SNO 16/17 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedUchwałą z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt ASDo …/16, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w [...], po rozpoznaniu wniosku pełnomocnika R.M.:1.odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej G.G. – sędziego Sądu Rejonowego za czyn polegający na tym, że „w dniu 31 maja 2012 roku swym podpisem stwierdził prawomocność postanowienia Sądu Rejonowego Wydział Cywilny z dnia 9 maja 2012 roku sygn. …/09, co umożliwiło wydanie odpisu ze stwierdzeniem prawomocności tego orzeczenia, mimo wniesienia zażalenia na to postanowienie w ustawowym terminie przez R.M.”, zakwalifikowany z art. 271 k.k.;2. odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej J.
Legislator headnote
AI generatedart. 271 k.k, art. 410 k.p.k, art. 4 k.p.k, art. 7 k.p.k, art. 359 § 1 k.p.c, art. 624 § 1 k.p.k; SNO 16/17 · Sąd Najwyższy: Żadna okoliczność nie wskazuje na celowe działanie ze strony tego sędziego, a popełniony przez niego błąd, naprawiony zresztą w trybie procesowym (zob. art. art. 364 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 359 § 1 k.p.c.), nie miał – co raz jeszcze należy podkreślić – jakiegokolwiek znaczenia dla trafności samego postanowienia z dnia 9 maja 2012 r. Brak zwrotnego poświadczenia odbioru tego postanowienie przez jednego z uczestników postępowania (R.M.), będący okolicznością bezsporną, a w efekcie tego przedwczesna i nieuprawniona czynność stwierdzenia prawomocności, nie pozwala na uznanie, że decyzję tę sędzia G. podjął z jakiś innych powodów, świadczących o umyślności działania, niż zwykła ludzka omylność.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt SNO 16/17 UCHWAŁA Dnia 14 czerwca 2017 r.Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie: SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący, sprawozdawca)SSN Dorota RysińskaSSN Maciej PacudaProtokolant Anna Kuras przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego w sprawie G.G. sędziego Sądu Rejonowego w [...],po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 14 czerwca 2017 r.zażalenia wniesionego przez pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnegona uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w [...]z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt ASDo …/16, w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, podjął uchwałę:
1. utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę, 2. zwolnić R.M. od ponoszenia kosztów procesu za postępowanie odwoławcze i obciążyć nimi Skarb Państwa, 3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. S. - Kancelaria Adwokacka w [...], kwotę 738,00 zł (siedemset trzydzieści osiem złotych), w tym 23 % VAT, za reprezentowanie wnioskodawcy R.M. w postępowaniu odwoławczym przed Sądem Najwyższym - Sądem Dyscyplinarnym.
UZASADNIENIE
Uchwałą z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt ASDo …/16, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w [...], po rozpoznaniu wniosku pełnomocnika R.M.:1.odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej G.G. – sędziego Sądu Rejonowego za czyn polegający na tym, że „w dniu 31 maja 2012 roku swym podpisem stwierdził prawomocność postanowienia Sądu Rejonowego Wydział Cywilny z dnia 9 maja 2012 roku sygn. …/09, co umożliwiło wydanie odpisu ze stwierdzeniem prawomocności tego orzeczenia, mimo wniesienia zażalenia na to postanowienie w ustawowym terminie przez R.M.”, zakwalifikowany z art. 271 k.k.;2. odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej J.
J. sędziego Sądu Rejonowego za czyn polegający na tym, że „w dniu 2 grudnia 2013 roku swym podpisem stwierdziła prawomocność postanowienia Sądu Rejonowego Wydział Cywilny z dnia 9 maja 2012 roku sygn. …/09, uzasadniając, że postanowienie to nie było zaskarżone, pomimo wniesienia zażalenia na to postanowienie w ustawowym terminie przez R.M.”, zakwalifikowany z art. 271 k.k.Ponadto w uchwale rozstrzygnięto o kosztach postępowania (pkt 3) oraz wynagrodzeniu dla pełnomocnika z urzędu reprezentującego wnioskodawcę (pkt 4).Orzeczenie powyższe w części, tj. co do pkt 1, w przedmiocie odmowy pociągnięcia do odpowiedzialności karnej G.G.
