Legislator Case Law & Legislation
SNO 12/11 AI generated

SNO 12/11 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 12/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

września 2010 r. wobec byłego sędziego Sądu Rejonowego została orzeczona kara postępowania zakończonego powyższym wyrokiem. W piśmie tym wskazał na cztery

Legislator headnote

AI generated

art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k, art. 438 pkt 4 k.p.k, art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k, art. 542 § 3 k.p.k, art. 439 § 1 k.p.k; SNO 12/11 · Sąd Najwyższy: września 2010 r. wobec byłego sędziego Sądu Rejonowego została orzeczona kara postępowania zakończonego powyższym wyrokiem. W piśmie tym wskazał na cztery

Keywords

AI generated
art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k art. 438 pkt 4 k.p.k art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k art. 542 § 3 k.p.k art. 439 § 1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k
obrazę prawa procesowego – art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 438 pkt 4 k.p.k
obrazę art. 438 pkt 4 k.p.k.
art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k
obrazę art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k.
art. 542 § 3 k.p.k
126 § 2 u.s.p., jak i art. 542 § 3
art. 439 § 1 k.p.k
k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 k.p.k. oraz z art. 128 u.s.p. Kontrola przebiegu

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 14 KWIETNIA 2011 R.

SNO 12/11

Przewodniczący: sędzia SN Roman Sądej (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza, Henryk Gradzik.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na posiedzeniu – bez

udziału stron – w dniu 14 kwietnia 2011 r., w sprawie byłego sędziego Sądu

Rejonowego, po rozpoznaniu z urzędu, w przedmiocie rozważenia podstaw

wystąpienia przesłanek do wznowienia z urzędu postępowania prawomocnie

zakończonego wyrokiem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28

września 2010 r., sygn. SNO 36/10, zmieniającego wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 19 kwietnia 2010 r., sygn. akt ASD (…),

na podstawie art. 126 § 2 u.s.p.

postanowił: stwierdzić

postępowania z urzędu.

brak

podstaw

do

wznowienia

Uzasadnienie

Prawomocnym wyrokiem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28

września 2010 r. wobec byłego sędziego Sądu Rejonowego została orzeczona kara

dyscyplinarna złożenia sędziego z urzędu.

Pismem z dnia 6 grudnia 2010 r., skierowanym do Krajowej Rady Sądownictwa,

były sędzia Sądu Rejonowego wystąpił o złożenie wniosku o wznowienie

postępowania zakończonego powyższym wyrokiem. W piśmie tym wskazał na cztery

podstawy uzasadniające to wystąpienie, zarzucając:

1. obrazę prawa procesowego – art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. – poprzez

nieuwzględnienie zarzutu wskazanego w jego odwołaniu od wyroku Sądu pierwszej

instancji, że jeden z członków składu orzekającego tego Sądu nie był obecny na całej

rozprawie;

2. obrazę art. 108 § 1 u.s.p. – poprzez nieuwzględnienie wystąpienia w sprawie

ujemnej przesłanki procesowej, przedawnienia, które zgodnie z tym przepisem

wynosiło 3 lata od chwili czynu;

3. obrazę art. 438 pkt 4 k.p.k. – poprzez orzeczenie kary rażąco surowej, kary

złożenia sędziego z urzędu;

4. obrazę art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k. – poprzez dopuszczenie się nieuzasadnionej

przewlekłości postępowania dyscyplinarnego, to jest upływ 2 lat pomiędzy pierwszym

terminem rozprawy dyscyplinarnej, a datą wydania wyroku przez Sąd pierwszej

instancji.

Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa pismo byłego sędziego Sądu

Rejonowego przekazał Sądowi Najwyższemu – Sądowi Dyscyplinarnemu, a

Przewodniczący VI Wydziału Sądu Najwyższego skierował je na posiedzenie w celu

rozważenia, czy w sprawie istnieją przesłanki do wznowienia postępowania z urzędu.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył, co następuje:

W niniejszej sprawie nie wystąpiły żadne podstawy do wznowienia

postępowania z urzędu, i to zarówno w świetle art. 126 § 2 u.s.p., jak i art. 542 § 3

k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 k.p.k. oraz z art. 128 u.s.p. Kontrola przebiegu

postępowania, z uwzględnieniem „zarzutów” wskazanych w piśmie byłego sędziego

Sądu Rejonowego z dnia 6 grudnia 2010 r., wykazała ich oczywistą bezzasadność.

