Legislator Case Law & Legislation
SDI 8/12 AI generated

SDI 8/12 · Sąd Najwyższy

Case Number SDI 8/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

prokuratora uniewinnionego od zarzutu z art. 61 § 1 k.w. i art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze po rozpoznaniu w na rozprawie w dniu 10

Legislator headnote

AI generated

art. 424 § 1 k.p.k, art. 433 § 2 k.p.k, art. 457 § 3 k.p.k, art. 536 k.p.k, art. 439 k.p.k; SDI 8/12 · Sąd Najwyższy: 61 § 1 k.w. i art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze po rozpoznaniu w na rozprawie w dniu 10

Keywords

AI generated
art. 424 § 1 k.p.k art. 433 § 2 k.p.k art. 457 § 3 k.p.k art. 536 k.p.k art. 439 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 424 § 1 k.p.k
obrazę art. 424 § 1 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia,
art. 433 § 2 k.p.k
w postaci obrazy art. 433 § 2 k.p.k.
art. 457 § 3 k.p.k
w postaci obrazy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegającej na tym, że sąd
art. 536 k.p.k
Zgodnie z art. 536 k.p.k.
art. 439 k.p.k
rażący, porównywalny w swym wymiarze do uchybień wymienionych w art. 439

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 10 MAJA 2012 R.

SDI 8/12

Przewodniczący sędzia SN Andrzej Siuchniński.

Sędziowie SN: Stanisław Zabłocki, Michał Laskowski (sprawozdawca).

Sąd

Najwyższy

Dyscyplinarnego

Prokuratora

–

Izba

Karna

Generalnego

oraz

z

udziałem

protokólanta

Rzecznika

w

sprawie

prokuratora uniewinnionego od zarzutu z art. 61 § 1 k.w. i art. 66 ust. 1 ustawy z

dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze po rozpoznaniu w na rozprawie w dniu 10

maja 2012 r. kasacji, wniesionej przez Rzecznika Dyscyplinarnego w Prokuraturze

Apelacyjnej

od

orzeczenia

Odwoławczego

Sądu

Dyscyplinarnego

dla

Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym RP z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn.

akt PG (...), utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego dla

Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 21 września 2011 r., sygn. akt

PG (...),

o d d a l i ł kasację, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego o b c i ą ż y ł

Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej skierował do Sądu

Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym wniosek o

wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko Prokuratorowi Prokuratury

Rejonowej i zarzucił mu, że w okresie od dnia 22 stycznia 2009 r. do listopada

2010 r. przywłaszczył sobie tytuł prokuratora Prokuratury Okręgowej w

Prokuraturze Rejonowej w A., używając go w pismach procesowych i

korespondencji urzędowej oraz używając pieczęci o treści „Prokurator Prokuratury

Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. mgr (...)”, wprowadzając w ten sposób

otoczenie w błąd co do swego stanowiska służbowego, czym uchybił godności

prokuratora, to jest o czyn z art. 61 § 1 Kodeksu wykroczeń i art. 66 ust. 1 ustawy z

dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze.

Orzeczeniem z dnia 21 września 2011 r., sygn. akt PG (...), Sąd Dyscyplinarny

dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym uniewinnił prokuratora od

zarzucanego mu czynu.

Odwołanie od tego orzeczenia wniósł Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze

Apelacyjnej, zaskarżając orzeczenie w całości i zarzucając mu:

1. obrazę art. 61 § 1 k.w. przez wyrażenie błędnego poglądu, że obwiniony nie

przywłaszczył

sobie

tytułu

prokuratora

Prokuratury

Okręgowej

w

Prokuraturze Rejonowej w A., gdyż tytuł taki ani stanowisko nie istnieją oraz,

że posługiwanie się takim tytułem nie wprowadziło nikogo w błąd, co jest

niezgodne ze znaczeniem wynikającym z właściwego rozumienia treści

przepisu,

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający

wpływ na jego treść, wynikający z niesłusznego uznania, że obwiniony nie

uzewnętrznił, iż przypisuje sobie tytuł, którego nie miał prawa używać,

podczas gdy ujawnione na rozprawie dowody i ustalone na ich podstawie

fakty upoważniają do wniosku, że obwiniony naruszył przepisy ustawy

znoszące stanowisko prokuratora prokuratury okręgowej w prokuraturze

rejonowej, używając go w korespondencji urzędowej i pismach procesowych,

czym uchybił godności urzędu prokuratora,

3. obrazę art. 424 § 1 k.p.k., która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia,

