Legislator Case Law & Legislation
SNO 41/03 AI generated

SNO 41/03 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 41/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała

Legislator summary

AI generated

karnej sądowej podniósł, że sama treść wniosku Pawła P. uzasadnia stanowisko, podpisania oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń do pozostałego majątku (...)”

Legislator headnote

AI generated

art. 212 § 1 k.k, art. 116 k.p.c, art. 120 § 3 k.p.c, art. 437 § 1 k.p.k; SNO 41/03 · Sąd Najwyższy: uzasadnia stanowisko, podpisania oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń do pozostałego majątku (...)”

Keywords

AI generated
art. 212 § 1 k.k art. 116 k.p.c art. 120 § 3 k.p.c art. 437 § 1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 212 § 1 k.k
byłej żonie, zarzucając jej popełnienie przestępstwa z art. 212 § 1 k.k.
art. 116 k.p.c
trybie art. 116 k.p.c. zarządził stosowne dochodzenie w sprawie istotnego stanu
art. 120 § 3 k.p.c
sądowych, jednak nie ukarał jej grzywną na podstawie art. 120 § 3 k.p.c.
art. 437 § 1 k.p.k
Z tych względów zaskarżona uchwała została, na podstawie art. 437 § 1

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

UCHWAŁA Z DNIA 23 CZERWCA 2003 R.

SNO 41/03

Przewodniczący: sędzia SN Elżbieta Sadzik.

Sędziowie SN: Mirosława Wysocka, Gerard Bieniek (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie w sprawie asesora Sądu

Rejonowego w związku z uchwałą Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego

z dnia 6 maja 2003 r. sygn. akt (...) w przedmiocie odmowy zezwolenia na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej

u c h w a l i ł:

I. u t r z y m a ć w mocy zaskarżoną uchwałę;

II. kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 6 maja 2003 r.

odmówił

zezwolenia

na

pociągnięcie

asesora

Sądu

Rejonowego

do

odpowiedzialności karnej sądowej.

Z wnioskiem o wydanie zezwolenia wystąpił Paweł P., który złożył do

Sądu Rejonowego w trybie prywatno-skargowym akt oskarżenia przeciwko

byłej żonie, zarzucając jej popełnienie przestępstwa z art. 212 § 1 k.k.

polegającego na tym, że w piśmie procesowym z dnia 9 stycznia 2003 r.

złożonym do sprawy sygn. akt I Ns 729/02 zawisłej w Wydziale Cywilnym

Sądu Rejonowego, pomówiła Pawła P. o to, iż w dniu wyprowadzki oskarżonej

z zajmowanego wspólnie mieszkania w A., groził jej, uderzył, a następnie

wykręcając ręce usiłował zmusić do podpisania oświadczenia o zrzeczeniu się

roszczeń co do pozostałego majątku, czyli o takie postępowanie, które poniża

Pawła P. w opinii publicznej.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny podejmując uchwałę o odmowie

zezwolenia na pociągnięcie asesora Sądu Rejonowego do odpowiedzialności

karnej sądowej podniósł, że sama treść wniosku Pawła P. uzasadnia stanowisko,

iż zamieszczenie przez asesora sądowego w piśmie procesowym sformułowania

„(...) groził mi, uderzył a następnie wykręcając ręce usiłował zmusić do

podpisania oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń do pozostałego majątku (...)”

miało na celu obronę jej praw osobistych związanych z toczącym się

postępowaniem cywilnym. Sąd Apelacyjny odwołał się też do wykładni art. 212

§1 k.k. dokonanej przez Sąd Najwyższy, według której nie stanowią

zniesławienia oświadczenia i wypowiedzi będące realizacją uprawnień opartych

na prawie, co dotyczy w szczególności krytycznych ocen wyrażonych w

opiniach służbowych, skargach, pismach procesowych, krytyce naukowej,

artystycznej, itp. Takie też stanowisko prezentowane jest w doktrynie. Z tego

względu

opisane

we

wniosku

o

zezwolenie

na

pociągnięcie

do

odpowiedzialności karnej czyny, nie stanowią bezprawnego zniesławienia w

rozumieniu art. 212 § 1 k.k.

Na podstawie art. 80 § 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju

sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) zażalenie na uchwałę

Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego wniósł Paweł P. Zarzucił on, że

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w istocie dokonał oceny prawnej czynu

zarzucanego asesorowi Sądu Rejonowego uznając, iż nie stanowi on

przestępstwa z art. 212 § 1 k.k. Do takiej zaś oceny właściwy jest wyłącznie sąd

w postępowaniu karnym, a nie dyscyplinarnym. Podniósł też, że Sąd pierwszej

instancji wyprowadził błędne wnioski z wykładni art. 212 § 1 k.k. dokonanej

przez Sąd Najwyższy. Pomówienie składającego wniosek o dokonanie czynów,

które w istocie nie miały miejsca nie jest krytyczną oceną, lecz nieprawdziwym

twierdzeniem.

