Legislator Case Law & Legislation
V CK 273/03 AI generated

V CK 273/03 · Sąd Najwyższy

Case Number V CK 273/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

i W. W. przez rozwód z winy obu stron, nie orzekł o mieszkaniu, zasądził od czasu otrzymania mieszkania spółdzielczego. Syn stron urodził się w 1970 r. córka w 1973 r. Pożycie było początkowo zgodne. Do 1991 r. powódka pracowała

Legislator headnote

AI generated

art. 57 § 1 k.r.o, art. 328 § 2 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 39313 § 1 k.p.c, art. 108 § 2 k.p.c; V CK 273/03 · Sąd Najwyższy: i W. W. przez rozwód z winy obu stron, nie orzekł o mieszkaniu, zasądził od czasu otrzymania mieszkania spółdzielczego. Syn stron urodził się w 1970 r. córka w 1973 r. Pożycie było początkowo zgodne. Do 1991 r. powódka pracowała

Keywords

AI generated
art. 57 § 1 k.r.o art. 328 § 2 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c art. 39313 § 1 k.p.c art. 108 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 57 § 1 k.r.o
Pozwany w kasacji zarzucił naruszenie art. 57 § 1 k.r.o.
art. 328 § 2 k.p.c
omówione w uzasadnieniu wyroku stosownie do wymagań z art. 328 § 2 k.p.c.
art. 391 § 1 k.p.c
z art. 391 § 1 k.p.c. jest zatem zasadny.
art. 39313 § 1 k.p.c
(art. 39313 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 39319 i 391 § 1 k.p.c.).
art. 108 § 2 k.p.c
(art. 39313 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 39319 i 391 § 1 k.p.c.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CK 273/03

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 kwietnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Bronisław Czech (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa D. W.

przeciwko W. W.

o rozwód,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 20 kwietnia 2004 r.,

kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego [...]

z dnia 9 grudnia 2002 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu [...] do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach procesu za instancję kasacyjną.-

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy [...] wyrokiem z dnia 23 maja 2002 r. rozwiązał małżeństwo

D. i W. W. przez rozwód z winy obu stron, nie orzekł o mieszkaniu, zasądził od

powódki na rzecz pozwanego 600 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu, wpis

ostateczny ustalił na 4.000 zł i obciążył nim strony po połowie oraz nakazał

wpłacić z tego tytułu na rzecz Skarbu Państwa - powódce 1.850 zł i pozwanemu

2.000 zł.

Sąd Okręgowy oparł wyrok na następujących ustaleniach:

Strony zawarły małżeństwo w 1969 r i mają z niego dwoje dorosłych dzieci.

Bezpośrednio po ślubie zamieszkały w hotelu robotniczym i tam mieszkały 7 lat do

czasu otrzymania mieszkania spółdzielczego. Syn stron urodził się w 1970 r. córka w 1973 r. Pożycie było początkowo zgodne. Do 1991 r. powódka pracowała

w D., następnie wraz w mężem prowadzili przedsiębiorstwo transportowe do 1996

r., kiedy to pozwany zachorował. W czasie jego choroby powódka prowadziła

firmę z synem i wówczas wybrała z kasy gotówkę w kwocie około 3.000 zł na

potrzeby rodziny. Pierwsze konflikty pojawiły się w latach 80 - tych i ich podłożem

były „finanse” i nadużywanie przez pozwanego alkoholu. Strony wszczynały

awantury, w czasie których oskarżały się wzajemnie i obrażały wulgarnymi

słowami. Pozwany od 1990 r., prowadząc działalność gospodarczą, utrzymywał

całą rodzinę. Kupił samochód powódce i synowi. W 1994 r. pozwany zachorował

na cukrzycę i przestał pić alkohol, w sierpniu i październiku 1996 r. przeszedł

zawały serca, kontakty stron wówczas ustały, nasiliły się tylko nieporozumienia. W

połowie 1996 r. zerwana została bezpowrotnie więź fizyczna między małżonkami.

Od pięciu lat strony pozostają w ostrym konflikcie. Obecnie oboje są rencistami.

Przy takich ustaleniach Sąd Okręgowy uznał, że nastąpił trwały i zupełny rozkład

pożycia małżeńskiego. Odwołując się do ugruntowanego w orzecznictwie poglądu

o zakazie „ważenia” stopnia zawinienia każdego z małżonków oraz do faktów

wskazujących na obopólną winę w rozkładzie pożycia (różnica charakterów,

skłonność

do

dominacji,

i

nieprzejednanie,

brak

lojalności

w sprawach

finansowych i w chorobie). Sąd Okręgowy przyjął, że oboje małżonkowie ponoszą

winę rozkładu pożycia.

Wyrok ten zaskarżyły apelacjami obie strony. Sąd Apelacyjny [...], wyrokiem

zaskarżonym kasacją, oddalił apelację pozwanego, a z apelacji powódki zmienił

zaskarżony wyrok w ten sposób, że małżeństwo stron rozwiązał przez rozwód z

wyłącznej winy pozwanego oraz orzekł o kosztach procesu i kosztach sądowych.

