Legislator Case Law & Legislation
SNO 22/07 AI generated

SNO 22/07 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 22/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała

Legislator summary

AI generated

Sąd Apelacyjny  Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 1 grudnia 2006 r., sygn. akt października 2004 r. w miejscowości A., woj. (...), kierując samochodem osobowym

Legislator headnote

AI generated

art. 177 k.k; SNO 22/07 · Sąd Najwyższy: akt października 2004 r. w miejscowości A., woj. (...), kierując samochodem osobowym

Keywords

AI generated
art. 177 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 177 k.k
zabronionego określonego w art. 177 k.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

UCHWAŁA Z DNIA 8 MAJA 2007 R.

SNO 22/07

Przewodniczący: sędzia SN Jerzy Steckiewicz.

Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca),

Kwaśniewski.

Zbigniew

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na posiedzeniu z

udziałem sędziego Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla

okręgu Sądu Okręgowego w sprawie sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w

dniu 8 maja 2007 r. w związku z zażaleniem na uchwałę Sądu Apelacyjnego  Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 1 grudnia 2006 r., sygn. akt (...), w przedmiocie zezwolenia na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej

uchwalił:

1) u t r z y m a ć zaskarżoną u c h w a ł ę w m o c y ;

2) kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny  Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 1 grudnia 2006 r., sygn. akt

(...), zezwolił Prokuratorowi Okręgowemu na pociągnięcie do odpowiedzialności

karnej sędziego Sądu Rejonowego za czyn polegający na tym, że w dniu 27

października 2004 r. w miejscowości A., woj. (...), kierując samochodem osobowym

marki Fiat Brava o numerze rejestracyjnym (...) umyślnie naruszył zasady

bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, iż prowadząc pojazd na odcinku

drogi oznaczonym znakami poziomymi zakazu wyprzedzania, w warunkach znacznie

ograniczonej widoczności, rozpoczął manewr wyprzedzania samochodu osobowego

marki Mercedes 123D o numerze rejestracyjnym (...), a następnie nie powracając na

swój pas ruchu, kontynuując wyprzedzanie nieustalonego samochodu osobowego i

samochodu marki Żuk doprowadził do zderzenia czołowego z prawidłowo

poruszającym się z przeciwnego kierunku ruchu samochodem marki Daewoo Lanos o

numerze rejestracyjnym (...), w wyniku czego pasażer tegoż pojazdu Zygmunt G.

doznał obrażeń ciała w postaci rozerwania mięśnia sercowego i worka osierdziowego

z następowym masywnym krwotokiem do jamy opłucnej lewej, z wstrząsem

pokrwotocznym, pourazowym i ostrą niewydolnością krążenia, skutkujących jego

zgon; kierująca pojazdem marki Daewoo Lanos Monika J. doznała obrażeń ciała w

postaci ran tłuczonych twarzy, złamania wieloodłamowego kości udowej lewej,

złamania otwartego rzepki prawej, złamania rzepki lewej oraz złamania kości

łokciowej lewej skutkujących ciężkim uszczerbkiem na jej zdrowiu w postaci ciężkiej

choroby długotrwałej, a nadto pasażer pojazdu marki Daewoo Lanos Dawid J. doznał

obrażeń ciała w postaci uogólnionego stłuczenia głowy i brzucha z występującymi

zaburzeniami emocjonalnymi o charakterze zespołu stresu pourazowego,

powodującymi rozstrój jego zdrowia trwający dużej niż siedem dni, wyczerpującym

znamiona przestępstwa z art. 177 § 1 i 2 k.k. Nadto Sąd Apelacyjny zawiesił sędziego

Sądu Rejonowego w czynnościach służbowych i obniżył wysokość jego

wynagrodzenia na czas trwania tego zawieszenia o 25 %, zaś kosztami postępowania

w przedmiocie o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej

obciążył Skarb Państwa.

Na powyższą uchwałę zażalenie wniósł sędzia Sądu Rejonowego, zarzucając

obrazę przepisu art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.  Prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), polegającą na błędnym przyjęciu, że

zebrane w toku postępowania przygotowawczego dowody dostatecznie uzasadniają

podejrzenie popełnienia przestępstwa opisanego w treści uchwały. Skarżący podniósł,

że nie można zaakceptować wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały

poglądu, iż poza zakres kognicji sądu dyscyplinarnego wychodzi ustalenie związku

przyczynowego pomiędzy naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym a

wynikającymi stąd skutkami w postaci obrażeń ciała osób pokrzywdzonych. Zdaniem

sędziego Sądu Rejonowego, rolą sądu dyscyplinarnego rozpoznającego wniosek o

zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za przestępstwo

spowodowania wypadku drogowego jest ocena zebranego materiału dowodowego z

punktu widzenia tego, czy dostatecznie uzasadnia on również istnienie tego rodzaju

związku przyczynowego, bez wystąpienia którego przypisanie sprawcy czynu

zabronionego określonego w art. 177 k.k. nie jest dopuszczalne. Samo zatem

poprzestanie na ocenie zebranych dowodów pod kątem jedynie naruszenia zasad

bezpieczeństwa w ruchu lądowym i charakteru obrażeń ciała pokrzywdzonych

powstałych w następstwie zderzenia pojazdów jest, jego zdaniem, niewystarczające do

uznania, iż w konkretnym stanie faktycznym istotnie zachodzi uzasadnione

podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 177 k.k., zwłaszcza gdy wiele okoliczności

przemawia za tym, że zaistniałe skutki nie stanowiły normalnego następstwa zderzenia

