Legislator Case Law & Legislation
SDI 29/04 AI generated

SDI 29/04 · Sąd Najwyższy

Case Number SDI 29/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Adwokat Jacek K. został oskarżony przez Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w W. o to, że: w okresie od 4 lutego 1997 r. do 28 maja 1997 r. w G. zaniedbał obowiązki obrońcy oskarżonego w toczącym się postępowaniu karnym

Legislator headnote

AI generated

art. 632 pkt 2 k.p.k, art. 626 § 1 k.p.k, art. 414 § 1 k.p.k, art. 5 § 2 k.p.k, art. 452 § 2 k.p.k, art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k; SDI 29/04 · Sąd Najwyższy: § 1 k.p.k. wynika wymóg wewnętrznie zgodnego (niesprzecznego) określenia, kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty postępowania. Tego wymogu nie spełnia rozstrzygnięcie zawarte w pkt. 2 orzeczenia.

Keywords

AI generated
art. 632 pkt 2 k.p.k art. 626 § 1 k.p.k art. 414 § 1 k.p.k art. 5 § 2 k.p.k art. 452 § 2 k.p.k art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 632 pkt 2 k.p.k
3 rozporządzenia, wyłącza możliwość stosowania w tym postępowaniu dyscyplinarnym art. 632 pkt 2 k.p.k.
art. 626 § 1 k.p.k
b) naruszeniu dyspozycji przepisu art. 626 § 1 k.p.k.
art. 414 § 1 k.p.k
orzeczenia, tym samym zachodzi pozytywna przesłanka umorzenia postępowania, która zgodnie z (...) przepisem art. 414 § 1 k.p.k.
art. 5 § 2 k.p.k
art. 5 § 2 k.p.k. oraz § 36 ust. 2 i § 33 ust. 2 (odp. art. 452 § 2 k.p.k.)
art. 452 § 2 k.p.k
art. 5 § 2 k.p.k. oraz § 36 ust. 2 i § 33 ust. 2 (odp. art. 452 § 2 k.p.k.)
art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k
I odwołania dotyczącego niewyjaśnienia przede wszystkim niepowołania podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach w uzasadnieniu sądu I instancji – art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k.,
art. 632 k.p.k
poprzez nieuzasadnione nieuwzględnienie wniosku obwinionego o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania oraz nieprawidłowe zastosowanie (co wynika z treści uzasadnienia) przepisu art. 632 k.p.k.
art. 437 § 2 k.p.k
(art. 437 § 2 k.p.k.), to

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 3 WRZEŚNIA 2004 R.

SDI 29/04

1. Zbieg przesłanek umorzenia postępowania, określonego w art. 88

pkt 4 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U. 2002

r., Nr 123, poz.1058) oraz z art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z § 1 ust. 3

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie

postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich (Dz. U. Nr 99, poz. 635), zachodzi dopiero wówczas, gdy do

chwili orzekania zostały przeprowadzone wszystkie dowody i wyjaśnione

wszelkie okoliczności świadczące o tym, że obwiniony nie popełnił zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, a jednocześnie nastąpiło przedawnienie jego karalności. W takiej tylko sytuacji procesowej sąd dyscyplinarny

obowiązany jest wydać orzeczenie uniewinniające.

2. Sformułowanie zawarte w art. 95 i prawa o adwokaturze, że wszelkie wydatki stanowią koszty postępowania dyscyplinarnego, interpretowane w powiązaniu z unormowaniem zamieszczonym w § 1 ust. 3 rozporządzenia, wyłącza możliwość stosowania w tym postępowaniu dyscyplinarnym art. 632 pkt 2 k.p.k. Uznaniowość przewidziana w tym przepisie, jest

wykluczona w tym postępowaniu.

3. W razie uniewinnienia albo umorzenia postępowania dyscyplinarnego, obwinionemu adwokatowi należy się zwrot wszystkich uzasadnionych wydatków poniesionych przez niego w związku z tym postępowaniem. Jeżeli natomiast obwiniony zostanie skazany, obciąża się go kwotą

opłaty zryczałtowanej, określonej w § 49 rozporządzenia.