polegającą na sprzeczności między materiałem dowodowym, a dokonanymi

przez Sąd ustaleniami stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia, iż obwiniony

nie używał tytułu Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze

Rejonowej w A.

Stawiając przytoczone wyżej zarzuty Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze

Apelacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy

Sądowi Dyscyplinarnemu dla Prokuratorów do ponownego rozpoznania.

Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze

Generalnym, po rozpoznaniu odwołania, orzeczeniem z dnia 12 grudnia 2011 r.,

sygn. akt PG (...), utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.

Kasację od tego orzeczenia wniósł Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze

Apelacyjnej. Zarzucił orzeczeniu rażące naruszenie przepisów prawa procesowego

w postaci obrazy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegającej na tym, że sąd

nie odniósł się do wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w odwołaniu

Rzecznika Dyscyplinarnego w Prokuraturze Apelacyjnej, a nadto w treści swego

uzasadnienia nie przedstawił w sposób logiczny i zrozumiały przesłanek, jakimi się

kierował przy wydawaniu orzeczenia i nie omówił dowodów, na których się oparł,

co sprawia, że orzeczenie nie poddaje się kontroli instancyjnej.

Rzecznik Dyscyplinarny w Prokuraturze Apelacyjnej wniósł o uchylenie

orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy

Prokuratorze Generalnym i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie jest zasadna. W myśl art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985

r. o prokuraturze, w sprawach nie uregulowanych w niniejszej ustawie do

postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu

postępowania karnego. Zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację

w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a tylko wyjątkowo, we

wskazanych w przepisie wypadkach, może wyjść poza te granice. Zarzut

sformułowany w kasacji Rzecznika Dyscyplinarnego dotyczy naruszenia przepisów

prawa procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. W myśl art. 523 §

1 k.p.k. jednak, nie każde stwierdzone naruszenie prawa stać się może podstawą do

uwzględnienia kasacji. Naruszenie takie musi bowiem po pierwsze mieć charakter

rażący, porównywalny w swym wymiarze do uchybień wymienionych w art. 439

k.p.k., po drugie zaś, należy wykazać, że stwierdzone naruszenie prawa mogło

mieć wpływ na treść orzeczenia, przy czym znowu nie chodzi tu o każdy możliwy

wpływ, ale o wpływ istotny, a więc poważny, znaczący.

Analiza treści uzasadnienia orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego

dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym prowadzi do wniosku, że

wprawdzie sąd odwoławczy nie odniósł się szczegółowo do argumentacji zawartej

w odwołaniu rzecznika dyscyplinarnego, niemniej uwypuklone w kasacji i

istniejące w rzeczywistości mankamenty tego uzasadnienia nie mają jednak

charakteru rażącego, a zwłaszcza nie mogły mieć istotnego wpływu na treść

orzeczenia zapadłego w sprawie prokuratora. Uznać należy, że sąd ad quem w

poprawny, odpowiadający minimalnym standardom z art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 §

3 k.p.k., sposób rozważył wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym i

podał, dlaczego wnioski te i zarzuty uznał za niezasadne. Zarzut kasacji rzecznika

dyscyplinarnego jest zatem z procesowego punktu widzenia nietrafny.

