Legislator Case Law & Legislation
V CK 555/03 AI generated

V CK 555/03 · Sąd Najwyższy

Case Number V CK 555/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

138.966,30 zł z odsetkami ustawowymi. Nakazem zapłaty z dnia 21 grudnia 1994 r. kwota taka została zasądzona, a Sąd Okręgowy w K. utrzymał w mocy w całości

Legislator headnote

AI generated

art. 365 § 1 k.p.c, art. 354 § 1 k.c, art. 233 k.p.c, art. 65 k.c, art. 354 k.c, art. 548 § 1 k.c; V CK 555/03 · Sąd Najwyższy: Nakazem zapłaty z dnia 21 grudnia 1994 r. kwota taka została zasądzona, a Sąd Okręgowy w K. utrzymał w mocy w całości

Keywords

AI generated
art. 365 § 1 k.p.c art. 354 § 1 k.c art. 233 k.p.c art. 65 k.c art. 354 k.c art. 548 § 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 365 § 1 k.p.c
postępowaniu (art. 365 § 1 k.p.c.).
art. 354 § 1 k.c
(skarżącemu chodziło zapewne o przepis art. 354 § 1 k.c.,
art. 233 k.p.c
W kasacji powoda podniesiono zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., art.
art. 65 k.c
W kasacji powoda podniesiono zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., art. 65 k.c.
art. 354 k.c
1 umowy z dnia 1 marca 1996 r., art. 354 k.c.
art. 548 § 1 k.c
1 wspomnianej umowy, art. 548 § 1 k.c.
art. 233 § 1 k.c
Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.c.
art. 65 § 2 k.c
W kasacji powoda podniesiono zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., art. 65 k.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CK 555/03

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 czerwca 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów

i Kanalizacji w T.

przeciwko Elektrociepłowni "T." Spółce Akcyjnej w T.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 17 czerwca 2004 r.,

kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w K.

z dnia 11 kwietnia 2003 r.,

oddala kasację; zasądza od powoda na rzecz pozwanego

kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód – Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w T.

domagał się zasądzenia od pozwanej – Elektrociepłowni T. S.A. w T. kwoty

138.966,30 zł z odsetkami ustawowymi. Nakazem zapłaty z dnia 21 grudnia 1994 r.

kwota taka została zasądzona, a Sąd Okręgowy w K. utrzymał w mocy w całości

nakaz zapłaty. Rozstrzygnięcie swoje oparł na następujących ustaleniach

faktycznych.

Strony łączyła umowa z dnia 1 marca 1996 r. „na wprowadzenie ścieków do

urządzeń kanalizacyjnych”. Pozwana zobowiązała się odprowadzać ścieki do

urządzeń kanalizacyjnych powoda. W § 2 umowy ustalono, że ilość ścieków będzie

określana na podstawie urządzeń pomiarowych zbudowanych przez dostawcę

(pozwaną), bądź ryczałtowo – w oparciu o wielkość pobranej wody komunalnej oraz

z innych ujść. Przewidziano więc w umowie dwa alternatywne sposoby ustalania

ilości ścieków, ustalając jedynie limit odprowadzanych ścieków w ciągu doby.

Pozwana zbudowała ostatecznie dwa urządzenia pomiarowe mierzące ilość

ścieków odprowadzanych z jej nieruchomości. W ocenie powoda, urządzenia do

pomiaru ilości ścieków powinny być zbudowane we wszystkich punktach tzw.

zrzutu ścieków przez odbiorców ciepła, a więc także poza nieruchomością

pozwanego. Strony przewidziały możliwość zbudowania urządzeń pomiarowych

w miejscach powstania ścieków u odbiorców ciepła (§ 5 ust. 1, pkt 1c umowy),

a pozwana zobowiązała się w umowie do zapłaty za odprowadzanie ścieków

powstałych u odbiorców ciepła, a nie tylko z jej własnej nieruchomości. Pozwana

twierdziła, że w dniu 14 listopada 1997 r. wypowiedziała umowę w części

dotyczącej § 5 ust. 1, pkt 1c (k. 26-27 akt sprawy), a nadto wywodziła, iż w tym

zakresie umowa odnosi się do świadczenia niemożliwego, ponieważ nie jest

technicznie możliwe zbudowanie urządzeń pomiarowych u odbiorców ciepła.