Przewodniczący: sędzia SN

J. Dołhy.

Sędziowie SN: A. Siuchniński, K. Cesarz (sprawozdawca).

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego: adw. K. Borodeja.

Sąd Najwyższy w sprawie Jacka K., obwinionego z art. 80 ustawy o

adwokaturze w zw. z §§ 6, 8, 21, 22, 43 i 49 Zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu

3 września 2004 r. kasacji, wniesionej przez obwinionego od orzeczenia

Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 22

listopada 2003 r., zmieniającego orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby

Adwokackiej w W. z dnia 3 lutego 2003 r.,

1. u c h y l i ł zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej nieuwzględnienia wniosku o zasądzenie kosztów postępowania, zawarte w pkt 2;

2. o d d a l i ł kasację w pozostałym zakresie (...).

UZASADNIENIE

Adwokat Jacek K. został oskarżony przez Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w W. o to, że:

I. w miesiącu sierpniu 1996 r. w S. był świadkiem czynu przestępnego,

polegającego na wymuszeniu okupu, pożyczając pokrzywdzonemu

pieniądze celem przekazania ich napastnikom, a następnie podjął się

obrony w postępowaniu karnym prowadzonym przeciwko sprawcom

opisanego wymuszenia rozbójniczego,

to jest o przewinienie z art. 80 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o

adwokaturze w zw. z § 6, § 8 i § 21, § 22, § 43 i § 49 zbioru zasad etyki

adwokackiej i godności zawodu z dnia 26 września 1993 r.,

II. w okresie od 4 lutego 1997 r. do 28 maja 1997 r. w G. zaniedbał obowiązki obrońcy oskarżonego w toczącym się postępowaniu karnym

przed Sądem Rejonowym w G. w ten sposób, że trzykrotnie nie sta-

wił się na rozprawę główną, nie podając przyczyn niestawiennictwa,

nie przedstawił posiadanego dowodu z dokumentu mającego istotne

znaczenie dla obrony oskarżonego,

to jest o przewinienie z art. 80 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o

adwokaturze w związku z § 8 i § 29 zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu z dnia 26 września 1993 r.,

III. wiosną 1997 r. w S., po zwolnieniu z aresztu oskarżonych T., W. i G.

groził, że jeśli nie złożą i nie oddadzą 150 000 DEM, spowoduje ponowne ich aresztowanie, w listopadzie 1997 r. zobowiązał się wobec

Inny W., żony oskarżonego W., że załatwi „zakulisowo” sprawę zwolnienia jej męża z aresztu, a oficjalnie podpisze ona pełnomocnictwo

dla adw. S., za co żądał zapłaty w kwocie 30.000 zł,

to jest o przewinienie z art. 80 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o

adwokaturze w zw. z § 6 i 8 zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu z dnia 26 września 1993 r.

Obwiniony w dniu 5 grudnia 2002 r. wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na przedawnienie karalności wszystkich zarzucanych czynów,

motywowuje wniosek tym, że Prokurator Okręgowy w S. dwukrotnie umarzał postępowanie o zarzucane wnioskodawcy przestępstwa wobec stwierdzenia, że nie popełnił ich. Zarzuty, które zostały przedstawione wnioskodawcy w wymienionej sprawie karnej, „...są tożsame z zarzutami postawionymi w ramach prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ...”.

W dniu 3 lutego 2003 r. wpłynął nadto wniosek obwinionego o zasądzenie na jego rzecz od Izby Adwokackiej w W. kosztów postępowania

dyscyplinarnego, na które złożyły się – wyspecyfikowane w tym piśmie koszty: ustanowionego obrońcy, utraconego zarobku i dojazdów.

Po przeprowadzeniu rozprawy w tym dniu, Sąd Dyscyplinarny Izby

Adwokackiej w W. na podstawie art. 88 pkt 4 ustawy z 26 maja 1982 r. –

Prawo o adwokaturze, umorzył postępowanie oraz oddalił wniosek obwinionego o zasądzenie na jego rzecz koszów postępowania.

