Legislator Case Law & Legislation
SNO 43/11 AI generated

SNO 43/11 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 43/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

orzekającego jako Sąd Dyscyplinarny, przekazanego przez ten Sąd – na podstawie art. 39 a § 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz.

Legislator headnote

AI generated

art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k, art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k, art. 212 § 1 k.k, art. 41 § 1 k.p.k; SNO 43/11 · Sąd Najwyższy: 39 a § 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz.

Keywords

AI generated
art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k art. 212 § 1 k.k art. 41 § 1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k
w związku z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k
dyscyplinarne wobec majora rezerwy na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.
art. 212 § 1 k.k
aktu oskarżenia o przestępstwo określone w art. 212 § 1 k.k.
art. 41 § 1 k.p.k
concreto spełnione są przesłanki określone w art. 41 § 1 k.p.k., jest w ostatnim okresie

Cited Case Law

AI generated
III KK 257/08
stycznia 2009 r., III KK 257/08, Lex Nr 532400; postanowienie Sądu Apelacyjnego

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 28 PAŹDZIERNIKA 2011 R.

SNO 43/11

Przewodniczący: sędzia SN Stanisław Zabłocki (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf, Barbara Skoczkowska.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem protokolanta

w sprawie dyscyplinarnej b. sędziego Wojskowego Sądu Garnizonowego, majora

rezerwy, po rozpoznaniu na posiedzeniu, bez udziału stron, w dniu 28 października

2011 r., wniosku obwinionego o wyłączenie indywidualnie oznaczonych sędziów

Sądu Najwyższego – Izby Wojskowej od rozpoznania zażaleń na postanowienie

Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 czerwca 2011 r.

postanowił: w y ł ą c z y ć sędziów Sądu Najwyższego W. B., M. P. i A. T. od

rozpoznania zażaleń na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 28 czerwca 2011 r.

Uzasadnienie

Relewantne dla rozstrzygnięcia wydanego w przedmiocie wniosku o wyłączenie

od orzekania wyznaczonych sędziów Sądu Najwyższego Izby Wojskowej,

orzekającego jako Sąd Dyscyplinarny, przekazanego przez ten Sąd – na podstawie art.

39 a § 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz.

U. z 2007 r., Nr 226, poz. 1676 z późn. zm., dalej jako u.s.w.) – do rozpoznania

Sądowi Najwyższemu – Sądowi Dyscyplinarnemu, postanowieniem z dnia 29

września 2011 r., wydanym w sprawie o sygn. WD (...), są następujące okoliczności o

charakterze faktycznym i procesowym.

W sprawie zainicjowanej wnioskiem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Wojskowych z dnia 28 czerwca 2010 r., a dotyczącej majora rezerwy,

byłego sędziego Wojskowego Sądu Garnizonowego (k. 258 akt) postępowanie

dyscyplinarne zostało – w trakcie jej pierwszego rozpoznania – umorzone przez

Wojskowy Sąd Okręgowy – Sąd Dyscyplinarny, postanowieniem z dnia 12 stycznia

2011, wydanym w sprawie o sygn. Dsd. (…), na podstawie art. 70 § 1 ustawy z dnia

21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz. U. z 2007 r., Nr 226,

poz. 1676 z późn. zm.) w związku z art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o

ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm., dalej jako u.s.p.) i

w związku z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. – wobec stwierdzenia, iż zarzucany czyn nie

zawiera ustawowych znamion przewinienia dyscyplinarnego (k. 313-315 akt).