– sędziego Sądu Rejonowego , zaskarżył pełnomocnik z urzędu R.M.. W zażaleniu zarzucił:- „naruszenia przepisów postępowania, mające wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 4 w zw. z art. 410 k.p.k. polegające na wzięciu pod uwagę przy orzekaniu jedynie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, oparciu się na wyjaśnieniach obwinionego jakoby stwierdzenie prawomocności postanowienia z dnia 9 maja 2012 roku były wynikiem pomyłki, podczas gdy całokształt okoliczności wskazuje, iż było to świadomym działaniem obwinionego,- naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie art. 7 w zw. z art. 2 § 1 pkt 1, § 2 i art. 4 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez nieobiektywne uznanie, że brak podstaw by odmówić wiary wyjaśnieniom obwinionego, podczas gdy nie stanowią one dowodu pełnowartościowego, gdyż nie korespondują z dokumentami w aktach sprawy VI Co ../09 Sądu Rejonowego […],- błąd w ustaleniach faktycznych wziętych za podstawę orzeczenia, mogący mieć wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, że stwierdzenie prawomocności postanowienia z dnia 9 maja 2012 roku, pomimo braku zwrotnego potwierdzenia odbioru, było pomyłką, która nie wywołała skutków prawnych, podczas gdy również doprowadziło do wydania odpisu prawomocnego postanowienia z akt sprawy, choć postanowienie to nie było formalnie prawomocne”.W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o zmianę uchwały w zaskarżonej części poprzez zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej G.G.
– sędziego Sądu Rejonowego.Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje.Zażalenie pełnomocnika wnioskodawcy R.M. jest niezasadne.Przypomnieć na wstępie należy, że podlegający rozpoznaniu środek odwoławczy wniesiony został przez pełnomocnika na niekorzyść w związku z czym jego uwzględnienie jest możliwe wyłącznie w granicach zaskarżenia i w razie stwierdzenia uchybień w nim podniesionych (art. 434 § 1 pkt 2 i 3 k.p.k. w zw. z art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j.:
Dz. U. z 2016 r., poz. 2062 ze zm. – dalej u.s.p.).Z powołanych względów dokonana przez Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny kontrola odwoławcza ogranicza się wyłącznie do tej części uchwały Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji, która dotyczy wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za czyn określony w art. 271 k.k. sędziego Sądu Rejonowego G.G.. Poza zakresem rozważań pozostaje natomiast rozstrzygnięcie objęte pkt. 2 uchwały, które nie zostało objęte złożonym przez pełnomocnika zażaleniem.Wniesiony w niniejszej sprawie środek odwoławczy oparty został na dwóch zarzutach obrazy prawa procesowego związanych z oceną dowodów, w tym kwestią ich kompletności (naruszenie art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.), oraz będącego pochodną sygnalizowanych uchybień procedury zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych.Zdaniem skarżącego błędem ze strony Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego było danie wiary wyjaśnieniom sędziego, zgodnie z którymi stwierdzenie przez niego w dniu 31 maja 2012 r. prawomocności postanowienia z dnia 9 maja 2012 r., wydanego w sprawie Co …./09, nastąpiło przez niedopatrzenie, będące skutkiem niedostrzeżenia braku zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji przez wnioskodawcę – R.M..
