Legislator summary
AI generatedmarca 2005 r. w związku z zażaleniami obwinionego i jego obrońcy na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 30 listopada 2004 r., sygn.
Legislator headnote
AI generatedSNO 8/05 · Sąd Najwyższy: marca 2005 r. w związku z zażaleniami obwinionego i jego obrońcy na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 30 listopada 2004 r., sygn.
Full text
UCHWAŁA Z DNIA 1 MARCA 2005 R.
SNO 8/05
Za nieuprawnione należy uznać zapatrywanie w myśl którego sąd
dyscyplinarny może zawiesić sędziego w czynnościach służbowych, stosując
art. 129 § 2 u.s.p., tylko wtedy, gdy równolegle toczy się postępowanie
dyscyplinarne. Oznaczałoby to w istocie wyłączenie możliwości
zastosowania tego przepisu w razie wcześniejszego zakończenia
postępowania dyscyplinarnego, a tym samym wyłączenie możliwości
pociągnięcia sędziego do odpowiedzialności karnej.
Przewodniczący: sędzia SN Piotr Hofmański.
Sędziowie SN: Maria Tyszel, Tadeusz Domińczyk (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na posiedzeniu z udziałem Zastępcy
Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta w
sprawie dyscyplinarnej sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 1
marca 2005 r. w związku z zażaleniami obwinionego i jego obrońcy na uchwałę
Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 30 listopada 2004 r., sygn.
akt (...) w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności karnej, zawieszenia w czynnościach służbowych i obniżenia
wynagrodzenia o 25 %
uchwalił: u t r z y m a ć w m o c y zaskarżoną u c h w a ł ę, a kosztami
postępowania dyscyplinarnego obciążyć Skarb Państwa.
Z uzasadnienia:
Wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2004 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny
uznał obwinionego sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego, że w dniu 4
marca 2004 r. w A., będąc w stanie nietrzeźwości (1,84 ‰ alkoholu w
wydychanym powietrzu) prowadził samochód marki Audi, czym uchybił
godności sędziego i za to na podstawie art. 107 § 1 w zw. z art. 109 § 1 pkt 4
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U.
Nr 98, poz. 1070 ze zm.), dalej powoływane jako „u.s.p.”, wymierzył mu karę
dyscyplinarną przeniesienia na inne miejsce służbowe.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 16 września 2004 r.
wskazany wyrok Sądu Apelacyjnego utrzymał w mocy.
Uchwałą z dnia 30 listopada 2004 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny
zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej sędziego Sądu
Rejonowego podejrzanego o to, że w dniu 4 marca 2004 r. w A., pozostając w
stanie nietrzeźwości prowadził samochód osobowy, co stanowi czyn z art. 178a
§ 1 k.k. Tą samą uchwałą sędzia Sądu Rejonowego został zawieszony w
czynnościach służbowych, a na czas pozostawania w zawieszeniu Sąd orzekł
obniżenie jego wynagrodzenia o 25 %.
Wydając powołaną uchwałę Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny odniósł
się do wniosku Prokuratora Rejonowego dla miasta B., który wystąpił z
wnioskiem o zezwolenie na ściganie. U podłoża zaś tego wniosku legł wzgląd
na wyniki badania stanu trzeźwości sędziego. Trzy kolejne wyniki użycia przez
policyjną służbę patrolową alkomatu wykazały mianowicie w wydychanym
przez sędziego Sądu Rejonowego powietrzu odpowiednio: 1,84, 1,91 i 1,65 ‰
alkoholu. Sam obwiniony zresztą stanu swej nietrzeźwości nie kwestionował. W
tych okolicznościach Sąd Apelacyjny uznał, że uzasadnione jest podejrzenie
popełnienia czynu z art. 178a § 1 k.k., przy czym dopiero przeprowadzone
śledztwo pozwoli ostatecznie wyjaśnić stopień zawinienia i rozmiary społecznej
szkodliwości czynu. Zawieszenie w czynnościach służbowych natomiast rodzi
obligatoryjne następstwo obniżenia wynagrodzenia.