Zażalenie na to postanowienie wniósł Minister Sprawiedliwości, przy czym środek

zaskarżenia podpisany został przez podsekretarza stanu w tym resorcie, z adnotacją na

pieczęci, że czyni to „z upoważnienia Ministra Sprawiedliwości” (k. 332 i nast., a w

szczególności k. 334). We wniosku pisemnym, datowanym 28 lutego 2011 r.,

obwiniony major rezerwy wniósł w pierwszej kolejności o pozostawienie zażalenia

bez rozpoznania, jako pochodzącego od osoby nieuprawnionej (k. 349-350). Sąd

Najwyższy – Izba Wojskowa, orzekający jako Sąd Dyscyplinarny, po rozpoznaniu

wskazanego wyżej zażalenia, postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2011 r., wydanym w

sprawie o sygn. WD (...), uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę majora rezerwy

przekazał do ponownego rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu – Sądowi

Dyscyplinarnemu, przy czym – aczkolwiek Sąd nie wypowiedział się w tym

przedmiocie wyraźnie w uzasadnieniu orzeczenia – jasne jest, że warunkiem

merytorycznego rozpoznania środka odwoławczego było uznanie, że jest on

dopuszczalny, a zatem, że Sąd nie podzielił zastrzeżeń obwinionego co do tego, że

środek pochodził od osoby nieuprawnionej. W wyniku ponownego rozpoznania

sprawy Wojskowy Sąd Okręgowy – Sąd Dyscyplinarny, postanowieniem z dnia 28

czerwca 2011 r., wydanym w sprawie o sygn. Dsd. (…), umorzył postępowanie

dyscyplinarne wobec majora rezerwy na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art.

128 u.s.p. w zw. z art. 70 § 1 u.s.w., z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną

czynów. Na to z kolei postanowienie zażalenie złożyli zarówno Minister

Sprawiedliwości, przy czym także ten środek zaskarżenia podpisany został przez (tego

samego) podsekretarza stanu w tym resorcie, z adnotacją na pieczęci, że czyni to „z

upoważnienia Ministra Sprawiedliwości” (k. 386 i nast., a w szczególności k. 388), jak

i sam obwiniony, który zakwestionował, najkrócej rzecz ujmując, podstawę prawną

umorzenia (k. 401 i nast.). W treści swego zażalenia major rezerwy ponownie wysunął

twierdzenie, iż poprzedni środek odwoławczy, wniesiony na jego niekorzyść,

podpisany został przez nieuprawniony podmiot (zarzut z pkt I). Po zarejestrowaniu

sprawy [za sygn. WD (...)] w Sądzie Najwyższym – Izbie Wojskowej, orzekającym

jako odwoławczy Sąd Dyscyplinarny, i po wyznaczeniu, w drodze losowania, składu

orzekającego, który miał rozpoznać wniesione środki odwoławcze, obwiniony złożył

do akt sprawy wniosek, datowany 28 września 2011 r., „o wyłączenie od udziału w

rozpoznaniu zażaleń na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 28 czerwca 2011 r. sędziów: płk. rez. mgr A. T., płk. rez. mgr

W. B. i płk. rez. mgr M. P.” Oprócz tego pierwszoplanowego postulatu pismo z dnia

28 września 2011 r. zawiera także wnioski niejako „akcesoryjne”, w tym m.in. o

wyłączenie innych sędziów Izby Wojskowej SN (w tym niektórych personalnie

oznaczonych) od udziału w postępowaniu w przedmiocie rozpoznania zasadniczego

wniosku o wyłączenie. W uzasadnieniu wniosku obwiniony wskazuje przyczyny,

które jego zdaniem wskazują na potrzebę wyłączenia wyżej wymienionych trzech

sędziów od udziału w sprawie w sprecyzowanym przez wnioskodawcę zakresie. Na

posiedzeniu w dniu 29 września 2011 r. Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa, orzekający

jako odwoławczy Sąd Dyscyplinarny, postanowił – w związku ze złożonym

wnioskiem o wyłączenie i brakiem możliwości utworzenia składu, który władny byłby

rozpoznać ten wniosek (m.in. z powodu wcześniejszego wyłączenia innych sędziów

Izby Wojskowej) – odroczyć rozpoznanie sprawy i przekazać sprawę, co do

rozpoznania wniosku obwinionego dotyczącego wyłączenia sędziów, Sądowi

Najwyższemu – Sądowi Dyscyplinarnemu. Jako podstawę swej decyzji skład

orzekający w Izbie Wojskowej wskazał art. 39 a § 4 u.s.w.

Skład orzekający, złożony z wylosowanych sędziów innych Izb, rozpoznając

tak przekazany wniosek zważył, co następuje:

I. Jest rzeczą oczywistą – niemniej jednak dla tzw. oczyszczenia przedpola

należy ją wyrazić – że niniejszy skład władny jest rozpoznać jedynie wniosek o

wyłączenie trzech sędziów Izby Wojskowej, wyznaczonych do rozpoznania zażaleń

wniesionych na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 28 czerwca 2011 r.; nie jest natomiast władny rozpoznać tych

środków odwoławczych, albowiem tej materii nie obejmuje decyzja o przekazaniu,

wydana na podstawie art. 39a § 4 u.s.w. Co więcej, w zakresie postulatów zgłoszonych

we wniosku o wyłączenie, skład niniejszy jest uprawniony do rozpoznania jedynie

postulatu pierwszoplanowego; na marginesie wypada zresztą wskazać, że postulaty

zgłoszone akcesoryjnie niejako zdezaktualizowały się właśnie ze względu na

przekazanie, na podstawie art. 39a § 4 u.s.w., rozpoznania żądania zasadniczego,

zawartego we wniosku, składowi utworzonemu z sędziów innych Izb Sądu

Najwyższego.

II.1. Należy przyjąć, że jeśli którakolwiek z okoliczności podnoszonych przez

składającego wniosek o wyłączenie zasługuje, zdaniem składu orzekającego w

przedmiocie tego wniosku, na uwzględnienie, zbędne jest wypowiadanie się w

przedmiocie pozostałych okoliczności eksponowanych przez wnioskodawcę. Już

bowiem tylko ta okoliczność przesądza kierunek rozstrzygnięcia, a zatem zbędne jest

ustosunkowywanie się co do okoliczności pozostałych (przeciwnie byłoby, jeśli żadna

z powoływanych okoliczności nie zasługiwała na uwzględnienie, wówczas konieczne

byłoby ustosunkowanie się co do każdej z nich).

II.2. Wnosząc o wyłączenie sędziego SN M. P. obwiniony wskazał, że wobec

tego sędziego złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, gdyż zdaniem

obwinionego sędzia dopuścił się poświadczenia nieprawdy, a sprawa jest prowadzona

w Prokuraturze Rejonowej (...) [sygn. akt 2 Ds. (…)]. Nadto obwiniony podniósł, że w

związku z zamiarem wniesienia przeciwko temu sędziemu prywatnoskargowego aktu

oskarżenia o przestępstwo zniesławienia, złożył wniosek o uchylenie mu immunitetu i

sprawa zarejestrowana jest w Sądzie Najwyższym – Sądzie Dyscyplinarnym (sygn. akt

SND 1/11). Tę ostatnią okoliczność, to jest zamiar wniesienia prywatnoskargowego

aktu oskarżenia o przestępstwo określone w art. 212 § 1 k.k. oraz złożenie w związku

z tym do właściwego organu wniosku o uchylenie immunitetu, obwiniony zgłosił

także jako podstawę wniosku o wyłączenie sędziego SN A. T.

Ustosunkowując się do tych właśnie argumentów, Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny w niniejszym składzie stwierdza, że zasługują one na uwzględnienie. Z

całym naciskiem podkreślić jednak należy, że konstatacja ta, a w konsekwencji

podjęta decyzja w przedmiocie wyłączenia, nie pozostają w jakimkolwiek związku z

oceną, czy zarzuty wysuwane przez majora rezerwy przeciwko dwóm wyżej

wymienionym sędziom są zasadne, czy też wręcz oczywiście bezzasadne i stanowią

wyraz jedynie subiektywnych przekonań obwinionego. Nie jest ona nawet wyrazem

przekonania, iż wobec wysuwania przez obwinionego opisanych wyżej zarzutów fakt

ten mógłby wpływać na brak umiejętności zdystansowania się sędziów od postawienia

ich przez obwinionego w dyskomfortowej sytuacji i utrudniać zachowanie tzw.

bezstronności subiektywnej. Rozstrzygnięcie o wyłączeniu tych sędziów od udziału w

sprawie we wskazanym we wniosku zakresie oparte jest bowiem na koncepcji, która

przy rozpoznawaniu wniosków o wyłączenie nakazuje uwzględniać nie tylko elementy

o charakterze subiektywnym, ale także i elementy o charakterze obiektywnym.

