Legislator Case Law & Legislation
SNO 34/03 AI generated

SNO 34/03 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 34/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

lutego 2003 r. sygn. akt (...) uznał sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego, stanowią one przewinienie służbowe przewidziane w art. 107 § 1 ustawy z dnia

Legislator headnote

AI generated

art. 424 k.p.k, art. 410 k.p.k, art. 7 k.p.k, art. 115 § 2 k.k; SNO 34/03 · Sąd Najwyższy: wymierzenie – na podstawie art. 109 § 1 pkt 4 cytowanej ustawy – kary przeniesienia na inne miejsce służbowe.

Keywords

AI generated
art. 424 k.p.k art. 410 k.p.k art. 7 k.p.k art. 115 § 2 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 424 k.p.k
410 i art. 424 k.p.k., polegające na jednostronnej ocenie dowodów,
art. 410 k.p.k
7 i art. 410 k.p.k., a swoje stanowisko w kwestii uznania sędziego
art. 7 k.p.k
ustawodawcę w dyspozycji art. 7 k.p.k.
art. 115 § 2 k.k
określonych w art. 115 § 2 k.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 24 CZERWCA 2003 R.

SNO 34/03

Przewodniczący: sędzia SN Feliks Tarnowski (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego w sprawie sędziego

Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości na

niekorzyść obwinionego oraz obwinionego sędziego Sądu Rejonowego od

wyroku Sądu Apelacyjnego w postępowaniu dyscyplinarnym z dnia 10 lutego

2003 r. sygn. akt (...)

u t r z y m a ł zaskarżony wyrok w mocy.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny w postępowaniu dyscyplinarnym, wyrokiem z dnia 10

lutego 2003 r. sygn. akt (...) uznał sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego,

że:

w dniu 4 września 2001 r. w A.

I. nie zachował zwykłych i nakazanych środków ostrożności przy

trzymaniu psa, w konsekwencji czego pies ugryzł Marlenę S., to jest

czynu określonego w art. 77 k.w.;

II. w miejscu publicznym użył słów nieprzyzwoitych, to jest czynu

określonego w art. 141 k.w.;

III. wbrew

obowiązkowi

nie

udzielił

funkcjonariuszom

Policji

wiadomości i dokumentów dotyczących własnej osoby, to jest czynu

określonego w art. 65 § 2 k.w.

i przyjmując, że tymi czynami uchybił godności urzędu sędziego oraz że

stanowią one przewinienie służbowe przewidziane w art. 107 § 1 ustawy z dnia

27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz.

1070), na podstawie art.107 § 1 i art. 109 § 1 pkt 1 tejże ustawy wymierzył

sędziemu Sądu Rejonowego karę dyscyplinarnego upomnienia.

Od powyższego wyroku odwołania złożyli Minister Sprawiedliwości w

części dotyczącej orzeczenia o karze na niekorzyść obwinionego oraz

obwiniony sędzia.

Minister Sprawiedliwości zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej

kary upomnienia w stosunku do przypisanego obwinionemu przewinienia

służbowego.

Podnosząc ów zarzut, wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i

wymierzenie – na podstawie art. 109 § 1 pkt 4 cytowanej ustawy – kary przeniesienia na inne miejsce służbowe.

Skarżący podkreślił, że wymierzona wobec obwinionego kara upomnienia

nie uwzględnia w sposób należyty licznych okoliczności zdarzenia o

niewątpliwie pejoratywnym wydźwięku. A w szczególności tego, iż całe

zdarzenie rozgrywało się w miejscu publicznym, w obecności przypadkowych

osób, obserwujących naganne zachowanie obwinionego, który będąc pod

wpływem alkoholu wszczął awanturę z Marleną S., używał słów powszechnie

uznanych za obelżywe, pomimo tego że kobieta została zraniona przez jego psa,

a podczas interwencji funkcjonariuszy Policji nie chciał okazać dokumentu

tożsamości, a następnie usiłował zbiec.

Natomiast obwiniony sędzia Sądu Rejonowego zarzucił:

-

naruszenie przepisów prawa materialnego, a zwłaszcza art. 141 k.w.

przez jego niewłaściwe zastosowanie,

oraz art. 109 § 5 Prawa o

u.s.p. poprzez jego niezastosowanie;

-

naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 4, art. 5,

art. 410 i art. 424 k.p.k., polegające na jednostronnej ocenie dowodów,

a także rozstrzygnięcie nie dających się usunąć wątpliwości na

niekorzyść obwinionego.