Sąd Okręgowy uznał, że istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma

prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 3 marca 1999 r. Wyrokiem tym

zmieniono (przez oddalenie powództwa) wyrok Sądu pierwszej instancji z dnia 26

stycznia 1998 r. ustalający to, ze pozwana w obecnej sprawie zobowiązana jest do

zapłaty za odprowadzenie ścieków do sieci kanalizacyjnej zgodnie z ilością

wskazaną przez urządzenie pomiarowe. W motywach wyroku z dnia 3 marca 1999

r. ustalono, że umowa z dnia 1 marca 1996 r. odnosiła się także do ścieków

odprowadzanych nie tylko z nieruchomości pozwanej, ale także do ścieków spoza

tej nieruchomości, a świadczyła o tym treść § 5 pkt 1c umowy. Prawomocne

orzeczenie Sądu Apelacyjnego z dnia 3 marca 1999 r. wiąże Sąd w niniejszym

postępowaniu (art. 365 § 1 k.p.c.). Rozstrzygnięto w nim bowiem spór co do

sposobu obliczania należności za odprowadzanie ścieków. W obecnym sporze

pozwana nie mogła podnosić zarzutu wadliwej interpretacji § 5 ust. 1 pkt 1c umowy

z marca 1996 r. Nie zachodziła bowiem, podnoszona przez pozwaną, niemożliwość

pierwotna świadczenia w tym zakresie. Ewentualna niemożliwość zainstalowania

liczników poboru ścieków u odbiorców ciepła nie wykluczała alternatywnego

sposobu obliczania pobranej wody (§ 2 umowy). W ocenie Sądu Okręgowego,

pozwana strona winna wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią (art. 354 § 1

k.c.).

Apelacja pozwanej została uwzględniona. Sąd Apelacyjny przyjął, że

w umowie z dnia 1 marca 1996 r. strony określiły w sposób alternatywny dwa

warianty rozliczeń za odprowadzanie ścieków (§ 2 umowy), tj. na podstawie ilości

pobranej wody przemysłowej oraz na podstawie wskazań urządzeń pomiarowych

zbudowanych przez stronę pozwaną. Z § 1 umowy wynika, że powód zobowiązał

się jedynie do odbioru ścieków z nieruchomości pozwanej, położonej w T. przy ul.

P. 47. Pozwana nie była na podstawie § 5 ust. 1 pkt 1c umowy zobowiązana do

zapłaty wynagrodzenia również za ścieki wprowadzane do sieci kanalizacyjnej poza

granicami

własnej

nieruchomości.

Instalacja

przez

pozwaną

na

swojej

nieruchomości urządzeń pomiarowych dotyczących odprowadzanych ścieków

spowodowała taki stan rzeczy, że strona pozwana była uprawniona płacić

powodowi

wynagrodzenie

za

przyjmowanie

ścieków

według

wartości

rejestrowanych przez te urządzenia. Brak było podstaw do uznania, że pozwana

w celu rozliczenia się z powodem na podstawie odczytów urządzeń pomiarowych

powinna zainstalować te urządzenia wzdłuż sieci ciepłowniczej (u wszystkich

odbiorców ciepła) z tego tylko względu, iż jest producentem ciepłej wody.

Magistrala ciepłownicza należała do Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w T.,

któremu pozwana sprzedaje ciepłą wodę. Zainstalowanie urządzeń pomiarowych

wzdłuż danej sieci przez pozwaną było nierealne, zarówno ze względów prawnych,

jak i technicznych oraz finansowych.

W rezultacie Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok, uchylił nakaz zapłaty

z dnia 21 grudnia 1999 r. i powództwo oddalił, rozstrzygając o kosztach procesu.

W kasacji powoda podniesiono zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., art. 65 k.c.

oraz § 1, § 2 i § 5 ust. 1 umowy z dnia 1 marca 1996 r., art. 354 k.c. i art. 65 k.c.

oraz § 2 i § 5 ust. 1 wspomnianej umowy, art. 548 § 1 k.c. Skarżący domagał się

uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania, ewentualnie – zmiany wyroku przez oddalenie apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.c. został tak sformułowany przez

skarżącego, że Sąd Apelacyjny przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów

w wyniku przyjęcia za w pełni wiarygodne stanowisko pozwanej, iż niemożliwe było

wykonanie kompleksowego opomiarowania spełniającego warunki rozliczenia ilości

odprowadzanych przez pozwaną ścieków w oparciu o urządzenie pomiarowe.

Należało jednakże stwierdzić, że taki zarzut kasacyjny mógłby być podniesiony przy

założeniu, że stronę pozwaną obciążał, wynikający z umowy zawartej w dniu

1 marca 1996 r., kontraktowy obowiązek dokonania takiego opomiarowania.

Tymczasem treść wspomnianej umowy nie usprawiedliwia istnienia takiego

obowiązku. W § 2 umowy stwierdza się sposób obliczania ilości ścieków (według

urządzeń pomiarowych zbudowanych przez pozwanego lub ryczałtowo w oparciu

o wielkość pobieranej wody komunalnej oraz z innych ujęć). Omawiany obowiązek

kontraktowy nie wynika także z innych postanowień umowy z 1996 r., w tym m.in.

z jej § 5. Sąd Apelacyjny przekonywająco bowiem ustalił to, że § 5 umowy odnosił

się do poboru prób, stanowiących podstawę do określenia chemicznych

parametrów odprowadzania ścieków, a nie do samego określenia ilości ścieków.

Taka interpretacja postanowienia § 5 umowy z 1996 r. znajduje swoje

potwierdzenie zarówno w treści tego przepisu (por. zwłaszcza § 5 ust. 2), a także

w samej systematyce (sekwencji) poszczególnych postanowień umowy. W § 4

umowy wspomina się bowiem o parametrach chemicznych ścieków (odpowiedniej

wielkości stężeń zanieczyszczeń ścieków), natomiast w § 5 przewidziano – jak

wspomniano – punkty kontroli takich parametrów chemicznych.

