Legislator Case Law & Legislation
SDI 6/12 AI generated

SDI 6/12 · Sąd Najwyższy

Case Number SDI 6/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

października 2010 r., sygn. akt WO (...), utrzymał w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego OIRP z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt D (...), i obciążył kosztami

Legislator headnote

AI generated

art. 524 § 1 k.p.k; SDI 6/12 · Sąd Najwyższy: października 2010 r., sygn. akt WO (...), utrzymał w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego OIRP z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt D (...), i obciążył kosztami

Keywords

AI generated
art. 524 § 1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 524 § 1 k.p.k
doręczenia orzeczenia z wadliwym uzasadnieniem – spełnił warunek określony w art. 524

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 12 KWIETNIA 2012 R.

SDI 6/12

Przewodniczący: sędzia SN Andrzej Siuchniński (sprawozdawca).

Sąd

Najwyższy

–

Izba

Karna

w sprawie obwinionego radcy

prawnego X. Y., po rozpoznaniu na posiedzeniu bez udziału stron w dniu 12 kwietnia

2012 r., zażalenia obwinionego na zarządzenie Przewodniczącego Wyższego Sądu

Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych z dnia 29 listopada 2011 r., sygn. akt

WO (...), odmawiającego przyjęcia kasacji obrońcy obwinionego jako wniesionej po

terminie,

postanowił:

uchylić

zaskarżone

zarządzenie

i

przekazać

s p r a w ę d o p o n o w n e g o r o z p o z n a n i a w postępowaniu okołokasacyjnym

Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu Krajowej Izby Radców Prawnych.

UZASADNIENIE

Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Izby Radców Prawnych orzeczeniem z dnia 5

października 2010 r., sygn. akt WO (...), utrzymał w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu

Dyscyplinarnego OIRP z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt D (...), i obciążył kosztami

postępowania obwinionego radcę prawnego X. Y.

Orzeczenie to zostało doręczone stronom w dniu 9 listopada 2010 r. (na mocy

zarządzenia Przewodniczącego WSD z dnia 27 października 2010 r.). Pismem z dnia 12

listopada 2010 r. pokrzywdzony L. L. zwrócił się do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego „o

skorygowanie uzasadnienia orzeczenia z dnia 5 października 2010 r., gdyż znaczna jego

część, na skutek zaistnienia oczywistej omyłki pisarskiej, zawiera uzasadnienie dotyczące

zupełnie innej sprawy”. W odpowiedzi na tę sygnalizację Przewodniczący WSD zarządził

w dniu 17 grudnia 2010 r. „doręczyć odpis orzeczenia wraz z uzasadnieniem stronom

postępowania w sprawie radcy prawnego X. Y. w związku z błędnie wysłanym

uzasadnieniem, który był projektem stanowiska Wyższego Sądu Dyscyplinarnego”

(doręczone obwinionemu w dniu 11 stycznia 2011 r.). Tymczasem, po doręczeniu

orzeczenia z wadliwym uzasadnieniem, obwiniony w dniu 6 grudnia 2010 r. wniósł

kasację od orzeczenia Sądu drugiej instancji (wpłynęła do Wyższego Sądu

Dyscyplinarnego w dniu 17 grudnia 2010 r., a więc być może po wydaniu zarządzenia z

tego samego dnia, co dodatkowo skomplikowało sprawę). Warto zaznaczyć, że także w

dniu 28 kwietnia 2011 r. Przewodniczący WSD zarządził doręczenie odpisów orzeczenia

m.in. obwinionemu, który po jego otrzymaniu w dniu 14 czerwca 2011 r. wniósł

ponownie kasację w terminie (w dniu 14 lipca 2011 r.), informując jednocześnie, że

nadzwyczajny środek zaskarżenia został już przez niego wniesiony dnia 6 grudnia 2010 r.

W dniu 7 września 2011 r. Przewodniczący WSD wezwał obwinionego do uzupełnienia

braków formalnych złożonej kasacji poprzez jej podpisanie przez obrońcę lub

pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym w terminie 7 dni pod rygorem

odmowy jej przyjęcia (pismo doręczone obwinionemu w dniu 14 września 2011 r.).