Wskazując na powyższe zarzuty wniósł: o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I

i II i uniewinnienie go od popełnienia zarzuconych mu czynów oraz w pkt III

przez odstąpienie od wymierzenia kary, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania.

W uzasadnieniu odwołania obwiniony zakwestionował nadanie przymiotu

wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonej, a zarazem ocenę jego depozycji z

dużą dozą krytycyzmu. Zaprzeczył również, aby używał słów nieprzyzwoitych

oraz

wyraził

ubolewanie

w

związku

z

zaistniałym

incydentem

z

funkcjonariuszami Policji.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

I. Dalej idące zarzuty zawiera odwołanie obwinionego sędziego Sądu

Rejonowego, przeto w pierwszej kolejności przedstawione zostaną powody, dla

których uznano podniesione przezeń zarzuty i argumenty za bezzasadne.

1. Na wstępie podkreślić należy, iż odwołanie to jest wadliwe i

wewnętrznie niespójne, bowiem skarżący podnosi jednocześnie obrazę prawa

materialnego oraz obrazę przepisów postępowania, prowadzącą w rezultacie do

wadliwych ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd meriti. Tymczasem

kwestia prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego

aktualizuje się dopiero po dokonaniu przezeń ustaleń faktycznych. Zarzut

obrazy prawa materialnego dopuszczalny jest zatem wtedy, gdy skarżący nie

kwestionuje treści poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Jeśli natomiast

w środku odwoławczym podniesiono – co do tego samego rozstrzygnięcia –

zarówno zarzuty obrazy prawa materialnego, jak i prawa procesowego, pierwsze

z nich mogą być rozpoznawane tylko wówczas, gdy drugie okazały się

bezzasadne. Dopiero właśnie wtedy aktualizuje się możliwość kontroli, czy w

odniesieniu do ustalonych prawidłowo faktów zastosowano właściwe przepisy

prawa materialnego.

Jeżeli zachodzi niezgodność pomiędzy ustaleniami faktycznymi a

zastosowanym przepisem ustawy karnej, na skutek błędnej subsumpcji ustaleń

pod właściwy przepis ustawy, ma wówczas miejsce obraza prawa materialnego.

Uogólniając tę problematykę stwierdzić trzeba, iż obraza przepisów prawa

materialnego może wystąpić z różnych przyczyn, a w szczególności polegać

może na błędnej wykładni danego przepisu, na zastosowaniu nieodpowiedniego

przepisu lub zastosowaniu go w nieodpowiedni sposób, albo na zastosowaniu

przepisu pomimo zakazu określonego rozstrzygnięcia lub niezastosowaniu

normy, której stosowanie było obowiązkowe.

Oczywiście we wszystkich podanych wypadkach powołanie się na taki

zarzut w środku odwoławczym dopuszczalne jest wówczas, jeśli skarżący nie

kwestionuje dokonanych ustaleń faktycznych.

A wreszcie, na uwagę zasługuje konstatacja uzupełniająca powyższe

wywody, iż zgodnie z poglądem powszechnie przyjmowanym w doktrynie i w

orzecznictwie Sądu Najwyższego, nie stanowi obrazy prawa materialnego

generalnie samo nieskorzystanie przez sąd z przysługujących mu możliwości

określonego rozstrzygnięcia.

2. Ustosunkowując się przeto szczegółowo do zarzutów wskazanych przez

obwinionego w złożonym odwołaniu celowe jest rozważenie ich zasadności

według przytoczonych wyżej kryteriów.

Otóż nie można podzielić zarzutów i wywodów skarżącego dotyczących

naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisów procesowych, to jest art. 4, art. 5,

art. 410 i art. 424 k.p.k. Obraza owych przepisów miała wyrażać się w tym, że

procedowanie w niniejszej sprawie – zdaniem sędziego Sądu Rejonowego –

było dotknięte istotnymi uchybieniami, bowiem uwzględniono okoliczności dlań

niekorzystne z pominięciem okoliczności korzystnych, rozstrzygnięto nie dające

się usunąć wątpliwości na jego niekorzyść, nie uwzględniono wszystkich

okoliczności ujawnionych w toku rozprawy, wadliwie oceniono zebrane

dowody,

zaś

pisemne

motywy

wyroku

zostały

sporządzone

nazbyt

schematycznie.

