Legislator Case Law & Legislation
SNO 31/06 AI generated

SNO 31/06 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 31/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

zarzutem tego, że w okresie od dnia 31 marca 2005 r. do dnia 31 października 2005 r. ustawowy obowiązek określony w art. 87 § 1 i 5 w zw. z art. 107 § 1 ustawy – Prawo

Legislator headnote

AI generated

art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k, art. 115 § 2 k.k; SNO 31/06 · Sąd Najwyższy: do dnia 31 października 2005 r. ustawowy obowiązek określony w art. 87 § 1 i 5 w zw. z art. 107 § 1 ustawy – Prawo

Keywords

AI generated
art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k art. 115 § 2 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k
biorąc za podstawę przepisy art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.
art. 115 § 2 k.k
zakresie wymienionych w art. 115 § 2 k.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 5 LIPCA 2006 R.

SNO 31/06

Przewodniczący: sędzia SN Tomasz Grzegorczyk.

Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Dorota Rysińska (sprawozdawca).

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na posiedzeniu z

udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym sędziego

Sądu Okręgowego oraz protokolanta w sprawie sędziego Sądu Rejonowego po

rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2006 r. odwołania wniesionego przez Ministra

Sprawiedliwości na postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia

19 kwietnia 2006 r., sygn. akt (...)

postanowił:

u c h y l i ć zaskarżone p o s t a n o w i e n i e i s p r a w ę p r z e k a z a ć d o

ponownego

rozpoznania

Sądowi

Apelacyjnemu

–

Sądowi

Dyscyplinarnemu.

Uzasadnienie

Sędzia Sądu Rejonowego stanął w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym pod

zarzutem tego, że w okresie od dnia 31 marca 2005 r. do dnia 31 października 2005 r.

uchybił obowiązkowi złożenia oświadczenia majątkowego za rok 2004, czym naruszył

ustawowy obowiązek określony w art. 87 § 1 i 5 w zw. z art. 107 § 1 ustawy – Prawo

o ustroju sądów powszechnych.

Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2006 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny,

biorąc za podstawę przepisy art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., umorzył

postępowanie karne prowadzone przeciwko sędziemu Sądu Rejonowego, uznając że

stopień społecznej szkodliwości przewinienia służbowego popełnionego przez

obwinionego jest znikomy.

Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone przez Ministra Sprawiedliwości

odwołaniem wniesionym na niekorzyść obwinionego. W złożonym środku

odwoławczym jego autor postawił zaskarżonemu postanowieniu zarzut błędu w

ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę, polegającego na nadaniu zbyt

dużej rangi okolicznościom odnoszącym się do strony przedmiotowej czynu

popełnionego przez sędziego Sądu Rejonowego, w szczególności faktowi

ostatecznego złożenia oświadczenia majątkowego, bez należytego rozważenia

przesłanek strony podmiotowej, a w konsekwencji na uznaniu, że stopień społecznej

szkodliwości przedmiotowego czynu jest znikomy.

Podnosząc powyższy zarzut, Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie

zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi

Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Wniesiony środek odwoławczy należy uznać za zasadny.

Wprawdzie ze sformułowanego w nim zarzutu wynika, że błąd w ustaleniach

faktycznych, leżących u podstawy zaskarżonego postanowienia, wziął się z

zachwiania równowagi w ocenie przez Sąd przedmiotowych i podmiotowych

okoliczności popełnionego przewinienia służbowego, jednak uzasadnienie

przytaczanego zarzutu wskazuje, że w istocie skarżący podnosi niedostatek ustaleń w

zakresie wymienionych w art. 115 § 2 k.k. przesłanek, stanowiących o rozmiarze

stopnia szkodliwości społecznej zarzucanego przewinienia służbowego, skutkujących

powierzchownością przeprowadzonej w jego przedmiocie oceny, a co za tym idzie

błędną konstatacją końcową, że stopień ten jest znikomy. Z tak prezentowaną

argumentacją należy się zgodzić.

W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny

stwierdził jedynie, że o znikomości społecznej szkodliwości zarzuconego przewinienia

służbowego świadczą „okoliczności towarzyszące jego popełnieniu, a mianowicie

fakt, iż obwiniony chorował i wymagał długotrwałego leczenia, w tym szpitalnego

oraz, że oświadczenie majątkowe złożył, choć z opóźnieniem, a ponadto że

niedopełnienie obowiązku służbowego, przez niezłożenie w terminie oświadczenia

majątkowego, nie spowodowało rzeczywistej szkody”. Przytaczana in extenso

motywacja świadczy więc jednoznacznie, że poza oceną Sądu znalazł się szereg

okoliczności odnoszących się zarówno do samego czynu, jakiego dopuścił się

obwiniony sędzia, jak i do strony podmiotowej rozważanego postępowania sędziego.

Słusznie zatem podnosi skarżący, że w polu rozważań Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego zabrakło okoliczności, iż ustawowy obowiązek złożenia

oświadczenia majątkowego w terminie do dnia 31 marca 2005 r. obwiniony sędzia

wykonał dopiero w dniu 31 października 2005 r., a więc z 7-miesięcznym

opóźnieniem. Trafnie też wskazuje, że tak znacznego opóźnienia nie można tłumaczyć

– jak uczynił to Sąd w ślad za treścią złożonego przez obwinionego oświadczenia –

chorobą sędziego i długotrwałością jego leczenia, w tym leczenia szpitalnego. W tym

bowiem zakresie Sąd pierwszej instancji całkowicie uchylił się od dokonania

rzeczowej analizy stanu zdrowia obwinionego (i faktycznego sposobu jego leczenia) w

kontekście możliwości wykonania ciążącego na nim obowiązku.