Sąd Apelacyjny przyjął, że ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny

sprawy pomija szereg faktów pogłębiających winę pozwanego. Jakkolwiek

bezpośrednio nie ważą one na braku zawinienia powódki, to jednak rzutują na

kompleksową ocenę zachowań obojga. I tak, pomijając drastyczne w swej treści

zeznania dzieci stron: świadków A. G. i P. W.

także świadków: Z. W. K. W. i

wreszcie, zeznania samej powódki. Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd Okręgowy

pominął w swych ustaleniach przypadki nagannego traktowania powódki przez

pozwanego, wręcz pomiatania nią i dziećmi, zwłaszcza synem, nieobyczajnych

kontaktów z obcymi kobietami i wypowiedzi pod ich adresem, nieuzasadnionych

powrotów w późnych godzinach nocnych, niewracanie na noc w ogóle, a nawet

„znikanie” na dłuższy okres, brak zainteresowania dziećmi i problemami

domowymi, arbitralność w decydowaniu o wydatkach i nie tyle nadużywanie

alkoholu, jak to łagodnie ujął Sąd Okręgowy, co regularne picie alkoholu w dużych

ilościach, łącznie z prowadzeniem pod jego wpływem taksówki i towarzyszącą

temu

nałogowi

agresją.

W

obliczu

natężenia

wymienionych

wyżej

a uzupełniających stan faktyczny sprawy faktów, okoliczność, iż powódce zdarzało

się wyrażać pretensje (zresztą uzasadnione) o pieniądze, których mimo

powodzenia w interesach brakowało jej i dzieciom na bieżące potrzeby oraz

o niewłaściwe postępowanie powoda – zdaniem Sądu Apelacyjnego muszą zostać

ocenione jako zachowania usprawiedliwione nagannym, ewidentnie godzącym

w podstawowe wartości małżeńskie i rodzinne postępowanie pozwanego, nawet

jeśli powódce zdarzało się przekroczyć uznane normy obyczajowe, czego

w żadnym razie nie potwierdzają powołane tu jako dowody zeznania świadków P.

W. - syna stron, św. S. i T. Zdaniem Sądu Apelacyjnego także zeznania

pozostałych słuchanych w sprawie świadków, a to - C. S. i Z. K. „nie uzasadniają

zaskarżonego rozstrzygnięcia”. Sąd Apelacyjny stwierdził dalej, iż „w obliczu tak

drastycznej dysproporcji stopnia przyczynienia się do rozkładu pożycia, gdyby

nawet za Sądem Okręgowym przyjąć, że zadecydowała o nim także różnica

charakterów, oczekiwań i poglądów na sprawy finansowe i wychowanie dzieci, nie

sposób uzasadnić współwiny obojga małżonków poglądem orzecznictwa do

którego, rozumiejąc go nazbyt dosłownie i tym samym wypaczając wyrażoną tam

ideę, Sąd ten się odwołuje.”

Pozwany w kasacji zarzucił naruszenie art. 57 § 1 k.r.o. przez „zniesienie

winy

powódki

rozkładu

pożycia

zawinieniem

drugiej

strony

oraz

przez

wprowadzenie stopniowania winy” oraz art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1, art. 382

i 386 § 1 k.p.c. przez brak „wskazania, które dowody z zeznań świadków zostały

uznane za wiarygodne, którym zaś tej wiarygodności odmawia, mimo iż przyjął

Sąd Apelacyjny ten brak jako błąd Sądu I instancji i błąd ów sanuje,

a uniemożliwia to jakąkolwiek polemikę i kontrolę orzeczenia.”

Wskazując przytoczone podstawy kasacyjne powód wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi II instancji do ponownego

rozpoznania, ewentualnie – o zmianę tego wyroku przez oddalenie apelacji

powódki i wzajemne zniesienie kosztów procesu między stronami.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sprawie zgromadzony został materiał dowodowy znacznych rozmiarów,

zarówno w postaci dokumentów składanych głównie przez powódkę (często nie

mających znaczenia w sprawie), jak i dowodów osobowych. Niektórzy świadkowie

składali również zeznania dwukrotnie, także pozwany przesłuchiwany był na

dwóch terminach rozprawy. Dowody mające w sprawie znaczenie powinny zostać

omówione w uzasadnieniu wyroku stosownie do wymagań z art. 328 § 2 k.p.c.

