Legislator Case Law & Legislation
SNO 12/04 AI generated

SNO 12/04 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 12/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Sądu Rejonowego, obwinionej o to, że w dniu 29 sierpnia 1997 r. poświadczyła czyn, kwalifikowany przez prokuratora jako przestępstwo z art. 271 § 1 k.k.

Legislator headnote

AI generated

art. 271 § 1 k.k, art. 22 k.p.k, art. 8 § 2 k.p.k, art. 8 § 1 k.p.k, art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 42 ust. 3 Konstytucji RP; SNO 12/04 · Sąd Najwyższy: poświadczyła czyn, kwalifikowany przez prokuratora jako przestępstwo z art. 271 § 1 k.k.

Keywords

AI generated
art. 271 § 1 k.k art. 22 k.p.k art. 8 § 2 k.p.k art. 8 § 1 k.p.k art. 45 ust. 1 Konstytucji RP art. 42 ust. 3 Konstytucji RP

Cited Legislation

AI generated
art. 271 § 1 k.k
czyn, kwalifikowany przez prokuratora jako przestępstwo z art. 271 § 1 k.k.
art. 22 k.p.k
119 u.s.p., to i tak literalna wykładania art. 22 k.p.k.
art. 8 § 2 k.p.k
rozstrzygnięciem innego sądu ogranicza się – w myśl art. 8 § 2 k.p.k.
art. 8 § 1 k.p.k
rozstrzygnięciem innego sądu lub organu” (art. 8 § 1 k.p.k.).
art. 45 ust. 1 Konstytucji RP
pozbawione są przymiotów wymienionych w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, a
art. 42 ust. 3 Konstytucji RP
wyartykułowanej w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP (a nie w art.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 7 KWIETNIA 2004 R.

SNO 12/04

Przewodniczący: sędzia SN Rafał Malarski(sprawozdawca).

Sędziowie SN: Zbigniew Kwaśniewski, Lech Walentynowicz.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w sprawie sędziego Sądu

Rejonowego, obwinionej z art. 107 § 1 u.s.p. po rozpoznaniu na posiedzeniu w

dniu 7 kwietnia 2004 r. zażalenia obwinionej na postanowienie Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 4 lutego 2004 r., sygn. akt (...), o

odmowie zawieszenia postępowania dyscyplinarnego

postanowił u t r z y m a ć w m o c y zaskarżone p o s t a n o w i e n i e.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, postanowieniem z dnia 4 lutego

2004 r., odmówił zawieszenia postępowania w sprawie dyscyplinarnej sędziego

Sądu Rejonowego, obwinionej o to, że w dniu 29 sierpnia 1997 r. poświadczyła

nieprawdę w oryginale księgi wieczystej, to jest o popełnienie przewinienia

dyscyplinarnego z art. 107 § 1 u.s.p.

Wymienione

postanowienie

obwiniona

zaskarżyła

zażaleniem,

zaznaczając, że postępowanie dyscyplinarne może zakończyć się wcześniej niż

toczący się równolegle proces karny, którego przedmiotem pozostaje ten sam

czyn, kwalifikowany przez prokuratora jako przestępstwo z art. 271 § 1 k.k.

Tym samym – podniosła skarżąca – orzeczenie zapadłe w postępowaniu karnym

rzutować będzie na wynik postępowania karnego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zażalenie okazało się bezzasadne.

Jakkolwiek nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu dyscyplinarnym

zachodzi potrzeba odpowiedniego stosowania przepisu kodeksu postępowania

karnego dotyczącego zawieszenia postępowania (art. 128 u.s.p. w zw. z art. 22

k.p.k.), to w świetle art. 119 u.s.p. jest jasne, że instytucji tej, a więc zawieszenia

postępowania, nie stosuje się w postępowaniu dyscyplinarnym z powodu

toczącego się przeciwko tej samej osobie o ten sam czyn postępowania karnego.