W ocenie Sądu Najwyższego, nietrafność ta wiąże się również z faktem, że

rozumowanie sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji oraz sądu odwoławczego

przedstawione w uzasadnieniach wydanych przez te sądy orzeczeń uznać należy w

tym konkretnym wypadku za możliwe do zaakceptowania. Przebieg procesu

legislacyjnego, którego efektem było najpierw wprowadzenie do ustawy o ustroju

sądów powszechnych i ustawy o prokuraturze tytułów analogicznych do

używanego przez prokuratora, a następnie tryb, w jakim doszło do eliminacji tych

tytułów z sądów i prokuratur rodził szereg emocji w środowisku sędziów i

prokuratorów. W części jednostek, ich szefowie informowali indywidualnie

konkretnych sędziów i prokuratorów o tym, że dalsze używanie tytułu jest po

zmianie

ustaw

niemożliwe,

w

części

jednak

poprzestano

na

uznaniu

obowiązywania zmienionych przepisów. Powszechnie wiadomym było, że zmiana

przepisów w omawianym zakresie przedstawiona została przez Prezydenta

Rzeczypospolitej Polskiej Trybunałowi Konstytucyjnemu w celu zbadania jej

zgodności z Konstytucją. Praktyka w szeregu sądów i prokuratur po nowelizacji i

likwidacji omawianych tytułów, to jest po zniesieniu instytucji tzw. awansu

poziomego sędziów i prokuratorów, była różna. W wielu jednostkach uważano, że

z egzekwowaniem prawidłowego stosowania tytułów służbowych należy

wstrzymać się do czasu zajęcia stanowiska przez Trybunał Konstytucyjny. Pogląd

taki prezentowały także w części osoby sprawujące nadzór służbowy nad sędziami

i prokuratorami.

Wszystkie powyżej przedstawione okoliczności sprawiają, że zarzucany

prokuratorowi delikt dyscyplinarny nie miał miejsca, ponieważ jego zachowanie

nie uchybiało godności urzędu prokuratora, przynajmniej w chwili wydawania

orzeczeń przez sądy dyscyplinarne w tej sprawie. Sądy te trafnie zwróciły uwagę

na fakt, że posługiwanie się przez prokuratora tytułem prokuratora Prokuratury

Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. nie wprowadziło nikogo w błąd co do

jego rzeczywistych kompetencji i nie wpływało negatywnie na wizerunek

prokuratury. W tym stanie rzeczy trudno uznać, aby zachowanie to uchybiało

godności sprawowanego urzędu, co uznać należy za warunek sine qua non

odpowiedzialności dyscyplinarnej w tej sprawie.

Podkreślić jednocześnie należy, że przedstawiona wyżej argumentacja traci

swą aktualność po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny w dniu 8 maja 2012 r.

wyroku, sygn. K 7/10, w którym stwierdzono, że likwidacja instytucji awansu

poziomego sędziów i prokuratorów nie jest niezgodna z Konstytucją RP. Co

najmniej od tej chwili uznać trzeba, że dalsze posługiwanie się tytułami,

podobnymi do używanego przez obwinionego w tej sprawie, nie może być

akceptowane. Należy podkreślić, że w toku wykładni przepisów prawa obowiązuje

zasada domniemania konstytucyjności wchodzących w życie przepisów prawa.

Prokuratorzy, podobnie jak sędziowie, powinni przestrzegać prawa w sposób, który

określić można jako ostentacyjny lub demonstracyjny. Nawet zatem wtedy, gdy nie

akceptują wprowadzanych rozwiązań lub zakładają ich niekonstytucyjność, nie

powinni ignorować wchodzących w życie rozwiązań prawnych, zwłaszcza gdy

dotyczą one ich własnej sytuacji zawodowej.

Nie oznacza to jednak, że w tej konkretnej sprawie zasadne było pociąganie

do odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratora. Symptomatycznym jest, że po

ogłoszeniu

wyroku

Trybunału

Konstytucyjnego

prokurator

zawiadomił

przełożonego, a także Sąd Najwyższy, że zaprzestaje używania tytułu prokuratora

Prokuratury Okręgowej w Prokuraturze Rejonowej w A. Świadczy to zarówno o

jego motywacji w czasie objętym zarzutem, jak i o stosunku do omawianego

zagadnienia po wyjaśnieniu spornej kwestii przez Trybunał Konstytucyjny.

Wszystkie omówione powyżej i powołane w uzasadnieniach sądów

dyscyplinarnych okoliczności powodują, że kasacja została oddalona.