W odwołaniu od tego orzeczenia Jacek K. zarzucił:

„1) obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia

wyrażającą się w:

a) naruszeniu dyspozycji przepisu art. 424 § 1 pkt 2 w zw. z § 1 ust. 3

cyt. rozp. (tj. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 23 lipca

1998 r. w sprawie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do

adwokatów... – Dz. U. Nr 99, poz. 635) poprzez nie tylko niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach, ale zupełnie

jej pominięcie w uzasadnieniu orzeczenia,

b) naruszeniu dyspozycji przepisu art. 626 § 1 k.p.k. w zw. z § 1 pkt 3

cyt. rozp. poprzez niezamieszczenie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania dyscyplinarnego,

c) naruszeniu przepisu art. 95 i ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r.

Prawo o adwokaturze poprzez nieuzasadnione oddalenie wniosku

obwinionego o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania,

d) naruszeniu przepisu art. 2 § 2, i art. 9 § 1 i 2 k.p.k. poprzez niedokonanie czynności z urzędu ustalających korzystniejszą podstawę rozstrzygnięcia orzeczenia dla obwinionego co do zarzutu objętego w

pkt I i III aktu oskarżenia m.in. poprzez uzyskanie informacji o wynikach postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w S., które to postępowanie było znane Sądowi Dyscyplinarnemu,

2) obrazę prawa materialnego przejawiającą się w błędnej kwalifikacji

wskazanej w komparycji orzeczenia podstawy umorzenia poprzez

wskazanie przepisu materialnego art. 84 pkt 4 cyt. wyżej ustawy, zamiast przepisu art. 87 § 1 ustawy Prawo o adwokaturze.”

Odwołujący się w uzasadnieniu najpierw podniósł, że wskazana

sprawa karna „miała zbliżony kontekst przedmiotowo-podmiotowy z prowadzonym postępowaniem dyscyplinarnym...”. „Decyzja procesowa Prokuratora Okręgowego w S. o umorzeniu postępowania została zatwierdzona

decyzją Prokuratora Apelacyjnego w P. z dnia 17 lutego 2003 r.”

Następnie jednak skarżący stwierdził, iż „Ustalenia śledztwa prokuratorskiego i merytoryczna jego ocena wskazuje niezbicie, iż obwiniony nie

dopuścił się deliktów dyscyplinarnych opisanych w pkt. I i III zaskarżonego

orzeczenia, tym samym zachodzi pozytywna przesłanka umorzenia postępowania, która zgodnie z (...) przepisem art. 414 § 1 k.p.k. musi doprowadzić w tym zakresie do uniewinnienia obwinionego adw. Jacka K.”

W konkluzji obwiniony wnosił o zmianę zaskarżonego orzeczenia

przez uniewinnienie go od zarzutu I i III aktu oskarżenia, wobec stwierdzenia, że nie dopuścił się zarzucanych w tych punktach przewinień dyscyplinarnych oraz o zasądzenie kosztów, w tym – postępowania odwoławczego.

W dniu 22 listopada 2003 r. Wyższy Sąd Dyscyplinarny Naczelnej

Rady Adwokackiej orzekł, co następuje:

„1) Zaskarżone orzeczenie utrzymuje się w mocy z tą zmianą, iż jako podstawę rozstrzygnięcia w zakresie pkt 1 wskazuje art. 87 ust. 1 ustawy

Prawo o adwokaturze, zaś kosztami postępowania dyscyplinarnego za

obie instancje obciąża Okręgową Izbę Adwokacką w W.

2) Wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w kwocie 1180 zł

tytułem zwrotu kosztów przejazdu oraz 420 zł z tytułu udziału obrońcy

nie uwzględnić.”