W ocenie autora zażalenia tłumaczenie dokonania powyższej czynności pomyłką, w sytuacji gdy postępowanie toczyło się już klika lat, a prowadzący je sędzia powinien znać krąg uczestników, jest niewiarygodne. O świadomości sędziego ma również świadczyć, nieuwzględniona przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji okoliczność, że pełnomocnik nabywcy podczas posiedzenia w dniu 7 listopada 2016 r. miał okazać R. M. odpis postanowienia z dnia 9 maja 2012 r., który opatrzony był adnotacją, że wydany został z postanowienia prawomocnego.Rzecz wszelako w tym, że ta druga okoliczność nie ma żadnego przełożenia na ocenę wiarygodności wyjaśnień G.G., a w szczególności nie świadczy o umyślności przy podejmowaniu błędnej czynności polegającej na stwierdzeniu prawomocności wskazanego wyżej postanowienia dokonanego w dniu 31 maja 2012 r., a przecież przestępstwo poświadczenia nieprawdy ma charakter umyślny.
Nie zostały ustalone okoliczności w jakich wskazany wyżej pełnomocnik wszedł w posiadanie przedmiotowego odpisu. O braku związku pomiędzy tą okolicznością, a kwestią zawinienia sędziego, świadczy dalszy tok postępowania po dokonaniu czynności w dniu 31 maja 2012 r., znajdujący odzwierciedlenie w dokumentacji procesowej zawartej w aktach Co …/09. Po wpłynięciu do Sądu Rejonowego zwrotnego potwierdzenia odbioru przez R.M. postanowienia z dnia 9 maja 2012 r. (k. 265), co nastąpiło po dniu 1 czerwca 2012 r., a następnie w dniu 12 czerwca 2012 r. zażalenia wyżej wymienionego na przedmiotowe postanowienie (k. 267), niezwłocznie, bo w dniu 19 czerwca 2012 r. nastąpiło uchylenie przez sędziego G.G. postanowienia o prawomocności, a jednocześnie nie zrealizowano wniosku A.
P. z dnia 14 czerwca 2012 r. o wydanie odpisów postanowienia z dnia 9 maja 2012 r. wraz z klauzulą prawomocności (k. 275). Na tym ostatnim dokumencie nie została zamieszczona żadna dekretacja, w tym wymienionego sędziego, wskazująca na zgodę na wydanie takich odpisów, ani też adnotacja, że do takiego wydania doszło.Nie jest też tak, jak to twierdzi skarżący, że trzyletni tok postępowania świadczy o tym, iż sędzia stwierdzający prawomocność postanowienia powinien znać krąg jego uczestników. Nie negując oczywistego błędu przy dokonywaniu tej czynności przez sędziego G., co zasygnalizowano już powyżej, zważyć należy, że była to w rzeczywistości jego druga – po wydaniu postanowienia z dnia 9 maja 2012 r.
– decyzja procesowa w przedmiotowej sprawie, gdyż wcześniejsze czynności podejmowali w niej inni sędziowie. Tym samym wskazana okoliczność wprawdzie usprawiedliwienia dla błędnej decyzji nie stanowi (sędzia powinien znać akta sprawy), lecz równocześnie nie jest – wbrew supozycjom skarżącego – argumentem mogącym podważyć dokonaną przez sąd w zaskarżonej uchwale ocenę wyjaśnień sędziego G.G. świadczących o braku umyślności w jego działaniu.Co więcej, jak trafnie zauważył Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji, takie wadliwe stwierdzenie prawomocności nie miało w rezultacie żadnego znaczenia prawnego i to z dwóch powodów.
Po pierwsze, wadliwe postanowienie o stwierdzeniu prawomocności nie ma charakteru konstytutywnego, w związku z czym mimo istnienia takiego postanowienia orzeczenie, którego dotyczy nie zyskuje waloru prawomocności (zob. powołany w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2002 r., III CKN 657/00, OSP 2004, nr 2, poz. 18).Po wtóre, wadliwe stwierdzenie prawomocności nie przekłada się na niepoprawność samego orzeczenia, do którego się odnosi. Trafność wydanego w tej sprawie przez sędziego G.G. postanowienia z dnia 9 maja 2012 r., potwierdzona natomiast została postanowieniem Sądu Okręgowego w [...] z dnia 27 listopada 2012 r., sygn. akt V Cz ../12, którym Sąd ten oddalił zażalenie dłużnika R.M., podkreślając w uzasadnieniu tego orzeczenia poprawność także innych, wcześniejszych decyzji procesowych podejmowanych w toku tego postępowania (k. 301- 303).Nie można w związku z tym zgodzić się ze skarżącym, że ocena dowodu z wyjaśnień sędziego G., dokonana została w sposób dowolny.Wywód sądu a quo jest wprawdzie w tym zakresie zwięzły, lecz przekonujący, a przede wszystkim znajduje oparcie w materiałach sprawy cywilnej.