Obwiniony uczynił temu wymogowi zadość, albowiem jego kasacja została podpisana

przez radcę prawnego W. G. i wysłana do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w terminie

(w dniu 21 września 2011 r.). Zarządzeniem z dnia 29 listopada 2011 r. Przewodniczący

WSD zarządził odmowę przyjęcia kasacji obwinionego jako wniesionej po terminie,

wskazując, że orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 5 października 2010 r.

zostało doręczone obwinionemu w dniu 11 stycznia 2011 r., tymczasem kasacja została

złożona w dniu 14 lipca 2011 r., a więc po upływie terminu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie należy zaznaczyć, że choć przedmiotem niniejszego postępowania nie

jest kwestia oceny zasadności kasacji obwinionego, w tym zwłaszcza kwestii sposobu

korekty uzasadnienia do orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, to jednak

zagadnienie to wymaga poczynienia kilku ustaleń natury ogólnej ze względu na

konieczność wyjaśnienia zagadnienia wpływu sprostowania orzeczenia lub jego

uzasadnienia w trybie art. 105 § 1 – 3 k.p.k. oraz występowania ewentualnych,

nieusuwalnych na tej podstawie usterek dla biegu terminu do wniesienia kasacji. Uznać

należy, że początek 30-dniowego terminu do wniesienia kasacji liczy się od dnia

doręczenia orzeczenia wraz z uzasadnieniem, niezależnie od tego, czy są one obarczone

oczywistymi omyłkami pisarskimi lub rachunkowymi bądź poważniejszymi usterkami,

jeżeli tylko nie uniemożliwiają wniesienia tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia.

Na gruncie rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba zatem, że obwiniony – wnosząc

kasację w dniu 6 grudnia 2010 r., przy zachowaniu 30-dniowego terminu od dnia

doręczenia orzeczenia z wadliwym uzasadnieniem – spełnił warunek określony w art. 524

§ 1 k.p.k. w zw. z art. 74¹ ustawy o radcach prawnych, a jego późniejsza kasacja,

stanowiąca reakcję na nadesłanie orzeczenia z „poprawionym” uzasadnieniem wynikała –

jak się wydaje – z ostrożności procesowej i powinna zostać potraktowana jako pismo

uzupełniające kasację z dnia 6 grudnia 2010 r. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że wbrew

temu, co stwierdził Przewodniczący WSD w zarządzeniu z dnia 17 grudnia 2010 r.,

błędnie wysłane stronom postępowania uzasadnienie, doręczone obwinionemu w dniu 9

listopada 2010 r., nie było „projektem stanowiska Wyższego Sądu Dyscyplinarnego”,

albowiem zostało podpisane przez członków składu sędziowskiego i opatrzone pieczęcią

Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, a zgodność kserokopii tego uzasadnienia została

potwierdzona przez sekretarza Wyższego Sądu Dyscyplinarnego.

Nawet więc, gdyby uznać, że faktycznie drugie doręczenie orzeczenia z

„poprawionym” uzasadnieniem na mocy zarządzenia z dnia 28 kwietnia 2011 r. było

zbędne i nie niosło za sobą konsekwencji prawnych poprzez zainicjowane biegu terminu

do wniesienia kasacji, to takiej doniosłości nie miało również wcześniejsze doręczenie

orzeczenia z „poprawionym” uzasadnieniem w dniu 11 stycznia 2011 r., co nietrafnie

przyjął Przewodniczący WSD. Istotny był bowiem fakt otrzymania przez obwinionego

orzeczenia z wadliwym uzasadnieniem w dniu 9 listopada 2010 r. oraz wniesienie przez

niego kasacji w dniu 6 grudnia 2010 r. Okoliczność, że Wyższy Sąd Dyscyplinarny

„skorygował” uzasadnienie orzeczenia z dnia 5 października 2010 r., przez co zarzuty z

kasacji okazałyby się całkowicie chybione, nie może powodować swoistego odżycia

biegu terminu do wniesienia kasacji i uznania za niebyłą poprzednio wniesioną kasację.

Takie działanie Sądu, w przedstawionej wyżej sytuacji, uzasadniało wręcz podniesienie

kolejnych zarzutów, dotyczących kontrowersyjnej „korekty” zaskarżanego orzeczenia

(sprostowanie w trybie art. 105 § 1 – 3 k.p.k. nie było rzecz jasna możliwe). Należy też

zauważyć, że gdyby nie kserokopie orzeczenia z wadliwym uzasadnieniem, nadesłane

przez pokrzywdzonego L. L. i obwinionego, w aktach sprawy nie byłoby śladu po

wadliwym uzasadnieniu orzeczenia, brak jest również jakiegokolwiek postanowienia

Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w przedmiocie sprostowania uzasadnienia. W tym

zakresie jednak postępowanie Sądu będzie przedmiotem oceny Sądu Najwyższego

podczas rozpoznawania kasacji.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy ponownym rozpoznawaniu sprawy będzie miał na

uwadze powyższe spostrzeżenia i po zbadaniu, czy wniesiona kasacja odpowiada

pozostałym warunkom formalnym, zdecyduje w kwestii przyjęcia kasacji.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.