Legislator Case Law & Legislation
SNO 17/05 AI generated

SNO 17/05 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 17/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

sygn. akt (...) uznał sędziego Sądu Rejonowego winną tego, że: „w dniu 17 lipca przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca

Legislator headnote

AI generated

SNO 17/05 · Sąd Najwyższy: sygn. akt (...) uznał sędziego Sądu Rejonowego winną tego, że: „w dniu 17 lipca przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 26 KWIETNIA 2005 R.

SNO 17/05

Przewodniczący: sędzia SN Jerzy Steckiewicz (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Lech Walentynowicz, Kazimierz Zawada.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na rozprawie z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym sędziego Sądu

Okręgowego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2005 r.

sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym od wyroku Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 7 stycznia 2005 r. sygn. akt (...)

1. u t r z y m a ł w m o c y zaskarżony w y r o k,

2. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 7 stycznia 2005 r.,

sygn. akt (...) uznał sędziego Sądu Rejonowego winną tego, że: „w dniu 17 lipca

2004 r. w piśmie stanowiącym odwołanie od decyzji odmawiającej

uwzględnienia reklamacji, wykorzystała prestiż urzędu sędziowskiego w celu

wsparcia osobistego interesu żądania uwzględnienia reklamacji zgłoszonej w

dniu 26 czerwca 2004 r., czym uchybiła godności urzędu sędziowskiego”, tj.

przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca

2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze

zm.) – po czym uznając, że jest to przewinienie mniejszej wagi, odstąpił od

wymierzenia kary.

Odwołanie od tego wyroku, na niekorzyść obwinionej, wniósł Zastępca

Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym i zarzucając „błąd w

ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na

niesłusznym uznaniu, że czyn obwinionej stanowi wypadek mniejszej wagi...”,

postulował zmianę zaskarżonego wyroku przez przyjęcie, że obwiniona rażąco

uchybiła godności urzędu sędziowskiego i wymierzenie jej kary dyscyplinarnej

upomnienia.

Uzasadniając odwołanie Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wskazał na

następujące główne okoliczności, których – jego zdaniem – Sąd Dyscyplinarny

nie uwzględnił na niekorzyść: narażenie na utratę zaufania całego środowiska

sędziowskiego, pobudki działania oraz niewystarczająco wyrażoną skruchę i żal.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny drugiej instancji zważył, co

następuje:

Odwołanie jest bezzasadne.

Pojęcie przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi, podobnie jak

używany w prawie karnym termin „wypadek mniejszej wagi” nie zostały przez

ustawodawcę zdefiniowane i dlatego ich interpretacja oraz praktyczne

zastosowanie pozostawiono orzecznictwu i doktrynie.

Sąd Najwyższy przy ocenie, czy zachodzi wypadek mniejszej wagi w danej

sprawie wskazywał, że należy brać pod uwagę przedmiotowo – podmiotowe

znamiona czynu. Spośród jego strony przedmiotowej istotne znaczenie mają:

rodzaj dobra, w które godzi przestępstwo, zachowanie się i sposób działania

sprawcy, użyte przezeń środki, charakter i rodzaj szkody wyrządzonej lub

grożącej dobru chronionemu, a także odczucie szkody przez pokrzywdzonego

oraz czas i miejsce popełnienia czynu.

Z elementów podmiotowych uwzględnić należy przede wszystkim stopień

zawinienia oraz motywację i cel działania sprawcy (patrz np. wyrok SN z dnia 9

października 1996 r., sygn. akt V KKN 79/90 – OSNKW 1997, z. 3-4, poz. 27).

Wszystkie wymienione okoliczności, mają odpowiednie zastosowanie przy

ocenie charakteru przewinienia dyscyplinarnego.

Zdaniem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku dokonano prawidłowej oceny czynu przypisanego

sędziemu Sądu Rejonowego. W szczególności, co słusznie zaakcentowano, o

przewinieniu mniejszej wagi zadecydowała treść sformułowań zawartych w

piśmie obwinionej, w którym odwołano się nie tyle do sprawowanej funkcji – co

mogło być odebrane jako próba wywierania presji, a wiedzy i doświadczenia

zawodowego w sprawach z zakresu rękojmi i gwarancji.

Nie widząc potrzeby powtarzania innych argumentów zawartych w

orzeczeniu Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, należy jednak

podkreślić okoliczności, w których doszło do złożenia odwołania. Otóż, wbrew

twierdzeniom Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego reakcja obwinionego

sędziego nie wynikała „z premedytacji i nagannej motywacji”, a z emocji, które

wyzwolił sposób załatwienia reklamacji, w efekcie odrzuconej. Nie ulega

wątpliwości, że postępowanie reklamacyjne w mało skomplikowanej kwestii

było długotrwałe, a na dodatek przeprowadzono je w sposób lekceważący

reklamującego, czego dowodem mogą być takie fakty, jak: zmuszanie do

wielokrotnych wizyt w sklepie, wykonywania licznych telefonów, kilkakrotnego

poprawiania reklamacji złożonej na piśmie, czy odsyłanie jej załatwienia do

producenta (rezydował w Warszawie). Jak wyjaśniła obwiniona, działała ona

„pod wpływem emocji”, w „poczuciu bezsilności i krzywdy”, tracąc „kontrolę

nad zdrowym rozsądkiem”. Te wyjaśnienia przekonująco wskazują jakie były

rzeczywiste pobudki działania i na ile mogły rzutować na ocenę przewinienia.

Twierdzenie Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, że swoim odwołaniem

obwiniona „naraziła na utratę zaufania całego środowiska”, bowiem jego

adresatka, kierowniczka sklepu „z prawdopodobieństwem graniczącym z

pewnością” rozkolportowała pismo obwinionej wśród pracowników, znajomych

i rodziny, jest gołosłowne. Za takie należy również uznać sformułowanie, że

obwiniona w niewystarczającym stopniu wyraziła żal i skruchę. Przeczy temu

postawa sędziego Sądu Rejonowego, która przed Sądem Dyscyplinarnym

przyznała się do przedstawionego jej zarzutu i chociaż usprawiedliwiała swój

czyn, to jednak – po ustaniu emocji – uznała swoje zachowanie za niestosowne.

Przyjmując, że przewinienie dyscyplinarne było mniejszej wagi, Sąd

Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, stosownie do art. 109 § 5 Prawa o u.s.p., mógł

odstąpić od wymierzenia kary uznając, że „sam udział obwinionej w toczącym

się postępowaniu dyscyplinarnym stanowił wystarczającą dolegliwość”. I ten

pogląd Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny akceptuje, mając na uwadze

również dotychczasowy nienaganny przebieg pracy zawodowej sędziego Sądu

Rejonowego.

Należy podkreślić, że odstąpienie od wymierzenia kary nie oznacza braku

winy i chociaż nie wiąże się z ukaraniem, to jednak jest reakcją na popełnione

przewinienie i może spełnić rolę podobną do kary.

Mając powyższe okoliczności na uwadze orzeczono, jak na wstępie.