W zażaleniu sędzia Sądu Rejonowego zwalcza stanowisko Sądu
Apelacyjnego i wniósł o zmianę uchwały przez odmowę zezwolenia na
pociągnięcie go do odpowiedzialności, wnosząc zarazem o uchylenie uchwały, o
ile orzeczono nią obniżenie wynagrodzenia za czas pozostawania w
zawieszeniu. W uzasadnieniu zażalenia podniósł, iż w dotychczasowym
wieloletnim okresie wykonywania obowiązków sędziowskich nie można mu
przypisać ujemnych zachowań. Zdarzenie z dnia 4 marca 2004 r. pozostaje
natomiast w związku z trwającą od dłuższego czasu stresującą sytuacją rodzinną
(...). Nawarstwienie się przeżyć z tym związanych decydująco wpłynęło na
zachowanie w dniu 4 marca 2004 r., mające zresztą charakter odosobniony i
incydentalny, a nie będące przejawem lekceważenia porządku prawnego. Skala
zaś doznań będących następstwem już zastosowanego środka jest tak dotkliwa,
że powinna eliminować próby podejmowania dalszych. Co się zaś tyczy
orzeczonego obniżenia wynagrodzenia, to – w przekonaniu składającego
zażalenie – uchybia to przepisowi art. 129 § 2 u.s.p.
Rzecznik dyscyplinarny nie zajął stanowiska co do zasadności twierdzeń i
wniosków zawartych w zażaleniu.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 80 § 1 u.s.p. w razie uzasadnionego podejrzenia
popełnienia przestępstwa przez sędziego, na żądanie uprawnionego organu
właściwy sąd dyscyplinarny władny jest podjąć uchwałę zezwalającą na
pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Uchwała taka może też zapaść w
warunkach stosowania art. 119 u.s.p. W jednym i drugim wypadku zezwolenie
na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności sądowej nie ma wpływu na bieg
postępowania dyscyplinarnego.
Jeżeli przeciwko sędziemu zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne,
sąd dyscyplinarny może takiego sędziego zawiesić w czynnościach sądowych
(art. 129 § 1 u.s.p.). Zawieszenie jest obligatoryjne, gdy sąd dyscyplinarny
wydaje uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności
karnej sądowej (art. 129 § 2) i obligatoryjne jest wtedy także obniżenie
wynagrodzenia (art. 129 § 3 u.s.p.). Zawieszenie sędziego w czynnościach
służbowych, fakultatywne albo obligatoryjne, pozostaje zatem w ścisłej
zależności od charakteru podjętej przeciwko niemu czynności. Jeżeli
zawieszenie następuje w postępowaniu dyscyplinarnym, to zważywszy na jego
niezależność od postępowania karnego, może ono ulec zakończeniu nie tylko
przed zakończeniem tego postępowania, ale także przed jego wszczęciem, a
nawet przed wydaniem zezwolenia na ściganie. Jest wobec tego oczywistym, że
stosownie do treści art. 132 u.s.p. zawieszenie w takim wypadku upada. Nie
można jednak stąd wnosić, że wyłącza to kolejne zawieszenie w razie podjęcia
uchwały o zezwoleniu na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności.
Przepis art. 132 u.s.p. określa tylko skutek zakończenia postępowania
dyscyplinarnego w przedmiocie zawieszenia sędziego, nie dotyczy natomiast
zbiegu tego postępowania z postępowaniem karnym. Za nieuprawnione należy
uznać zapatrywanie, w myśl którego sąd dyscyplinarny może zawiesić sędziego
w czynnościach służbowych, stosując art. 129 § 2 u.s.p., tylko wtedy, gdy
równolegle toczy się postępowanie dyscyplinarne. Oznaczałoby to w istocie
wyłączenie możliwości zastosowania tego przepisu w razie wcześniejszego
zakończenia postępowania dyscyplinarnego, a tym samym wyłączenie
możliwości pociągnięcia sędziego do odpowiedzialności karnej.
W tych warunkach pozostaje do rozważenia, czy sąd dyscyplinarny miał
uzasadnione podstawy, aby wydać kwestionowaną uchwałę. Odpowiedź na to
pytanie może być tylko pozytywna. W stanie faktycznym sprawy nie ma
wątpliwości, że obwiniony prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości.
Potwierdzają to zarówno wyniki postępowania dyscyplinarnego jak i stanowisko
samego obwinionego. Charakter zaś tego czynu z natury rzeczy cechuje wysoka
naganność, a tej nie niweczy wzgląd na stan psychiczny obwinionego, bez
względu na jego uwarunkowania. Popełnienie przestępstwa przez sędziego
należy niewątpliwie do najdalej idących przewinień służbowych. Ta jego waga
w aspekcie powagi wymiaru sprawiedliwości usprawiedliwia podjęcie
kwestionowanej uchwały.