V CK 282/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedw pozostałej części powództwo oddalił. Wyrok ten opierał się na następujących w administracji strony pozwanej placu zabaw przy ul T. w T.. Gdy wspinał się po
Legislator headnote
AI generatedart. 445 k.c, art. 445 § 1 k.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 444 k.c, art. 100 k.p.c; V CK 282/03 · Sąd Najwyższy: Wyrok ten opierał się na następujących w administracji strony pozwanej placu zabaw przy ul T. w T.. Gdy wspinał się po
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt V CK 282/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 lutego 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Henryk Pietrzkowski
SSN Zbigniew Strus
Protokolant Izabella Janke
w sprawie z powództwa M. C. działającego przez matkę A. C.
przeciwko [...] Spółdzielni Mieszkaniowej „[...]" w T.
przy uczestnictwie interwenienta ubocznego Korporacji „F.” S.A. w S. - Delegatury
w K.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 lutego 2004 r.,
kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt I ACa […],
1) zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną
w punkcie 1 kwotę 35.000 /trzydziestu pięciu tysięcy/ zł
zastępuje kwotą 50.000 /pięćdziesięciu tysięcy/ zł, a kwotę
2.550 /dwa tysiące pięćset pięćdziesiąt/ zł należną Skarbowi
Państwa z tytułu nieuiszczonego wpisu sądowego zastępuje
kwotą 3.600 /trzy tysiące sześćset/ zł,
w pozostałym zakresie kasację oddala i znosi wzajemnie
2)
pomiędzy stronami koszty postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z 26 kwietnia 2002 r. zasądził na rzecz
małoletniego
powoda
zadośćuczynienie
pieniężne
w
kwocie
85 000
zł
z ustawowymi odsetkami od daty wyroku oraz ustalił, że strona pozwana będzie
ponosiła odpowiedzialność za przyszłe, mogące się ujawnić skutki wypadku;
w pozostałej części powództwo oddalił. Wyrok ten opierał się na następujących
ustaleniach i ocenach:
W dniu 14 września 2002 r. niespełna ośmioletni powód przebywał
w towarzystwie
swej
starszej
dwunastoletniej
siostry
na
pozostającym
w administracji strony pozwanej placu zabaw przy ul T. w T.. Gdy wspinał się po
bocznych rurkach nie posiadającej siedzenia huśtawki, spadł doznając ciężkiej
kontuzji prawej nerki z urwaniem dolnego jej bieguna i rozerwaniem miedniczki
nerkowej. W dniu 8 października 2000 r. przeszedł operację, w trakcie której
usunięto dolny biegun nerki i odtworzono układ wydalniczy: miedniczkę i
moczowód. W szpitalu przebywał sześć tygodni. Z opinii biegłego urologa Jana
Myrty wynika, że jakkolwiek wynik operacji jest dobry, nie można przewidzieć, jak
kontuzjowana nerka będzie funkcjonować w przyszłości. Po opuszczeniu szpitala
stwierdzono u powoda pogrubienie jednego uda na skutek mającej ścisły związek z
przebytym urazem ciężkiej patologii żylnej o dużym zaawansowaniu.
Rozważając wysokość zadośćuczynienia, Sąd Okręgowy miał na uwadze
zarówno okres, jak przebieg leczenia, nasilenie cierpień fizycznych i psychicznych
związanych z wypadkiem oraz leczeniem, a także konsekwencje wywołane
charakterem urazu.
Sąd Apelacyjny na skutek apelacji strony pozwanej zmienił wyrok Sądu
Okręgowego w ten sposób, że obniżył wysokość zasądzonego zadośćuczynienia
do sumy 35 000 zł oraz wysokość kwoty należnej Skarbowi Państwa od strony
pozwanej do sumy 2 550 zł.; w pozostałym zakresie apelację oddalił.