Kasację wywiódł Jacek K., w której zarzucił obrazę przepisów postępowania wyrażającą się w:

„a) naruszeniu dyspozycji art. 89 ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze i

art. 5 § 2 k.p.k. oraz § 36 ust. 2 i § 33 ust. 2 (odp. art. 452 § 2 k.p.k.)

Rozp. MS z dnia 23 lipca 1998 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 635) w sprawie

postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów

adwokackich poprzez oparcie orzeczenia na niekompletnym materiale

dowodowym tj. dowodach przeprowadzonych jedynie przed sądem I instancji i pominięcie dowodu zawnioskowanego bezpośrednio przed sądem odwoławczym tj. postanowienia Prokuratora Okręgowego w S. z

dnia 31 grudnia 2002 r. o umorzeniu postępowania karnego,

b) naruszeniu dyspozycji przepisu art. 457 § 3 oraz 433 § 2 k.p.k. w zw. z

§ 1 ust. 3 cyt. rozp. poprzez zaniechanie obowiązku rozważenia

wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym tj.

zarzutu zawartego w pkt. I odwołania dotyczącego niewyjaśnienia przede wszystkim niepowołania podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach w uzasadnieniu sądu I instancji – art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k.,

c) naruszeniu dyspozycji przepisu art. 95 i ustawy Prawo o adwokaturze

poprzez nieuzasadnione nieuwzględnienie wniosku obwinionego o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania oraz nieprawidłowe zastosowanie (co wynika z treści uzasadnienia) przepisu art. 632 k.p.k. w

przedmiocie rozstrzygnięcia o nieuwzględnieniu wniosku obwinionego o

zasądzenie kosztów.”

Autor kasacji wnosił o uchylenie orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania

w postępowaniu odwoławczym.

Z uzasadnienia skargi wynika, że jej zarzuty i petitum, nie dotyczą

czynu z pkt. II aktu oskarżenia, to jest przewinienia polegającego na zaniedbaniu obowiązków obrońcy przez nieusprawiedliwione niestawiennictwo

na rozprawach i nieprzedstawienie dowodu istotnego dla obrony oskarżonego.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego NRA na rozprawie kasacyjnej

wnosił o oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie zasługują na podzielenie zarzuty naruszenia przez Wyższy Sąd

Dyscyplinarny zasady samodzielności jurysdykcyjnej tego Sądu (art. 89

ust. 2 pr. adw.), zasady in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.) ani przepisów §§

36 ust. 2 i 33 ust. 2 wskazanego wyżej rozporządzenia w sprawie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich (r.p.d.), będących odpowiednikami art. 452 § 2 k.p.k. i art. 437 § 2

k.p.k.

Na wstępie należy zauważyć, że do naruszenia zasady tłumaczenia

wątpliwości na korzyść oskarżonego może dojść tylko wówczas, gdy takie

wątpliwości rzeczywiście wystąpią. Jeżeli ich nie ma, żaden sąd, w szczególności – odwoławczy, nie jest w stanie złamać zakazu wynikającego z

art. 5 § 2 k.p.k.

Natomiast jeśli idzie o przepis § 36 ust. 2 r.p.d. (art. 437 § 2 k.p.k.), to

określa on jedynie rodzaje orzeczeń sądu odwoławczego, jakie mogą zapaść na podstawie zebranych dowodów. Jeżeli skarżący wytyka zaniechanie przeprowadzenia dowodów, zarzut obrazy tego przepisu jest przedwczesny (bezprzedmiotowy).

Oczyszczając pole dla dalszych rozważań trzeba na wstępie stwierdzić, że nie tylko czyn z pkt. II aktu oskarżenia, ale również czyn I, zarzucony obwinionemu, wypełniał znamiona jedynie przewinienia dyscyplinarnego. Do takiego wniosku prowadzi już lektura postawionego zarzutu.

Sprawdzanie przez Sąd drugiej instancji przy pomocy decyzji dowodowych,

a następnie analizy akt postępowania karnego czy w tym czynie mieszczą

się również elementy przestępstwa, łamałoby zasady, których naruszenie

zarzuca skarżący, oraz byłoby sprzeczne z zakazem sformułowanym w art.