Twierdzenie byłego sędziego, że w jego sprawie w postępowaniu przed Sądem

Apelacyjnym – Sądem Dyscyplinarnym, jeden z członków składu orzekającego nie

był obecny na całej sprawie, wynika z wręcz fundamentalnego braku znajomości

przepisów proceduralnych. Już w samym wyroku tego Sądu z dnia 19 kwietnia 2010 r.

wskazano, że sprawa była rozpoznawana „w dniach 30 listopada 2009 r. i 19 kwietnia

2010 r.” (k. 517). Skład sądu w tym czasie nie uległ zmianie, a protokół rozprawy

głównej z dnia 30 listopada 2009 r. w sposób zupełnie oczywisty wykazuje, że

rozprawa toczyła się od początku i przeprowadzono w tym dniu oraz w dniu 19

kwietnia 2010 r. pełne postępowanie dowodowe (k. 430 i n.).

Co więcej, protokół z wyznaczenia w dniu 3 listopada 2009 r. w drodze

losowania członka składu Sądu pierwszej instancji wprost wskazuje na przyczynę

zmiany składu, to jest długotrwałe przebywanie na zwolnieniu lekarskim uprzednio

wylosowanego jednego członka składu orzekającego (k. 415). Fakt zatem, że przed

rozprawą z dnia 30 listopada 2009 r., w sprawie odbyły się dwie rozprawy (w dniach

17 września 2008 r. i 8 grudnia 2008 r.) w innym składzie, w żadnym razie nie daje

podstaw do formułowania zarzutu o wystąpieniu bezwzględnej podstawy odwoławczej

określonej w art. 439 § 1 pkt. 2 k.p.k.

Równie chybione było stanowisko byłego sędziego zawarte w pkt. 2 jego pisma z

dnia 6 grudnia 2010 r. Było ono oparte – co wynika z uzasadnienia pisma – na

twierdzeniu, że skoro wśród spraw przypisanych mu w pkt. 1 wyroku Sądu a quo, były

też takie, w których do rażącej obrazy przepisów prawa karnego procesowego dopuścił

się w 2006 roku, a więc w czasie przekraczającym trzyletni okres przedawnienia

przewidziany w art. 108 § 1 u.s.p., to w stosunku do tych spraw (o sygnaturach

wskazujących na wpływ w 2006 r.) wystąpiła ta ujemna przesłanka procesowa.

Podnosząc taki zarzut były sędzia nie chce dostrzec, że przypisano mu popełnienie

jednego przewinienia dyscyplinarnego wyczerpującego znamiona art. 107 § 1 u.s.p.

„w okresie od grudnia 2006 roku do 31 grudnia 2007 r.”. Przy prawidłowej konstrukcji

jednolitości takiego przewinienia znaczenie ma, rzecz jasna, data końcowa.

Nadto przepis art. 108 § 1 u.s.p. jednoznacznie stanowi, że po upływie trzech lat

od chwili czynu nie jest możliwe wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. W tej

sprawie postępowanie dyscyplinarne wobec byłego sędziego zostało wszczęte

postanowieniem rzecznika dyscyplinarnego z dnia 22 kwietnia 2008 r. (k. 196), a

prawomocnie zakończyło się w dniu 28 września 2010 r., a więc przed upływem 3 lat

od daty zakończenia przypisanego byłemu sędziemu przewinienia dyscyplinarnego.

W konsekwencji, bezpodstawność „zarzutu” wskazanego w pkt. 2 pisma byłego

sędziego, jawi się jako oczywista.

Kolejne dwa „zarzuty” ujęte w tym piśmie w ogóle nie mogą być brane pod

uwagę, jako podstawy wznowienia postępowania. Wszak przepis art. 126 § 2 u.s.p.

wprost wymaga ujawnienia się „nowych okoliczności lub dowodów, które mogłyby

uzasadniać uniewinnienie lub wymierzenie kary łagodniejszej”. Na żadne z tych

przesłanek b. sędzia nie powołał się. Twierdzenie, że orzeczona wobec niego kara nosi

cechy rażącej surowości zmierza li tylko do ponownej oceny okoliczności

wpływających na wymiar kary, co oczywiście w postępowaniu wznowieniowym

możliwym nie jest. Identyczna sytuacja dotyczy pkt. 4 pisma b. sędziego z dnia 6

grudnia 2010 r., to jest kwestii przewlekłości postępowania dyscyplinarnego. Po

prostu nie może być ona rozważana w ramach prawnych podstaw wznowienia

postępowania.

W tym stanie rzeczy, nie znajdując podstaw do wznowienia postępowania w

sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28

września 2010 r., orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.