I tak, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny pominął, że z dołączonej do akt

dokumentacji medycznej wynika [por. m. in. wykaz zwolnień – k. 6 akt SN, opinie

lekarskie sporządzone w dniach 27 kwietnia 2005 r. i 28 lipca 2005 r. w sprawie ASD

(...), zawierające historie chorób obwinionego i wynikające z nich wnioski – k. 13 – 16

i k. 17 – 21 akt SN], iż w okresie do dnia 31 marca 2005 r., w jakim obwiniony sędzia

powinien był wykonać ciążący na nim obowiązek, nie przebywał on w szpitalu, lecz

podlegał zachowawczemu leczeniu w związku ze stanem zapalnym lewego stanu

kolanowego (zaświadczenia lekarskie ZUS, wydawane przez Poradnię Ortopedyczną

w C. stwierdzały czasową niezdolność do pracy z zaleceniem, że chory może chodzić).

W dalszym okresie, wykraczającym poza wskazany termin, sędzia Sądu Rejonowego

nadal przebywał na zwolnieniu lekarskim z podanych wyżej przyczyn, co trwało do

dnia 25 maja 2005 r. Dopiero po okresie przerwy, bowiem w dniu 13 czerwca 2005 r.,

obwiniony został skierowany do szpitala psychiatrycznego w G., gdzie przebywał do

dnia 20 czerwca 2005 r. Następnie obwiniony sędzia nie korzystał z żadnego

zwolnienia lekarskiego, aż do dnia 6 września 2005 r., kiedy to ponownie uzyskał

takie zwolnienie z poradni Urazowo-Ortopedycznej w C. na okres do dnia 4

października 2005 r., by tego dnia rozpocząć pobyt w Szpitalu Uzdrowiskowym w K.,

zakończony dnia 25 października 2005 r. W okresie kolejnego zwolnienia lekarskiego

ze wskazanej Poradni – od dnia 26 października do 20 listopada 2005 r. – obwiniony

sędzia złożył, w dniu 31 października 2005 r., wymagane ustawą oświadczenie.

Jak z powyższego wynika, w okresie od dnia 1 stycznia 2005 r. do dnia 31

października 2005 r. sędzia Sądu Rejonowego przebywał w szpitalu dwukrotnie, przy

czym pierwszy z tych pobytów trwał zaledwie tydzień i miał miejsce dopiero po

okresie 2 i pół miesiąca od upływu terminu, w jakim sędzia obowiązany był złożyć

oświadczenie majątkowe; drugi zaś z nich trwał co prawda 3 tygodnie, jednak miał

miejsce dopiero w okresie bezpośrednio poprzedzającym faktyczną realizację tego

obowiązku, w tym po upływie kolejnych 2 i pół miesiąca, kiedy to sędzia nie podlegał

żadnemu leczeniu. Nietrudno też dostrzec, że stan zdrowia obwinionego sędziego w

okresach, gdy podlegał leczeniu w związku ze stanem zapalnym stawu kolanowego

nie uniemożliwiał mu, a nawet nie utrudniał, zajęcia się swoimi sprawami, w tym

służbowymi (niezależnie od faktu zawieszenia go w czynnościach w związku z

postawieniem mu, w innym postępowaniu dyscyplinarnym, zarzutu wykonywania

obowiązków służbowych w stanie nietrzeźwości) i wykonania, choćby za

pośrednictwem poczty, obowiązku złożenia opisanego oświadczenia.

W świetle powyższego, należy przyznać rację autorowi odwołania, że

uwzględnienie przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny faktu długotrwałości

zaniechania przez sędziego złożenia oświadczenia majątkowego oraz rozważenie

braku usprawiedliwienia tego zaniechania stanem jego zdrowia (innych powodów w

zaskarżonym postanowieniu nie wskazano) mogło, i powinno, stać się podstawą

analizy stopnia naruszenia przez sędziego obowiązku, jaki spoczywał na nim z mocy

ustawy. Brak opisywanej oceny należy traktować jako tym bardziej istotny, że nie

sposób odmówić słuszności argumentacji skarżącego, iż rzeczywiste skutki naruszenia

omawianego obowiązku tkwią nie tylko – jak zdaje się wynikać z motywów

zaskarżonego postanowienia – w słusznym, bądź bezpodstawnym podejrzeniu

ukrywania stanu majątkowego przez osobę zobowiązaną do złożenia oświadczenia w

tym przedmiocie, lecz wiążą się z samym faktem lekceważenia powinności przez

sędziego i ze społecznym odbiorem takiego stanu rzeczy.

Konkludując, stwierdzić zatem trzeba, że wniosek odwołania o uchylenie

zaskarżonego postanowienia i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi pierwszej instancji okazał się w pełni uzasadniony, bowiem jest niewątpliwe,

że pogłębiona analiza wszystkich przedmiotowych i podmiotowych okoliczności

zarzucanego sędziemu Sądu Rejonowego przewinienia służbowego, w tym tych, które

wskazano wyżej, w istocie mogła doprowadzić do odmiennej oceny stopnia społecznej

szkodliwości tego czynu, niż dotychczas przyjęto.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak na

wstępie.