95 i pr. adw. (zakaz reformationis in peius). Jest przecież oczywiste, że sąd

dyscyplinarny, aby nie uchybić:

- zasadzie wyrażonej w art. 5 § 2 k.p.k., nie mógłby w razie pojawienia się

nieusuwalnych wątpliwości uznać, że delikt dyscyplinarny stanowi zarazem przestępstwo;

- nakazowi ujętemu w art. 89 ust. 2 pr. adw., nie mógłby opierać się tylko

na materiałach zgromadzonych w postępowaniu karnym;

- zakazowi wynikającemu z art. 95 i pr. adw., nie mógłby przyjąć, nawet w

razie istnienia dowodów w sprawie karnej, że obwiniony dopuścił się

jednocześnie przestępstwa.

Wprawdzie wiodąca myśl skargi kasacyjnej sprowadza się do tego,

że Sąd odwoławczy w następstwie przeprowadzenia dowodów z materiałów śledztwa i ich analizy uniewinniłby obwinionego od zarzutu I i III, ale

mogłoby się okazać, że Sąd ten wyprowadziłby jednak przeciwstawne

wnioski. Wówczas przed Sądem ad quem z całą ostrością pojawiłby się

problem zakazu rozstrzygania na niekorzyść skarżącego, wobec wniesienia środka odwoławczego jedynie na jego korzyść. Aktualizowałaby się

również kwestia istnienia w tej części gravamen, to jest czy obwiniony ma

interes prawny w zaskarżeniu pkt. 1 orzeczenia Sądu pierwszej instancji,

wymagany dyspozycją art. 425 § 3 k.p.k.

Podsumowując zasadniczą część powyższego wywodu, obowiązek

rozpoznania przez Sąd odwoławczy sprawy w granicach środka odwoławczego (art. 433 k.p.k.) jest limitowany również zakazem orzekania na niekorzyść oskarżonego w razie wniesienia takiego środka tylko na korzyść

oskarżonego (art. 434 § 1 k.p.k.).

Jednak zarzut pominięcia wnioskowanych dowodów jest chybiony

przede wszystkim dlatego, że Sąd odwoławczy był wręcz zobowiązany do

zaakceptowania zasadniczego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. I

to nie z powodu związania Sądów treścią pierwotnego wniosku obwinionego, lecz z uwagi na ujawnienie się najpierw ujemnej przesłanki procesowej

w postaci przedawnienia karalności zarzucanych przewinień dyscyplinar-

nych. Ta przeszkoda procesowa wyszła na jaw, zanim Sąd dyscyplinarny

został wezwany do sprawdzenia przy pomocy akt śledztwa czy obwiniony

dopuścił się zarzucanych czynów, to jest przed ewentualnym przeprowadzeniem dowodów i wyjaśnieniem wszystkich okoliczności faktycznych.

Przedawnienie karalności niweczy możliwość badania czy występują

materialnoprawne przesłanki wyłączenia odpowiedzialności karnej, określone w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.

Za takim stanowiskiem przemawia dyspozycja § 1 pierwsza część

zdania tego przepisu. Zakazuje ona wszczynania postępowania w razie

zaistnienia – przed wydaniem takiej decyzji – ujemnych przesłanek procesowych, a gdy ujawnią się one po wszczęciu postępowania, wymieniony

przepis zobowiązuje do umorzenia toczącego się postępowania. Zatem,

jeżeli organ prowadzący postępowanie stwierdza formalną przeszkodę do

prowadzenia procesu, to nie może przejść do porządku nad nią i kontynuować postępowania, w szczególności w celu wyjaśnienia czy zachodzą

materialne podstawy odpowiedzialności oskarżonego. Powyższe stanowisko jest zbieżne z zajętym przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 2

lipca 2002 r., IV KKN 264/99 (Lex 54407), iż „Postępowanie należy umorzyć w sytuacji, gdy nastąpiło przedawnienie karalności, ale tylko wtedy,

gdy nie ma od razu podstaw do uniewinnienia oskarżonego z braku czynu

lub braku znamion czynu (...) albo braku winy. Umorzenie z racji przedawnienia wchodzi też zawsze w rachubę, gdy kwestie istnienia czynu, jego

znamion i odpowiedzialności wymagały dalszego dowodzenia, gdyż postępowaniu w tej materii stoi już na przeszkodzie przedawnienie karalności”.