Żadna okoliczność nie wskazuje na celowe działanie ze strony tego sędziego, a popełniony przez niego błąd, naprawiony zresztą w trybie procesowym (zob. art. art. 364 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 359 § 1 k.p.c.), nie miał – co raz jeszcze należy podkreślić – jakiegokolwiek znaczenia dla trafności samego postanowienia z dnia 9 maja 2012 r. Brak zwrotnego poświadczenia odbioru tego postanowienie przez jednego z uczestników postępowania (R.M.), będący okolicznością bezsporną, a w efekcie tego przedwczesna i nieuprawniona czynność stwierdzenia prawomocności, nie pozwala na uznanie, że decyzję tę sędzia G. podjął z jakiś innych powodów, świadczących o umyślności działania, niż zwykła ludzka omylność.
Omówione wyżej okoliczności, w tym dotyczące kolejnych podejmowanych w tej sprawie czynności procesowych (przyjęcie zażalenia wnioskodawcy i nadanie mu dalszego biegu, niezrealizowanie wniosku A. P. o wydanie odpisów postanowienia wraz z klauzulą prawomocności, skreślenie adnotacji o prawomocności), potwierdzają trafność wywodu Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego o przypadkowości czynności sędziego G. w dniu 31 maja 2012 r., a na pewno nie podważają – w świetle zasad logiki oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – jego twierdzeń.
Możliwość przeciwstawienia takim ustaleniom sądu przez wnioskodawcę i jego pełnomocnika odmiennych poglądów nie oznacza, że w toku orzekania przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji doszło do uchybienia regule określonej w art. 7 k.p.k. Stanowisko skarżącego stanowi w tym układzie wyłącznie polemikę z motywami tego Sądu nie podważając wyprowadzonych przez sąd a quo, i to z całości materiału dowodowego, wniosków.Trafna ocena dowodów, której skarżący w skuteczny sposób nie zakwestionowali, nie daje tym samym podstaw do uznania za zasadny podniesionego w zażaleniu zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych.
Raz jeszcze podkreślić należy, bo w tym kierunku zmierzały wywody wnioskodawcy prezentowane w toku posiedzenia przed Sądem Najwyższym, że brak jakiegokolwiek związku pomiędzy błędnym stwierdzeniem prawomocności, a trafnością samego orzeczenia, którego to stwierdzenie dotyczy (postanowienie z dnia 9 maja 2012 r.), bowiem to orzeczenie w toku kontroli instancyjnej – po rozpoznaniu zażalenia R.M. – przez Sąd Okręgowy w [...] nie zostało wszakże zakwestionowane. Zgodnie z treścią art. 80 § 2c u.s.p., sąd dyscyplinarny wydaje uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa.
Przeprowadzone przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny postępowanie na taką konkluzję nie pozwalało. Ponieważ wnioskodawca nie wykazał, aby wypełniona została przez sędziego G.G. zarówno strona podmiotowa, jak i przedmiotowa, występku określonego w art. 271 § k.k., zasadne było rozstrzygnięcie zawarte w pkt. 1 zaskarżonej uchwały. Zwalniając R. M. od kosztów postępowania odwoławczego w oparciu o przepis art. 624 § 1 k.p.k., kierowano się względami, które skutkowały tożsamą decyzją wydaną w tym przedmiocie przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji.
Natomiast rozstrzygając o kosztach pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu kierowano się treścią § 2 pkt 1, § 4 ust. 1 i 3 oraz § 17 ust. 2 pkt 6 i ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2016, poz. 1714). kc