W uzasadnieniu wskazał, że w pełni podziela ustalenia Sądu Okręgowego
dotyczące
przyczyn
i
przebiegu
wypadku,
jak
też
wnioski
dotyczące
materialnoprawnej podstawy odpowiedzialności strony pozwanej. Za bezzasadny
uznał w szczególności zarzut pozwanej dotyczący rozmiaru szkody doznanej przez
powoda. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zgromadzony materiał dowodowy,
w szczególności opinia biegłego P. P., nie pozostawia wątpliwości, iż ujawniona
choroba żył i stopień jej zaawansowania pozostają w bezpośrednim związku
przyczynowym z doznanym urazem. Nie może być też mowy o przyczynieniu się
małoletniego powoda do zaistnienia wypadku, gdyż w chwili jego nastąpienia miał
on niespełna osiem lat, nie można mu więc przypisać winy. Podobnie należy ocenić
zarzut przyczynienia się matki powoda. Nie ma bowiem jakichkolwiek podstaw do
przypisania jej nienależytego nadzoru nad powodem.
Motywując obniżenie wysokości zadośćuczynienia, Sąd Apelacyjny wyjaśnił,
że ukształtowane na tle art. 445 k.c. orzecznictwo nakazuje brać pod uwagę przy
ustalaniu zadośćuczynienia nie tylko rozmiar cierpień poszkodowanego, lecz
również
aktualne
stosunki
majątkowe
społeczeństwa.
Przy
uwzględnieniu
wszystkich tych kryteriów zadośćuczynienie powinno być przyznane w rozsądnych
granicach. Nie kwestionując tego, że małoletni powód doznał poważnych cierpień,
przyznane mu przez Sąd Okręgowy zadośćuczynienie należało zdaniem Sądu
Apelacyjnego uznać za rażąco wygórowane w świetle stosunków majątkowych
przeważającej części społeczeństwa.
W skardze kasacyjnej kwestionującej wyrok Sądu Apelacyjnego w części
obniżającej zasądzone zadośćuczynienie o kwotę 50 000 zł powód powołał się na
naruszenie art. 445 § 1 k.c. przez uznanie, że odpowiednią w jego świetle kwotą
należnego zadośćuczynienia jest suma 35 000 zł., oraz na naruszenie art. 328 § 2
k.p.c.,
przejawiające
się
w
lakonicznym
wyjaśnieniu
przyczyn
obniżenia
zasądzonego zadośćuczynienia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. jest chybiony. Fakt lakonicznego
wyjaśnienia
przez
Sąd
Apelacyjny
przyczyny
obniżenia
wysokości
zasądzonego zadośćuczynienia nie uniemożliwia kontroli kasacyjnej zaskarżonego
wyroku, a o naruszeniu wymienionego przepisu przez sąd drugiej instancji może
być mowa tylko wtedy, gdy treść uzasadnienia nie pozwala na kontrolę kasacyjną
zaskarżonego wyroku.
Trafny jest natomiast zarzut naruszenie art. 445 § 1 k.c. Według tego
przepisu, w przypadkach przewidzianych w art. 444 k.c., a więc między innymi
w razie uszkodzenia ciała, sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią
sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W orzecznictwie
ugruntował się aprobowany przez piśmiennictwo pogląd opowiadający się za
kompensacyjnym
charakterem
przewidzianego
w
art.
§1
k.c.
zadośćuczynienia, czyli za tym, że ma ono na celu przede wszystkim naprawienie
szkody niemajątkowej, wyrażającej się krzywdą w postaci doznanych cierpień
fizycznych i psychicznych (por. w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4
czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, oraz uchwałę pełnego
składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73,
OSNCP 1974, nr 9, poz. 145). O rozmiarze należnego zadośćuczynienia
pieniężnego powinien zatem decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy:
stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania,
nieodwracalność następstw wypadku i inne podobne okoliczności. Niewymierny
w pełni charakter tych okoliczności sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy
i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę. Podkreśla się, że
ocena sądu w tym względzie powinna się opierać na całokształcie okoliczności
sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego (por. np.
orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 2 września 1960 r., 3 CR 173/60, OSN 1962,
nr I, poz. 14, z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz.
168, i z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, LEX nr 80272) i postawa
sprawcy (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 10 października 1967 r.,
I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, oraz z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR
283/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81). Wiek poszkodowanego i postawa sprawcy
mogą rzutować na rozmiar krzywdy: gdy poszkodowany jest osobą młodą lub
następuje szczególne nasilenie winy sprawcy rozmiar krzywdy może być większy
niż gdy takie okoliczności nie występują.
Wysokość odpowiedniej sumy, której przyznanie przewiduje art. 445 § 1 k.c.,
zależy więc przede wszystkim od rozmiaru doznanej przez poszkodowanego
krzywdy, ustalonej przez sąd przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy.