Ustawodawca wprost wskazał, że wydanie uchwały zezwalającej na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej „nie wstrzymuje biegu

postępowania dyscyplinarnego”. Unormowanie powyższe sformułowane zostało

w sposób nader jasny i kategoryczny. Jeśli już samo zezwolenie na ściganie

sędziego nie wstrzymuje postępowania dyscyplinarnego, to tym bardziej –

zgodnie z regułą argumentem a minori ad maius – wstrzymanie postępowania

dyscyplinarnego nie jest dopuszczalne w wypadku, gdy proces karny jest

zaawansowany, to jest gdy wniesiono akt oskarżenia i rozpoczęła się rozprawa

główna. Cel takiej regulacji (ratio legis) jest czytelny: chodzi o zerwanie z

praktyką zawieszania postępowań dyscyplinarnych na czas trwania nierzadko

przewlekłych procesów karnych.

Gdyby nawet Prawo o u.s.p. nie zawierało regulacji, o której mowa w art.

119 u.s.p., to i tak literalna wykładania art. 22 k.p.k. uniemożliwiałaby

zawieszenie postępowania dyscyplinarnego z powodu toczącego się o ten sam

czyn o znamionach przestępstwa postępowania karnego. Przede wszystkim

dlatego, że zawieszenie postępowania może powodować tylko taka okoliczność,

która „uniemożliwia” jego prowadzenie. Nie może to być zatem przyczyna,

która to postępowanie tylko utrudnia, choćby i w znacznym stopniu. Inaczej

rzecz ujmując, Sądowi Dyscyplinarnemu nie wolno zawiesić postępowania w

celu wyczekiwania na prawomocne zakończenie sprawy karnej. W literaturze

wyrażono trafne zapatrywanie, że toczenie się postępowania karnego w żadnym

wypadku nie może być uznane za długotrwałą przeszkodę uniemożliwiającą

prowadzenie postępowania dyscyplinarnego (zob. T. Ereciński, J. Gudowski,

J. Iwulski: Komentarz do Prawa o u.s.p., Warszawa 2002, s. 367).

Podkreślić

trzeba,

że

zakres

skrępowania

Sądu

Dyscyplinarnego

rozstrzygnięciem innego sądu ogranicza się – w myśl art. 8 § 2 k.p.k. – jedynie

do prawomocnego rozstrzygnięcia sądu kształtującego prawo lub stosunek

prawny. Oczywiste jest więc, że w postępowaniu dyscyplinarnym sąd

„rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany

rozstrzygnięciem innego sądu lub organu” (art. 8 § 1 k.p.k.). Zacytowany

przepis stosuje się wprost w postępowaniu dyscyplinarnym.

Nie sposób uznać za trafną sugestię skarżącej, że sądy dyscyplinarne

pozbawione są przymiotów wymienionych w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, a

tym samym nie są zdolne do przełamania zasady domniemania niewinności,

wyartykułowanej w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP (a nie w art. 43 ust. 3, jak

odnotowała to obwiniona). Należy wyraźnie przypomnieć, że właśnie ustawa z

dnia 27 lipca 2001 r. przekazała orzecznictwo dyscyplinarne sędziów sądom

powszechnym (sąd apelacyjny) w pierwszej instancji i Sądowi Najwyższemu w

drugiej instancji (art. 110 u.s.p.).

Jest prawdą, że zarysowany wyżej model procesu, oparty o zasadę

jurysdykcyjnej samodzielności sądu (art. 8 § 1 k.p.k.), może niekiedy prowadzić

do sytuacji ze wszech miar niepożądanych, gdy to samo zdarzenie zostanie

diametralnie odmiennie ocenione pod względem faktycznym i prawnym w

orzeczeniach różnych sądów – sądu karnego i sądu dyscyplinarnego, które w

równolegle toczących się sprawach rozstrzygają kwestie odpowiedzialności

karnej i dyscyplinarnej tej samej osoby. W takich nietypowych wypadkach,

zresztą występujących rzadko, zachodzi możliwość sięgnięcia w postępowaniu

dyscyplinarnym po instytucję wznowienia postępowania, której podstawy ujęte

zostały bardzo szeroko (art. 126 u.s.p.), znacznie szerzej niż przyczyny

wznowienia postępowania karnego, określone w art. 540 i 540a k.p.k.

Dlatego orzeczono jak w dyspozytywnej części postanowienia.