Sąd Najwyższy poruszoną kwestią zajmował się również w innych sprawach, wyrażając zapatrywanie, że umorzenie postępowania z uwagi na

niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia nie wchodzi w rachubę,

gdy zbieg przesłanki z art. 17 § 1 pkt 6 oraz pkt 1 i 2 k.p.k. zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich oko-

liczności faktycznych. Doszło bowiem wówczas do wszechstronnego zbadania podstaw odpowiedzialności oskarżonego i w takiej sytuacji sąd powinien podjąć decyzję odnoszącą się do braku tych podstaw, a więc wydać

wyrok uniewinniający a nie umarzający postępowanie z powodu przedawnienia (postanowienia: z dnia 3 kwietnia 2002r., V KKN 484/00 – Lex

53336 i z dnia 15 kwietnia 2004 r., SDI 21/04 – OSNKW z 2004 r., z. 6,

poz. 64).

Nie istnieją powody, które uniemożliwiałyby zastosowanie kanonów

powyższego rozumowania w postępowaniu dyscyplinarnym toczącym się

wobec adwokatów i aplikantów adwokackich. Przenosząc te zasady na

wymienione postępowanie, uprawnione jest stanowisko, że rzeczywisty

zbieg przesłanek z art. 88 pkt 4 ustawy z 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze oraz z art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z § 1 ust. 3 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich, zachodzi dopiero wówczas, gdy do chwili orzekania zostały przeprowadzone

wszystkie dowody i wyjaśnione wszelkie okoliczności świadczące o tym, że

obwiniony nie popełnił zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, a jednocześnie nastąpiło przedawnienie jego karalności. W takiej tylko sytuacji

procesowej sąd dyscyplinarny obowiązany jest wydać orzeczenie uniewinniające.

Wracając na grunt niniejszej sprawy, Sąd odwoławczy nie naruszył

normy § 33 ust. 2 r.p.d. – odpowiednika art. 452 § 2 k.p.k. w postępowaniu

dyscyplinarnym, ponieważ w zaistniałej sytuacji procesowej nie miał obowiązku badania podstaw odpowiedzialności obwinionego. Nie sposób w

tym miejscu pominąć, że nie sprzyjało podjęciu próby takiego badania

oświadczenie obwinionego, zawarte we wniosku o umorzenie postępowania dyscyplinarnego, iż zarzucane mu przewinienia nie są tożsame z zarzutami postawionymi w śledztwie w sprawie Prokuratury Okręgowej w S., a

więc, iż nie wypełniają zarazem znamion przestępstw, o które toczyło się

postępowanie karne i zostało ono umorzone z powodu niepopełnienia ich

przez obwinionego. Wnioskodawca wskazywał więc na brak przeszkody do

umorzenia postępowania, określonej w przepisie art. 88 ust. 2 pr. adw.,

stanowiącym, że jeżeli czyn zawiera znamiona przestępstwa, przedawnienie dyscyplinarne nie następuje wcześniej niż przedawnienie karne.

