania nabywca zachował własność

przedmiotu zasiedzenia. Kto zasiedział nieruchomość staje się bowiem z mocy

prawa właścicielem. Każde późniejsze nabycie własności – niezależnie od

podstawy prawnej – odbywa się jego kosztem. Nie do przyjęcia jest pogląd, ze takie

późniejsze nabycie nieruchomości, np. w drodze kupna i w zaufaniu do księgi

wieczystej – jak to ma miejsce w stanie faktycznym sprawy – odbiera

zainteresowanemu prawo do żądania stwierdzenia zasiedzenia. Oznaczałoby to w

istocie, że z upływem terminu otwierającego możliwość stwierdzenia zasiedzenia, a

przed kolejną zmianą właściciela, nieruchomość nie stanowiła niczyjej własności.

Takiego stanu rzeczy obowiązujące prawo nie przewiduje.

Co się zaś tyczy nabycia własności nieruchomości w zaufaniu do treści księgi

wieczystej, to wymaga zauważenia, że okoliczność ta nie przesądza o pozytywnym

skutku umowy. W aktualnym porządku prawnym nie ma wprawdzie odpowiednika

art. 47 dekretu z dnia 11 października 1946 r. – Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz.

319), w myśl którego, jeżeli w chwili zawarcia umowy o przeniesienie własności

nieruchomość była własnością osoby trzeciej z mocy przepisów o zasiedzeniu,

nabywca może powołać się przeciwko tej osobie na rękojmię wiary publicznej ksiąg

wieczystych tylko wtedy, gdy przed upływem roku od daty umowy zażąda oddania

mu nieruchomości w posiadanie, niemniej aktualnie – choćby przez wzgląd na

uregulowanie zawarte w art. 6 ust. 1 i 2 u.k.w.h. – ten, kto nieruchomość zasiedział,

bądź jego następca prawny nie jest pozbawiony możliwości kwestionowania

skuteczności zbycia. Tym samym chybiony jest zarzut naruszenia art. 609 k.p.c.

W związku z powyższymi uwagami i na zasadzie art. 393-12 k.p.c. należało

orzec, jak w sentencji.