W postępowaniu kasacyjnym strona powodowa nie mogła skutecznie

podnosić zarzutu naruszenia przepisu art. 548 § 1 k.c. Po pierwsze, Sąd drugiej

instancji w ogóle nie stosował tego przepisu i nie istniała potrzeba jego stosowania

w ustalonym stanie faktycznym sprawy. Po drugie, Sąd Apelacyjny nie dokonał

kwalifikacji prawnej łączącej umowy stron jako umowy sprzedaży, a ustalenia

faktyczne nie mogłyby uzasadniać takiej właśnie kwalifikacji prawnej umowy stron

z dnia 1 marca 1996 r.

Podnosząc zarzut naruszenia art. 65 k.c. (chodziło z pewnością o art. 65 § 2

k.c.), skarżący wskazywał na to, że Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował § 1, § 2

oraz § 5 ust. 1 umowy z dnia 1 marca 1996 r. (pkt 1 i 2 podstaw kasacyjnych).

Według skarżącego, przedmiotem umowy nie było odprowadzanie ścieków jedynie

z nieruchomości strony pozwanej położonej przy ul. P. 47 w T.. W ten sposób

niezasadnie ograniczono jedynie przestrzenny zakres odbioru ścieków do

wspomnianej nieruchomości i to w wyniku przyjęcia, że strona pozwana

zobowiązana była do zapłaty wynagrodzenia jedynie za ścieki odprowadzane

z omawianej (jednej) nieruchomości po zainstalowaniu na niej dwóch urządzeń do

pomiaru ścieków.

Jeżeli w umowie z 1996 r. nie przewidziano jednak – jak wspomniano –

kontraktowego obowiązku strony pozwanej zainstalowania (zbudowania) urządzeń

pomiarowych poza własną nieruchomością, to przyjętą przez Sąd Apelacyjny

interpretację wskazanych w kasacji postanowień umowy z 1996 r. należy uznać za

w pełni usprawiedliwioną. Z treści § 1 umowy wynikało to, że powód zobowiązał się

do odbioru ścieków z nieruchomości strony pozwanej (położonej w T. przy ul. P.

47).

W

§

przewidziano

dwa

alternatywne

warianty

wynagrodzenia

przysługującego powodowi za przyjmowanie ścieków (w oparciu o ilość pobranej

wody

przemysłowej

lub

na

podstawie

wskazań

urządzeń

pomiarowych

zabudowanych przez pozwaną jako tzw. dostawcę ścieków). Nietrudno zauważyć,

że ten drugi, korzystniejszy i racjonalniejszy dla strony pozwanej wariant zapłaty,

powiązano

z

wykonywaniem

przez

pozwanego

odpowiednich

urządzeń

pomiarowych. Taka regulacja umowna była zatem skonstruowano wyraźnie w

interesie tzw. dostawy ścieków, ponieważ inwestycje w postaci budowy urządzeń

pomiarowych mogły doprowadzić do stosowania korzystniejszego wariantu zapłaty

za ścieki. Dlatego trafnie Sąd Apelacyjny stwierdził, że skoro powód zobowiązał się

do odbioru ścieków jedynie z nieruchomości, to stosownie do § 2 umowy z 1996 r.,

strona pozwana – po zainstalowaniu urządzeń mierzących ilość odprowadzonych

ścieków – mogła płacić powodowi wynagrodzenia według wariantu bardziej dla niej

korzystnego, tj. według odpowiednich odczytów pomiarowych ścieków faktycznie

wprowadzanych do sieci kanalizacyjnej strony powodowej.

Z przedstawionych powodów nie można też twierdzić, że doszło do

naruszenia art. 354 k.c. (skarżącemu chodziło zapewne o przepis art. 354 § 1 k.c.,

formułujący kryteria oceny prawidłowego wykonania zobowiązania przez dłużnika).

Nie było bowiem w ogóle podstaw do twierdzenia, że pozwany naruszył jakiś

obowiązek kontraktowy wynikający z art. 354 § 1 k.c. Nie bez racji, oczywiście,

skarżący

wywodził w kasacji to, że strony mogły ułożyć łączący ich stosunek

umowny, kreowany umową z 1996 r., także w sposób sugerowany w kasacji,

tj. uzależnić płacenia przez pozwanego za ścieki wykazane przez odpowiednie

urządzenia pomiarowe, zainstalowane przez pozwaną poza jego nieruchomością.

Rzecz jednak w tym, że w treści umowy z dnia 1 marca 1996 r. nie sposób było

dopatrzyć się istnienia obowiązku kontraktowego pozwanego sprowadzającego się

do takich właśnie przedsięwzięć inwestycyjnych.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c.

oddalił kasację strony powodowej jako nieuzasadnioną. Kosztami postępowania

kasacyjnego obciążono powoda zgodnie z art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.