Zasadne są natomiast zarzuty dotyczące rozstrzygnięć Sądu odwoławczego o kosztach postępowania dyscyplinarnego. Nie doszłoby do obrazy art. 95 i pr. adw., gdyby Sąd ten poprzestał na pkt. 1 orzeczenia. W

drugim zdaniu tego punktu Sąd obciążył Okręgową Izbę Adwokacką kosztami postępowania dyscyplinarnego za obie instancje. Rozstrzygnięcie to

realizowało dyspozycje zawarte w obu ustępach wymienionego przepisu,

który stanowi, że po pierwsze, w skład kosztów postępowania dyscyplinarnego wchodzą wszelkie wydatki poniesione w związku z tym postępowaniem i po drugie, że we wszystkich wypadkach, za wyjątkiem skazania,

koszty postępowania ponosi Izba Adwokacka. Przepis art. 95 i pr. adw.

samodzielnie więc określa zarówno zakres wydatków wchodzących w

skład kosztów postępowania, jak i zwracanych obwinionemu, które poniósł

w związku z postępowaniem, a nie został skazany. Tę odrębność potwierdza wprost treść § 1 ust. 3 r.p.d., mówiącego, że przepisy Kodeksu postępowania karnego stosuje się odpowiednio tylko w zakresie nieuregulowanym przepisami Prawa o adwokaturze. Nie ma zatem normatywnych podstaw do wyłączenia z ogółu kosztów wydatków obwinionego za dojazdy do

miejsca wykonywania czynności przez sąd dyscyplinarny ani wydatków z

tytułu ustanowienia w sprawie adwokata.

Sformułowanie zawarte w art. 95 i pr. adw., że wszelkie (podkr. SN)

wydatki stanowią koszty postępowania dyscyplinarnego, interpretowane w

powiązaniu z unormowaniem zamieszczonym w § 1 ust. 3 r.p.d., wyłącza

możliwość stosowania w „adwokackim” postępowaniu dyscyplinarnym art.

632 pkt 2 k.p.k. Uznaniowość przewidziana w tym przepisie, jest wykluczona w owym postępowaniu. Podnoszona w kasacji nieprawidłowość zastosowania art. 632 k.p.k. polegała zatem na bezpodstawnym jego użyciu

przez Sąd odwoławczy.

Rażąca obraza art. 95 i pr. adw. dlatego miała istotny wpływ na treść

zaskarżonego orzeczenia, bo w wyniku wyłączenia zamieszczonego w

drugim jego punkcie doszło do sprzeczności w obrębie tego orzeczenia.

Wszak, z jednej strony (pkt 1) Sąd obciążył Izbę Adwokacką całością kosztów postępowania, z drugiej zaś (pkt 2) wyłączył część kosztów poniesionych przecież w związku z tym postępowaniem. Nie ulega wątpliwości, że

ze stosowanego odpowiednio w niniejszym postępowaniu przepisu art. 626

§ 1 k.p.k. wynika wymóg wewnętrznie zgodnego (niesprzecznego) określenia, kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty postępowania. Tego wymogu nie spełnia rozstrzygnięcie zawarte w pkt. 2 orzeczenia.

Ze względu na niekwestionowanie przez skargę kasacyjną treści

prawidłowego rozstrzygnięcia co do kosztów postępowania, zamieszczonego w pkt. 1 orzeczenia, koniecznym było ograniczenie się do orzeczenia

kasatoryjnego w odniesieniu do pkt. 2 zaskarżonego orzeczenia – bez sięgania przez Sąd kasacyjny po rozstrzygnięcie następcze (por. szerzej wyrok SN z dnia 10 grudnia 2002 r., V K.K. 317/02 – Lex 74385).

Rzeczą Prezesa Sądu Dyscyplinarnego będzie już tylko określenie,

nie z jakiego tytułu, lecz w jakiej wysokości należy się obwinionemu zwrot

wydatków od Izby Adwokackiej w W. Ich wysokość musi odpowiadać rzeczywistym wydatkom poniesionym przez niego w związku z postępowaniem dyscyplinarnym. Na marginesie tylko można zauważyć, że jeżeli osoba obwiniona zostanie obciążona kosztami postępowania w związku z jej

skazaniem, to nie wylicza się ich, lecz pobiera w formie opłaty ryczałtowanej, której wielkość została określona § 49 r.p.d. Tylko w takiej konfiguracji

procesowej rzeczywiste koszty postępowania nie muszą odpowiadać wysokości opłaty.

Z wszystkich przytoczonych względów orzeczono jak w wyroku.