SNO 34/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedDyscyplinarny orzekający w drugiej instancji. Wykonując zalecenie tego Sądu Złożona opinia, podpisana przez dr inż. Jana U. zawiera analizę czasowoprzestrzenną zachowania się uczestników ruchu poprzedzającego potrącenie
Legislator headnote
AI generatedart. 26 k.k, art. 177 § 2 k.k, art. 10 ust. 1 k.p.k, art. 303 k.p.k, art. 313 § 1 k.p.k; SNO 34/04 · Sąd Najwyższy: Wykonując zalecenie tego Sądu Złożona opinia, podpisana przez dr inż. Jana U. zawiera analizę czasowoprzestrzenną zachowania się uczestników ruchu poprzedzającego potrącenie
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
UCHWAŁA Z DNIA 15 WRZEŚNIA 2004 R.
SNO 34/04
Przewodniczący: sędzia SN Wiesław Kozielewicz.
Sędziowie SN: Zbigniew Strus (sprawozdawca), Andrzej Wróbel.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie z udziałem Zastępcy
Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta w
sprawie sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 15 września 2004 r.
w związku z zażaleniem sędziego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu
Dyscyplinarnego z dnia 12 maja 2004 r. sygn. akt (...) w przedmiocie
zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej
uchwalił:
zaskarżoną u c h w a ł ę u t r z y m u j e w m o c y.
Uzasadnienie
Sędzia Sądu Rejonowego uczestniczyła dnia 29 września 2000 r. w
wypadku komunikacyjnym, w wyniku którego przechodzący przez jezdnię
Mariusz N. został potrącony przez samochód osobowy, którym kierowała
wymieniona sędzia i doznał uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie
zagrażającej życiu.
Prokurator
zezwolenie
prowadzący
Sądu
postępowanie
Dyscyplinarnego
na
przygotowawcze
pociągnięcie
wystąpił
sędziego
o
do
odpowiedzialności karnej sądowej. Kolejne uchwały odmawiające zezwolenia
były zaskarżane przez Prokuratora i uchylane przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny,
a po zmianie Prawa o ustroju sądów powszechnych przez Sąd Najwyższy – Sąd
Dyscyplinarny orzekający w drugiej instancji. Wykonując zalecenie tego Sądu
co do konieczności uzupełnienia materiału postępowania Prokurator zwrócił się
do Zakładu Ekspertyz Sądowych o sporządzenie ekspertyzy wyjaśniającej
przebieg wypadku.
Złożona opinia, podpisana przez dr inż. Jana U. zawiera analizę czasowoprzestrzenną zachowania się uczestników ruchu poprzedzającego potrącenie
pieszego, tj. sędziego kierującej samochodem osobowym, motorniczej tramwaju
poruszającego się po niewydzielonym torowisku w tym samym kierunku co
samochód – z jego lewej strony oraz pokrzywdzonego przechodzącego przez
jezdnię w warunkach istniejącego ruchu, po przejściu dla pieszych o ruchu
niekierowanym.
Opinia w części sprawozdawczej akcentuje trudności ustalenia niektórych
szczegółowych okoliczności z przebiegu wypadku, ze względu na subiektywne
źródła danych wyjściowych (spostrzeżenia świadków) oraz konsekwencje ich
zmiany dla ustaleń końcowego wyniku. Przyjmując jednak, że kierująca
samochodem w pewnym okresie zbliżania się do przejścia nie miała otwartego
pola obserwacji lewej strony drogi, gdyż zasłaniał je tramwaj, biegły wskazuje
na zakaz wyprzedzania i omijania sformułowany w art. 26 ust. 3 pkt 1 i 3 Prawa
o ruchu drogowym (w opinii błędne oznaczenie jako art. 26 § 3 tego aktu) i w
tym, a nie w nadmiernej prędkości upatruje naruszenie przez kierującą
samochodem, zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Opiniujący nie
wyklucza przyczynienia się poszkodowanego do nastąpienia wypadku,
polegającego na nieupewnieniu się przy wychodzeniu zza tramwaju, czy jezdnią
dla samochodów nie zbliża się inny pojazd.
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny rozpoznający ponownie wniosek
Prokuratora uchwałą z dnia 12 maja 2004 r. zezwolił na pociągniecie sędziego
Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej. Sąd orzekł również zawieszenie
sędziego w czynnościach służbowych i obniżenie wynagrodzenia o 25 % w
okresie zawieszenia.
Obwiniona złożyła zażalenie, w którym zarzuca błąd w ustaleniach
faktycznych stanowiących podstawę podjętej uchwały oraz naruszenie
przepisów art. 26 k.k. oraz art. 129 § 3 u.s.p. i domaga się uchylenia zaskarżonej
uchwały lub jej zmiany przez odmowę zezwolenia na pociągnięcie do
odpowiedzialności karnej.
Sędzia
Sądu
Rejonowego
w
zażaleniu
kwestionuje
przesłankę
uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez nią przestępstwa, wywodząc, że z
podsumowania wskazanej wyżej opinii wynika przeciwny wniosek, a zebrany
materiał dowodowy nasuwa co najmniej istotne wątpliwości co do sprawstwa
nieumyślnego występku określonego w art. 177 § 2 k.k.
Wskazując trudności w ustaleniu parametrów technicznych i parametrów
ruchu pojazdów skarżąca podnosi, że prowadziła pojazd z prędkością 10-13
km/godz. i zarzuca dowolność odmiennego ustalenia dokonanego przez
biegłego, który określił prędkość na 35 km/godz. Poza tym zarzuca pominięcie
stwierdzenia zawartego w opinii, iż istnieje duże prawdopodobieństwo takiego
przebiegu zdarzenia, w którym mogło nie być możliwości uniknięcia potrącenia
pieszego.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
Stosownie do obowiązującego w chwili orzekania przepisu art. 80 ust. 2c
Prawa o ustroju sądów powszechnych, mającego w sprawie zastosowanie,
uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej
można podjąć, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia
przez niego przestępstwa.