Zasygnalizować przy tym należy, że potrzeba uwzględniania elementów tzw.

bezstronności obiektywnej (nazywanej niekiedy „zewnętrzną”) przy analizie, czy in

concreto spełnione są przesłanki określone w art. 41 § 1 k.p.k., jest w ostatnim okresie

coraz silniej podkreślana w orzecznictwie (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8

stycznia 2009 r., III KK 257/08, Lex Nr 532400; postanowienie Sądu Apelacyjnego

we Wrocławiu z dnia 1 sierpnia 2001 r., II AKo 312/01, OSA 2001, z. 12, poz. 91). W

uzasadnieniu uchwały z dnia 26 kwietnia 2007 r., I KZP 9/07, OSNKW 2007, z. 5,

poz. 39, Sąd Najwyższy wskazał, że nie sposób zaakceptować założenia, w świetle

którego przy podejmowaniu rozstrzygnięć w przedmiocie wyłączenia sędziego

bazować należy wyłącznie na analizie elementów o charakterze subiektywnym, a więc

na tradycyjnie i niejako idealistycznie pojmowanej tzw. bezstronności subiektywnej.

Szczególnie niekorzystne uwarunkowania obiektywne mogą – przy zachowaniu nawet

najwyższego stopnia starań sędziego, aby odrzucić wszelkie emocje i zachować

wzorową wręcz samodyscyplinę myślową, a przy rozstrzyganiu kierować się tylko

materią zawartą w aktach – choćby działając w sferze podświadomości, zagrażać

zachowaniu bezstronności w jej tradycyjnym, subiektywnym pojmowaniu. Co jednak

najistotniejsze, brak jest metod, które pozwalałyby na skontrolowanie tak właśnie, a

więc idealistycznie, subiektywnie, pojmowanej sędziowskiej bezstronności. Ta

ograniczona możliwość weryfikacji bezstronności subiektywnej sądu stawia w

trudnym położeniu nie tylko uczestników postępowania, ale również sędziego i

ogólnie wymiar sprawiedliwości. W konsekwencji, przepisy procedury, w tym także

przepisy dotyczące wyłączenia sędziego, są w stanie zabezpieczyć jedynie sytuację

zmaksymalizowanej bezstronności, a nie samą bezstronność. Inaczej rzecz ujmując, są

one nakierowane na zredukowanie zobiektywizowanych czynników mogących

powodować stronniczość. Podobnie postrzega zagadnienie bezstronności – jak to

wynika z uzasadnienia wyroku z dnia 27 stycznia 1999 r., K 1/98, OTK 1999/1/3 –

Trybunał Konstytucyjny. Rola „sytuacji bezstronności”, jaką starają się zapewnić

przepisy o wyłączeniu sędziego, uwzględniając przy ich wykładni koncepcję tzw.

bezstronności obiektywnej, polega więc na: 1) eliminowaniu bądź minimalizowaniu

czynników, które – statystycznie rzecz postrzegając – mogą powodować stronniczość

sędziego; 2) budowaniu zaufania stron, innych uczestników postępowania oraz opinii

publicznej do wymiaru sprawiedliwości; 3) nienarażaniu sędziego na „walkę

wewnętrzną” między ludzkimi słabościami a ideą zachowania bezstronności. Są to

cele tak istotne dla prawidłowego sprawowania wymiaru sprawiedliwości i reguł

rzetelnego procedowania, że nie sposób przyjąć, aby przy rozważaniu, czy w

określonym układzie „sytuacja bezstronności” jest zagrożona, mogły one zejść na

dalszy plan w zestawieniu z kłopotami natury czysto technicznej, jakie określony

kierunek wykładni może wywołać w praktyce. Na zakończenie tych uwag o

charakterze teoretycznym, ale mających istotne znaczenie dla praktyki, raz jeszcze

podkreślić należy, że silna osobowość, głęboka prawość sędziego, w wielu

przypadkach pozwoli mu, z pewnością, na zachowanie bezstronności także i przy

orzekaniu w sytuacji, z punktu widzenia istniejących czynników natury obiektywnej,

typowo tej bezstronności zagrażającej. Nie oznacza to jednak, że za prawidłowe uznać

należy postawienie sędziego w takiej sytuacji. Stanowisko uznające bezstronność

obiektywną za konieczne remedium na nieweryfikowalność bezstronności

subiektywnej podziela także Europejski Trybunał Praw Człowieka (zob. np.

orzeczenie ETPCz z dnia 5 lutego 2009 r. w sprawie Olujić p-ko Chorwacji, skarga nr

22330/05). Pogląd o ważkiej roli ocen dokonywanych z punktu widzenia

zewnętrznego, obiektywnego obserwatora został w pełni zaakceptowany w

piśmiennictwie (por. np. W. Jasiński: Bezstronność sądu i jej gwarancje w polskim

procesie karnym, Warszawa 2009, passim, ze szczególnym uwzględnieniem rozdziału

IV; tamże dalsza literatura zagadnienia).

Sytuacja, w której decydujące rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności

dyscyplinarnej obwinionego (a taką rolę będą mieli do spełnienia sędziowie

rozpoznający zażalenia wniesione na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego –

Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 czerwca 2011 r.) mieliby wydawać sędziowie,

których tenże obwiniony podejrzewa o popełnienie czynów zabronionych na jego

szkodę, mogłaby – zdaniem składu orzekającego co do wniosku o wyłączenie – u

przeciętnego, rozsądnie rozumującego obserwatora procesu, który sam nie jest

zainteresowany wynikiem sprawy, wzbudzić wątpliwości, co do wyeliminowania

wszystkich czynników mogących powodować stronniczość. Taki odbiór zewnętrzny,

oparty na zobiektywizowanych przesłankach, ma zaś – jak już była o tym mowa –

zasadnicze znaczenie dla budowania zaufania do sądu zarówno w danej sprawie, jak i

w ogóle. Takie samo założenie musiało zresztą stać u podstaw wydanego w niniejszej

sprawie, we wcześniejszej jej fazie, postanowienia z dnia 9 listopada 2010 r., WD (...),

o wyłączeniu od udziału w niej sędziego Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu

Dyscyplinarnego, płk. S. P., na tej tylko podstawie, że obwiniony major rezerwy

złożył zawiadomienie o popełnieniu przez tego sędziego przestępstwa (zob. k. 297 –

299 akt). Charakterystycznym szczegółem jest to, że pogląd, iż okoliczność taka jest

„wymienioną w art. 41 § 1 k.p.k., nakazującą wyłączenie sędziego od udziału w

sprawie” zaprezentowali dwaj sędziowie, których dotyczy obecnie rozpoznawany

wniosek o wyłączenie. Brak jest zatem dobrych racji, aby zapatrywanie takie

całkowicie przewartościowywać z tego tylko powodu, że obecnie wniosek dotyczy

sędziów Sądu Najwyższego.

II. 3. Uzasadniając, z kolei, wniosek o wyłączenie sędziego SN W. B. obwiniony

podniósł m.in., że sędzia ten wypowiedział się już co do argumentu z pkt I złożonego

przezeń zażalenia. Twierdzenie to należy traktować jako swego rodzaju skrót

myślowy. Sędzia SN W. B. nie zajął bowiem formalnie stanowiska co do

któregokolwiek z argumentów, jakie podniesione zostały w środku odwoławczym

wniesionym przez obwinionego, a to z tego powodu, że środek ten nie był jeszcze

przedmiotem rozpoznania. Niemniej jednak przyznać trzeba, że w pkt I zażalenia

obwiniony nawiązuje do – prezentowanego już na etapie poprzednio toczącego się

postępowania odwoławczego – stanowiska o braku należytego wykazania w toku

postępowania tego, iż podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości miał

