Legislator Case Law & Legislation
SNO 28/10 AI generated

SNO 28/10 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 28/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

mowa w art. 270 i 271 k.k. oraz w art. 212 i 216 k.k. Zarządzeniem z dnia 19 sierpnia Dyscyplinarnego, stosownie do art. 80 § 2b u.s.p., odmówił przyjęcia tego wniosku

Legislator headnote

AI generated

art. 45 Konstytucji RP; SNO 28/10 · Sąd Najwyższy: mowa w art. 270 i 271 k.k. oraz w art. 212 i 216 k.k. Zarządzeniem z dnia 19 sierpnia Dyscyplinarnego, stosownie do art. 80 § 2b u.s.p., odmówił przyjęcia tego wniosku

Keywords

AI generated
art. 45 Konstytucji RP

Cited Legislation

AI generated
art. 45 Konstytucji RP
wymogu bezstronnego i jawnego rozpoznania sprawy (art. 45 Konstytucji RP), gdyż

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 1 LIPCA 2010 R.

SNO 28/10

Nie można skutecznie żądać wznowienia odnośnie postępowania, które

zakończyło się prawomocnie odmową przyjęcia wniosku o zezwolenie na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, gdyż w wyniku takiej odmowy

nie dochodzi w ogóle do postępowania w przedmiocie owego zezwolenia, a tylko

to postępowanie może podlegać ewentualnemu wznowieniu.

Przewodniczący: sędzia SN Tomasz Grzegorczyk (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Jan Górowski, Józef Iwulski.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y w sprawie sędziego

Sądu Rejonowego, wobec którego odmówiono prawomocnie przyjęcia wniosku o

zezwolenie na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej, po rozpoznaniu na

posiedzeniu w dniu 1 lipca 2010 r. zażalenia wnioskodawczyni Janiny A. na

zarządzenie Prezesa Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 16 marca

2010 r., sygn. akt ASDz (...), o odmowie przyjęcia kasacji

utrzymał w mocy zaskarżone zarządzenie.

Uzasadnienie

Janina A. wystąpiła w lipcu 2009 r. do Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z wnioskami o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności

karnej sędziego Sądu Rejonowego, w związku z zarejestrowaniem przez ten Sąd

Rejonowy dwóch jej „pozwów prywatnych” przeciwko temu sędziemu jako

Wiceprezesowi Sądu o dopuszczenie się w jej sprawach sądowych czynów, o jakich

mowa w art. 270 i 271 k.k. oraz w art. 212 i 216 k.k. Zarządzeniem z dnia 19 sierpnia

2009 r., sygn. akt ASDo (...), upoważniony sędzia Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego, stosownie do art. 80 § 2b u.s.p., odmówił przyjęcia tego wniosku

jako oczywiście bezzasadnego wskazując, że z tego powodu nie wzywano już

wnioskodawczyni do uzupełnienia braków formalnych jej pisma w zakresie przymusu

adwokacko-radcowskiego, którego nie dopełniła. Po rozpoznaniu zażalenia

wnioskodawczyni na tę decyzję, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny,

postanowieniem z dnia 28 września 2009 r., sygn. akt ASDz (...), utrzymał w mocy

powyższe zarządzenie. W lutym 2010 r. Janina A. wystąpiła z osobistą kasacją w tej

sprawie, żądając też przyznania jej adwokata z urzędu i przekazania sprawy innemu

sądowi. Zarządzeniem z dnia 16 marca 2010 r. Prezes Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego odmówił przyjęcia tej skargi jako niedopuszczalnej z mocy ustawy.

Na zarządzenie to skarżąca wniosła zażalenie, domagając się jego uchylenia i

wznowienia postępowania odnośnie zezwolenia na ściganie podnosząc, że wydający to

zarządzenie jest przez nią pozwany w sprawie cywilnej, że wszystkie decyzje

podejmowali sędziowie w tym samym Wydziale Karnym, którzy się wzajemnie znają,

nie było tu zatem rzetelnego procesu oraz że naruszono art. 32 i 45 Konstytucji RP.

Rozpoznając to zażalenie Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co

następuje:

Wprawdzie, po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28

listopada 2007 r. (sygn. akt K 39/07, Dz. U. Nr 320, poz. 1698), tzn. od dnia 12

grudnia 2007 r., stwierdzającego niezgodność z ustawą zasadniczą licznych zmian

wprowadzonych do przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych przez

nowelę z dnia 27 lipca 2007 r. (Dz. U. Nr 136, poz. 969), nie ma na gruncie tej ustawy

normy, która w postępowaniu o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do

odpowiedzialności odsyłałaby wprost do stosowania, w kwestiach nieuregulowanych

w jej art. 80, przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym, a poprzez to także do norm