Sąd meriti w sposób jednostronny ocenił materiał dowodowy, skoro uznał

za wiarygodne zeznania pokrzywdzonej Marleny S., a jednocześnie ocenił z

dużą dozą krytycyzmu depozycje obwinionego.

W rezultacie wydał więc wadliwe rozstrzygnięcie, gdyż powinien

uniewinnić obwinionego od popełnienia wykroczeń określonych w art. 77 k.w. i

art. 141 k.w. (czyny opisane w pkt I i II), natomiast co do wykroczenia

określonego w art.65 § 2 k.w. (czyn opisany w pkt III) należało odstąpić od

wymierzenia kary, stosownie do treści art. 109 § 5 Prawa o u.s.p.

Takie też wnioski przedstawił obwiniony w złożonym odwołaniu.

Wbrew

jednak

zarzutom

i

wnioskom

obwinionego

ocena

przeprowadzonych dowodów oraz ustalenia faktyczne w zaskarżonym wyroku

nie wykazują błędów, braku obiektywizmu, ani dowolności. Do takich

wniosków upoważniają wyniki kontroli instancyjnej, w świetle których Sąd

Apelacyjny dokonał wszechstronnej i krytycznej oceny wszystkich zebranych

dowodów, nie uchybiając obowiązującym regułom procesowym określonym w

art. 4, art. 7 i art. 410 k.p.k., a swoje stanowisko w kwestii uznania sędziego

Sądu Rejonowego

za winnego popełnienia zarzuconych mu wykroczeń,

którymi uchybił godności sędziego, zarazem stanowiących przewinienie

służbowe przewidziane w art.107 § 1 Prawa o u.s.p., logicznie i przekonująco

uargumentował

w

uzasadnieniu

wyroku.

Opracowane

uzasadnienie

zaskarżonego wyroku spełnia w istocie wymagania, o których mowa w art. 424

k.p.k., zawiera bowiem wszechstronne ustosunkowanie się do dowodów

potwierdzających treść zarzutów, jak również do dowodów przeciwnych, a

zwłaszcza do wyjaśnień obwinionego pozbawionych w części przymiotu

wiarygodności, a także zawiera pełną ilustrację procesu decyzyjnego, który

doprowadził do subsumpcji poczynionych ustaleń pod właściwe przepisy

ustawy.

W świetle rozważań i wniosków Sądu pierwszej instancji wywody autora

odwołania stanowią li tylko polemikę z prawidłowym rozstrzygnięciem,

formułują wszak w sposób dowolny i wybiórczy własne wnioski, które nie mogą

w żadnej mierze zdyskwalifikować zaskarżonego wyroku.

Niewątpliwie zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia miały zeznania

pokrzywdzonej Marleny S. Sąd Apelacyjny, dając im wiarę, wskazał powody

takiej właśnie ich oceny, nie przekraczając przy tym granic zakreślonych przez

ustawodawcę w dyspozycji art. 7 k.p.k. Przedstawione argumenty w tej kwestii,

a zwłaszcza wykazanie zgodności relacji pokrzywdzonej z zeznaniami

pozostałych świadków oraz z załączoną dokumentacją, świadczą dowodnie o

słuszności dokonanych ocen i ustaleń faktycznych.

Również Sąd meriti nie dopuścił się obrazy przepisów prawa materialnego.

Żadna z wyżej przytoczonych sytuacji, której stwierdzenie stanowiłoby

podstawę do przyjęcia, że miała miejsce obraza prawa materialnego, w

rzeczywistości nie wystąpiła w niniejszej sprawie. A jak już podkreślono, nie

stanowi obrazy prawa materialnego nieskorzystanie z fakultatywnego uznania

przewinienia dyscyplinarnego lub wykroczenia jako przypadku mniejszej wagi,

stosownie do treści art. 109 § 5 Prawa o u.s.p., oraz w konsekwencji odstąpienia

od wymierzenia kary obwinionemu.