legitymację do podpisania i wniesienia środka odwoławczego. Przyznać też należy, że

w tej materii sędzia SN W. B. w orzeczeniu o incydentalnym charakterze zajął

zupełnie jednoznaczne stanowisko [zob. k. 3 maszynopisu postanowienia z dnia 7

lipca 2011 r., WD (...)]. Wprawdzie wyrażenie określonego poglądu prawnego w

opracowaniu o charakterze doktrynalnym, a nawet w orzeczeniu wydanym w innym

postępowaniu, nie może, co do zasady, stanowić podstawy do wyłączenia sędziego.

Inaczej jednak przedstawia się sytuacja, gdy pogląd prawny wypowiedziany został, co

prawda w postanowieniu o charakterze incydentalnym, ale w nawiązaniu do realiów

konkretnej sprawy. Problem ulega dodatkowemu wyostrzeniu, gdy zważyć, że – jak to

już zasygnalizowano w części faktograficznej uzasadnienia niniejszego postanowienia

– ten sam podsekretarz stanu podpisał kolejny środek odwoławczy, a zatem i tym

razem dyscyplinarny sąd odwoławczy będzie zobowiązany do zajęcia stanowiska, czy

zażalenie złożone na niekorzyść majora rezerwy jest formalnie dopuszczalne.

Wszystkie te uwarunkowania sprawiają, że – mając na uwadze potrzebę

maksymalizowania warunków sprzyjających sytuacji bezstronności, w szczególności

przy uwzględnieniu koncepcji tzw. bezstronności obiektywnej – Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny zdecydował o wyłączeniu od udziału w rozpoznaniu zażaleń na

postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28

czerwca 2011 r. także i sędziego SN W. B.

Dla porządku przypomnieć na koniec należy, że także i w tym wypadku decyzja

w przedmiocie wyłączenia w najmniejszym stopniu nie tylko nie przesądza, ale nawet

nie nawiązuje, do merytorycznej zasadności lub bezzasadności zarzutu dotyczącego

legitymacji osoby, która podpisała środek odwoławczy, wniesiony na niekorzyść

obwinionego.

III. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny wydający niniejsze postanowienie zna

dokładnie realia procesowe sprawy (w tym decyzje w przedmiocie wyłączenia wydane

już uprzednio), które – po wyłączeniu trzech sędziów, o których mowa jest w części

dyspozytywnej postanowienia – nie pozwolą, zapewne, na utworzenie stosownego

składu w Sądzie Najwyższym – Izbie Wojskowej, działającym jako odwoławczy sąd

dyscyplinarny dla sędziów sądów wojskowych, który władny byłby rozpoznać

zażalenia na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu Dyscyplinarnego

z dnia 28 czerwca 2011 r. Uwarunkowania procesowe, w jakich działał skład

orzekający wydający niniejsze postanowienie (zob. też pkt II.1. uzasadnienia), nie

pozwalały mu jednak na podjęcie jakichkolwiek dalej idących rozstrzygnięć niż te, o

których mowa w części dyspozytywnej, albowiem tylko w takim zakresie sprawa

została mu przekazana do rozpoznania na podstawie art. 39 a § 4 u.s.w. Ewentualnego

przekazania sprawy do rozpoznania odpowiedniemu sądowi dyscyplinarnemu,

ustanowionemu dla sędziów sądów powszechnych w zakresie szerszym – a więc także

dotyczącym rozstrzygnięcia w przedmiocie środków odwoławczych wniesionych na

postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28

czerwca 2011 r. – może dokonać jedynie Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa, co wynika

jednoznacznie z treści art. 39 a § 4 in fine u.s.w.

Z wszystkich omówionych wyżej powodów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny

orzekł, jak w części dyspozytywnej postanowienia.