Kodeksu postępowania karnego, ale jak zasadnie wskazano w uchwale 7 sędziów SN z

dnia 27 maja 2009 r., sygn. akt I KZP 5/09 (OSNKW 2009, z. 7, poz. 51), mimo to w

postępowaniu o wskazane wyżej zezwolenie mają jednak nadal odpowiednie

zastosowanie przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym sędziów, a „w zakresie (…)

koniecznym dla zachowania funkcjonalności i standardów rzetelnego procesu”, także

przepisy Kodeksu postępowania karnego. Odpowiednie stosowanie norm rozdziału 3

działu II u.s.p. także w tych sprawach oznacza jednak, że obowiązuje tu również

zawarty wśród nich art. 122 u.s.p., zgodnie z którym: „Od wyroku sądu

dyscyplinarnego drugiej instancji kasacja nie przysługuje”. A maiori ad minus tym

bardziej nie przysługuje ona od prawomocnych postanowień sądu drugiej instancji,

zapadłych w tych sprawach, a więc także w kwestii wniosku o zezwolenie na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Należy tu wskazać skarżącej, że

również na gruncie przepisów Kodeksu postępowania karnego stronom nie

przysługuje kasacja od prawomocnych postanowień sądu odwoławczego, lecz jedynie

od wyroków i to tylko niektórych. Samo istnienie lub nieistnienie kasacji w

określonych procedurach typu represyjnego nie jest przy tym warunkiem rzetelnego

procesu, gdyż Konstytucja RP zakłada, że postępowanie sądowe jest co do zasady

dwuinstancyjne (art. 176 ust. 1), a nie trójinstancyjne. Zasadnie zatem Prezes Sądu

odmówił przyjęcia kasacji własnej wnioskodawczyni, gdyż prawo nie przewiduje w

ogóle możliwości występowania z takim środkiem na gruncie postępowań

przewidzianych w przepisach o ustroju sądów.

W tej sytuacji wszelkie zarzuty podnoszone w zażaleniu jako powody mające

uzasadniać wniosek tej skargi o uchylenie zaskarżonego zarządzenia nie podlegają

rozpoznaniu. Na marginesie powyższego, skarżącej należy jednak wyjaśnić, że wbrew

jej twierdzeniom w sprawie tej nie doszło do naruszenia art. 32 i 45 Konstytucji RP,

jako że konstytucyjna równość obywateli wobec prawa i zakaz dyskryminacji (art. 32)

są realizowane przez przepisy o u.s.p., a skarżącą – podobnie jak sędziego, którego

dotyczył jej wniosek – tak samo zawiadamiano o posiedzeniach (k. 43, 44), a to że

mimo powiadomienia nie uczestniczyli oni, w tym i wnioskodawczyni, w owych

posiedzeniach, nie godzi w równość obywateli wobec prawa. Nie naruszono też

wymogu bezstronnego i jawnego rozpoznania sprawy (art. 45 Konstytucji RP), gdyż

jawność posiedzenia sądu wobec stron była zapewniona, a to, że nie uwzględniono

wniosku skarżącej o wyłączenie sędziów nie narusza samo w sobie zasady

bezstronności. Zasada ta nie polega bowiem na tym, że to strona wybiera sobie

sędziów, którzy mają rozpoznać jej sprawę, lecz jedynie że, jeżeli wykaże konkretne

okoliczności wskazujące realnie na zaistnienie wątpliwości co do bezstronności

określonego sędziego, może ona żądać jego wyłączenia, ale w kwestii tej orzeka

jednak sąd (w innym składzie) analizując, czy rzeczywiście okoliczności takie

zachodzą. I tak właśnie w tej sprawie postąpiono. Wywody skarżącej, że wszyscy

sędziowie jako orzekający w Wydziale Karnym Sądu Apelacyjnego w A. wzajemnie

się znają i znają sędziów sądów niższych, a więc tym samym nie miała ona rzetelnego

procesu sugeruje, że nie orientuje się ona w działalności orzeczniczej sędziów.

Bowiem to, że łączy ich znajomość zawodowa nie oznacza, że w procesie orzekania

kierują się oni faktem owej znajomości, jako że orzeczenie musi być oparte na

materiałach sprawy i uzasadnione następnie w oparciu o ten materiał, a nie na

podstawie pozaprocesowych wrażeń i odczuć sędziego.

Nie jest natomiast prawdą, podawana w zażaleniu – jak należy rozumieć jako

ewentualny powód wznowienia postępowania – okoliczność, że sędzia, który wydał

zaskarżone zarządzenie jest pozwany przez skarżącą w postępowaniu cywilnym w

przywołanej przez nią sprawie o sygn. akt I C 1324/08 Sądu Okręgowego w A., gdyż

jak wynika z informacji tego Sądu jest to sprawa przeciwko Skarbowi Państwa –

Sądowi Apelacyjnemu w A., który to Sąd wskazany sędzia, jako jego prezes prawnie

reprezentuje, nie będąc jako osoba fizyczna pozwanym w tej sprawie. Niezależnie od

powyższego należy podnieść, że choć – jak wcześniej wykazano – w postępowaniu w

przedmiocie udzielenia zezwolenia na ściganie sędziego mają odpowiednie

zastosowanie przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym, a tym samym i o zakładanej

przez nie możliwości wznowienia procesu (art. 125 – 126 u.s.p.), to jednak nie można

tego odnieść do niniejszej sprawy. Nie można bowiem skutecznie żądać wznowienia

odnośnie postępowania, które zakończyło się prawomocnie odmową przyjęcia

wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, gdyż w

wyniku takiej odmowy nie dochodzi w ogóle do postępowania w przedmiocie owego

zezwolenia, a to tylko to postępowanie podlegać może ewentualnemu wznowieniu.

Mając to wszystko na uwadze orzeczono jak na wstępie.