Sąd Apelacyjny, jak to przytoczono wyżej, wymienił niektóre z dowodów na

których oparł ustalenie co do przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego stron

i w konsekwencji – winy tego rozkładu. Nie dokonał jednak omówienia

pozostałego materiału dowodowego oraz nie przedstawił przyczyn oceny

wiarygodności dowodów, które mogą mieć w sprawie znaczenie, jako dotyczące

okoliczności świadczących o sposobie odnoszenia się powódki do pozwanego,

nadużywania przez pozwanego alkoholu, sytuacji majątkowej stron i pokrywania

przez pozwanego kosztów utrzymania rodziny. Skarżący przykładowo wskazuje

na swoje zeznania: "Jednego dnia w pracy zjawiły się trzy kontrole ZUS-u,

inspekcji pracy, urzędu skarbowego. Kontrole te były inspirowane przez żonę. (...)

W drugiej połowie 1997 r. żona zaczęła pisać na mnie donosy do Ministra

Transportu, że ja bezzasadnie brałem pozwolenia na wyjazd na zachód, do

Prokuratury (...)". Powódka złożyła kilka doniesień na pozwanego do prokuratury,

która albo odmówiła wszczęcia postępowania, albo umorzyła postępowanie (akta

prokuratorskie są dołączone do akt niniejszej sprawy). Dalej pozwany zarzuca,

że Sąd Apelacyjny nie ustosunkował się do faktu „wyprowadzenia” przez powódkę

wraz z synem z kasy firmy kwoty 30.000 złotych i nie rozważył zeznań pozwanego

świadczących o tym, że nie było niedostatku finansowego powódki i dzieci, skoro

kupił żonie, synowi i córce samochody. Zauważyć w tym miejscu trzeba,

iż z zeznań pozwanego wynika również, że córka stron studiując w W. co dwa

tygodnie korzystała z przelotów samolotem do W., co wymaga rozważenia w

odniesieniu do sytuacji finansowej rodziny stron. Skarżący zarzuca również, że

Sąd Apelacyjny ustalając fakt „nie tyle nadużywania (przez pozwanego) alkoholu

..., co regularne picie alkoholu w dużych ilościach” nie wziął pod uwagę w

dostatecznym stopniu zeznań świadków

[…] oraz okoliczności, że pozwany

zachorował na cukrzycę, miał dwa zawały serca, co wykluczało nadużywanie

alkoholu. Zarzut pozwanego, że Sąd Apelacyjny naruszył art. 328 § 2 k.p.c. w zw.

z art. 391 § 1 k.p.c. jest zatem zasadny.

Nie jest natomiast usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 382 i 386 § 1

k.p.c. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że sąd drugiej instancji orzeka na

podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz

w postępowaniu apelacyjnym. Jest oczywiste, że nie nastąpiło jego naruszenie

skoro Sąd Apelacyjny wykorzystał (wprawdzie fragmentarycznie) zebrany materiał

w postępowaniu w pierwszej instancji. Według drugiego z powołanych przepisów

w razie uwzględnienia apelacji sąd drugiej instancji zmienia zaskarżony wyrok

i orzeka co do istoty sprawy. Nie jest trafny pogląd skarżącego, że skoro powódka

w apelacji zarzuciła jedynie naruszenie prawa procesowego, to Sąd Apelacyjny

nie mógł zmienić wyroku sądu pierwszej instancji co do winy stron. Orzeczenie co

do winy oparte jest bowiem na poczynionych ustaleniach, a skoro sąd drugiej

instancji przyjął inne ustalenia niż Sąd Okręgowy, to nie wykluczało to zmiany

orzeczenia co do winy.

Zarzut naruszenia art. 57 § 1 k.r.o. trafny jest z dwóch przyczyn. Po

pierwsze dlatego, że w stanowisku Sądu Apelacyjnego zawarta jest wewnętrzna

sprzeczność

skoro

w

uzasadnieniu

zaskarżonego

wyroku

znalazło

się

stwierdzenie: „w obliczu tak drastycznej dysproporcji stopnia przyczynienia się do

rozkładu pożycia, gdyby nawet za Sądem Okręgowym przyjąć, że zadecydowała o

nim także różnica charakterów, oczekiwań i poglądów na sprawy finansowe

i wychowanie dzieci, nie sposób uzasadnić współwiny obojga małżonków

poglądem orzecznictwa do którego, rozumiejąc go nazbyt dosłownie i tym samym

wypaczając wyrażoną tam ideę, Sąd ten się odwołuje.” Skoro – jak Sąd

Apelacyjny

przyjmuje

-

powódka

przyczyniła

się

do

rozkładu

pożycia

małżeńskiego, to nielogicznym jest brak przypisania jej winy. Po drugie dlatego,

że Sąd Apelacyjny, naruszając art. 328 § 2 k.p.c., nie wskazał dostatecznych

motywów, że zachowanie się powódki wobec pozwanego było lojalne i stanowiło

dozwoloną reakcję na niewłaściwe zachowanie się jej męża, którego wina za

rozkład pożycia małżeńskiego nie została zresztą podważona w procesie.

Sąd Najwyższy, mając powyższe na uwadze, orzekł jak w sentencji

(art. 39313 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 39319 i 391 § 1 k.p.c.).