Sformułowanie tego przepisu nawiązuje wyraźnie do analogicznego
pojęcia, zawartego w przepisach określających obowiązki prokuratora
wynikające z realizacji jego funkcji ukształtowanych na zasadzie legalizmu.
Według art. 10 ust. 1 k.p.k. organ powołany do ścigania przestępstw jest
obowiązany do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego,
a oskarżyciel publiczny także do wniesienia i popierania oskarżenia – o czyn
ścigany z urzędu. Zasadę tę potwierdza się w art. 303 k.p.k., precyzując, że
chodzi o uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, a następnie w art.
313 § 1 k.p.k. nakazującym sporządzenie postanowienia o przedstawieniu
zarzutów i ogłoszenia podejrzanemu, jeżeli istnieją dane uzasadniające
dostatecznie podejrzenie, że czyn popełniła określona osoba.
Wymaganie to odniesione do przestępstwa określonego w art. 177 § 1 lub 2
k.k., oznacza stan materiału dowodowego wskazujący co najmniej, że według
jednej z wersji zdarzenia opartej na sprawdzalnych i prawidłowo zebranych
dowodach, można wyprowadzić wniosek o nieumyślnym naruszeniu zasady
bezpieczeństwa w ruchu lądowym, i nieumyślnym spowodowaniu przez
sędziego wypadku o skutkach określonych w wymienionych przepisach.
Dopuszczając wydanie zezwolenia, o którym mowa w art. 80 § 1 zdanie
pierwsze u.s.p., ustawodawca nie wymaga pewności Sądu Dyscyplinarnego co
istnienia podmiotowych i przedmiotowych przesłanek uznania sędziego za
winnego
popełnienia
przestępstwa.
Akcentują
to
ocenne
określenia
„dostatecznego uzasadnionego podejrzenia”, logicznie powiązane z funkcją
Sądu Dyscyplinarnego, który nie rozstrzyga w postępowaniu delibacyjnym
wątpliwości wywołanych możliwością odmiennej oceny dowodów, rzutującej
na wynik rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, lecz poprzestaje na zbadaniu, czy
twierdzenia prokuratora o istnieniu materiału uzasadniającego przedstawienie
zarzutu znajdują potwierdzenie.
W
rozpoznawanej
sprawie
istnieją
materiały
potwierdzające
prawdopodobieństwo takiego przebiegu zdarzenia, w którym nieuchronność
wypadku (akcentowana przez skarżącą) miała swe źródło w naruszeniu zasad
bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez sędziego Sądu Rejonowego,
polegającym na omijaniu tramwaju, który zatrzymał się przed przejściem dla
pieszych lub wyprzedzaniu tego pojazdu bezpośrednio przed takim przejściem.
Podjęcie
uchwały
zezwalającej
na
pociągniecie
sędziego
do
odpowiedzialności karnej nie może nastąpić w razie znikomego stopnia
szkodliwości społecznej czynu, ponieważ w takim wypadku sprawca nie
podlega odpowiedzialności karnej (art. 1 § 1 i 2 k.k.). Znikomość ta powinna
jednak wynikać w oczywisty sposób ze zgromadzonego materiału. W
rozpoznawanej sprawie wniosek taki nie byłby usprawiedliwiony ze względu na
dotkliwe skutki wypadku zagrażające życiu (złamania kości czaszki i
wstrząśnienia mózgu III stopnia) oraz rodzaj naruszonych zasad bezpieczeństwa
ruchu (zakaz wyprzedzania lub omijania innego pojazdu w rejonie przejścia dla
pieszych).
Postępowanie karne przeciw sędziemu stanowi jego stygmatyzację i
utrudnia funkcjonowanie w strukturze wymiaru sprawiedliwości, choć jest
oczywiste, że w wielu wypadkach popełnienie z winy nieumyślnej występku o
charakterze tzw. cywilizacyjnym nie dyskwalifikuje sędziego w świetle
wymagania nieskazitelności charakteru (art. 61 § 1 pkt 2 u.s.p.). Ponieważ
stanowi zarazem przewinienie służbowe, w razie bardzo niskiego stopnia
szkodliwości społecznej czynu Sąd Dyscyplinarny może rozważać, czy kara
dyscyplinarna o dolegliwości porównywalnej ze środkami stosowanymi w
podobnych wypadkach w postępowaniu karnym (np. w razie warunkowego
umorzenia postępowania) nie czyni zadość zasadzie sprawiedliwej odpłaty i
prewencji ogólnej. W rozpoznawanej sprawie wątek ten nie może być
rozważany, ponieważ postępowanie dyscyplinarne nie zostało wszczęte.
Zażalenie jest również nieusprawiedliwione w części zwróconej przeciw
orzeczeniu o zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych i obniżeniu
wynagrodzenia. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego
oparte zostało na jednoznacznym, kategorycznym brzmieniu przepisów art. 129
§ 2 i 3 u.s.p. nakazujących zawieszenie sędziego w czynnościach służbowych w
razie wydania uchwały zezwalającej na pociągnięcie go do odpowiedzialności
karnej, oraz nakazujących obniżenie jego wynagrodzenia na czas zawieszenia
(por. postanowienie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27
listopada 2003 r., SNO 74/03 – OSNSD II pół. 2003 r., poz. 68).
Z przyczyn wyżej wymienionych Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny
utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę.