Legislator Case Law & Legislation
SNO 26/05 AI generated

SNO 26/05 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 26/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

służbowego określonego w art. 107 §1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o 305 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, w

Legislator headnote

AI generated

art. 387 § 2 k.p.k, art. 414 § 1 k.p.k, art. 438 pkt 2 k.p.k, art. 7 k.p.k, art. 438 pkt 1 k.p.k, art. 1 § 2 k.k; SNO 26/05 · Sąd Najwyższy: 107 §1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o 305 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, w

Keywords

AI generated
art. 387 § 2 k.p.k art. 414 § 1 k.p.k art. 438 pkt 2 k.p.k art. 7 k.p.k art. 438 pkt 1 k.p.k art. 1 § 2 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 387 § 2 k.p.k
sposób rażący i oczywisty naruszyła prawo procesowe, to jest przepisy art. 387
art. 414 § 1 k.p.k
§ 2 k.p.k. i art. 414 § 1 k.p.k. w ten sposób, że uwzględniła wniosek
art. 438 pkt 2 k.p.k
na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k.
art. 7 k.p.k
postaci naruszenia dyrektyw zawartych w art. 7 k.p.k.
art. 438 pkt 1 k.p.k
na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k.
art. 1 § 2 k.k
„podczas gdy stosownie do treści art. 1 § 2 k.k.
art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k
postępowania dyscyplinarnego na mocy art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 9 CZERWCA 2005 R.

SNO 26/05

Szkodliwość społeczna popełnionego przewinienia służbowego bez

wątpienia podlega stopniowaniu, a w zależności od ustaleń poczynionych w

tym zakresie można dojść do wniosku, że czyn nie stanowi przewinienia

dyscyplinarnego – z uwagi na znikomy ładunek szkodliwości, że stanowi

wypadek mniejszej wagi – gdy szkodliwość jest większa niż znikoma i

wreszcie, że przewinienie należy do kategorii czynów, które ze względu na

stopień szkodliwości podlegają ukaraniu jedną z kar dyscyplinarnych

przewidzianych w art. 109 § 1 u.s.p.

Przewodniczący: sędzia SN Ewa Strużyna (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Andrzej Kijowski.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na rozprawie z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego sędziego Sądu Okręgowego oraz

protokolanta po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2005 r. sprawy sędziego Sądu

Rejonowego w związku z odwołaniem obwinionej od wyroku Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 17 stycznia 2005 r., sygn. akt (...)

zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że na podstawie art. 108 § 2

ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2001 r. Nr 98, poz.

1070) u m o r z y ł p o s t ę p o w a n i e w zakresie wymierzenia

kary dyscyplinarnej;

II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy;

III. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.

I. Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, wyrokiem z dnia 17 stycznia 2005 r.,

sygn. akt (...), uznał sędziego Sądu Rejonowego za winną przewinienia

służbowego określonego w art. 107 §1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o

ustroju sądów powszechnych, polegającego na tym, że w dniu 30 kwietnia 2002

r., orzekając w sprawie Sądu Rejonowego (oznaczonej sygnaturą II K 11/02),

przeciwko Robertowi D. oskarżonemu o popełnienie czynu określonego w art.

305 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, w

sposób rażący i oczywisty naruszyła prawo procesowe, to jest przepisy art. 387

§ 2 k.p.k. i art. 414 § 1 k.p.k. w ten sposób, że uwzględniła wniosek

oskarżonego o wydanie wyroku skazującego i skazała go na karę grzywny

pomimo, że treść złożonej w sprawie opinii biegłych lekarzy psychiatrów

obligowała Sąd do umorzenia postępowania z powodu niepoczytalności sprawcy

i na podstawie art. 107 § 1 oraz art. 109 § 2 pkt 1 cyt. ustawy orzekł wobec niej

karę upomnienia.

Odwołanie od powyższego orzeczenia złożyła obwiniona sędzia Sądu

Rejonowego, zarzucając:

1. na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. obrazę przepisów postępowania w

postaci naruszenia dyrektyw zawartych w art. 7 k.p.k. poprzez

przypisanie obwinionej popełnienia czynu polegającego na

uwzględnieniu wniosku oskarżonego o wydanie wyroku skazującego i

skazaniu go na karę grzywny, pomimo, że treść opinii biegłych lekarzy

psychiatrów obligowała sąd do umorzenia postępowania z powodu

niepoczytalności sprawcy, podczas gdy zebrany materiał dowodowy

pozwala jedynie na przypisanie czynu, że obwiniona nie dokonała

oceny istniejącej w sprawie opinii psychiatrycznej, w wyniku czego –

stosownie do wyników tej oceny – „nie umorzyła postępowania

karnego, bądź nie wezwała biegłych, czy też nie dopuściła dowodu z

opinii innych biegłych psychiatrów”;

2. na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. obrazę przepisów postępowania

poprzez dowolne przyjęcie, że obwiniona przystąpiła do rozpoznania

sprawy bez należytego zapoznania się z aktami, podczas gdy brak jest w

sprawie dowodów uprawniających do takiego twierdzenia;

3. na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. obrazę materialnych zasad

odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów poprzez przyjęcie, że czyn

obwinionej odznacza się znacznym stopniem społecznej szkodliwości,

„podczas gdy stosownie do treści art. 1 § 2 k.k. (a contrario ) czyn

zawierający ładunek nieznaczny, znaczny i wysoki społecznej

szkodliwości są przestępstwami, w sytuacji gdy czyn obwinionej

przestępstwem nie jest i wobec tego może być jedynie ewentualnie

stopniowany w ramach znikomości społecznej szkodliwości”

i w konkluzji wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz umorzenie

postępowania dyscyplinarnego na mocy art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego, uczestniczący w rozprawie

dyscyplinarnej odwoławczej, wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonego

wyroku w zakresie orzeczenia o popełnieniu przez obwinioną przewinienia

dyscyplinarnego i umorzenie postępowania – na podstawie art. 108 § 2 u.s.p. w

zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Odwołanie nie jest zasadne. W świetle analizy materiału dowodowego

zebranego w sprawie przeciwko Robertowi D. oskarżonemu o popełnienie

czynu określonego w art. 305 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo

własności przemysłowej (tzn. w sprawie Sądu Rejonowego oznaczonej

sygnaturą II K 11/02), brak podstaw do uwzględnienia podniesionego w

odwołaniu zarzutu wydania zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego z rażącą

obrazą przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na treść tego orzeczenia.

Niesłuszny jest w szczególności zarzut naruszenia przez Sąd Dyscyplinarny

pierwszej instancji wyrażonej w art. 7 k.p.k. zasady swobodnej oceny dowodów

i dokonania dowolnych ustaleń w przedmiocie popełnienia przez obwinioną

przewinienia służbowego, określonego w art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju

sądów powszechnych.

Niezasadny jest także prezentowany w odwołaniu zarzut, że obwinionej

można przypisać jedynie zaniechanie dokonania oceny opinii o stanie zdrowia

psychicznego oskarżonego Roberta D., a zatem ustalenie Sądu Dyscyplinarnego

pierwszej instancji, że obwiniona przystąpiła do rozpoznania sprawy bez

należytego zapoznania się z aktami jest dowolne.

Na wstępie należy zauważyć, że nie wiadomo co oznacza stwierdzenie o

zaniechaniu dokonania oceny opinii psychiatrycznej i w czym tkwi różnica

pomiędzy przyznaniem przez obwinioną tej okoliczności a konstatacją Sądu

Dyscyplinarnego pierwszej instancji, że przystąpiła do rozpoznania sprawy bez

uprzedniego należytego zapoznania się z aktami, a w szczególności treścią

opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego. W uzasadnieniu odwołania

wyraźnie przyznaje się, że „fakt istnienia opinii psychiatrycznej w chwili

wyrokowania znajdował się poza świadomością obwinionej”. W sytuacji, gdy

obwiniona sama dopuściła dowód z opinii o stanie zdrowia psychicznego

oskarżonego (k. 75 akt) i następnie, w przeddzień rozprawy, wydała

postanowienie o przyznaniu biegłym psychiatrom wynagrodzenia (k. 85), to że

„fakt istnienia opinii ... znajdował się poza świadomością obwinionej” może

wynikać wyłącznie z tego, że opinii tej po prostu nie przeczytała. Wyrok

skazujący Roberta D. nie pozostawia więc żadnej wątpliwości co do tego, że

orzekająca w tej sprawie sędzia nie zapoznała się z treścią dowodu w postaci

opinii psychiatrycznej, dowodu niezwykle istotnego, gdyż rozstrzygającego o

odpowiedzialności karnej sprawcy.

Prezentowana w odwołaniu argumentacja, że doszło do jakiegoś

„nieświadomego” naruszenia przepisów postępowania, na skutek nadmiernego

obciążenia obwinionej obowiązkami służbowymi – tzn. liczbą sesji w miesiącu

oraz rodzajem i ilością spraw wyznaczonych do rozpoznania na posiedzeniu w

dniu 30 kwietnia 2002 r. jest nieprzekonywująca. Nie sposób bowiem przyjąć,

że już w trzeciej godzinie po rozpoczęciu posiedzenia (przedmiotową sprawę

wywołano o godz. 10.30) obwiniona była tak przemęczona, że nie była w stanie

kontrolować przebiegu dokonywanych czynności i na skutek – jak napisano w

uzasadnieniu odwołania – „braku należytej koncentracji spowodowanej

nadmiernym obciążeniem” obwiniona „nie miała na uwadze opinii biegłych i w

związku z tym nie dokonała jej oceny”. Trudno także nie dostrzegać

sprzeczności w podejmowaniu przez obwinioną próby wykazania, że nie

popełniła żadnego przewinienia, jeśli zestawi się cytowane wyżej stwierdzenia

mające świadczyć o rzekomym jakoby „nieświadomym” zaniechaniu oceny

opinii psychiatrycznej z konstatacją „obwiniona przyznaje, że nie dokonała

oceny opinii biegłych psychiatrów, który to brak oceny stanowi obrazę

przepisów postępowania”.

Tylko na marginesie można zauważyć, że bez znaczenia dla ustaleń

faktycznych dotyczących przewinienia dyscyplinarnego obwinionej są zawarte

w uzasadnieniu odwołania rozważania w przedmiocie procedowania przez sąd

w zależności od oceny opinii biegłych, a także dalszy przebieg postępowania po

uchyleniu – w wyniku uwzględnienia kasacji wniesionej na korzyść

oskarżonego przez Prokuratora Generalnego – wyroku wydanego przez

obwinioną w niniejszej sprawie.

Bezpodstawny jest także zarzut obrazy prawa materialnego przez Sąd

Dyscyplinarny pierwszej instancji na skutek przyjęcia, że czyn obwinionej

charakteryzuje znaczny stopień społecznej szkodliwości. Nie można podzielić

przekonania wyrażonego w uzasadnieniu odwołania, że pojęcie „społecznej

szkodliwości” stanowi wyłącznie „kategorię prawa karnego materialnego”, a

zatem niedopuszczalny jest zabieg wartościowania społecznej szkodliwości

czynu nie stanowiącego przestępstwa w stopniach „znikomy, nieznaczny,

znaczny i wysoki”. Szkodliwość społeczna popełnionego przewinienia

służbowego bez wątpienia podlega stopniowaniu, a w zależności od ustaleń

poczynionych w tym zakresie można dojść do wniosku, że czyn nie stanowi

przewinienia dyscyplinarnego – z uwagi na znikomy ładunek szkodliwości

stanowi wypadek mniejszej wagi – gdy szkodliwość jest większa niż znikoma i

wreszcie, że przewinienie należy do kategorii czynów, które ze względu na

stopień szkodliwości, podlegają ukaraniu jedną z kar dyscyplinarnych

przewidzianych w art. 109 § 1 u.s.p. W kategoriach społecznej szkodliwości,

mających charakter uniwersalny, można ponadto oceniać każdy czyn

(zachowanie się) człowieka, bez względu na to, czy narusza on normy karne czy

normy służbowe, społeczne, moralne, etyczne, itp.

Przypomnieć także należy, że obraza prawa materialnego ma miejsce

wówczas, gdy sąd zastosował do ustalonych w sprawie faktów błędny przepis

prawa albo nie zastosował tego przepisu prawa do którego zastosowania był

zobowiązany w konkretnie ustalonych okolicznościach faktycznych. W realiach

niniejszej sprawy o wskazanej podstawie odwoławczej można by zatem mówić

wówczas, gdyby Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji ustalił, że stopień

szkodliwości czynu przypisanego obwinionej jest znikomy, a mimo to uznał, że

stanowi on przewinienie dyscyplinarne. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca

w sprawie i kwestionując zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia, skarżąca

stawia w istocie zarzut błędnych ustaleń faktycznych.

Nie jest to jednak zarzut zasadny. Stopień szkodliwości przypisanego

obwinionej czynu wyznaczają fakty odnoszące się do stopnia oczywistości

naruszenia tym czynem prawa i negatywnego skutku dla dobra wymiaru

sprawiedliwości. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w pełni podziela zatem

ocenę zachowań obwinionej przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji, jako

oczywistą i rażącą obrazę prawa, uzasadniającą orzeczenie kary dyscyplinarnej.

Mając natomiast na uwadze fakt, że od daty popełnionego wykroczenia do

chwili wydania niniejszego orzeczenia upłynął okres ponad 3 lat, o jakim mowa

w art. 108 §1 u.s.p., Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, stosując się do

nakazu wynikającego z treści art. 108 § 2 zdanie 2 u.s.p., umorzył postępowanie

w zakresie wymierzenia obwinionemu sędziemu Sądu Rejonowego kary

dyscyplinarnej.

O kosztach postępowania dyscyplinarnego w drugiej instancji orzeczono na

podstawie art. 133 u.s.p.