uczestniczących w wypadku pojazdów. Skarżący podniósł bowiem, iż zarówno

kierująca samochodem Daewoo Lanos, jak i pasażer tego pojazdu nie mieli zapiętych

pasów bezpieczeństwa mimo wynikającego z art. 39 ust 1 ustawy z dnia 20 czerwca

1997 r.  Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze

zm.) obowiązku w tym zakresie, a jadące na tylnym siedzeniu dziecko  wbrew

unormowaniu zawartemu w art. 39 ust 3 tego Prawa nie było przewożone w foteliku

ochronnym. W zażaleniu podniesiono, że fakt ten nie został poddany głębszej analizie,

a biegły w swojej opinii ograniczył się jedynie do stwierdzenia, iż niezapięcie pasów

bezpieczeństwa i przewożenie dziecka bez fotelika ochronnego mogło mieć wpływ na

skutki wypadku. Ponadto, jak wskazuje skarżący, z opinii biegłego sądowego wynika,

że w trakcie oględzin powypadkowych samochodu stwierdził on wadliwe lub

uszkodzone w trakcie eksploatacji mocowanie zbiornika gazu, co spowodowało w

trakcie wypadku jego przemieszczenie i uderzenie w oparcie tylnej kanapy. Wpływ

tego ostatniego czynnika, jak podkreślił skarżący, nie był w ogóle brany pod uwagę.

Drugi zarzut składającego zażalenie sprowadza się do stwierdzenia, iż rekonstrukcja

przebiegu wypadku opiera się w dużej mierze na zeznaniach świadków, którzy w jego

ocenie są niewiarygodni.

Sędzia Sądu Rejonowego wniósł o zmianę uchwały poprzez nieuwzględnienie

wniosku Prokuratora Okręgowego i odmowę zezwolenia na pociągnięcie go do

odpowiedzialności karnej, ewentualnie uchylenie uchwały i przekazanie sprawy

Sądowi Dyscyplinarnemu  Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zażalenie jest bezzasadne.

Artykuł 177 k.k. w paragrafie pierwszym penalizuje czyn, którego sprawca,

naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym,

wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, którego skutkiem jest

uszczerbek na zdrowiu innej osoby, polegający na naruszeniu czynności narządu ciała

lub rozstroju zdrowia przez okres przekraczający siedmiu dni. Paragraf drugi tego

przepisu osobno traktuje sytuację, w której następstwem wypadku jest śmierć innej

osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu.

Jest oczywiste, iż przestępstwo spowodowania wypadku komunikacyjnego

określone w tym przepisie ma charakter skutkowy, a zatem, że dla uznania sprawcy

winnym jego popełnienia konieczne jest ustalenie, że pomiędzy stwierdzonym

naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu a zaistniałym wypadkiem zachodzi

związek przyczynowy. Błędne jest jednak twierdzenie skarżącego, jakoby do ustalenia

tego musiało bezwzględnie dojść już w postępowaniu w przedmiocie zezwolenia na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego, któremu prokurator przypisuje

popełnienie tego przestępstwa. Należy bowiem stwierdzić, iż z art. 80 § 2c ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070

ze zm.) wynika, że do zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności

karnej wystarczające jest dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez

niego przestępstwa, a nie przesądzenie, iż jest on winnym jego popełnienia. Wina

może być bowiem przesądzona jedynie przez sąd powszechny w postępowaniu

przeprowadzonym według ogólnych reguł Kodeksu postępowania karnego. W gestii

sądu dyscyplinarnego orzekającego w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do

odpowiedzialności karnej sędziego jest jedynie zbadanie, czy zasadność stawianego

sędziemu zarzutu jest na tyle uprawdopodobniona, iż wykluczone jest, że sędzia jest

oskarżany bez uzasadnienia. Istotą immunitetu sędziowskiego jest bowiem nie ochrona

sędziego przed odpowiedzialnością karną, ale gwarancja jego niezawisłości; ma on

chronić wolność decyzji sędziego w sprawach, w których orzeka, przez zapobieżenie

wywieraniu na niego nieformalnego nacisku przez kierowanie przeciwko niemu

bezpodstawnych, fikcyjnych zarzutów. W przedmiotowej sprawie nie może być o tym

mowy, skoro poza sporem jest, iż sędzia Sądu Rejonowego poruszając się

samochodem po pasie ruchu przeznaczonym dla pojazdów jadących w przeciwnym

kierunku, zderzył się czołowo z prawidłowo poruszającym się samochodem jadącym z

naprzeciwka i w wyniku tego zderzenia trzy osoby poniosły obrażenia cielesne, przy

czym jedna z nich zmarła, druga doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, u trzeciej

zaś, oprócz stłuczeń głowy i brzucha, wystąpiły zaburzenia emocjonalne o charakterze

zespołu pourazowego, powodujące rozstrój jej zdrowia trwający dłużej niż siedem dni.

To, że fakty te miały miejsce przyznaje sam sędzia, nic zatem nie wskazuje na to, aby

wystąpienie przez prokuratora o uchylenie immunitetu sędziego miało charakter

szykany, czy mogło godzić bezpodstawnie w dobre imię sędziego.

Z tego samego względu należy uznać, że na etapie postępowania w przedmiocie

zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej przedwczesny jest

wymóg pełnej oceny wiarygodności zeznających w sprawie świadków, których relacje

mają nota bene służyć jedynie rekonstrukcji dokładnego przebiegu całego zdarzenia, a

nie potwierdzenia, czy zdarzenie to w ogóle miało miejsce.

Z tych względów Sąd Najwyższy  Sąd Dyscyplinarny utrzymał zaskarżoną

uchwałę w mocy.