Aksjologicznym

kryterium

decydującym

o

zastosowaniu

lub

niezastosowaniu tej konstrukcji prawnej jest stopień społecznej szkodliwości

czynu,

ustalany

w

postępowaniu

sądowym

według

kwantyfikatorów

określonych w art. 115 § 2 k.k. w stosunku do przestępstw oraz w art. 47 § 6

k.w. w stosunku do wykroczeń. Wypadek mniejszej wagi jest to bowiem

uprzywilejowana postać czynu, charakteryzująca się przewagą łagodzących

elementów

przedmiotowo-podmiotowych

(zob.:

wyrok

SN

z

dnia 9

października 1996 r. V KKN 79/96, OSNKW 1997, z. 3-4, poz. 27; wyrok SN z

dnia 14 listopada 1997 r. V KKN 4/97, OSNKW 1998, z. 3-4, poz. 17).

Takich istotnych elementów łagodzących, które mogłyby w rezultacie

zadecydować o odstąpieniu od wymierzenia kary, Sąd Apelacyjny nie

stwierdził, i to stanowisko zasługuje na aprobatę.

II. Nie jest również trafny zarzut Ministra Sprawiedliwości rażącej

niewspółmierności kary upomnienia w stosunku do przypisanego sędziemu

Sądu Rejonowego przewinienia służbowego.

III. W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, iż nie każda

nietrafność orzeczenia o karze uzasadnia zmianę takiego orzeczenia, tylko

bowiem jej rażąca niewspółmierność stanowi podstawę korektury zaskarżonego

rozstrzygnięcia w tym zakresie. Rażąca zaś niewspółmierność kary zachodzi

wówczas, gdy na podstawie całokształtu ujawnionych okoliczności, które

powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można przyjąć, iż byłaby

bardzo istotna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez Sąd pierwszej instancji,

a karą jaką należałoby orzec w instancji odwoławczej w następstwie

prawidłowego rozważenia i uwzględnienia wszystkich tych okoliczności.

Różnica ocen powinna być zasadniczej natury, tak aby dotychczasowa kara była

wręcz niewspółmierna w stopniu nie dającym się zaakceptować. Zazwyczaj taka

sytuacja zachodzi wtedy, gdy ustalone okoliczności o dużym ciężarze

gatunkowym i znaczeniu dla wyboru rodzaju oraz wymiary kary, nie zostały

uwzględnione w ogóle, bądź uwzględniono je w niedostatecznym stopniu.

W niniejszej sprawie z motywów zaskarżonego wyroku wynika

niewątpliwie, że Sąd Apelacyjny wszechstronnie rozważył wszystkie istotne

okoliczności mające znaczenie dla wymiaru kary; uwzględnił okoliczności

przemawiające na niekorzyść sędziego Sądu Rejonowego, jak również na jego

korzyść. W szczególności wyeksponował lekceważenie przezeń obowiązujących

przepisów, które jako sędzia powinien ściśle przestrzegać oraz naganną postawę

w czasie zaistniałych zdarzeń, a z drugiej strony wskazał na dobrą opinię

obwinionego, przypadkowość owych zdarzeń, wywołanych w początkowym

stadium zachowaniem się zwierzęcia, a także późniejsze przeproszenie

pokrzywdzonej.

Właśnie z uwagi na stopień zawinienia obwinionego, popełnienie trzech

wykroczeń oraz stwierdzony stopień ich społecznej szkodliwości, Sąd

Dyscyplinarny wykluczył odstąpienie od wymierzenia kary, przyjmując

zarazem, że istnieją przesłanki do orzeczenia wobec niego kary dyscyplinarnej

upomnienia.

Odwołanie Ministra Sprawiedliwości nie podważa stanowiska Sądu

pierwszej instancji w kwestii rodzaju orzeczonej kary, zaś podjęta przez

skarżącego próba wykazania jej rażącej niewspółmierności nie może być

bezkrytycznie podzielona, chociażby ze względu na powołanie się na

okoliczności, które w istocie nie zostały stwierdzone w ustaleniach faktycznych.

Sąd Najwyższy, uznając przeto, iż wymierzona wobec sędziego Sądu

Rejonowego

kara

dyscyplinarna

upomnienia

nie

jest

karą

rażąco

niewspółmierną do wagi czynów oraz do stopnia zawinienia i wyrażając

przekonanie, że kara ta stanowić będzie wystarczającą przestrogę na przyszłość,

orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.