W konkluzji wnoszący zażalenie wnioskuje o uchylenie zaskarżonej

uchwały i wydanie zezwolenia na pociągnięcie asesora Sądu Rejonowego do

odpowiedzialności karnej sądowej.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 80 § 1 ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98,

poz. 1070 ze zm.) sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do

odpowiedzialności karnej sądowej lub administracyjnej bez zezwolenia

właściwego sądu dyscyplinarnego. Na podstawie art. 136 § 2 tej ustawy przepis

ten stosuje się do asesorów sądowych, którym powierzono pełnienie czynności

sędziowskich. Zakaz pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sądowej oznacza

niemożność rozwinięcia drogi procesu karnego, a więc zakaz wszczynania

postępowania karnego, także z oskarżenia prywatnego. Wszczęcie postępowania

karnego jest zaś możliwe wówczas, jeżeli zarzucany sędziemu (asesorowi) czyn

nosi znamiona przestępstwa. Jedynie wówczas można rozważać, czy zachodzą

przesłanki do podjęcia przez sąd dyscyplinarny uchwały zezwalającej na

pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej sądowej. Tym samym ocena przez

Sąd Dyscyplinarny, czy zarzucany sędziemu (asesorowi) czyn spełnia ustawowe

znamiona przestępstwa jest niejako wstępną przesłanką do rozważenia

zasadności wniosku o wydanie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do

odpowiedzialności karnej sądowej. Negatywna ocena tej przesłanki czyni

bezprzedmiotowym wniosek o wydanie zezwolenia. Sąd Dyscyplinarny –

wbrew zarzutom podniesionym w zażaleniu – nie „osądza” zarzucanego czynu,

lecz dokonuje jedynie jego oceny z punktu widzenia ustawowych znamion

przestępstwa, zawartych w tej sprawie w art. 212 § 1 k.k. Z tego względu ten

zarzut podniesiony w zażaleniu nie jest uzasadniony.

Nie sposób także – w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy –

uznać za usprawiedliwiony dalszy zarzut podniesiony w zażaleniu przez

składającego wniosek o wydanie zezwolenia. Nie kwestionując wykładni art.

2l2 § 1 k.k. dokonanej przez Sąd Najwyższy zarzuca on, że wykładnia ta nie

odnosi się do twierdzeń nieprawdziwych dotyczących popełnienia czynów,

które nie miały miejsca. Zauważyć zatem należy – czego wnoszący zażalenie

nie kwestionuje – że sformułowanie o treści „groził mi, uderzył, a następnie

wykręcając ręce usiłował zmusić do podpisania oświadczenia o zrzeczeniu się

roszczeń do pozostałego majątku (...)”, zamieszczone zostało w piśmie

procesowym złożonym przez asesora sądowego do Sądu Rejonowego, który w

trybie art. 116 k.p.c. zarządził stosowne dochodzenie w sprawie istotnego stanu

majątkowego asesora sądowego w związku z częściowym zwolnieniem od

kosztów sądowych. Jest bezspornym, że Sąd Rejonowy w wyniku tego

dochodzenia cofnął asesorowi sądowemu częściowe zwolnienie od kosztów

sądowych, jednak nie ukarał jej grzywną na podstawie art. 120 § 3 k.p.c. z

uwagi na brak przesłanki rozmyślnego wprowadzenia sądu w błąd. Nie ulega

wątpliwości, że takie zagrożenie ukarania grzywną istniało, a zatem istniało

zagrożenie praw i interesów asesora sądowego. Jeśli zatem według zgodnego

stanowiska Sądu Najwyższego i doktryny, nie stanowią bezprawnego

zniesławienia z art. 212 § 1 k.k. zarzuty stawiane w obronie własnych praw,

kierowane do władz (m. in. zawarte w pismach procesowych), przy czym

legalność takich zarzutów uzależniona jest od potrzeb wynikających z

zagrożenia własnego prawa, to właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w

niniejszej sprawie. Trafnie zatem Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że

w tych okolicznościach nie sposób przyjąć, iż zachodzi bezprawne pomówienie,

a zatem brak ustawowych znamion przestępstwa z art. 212 § 1 k.k.

Z tych względów zaskarżona uchwała została, na podstawie art. 437 § 1

k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., utrzymana w mocy.