Uzupełnieniem tej zasady, a właściwie jej ograniczeniem, jest, wywodzone
również z użytego w art. 445 § 1 k.c. zwrotu mówiącego o odpowiedniej sumie,
przyjmowane konsekwentnie w orzecznictwie rozwiązanie, zgodnie z którym przy
uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego wysokość zadośćuczynienia powinna być
„utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i
przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa” (por. zwłaszcza orzeczenie Sądu
Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSP 1966, nr 4, poz. 92).
Niewątpliwie także to ostatnie kryterium brane pod uwagę przy ustalaniu wysokości
zadośćuczynienia ma charakter ocenny. Konsekwencją stosowania go była długo
utrzymująca się tendencja do zasądzania raczej skromnych sum tytułem
zadośćuczynienia, przełamana w pewnym stopniu w latach siedemdziesiątych na
korzyść poszkodowanych, podtrzymana jednak znów w latach osiemdziesiątych.
Próby jej korektury w kierunku zasądzania nieco wyższych sum na rzecz
poszkodowanych można zaobserwować ponownie w ostatnich latach.
Ocenny charakter kryteriów wyznaczających wysokość zadośćuczynienia
pieniężnego przyznawanego na podstawie art. 445 § 1 k.c., a uprzednio art. 165 §
1 kodeksu zobowiązań, dał podstawę do sformułowania dyrektywy, według której
podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 445 §1 k.c. przez sąd
drugiej instancji wskutek zawyżenia lub zaniżenia wysokości zasądzonego
zadośćuczynienia pieniężnego może być, praktycznie rzecz biorąc, uwzględniony
tylko w razie wykazania oczywistego naruszenia tych kryteriów przez sąd drugiej
instancji (por. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 26 listopada 1948 r., C 859/48,
„Państwo i Prawo” 1949, nr 11, s. 127, z dnia 15 września 1999 r., III CKN 339/98,
OSP 2000, nr 4, poz. 66, i z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, LEX nr
52520).
Jak wiadomo, Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu Okręgowego co do
rozmiaru krzywdy doznanej przez małoletniego powoda, a istotnej zmiany
wysokości
konieczność
zasądzonej
kwoty
utrzymania
zadośćuczynienia
zadośćuczynienia
w
dokonał
ze
rozsądnych
względu
na
granicach,
odpowiadających
aktualnym
warunkom
i
przeciętnej
stopie
życiowej
społeczeństwa. Należy zgodzić się ze skarżącym, że wspomniana zmiana
wysokości zadośćuczynienia została dokonana przez Sąd z uchybieniem art. 445
§1 k.c. Narusza ona w sposób nie budzący wątpliwości powołane kryterium tej
zmiany. Sąd Apelacyjny, z jednej strony, trafnie uznał, że przy uwzględnieniu
doznanej przez powoda krzywdy, zasądzone przez Sąd Okręgowy na rzecz
powoda zadośćuczynienie w kwocie 85 000 zł wykraczało poza rozsądne granice
odpowiadające aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.
Kwota ta bowiem wyraźnie przekraczała zasądzane w ostatnich latach sumy
zadośćuczynienia nawet na rzecz osób dotkniętych niewątpliwie większą krzywdą
(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN 1199, LEX nr
50884). Z drugiej jednak strony, Sąd Apelacyjny popadł w przeciwną skrajność.
Zestawienie przypadku
powoda
z innymi przypadkami uszkodzenia
ciała
stanowiącymi podstawę powództwa o zadośćuczynienie prowadzi do wniosku, że
wykazuje on największe podobieństwo z tymi z nich, w których, uwzględniając
podobny rozmiar krzywdy i aktualne warunki życiowe przeważającej części
społeczeństwa,
zasądzano
zadośćuczynienie
w
kwocie
około
50 000
zł.
W konsekwencji, dokonane w sprawie ustalenia nakazywały określić wysokość
należnego powodowi zadośćuczynienia na kwotę 50 000 zł.
Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 15 k.p.c.
orzekł, jak w sentencji; podstawę rozstrzygnięcia o kosztach stanowiły przepisy art.
100 k.p.c. i art. 11 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych
w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz. U. z 2002 r. nr 9, poz. 88 ze zm.).
db