Legislator Case Law & Legislation
SDI 22/11 AI generated

SDI 22/11 · Sąd Najwyższy

Case Number SDI 22/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

daty, tj. 14 czerwca 2007 r., przesłał do Sądu Apelacyjnego pozostałą część tego sposób, że czyn popełniony przez obwinionego J. Ż. zakwalifikował z art. 80

Legislator headnote

AI generated

art. 366 § 1 k.p.k, art. 167 k.p.k, art.427 k.p.k, art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k, art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k, art. 442 § 3 k.p.k; SDI 22/11 · Sąd Najwyższy: daty, tj. 14 czerwca 2007 r., przesłał do Sądu Apelacyjnego pozostałą część tego sposób, że czyn popełniony przez obwinionego J. Ż. zakwalifikował z art. 80

Keywords

AI generated
art. 366 § 1 k.p.k art. 167 k.p.k art.427 k.p.k art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k art. 442 § 3 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 366 § 1 k.p.k
- art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy
art. 167 k.p.k
- art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy
art.427 k.p.k
wymogów określonych w art.427 k.p.k.
art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k
- art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k.
art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k
- art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k.
art. 442 § 3 k.p.k
- art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
art. 518 k.p.k
- art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
art. 437 k.p.k
- art. 437 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy prawo o

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt SDI 22/11

POSTANOWIENIE

Dnia 4 listopada 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący)

SSN Przemysław Kalinowski (sprawozdawca)

SSN Jarosław Matras

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Naczelnej Rady

Adwokackiej

w sprawie adw. J. Ż.

obwinionego z art. 80 ustawy z dnia 28 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze w

zw. z § 8 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 4 listopada 2011 r.

kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego

od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury

z dnia 29 stycznia 2011 r.,

zmieniającego orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej

z dnia 7 kwietnia 2009 r.,

1) oddala kasację,

2) obciąża

obwinionego

J. Ż.

kosztami

sądowymi

postępowania

kasacyjnego w kwocie 20 (dwadzieścia) zł.

UZASADNIENIE

Adwokat J. Ż. został obwiniony o to, że „w dniu 7 marca 2007 r. złożył do

Sądu Okręgowego, w sprawie o sygn.[…], apelację, której uzasadnienie zawarte

było na jednej stronie maszynopisu, zaś po upływie ponad 3 miesięcy od tej

daty, tj. 14 czerwca 2007 r., przesłał do Sądu Apelacyjnego pozostałą część tego

uzasadnienia, zawartego na 9 stronach maszynopisu”, to jest – jak określił to

Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej – o „przewinienie

dyscyplinarne przewidziane w par. 8 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i

Godności Zawodu” .

Orzeczeniem z dnia 7 kwietnia 2009 r., Sąd Dyscyplinarny Izby

Adwokackiej uznał adw. J. Ż. „za winnego zarzucanego czynu opisanego we

wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego” i za to „na mocy art. 81

ust. 1 Prawa o adwokaturze” wymierzył ma karę dyscyplinarną upomnienia.

Od powyższego orzeczenia odwołała się obrońca adw. J. Ż., zarzucając

zaskarżonemu rozstrzygnięciu:

1. obrazę przepisów prawa procesowego, mającą wpływ na treść

zaskarżonego wyroku, a to:

- art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy Prawo o

adwokaturze poprzez brak wskazania na jakich dowodach Sąd

oparł

się

w

zakresie

ustaleń

faktycznych

oraz

analizy

poszczególnych dowodów, brak rozważań dotyczących podstawy

prawnej przypisanego obwinionemu czynu;

- art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy

Prawo o adwokaturze poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych

okoliczności sprawy, w szczególności dotyczących przygotowania i

wysłania apelacji w dniu 7 marca (w odwołaniu omyłkowo: 1

marca – uwaga SN) 2007 r.;

- art. 89 ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez przekroczenie

zasady

swobodnej

oceny

dowodów,

pominięcie

dowodów

korzystnych dla obwinionego i w konsekwencji orzekanie na

zasadzie całkowitej dowolności w zakresie oceny zebranego w

sprawie materiału dowodowego;

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego

orzeczenia, mający wpływ na jego treść poprzez przyjęcie, iż:

- apelacja została złożona przez obwinionego w częściach;

- apelacja złożona przez obwinionego w marcu 2007 r. nie spełniała

wymogów określonych w art.427 k.p.k.

a w konsekwencji dokonanie błędnego ustalenia, iż zachowanie obwinionego

wypełnia znamiona czynu określonego w § 8 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i

Godności Zawodu w sytuacji, gdy analiza zebranych dowodów nie pozwala na

przyjęcie nieprawidłowości jego postępowania.

W konkluzji odwołania, obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego

orzeczenia poprzez uniewinnienie obwinionego od przypisanego mu czynu,

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Orzeczeniem z dnia 5 grudnia 2009 r., Wyższy Sąd Dyscyplinarny

Adwokatury zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.

Od tego ostatniego orzeczenia kasację wniosła obrońca adw. J. Ż., który

to nadzwyczajny środek zaskarżenia - uwzględniony przez Sąd Najwyższy –

spowodował uchylenie rozstrzygnięcia Sądu II instancji i przekazanie mu

sprawy J. Ż. do ponownego rozpoznania.

Kolejne orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury

zapadło w tej sprawie w dniu 29 stycznia 2011 r. Uwzględniając podstawowy

zarzut skargi kasacyjnej i wytyczne Sądu Najwyższego sformułowane w tym

zakresie – Wyższy Sąd Dyscyplinarny zmienił zaskarżone orzeczenie w ten

sposób, że czyn popełniony przez obwinionego J. Ż. zakwalifikował z art. 80

ustawy z dnia 26 maja 1982 r. prawo o adwokaturze w zw. z § 8 „Zbioru Zasad

Etyki Zawodowej”. W pozostałej części skarżone orzeczenie utrzymano w

mocy. Odnotować też trzeba w tym miejscu, że pierwotnie przedmiot

rozpoznania przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny w dniu 29 stycznia 2011 r.

określono jako „orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 5 grudnia

2009 r.”, co zostało następnie sprostowane postanowieniem z dnia 11 lipca 2011

r. o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej.

Kolejną kasację w tej sprawie wniosła obrońca obwinionego zarzucając

rażące naruszenie prawa, mające wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia,

tj.:

- art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 91 ust. 3 ustawy prawo o adwokaturze

poprzez wydanie rozstrzygnięcia dotyczącego orzeczenia Wyższego Sądu

Dyscyplinarnego Adwokatury, co należy do kompetencji Sądu Najwyższego;

- art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy prawo o adwokaturze poprzez

wydanie rozstrzygnięcia dotkniętego sprzecznością uniemożliwiającą jego

wykonanie w postaci zmiany nieistniejącego orzeczenia, a mianowicie

orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 5 grudnia 2009 r, które

zostało uchylone wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2010 r. w

sprawie SDI 12/10;

- art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.

i art. 95n ustawy prawo o

adwokaturze, poprzez niezrealizowanie wszystkich wytycznych SN zawartych

w

wyroku z dnia 15 lipca 2010 r., a dotyczących kwalifikacji prawnej

przewinienia dyscyplinarnego zarzuconego obwinionemu, a w konsekwencji

także obrazę art. 80 ustawy prawo o adwokaturze poprzez brak wskazania

postaci w jakiej WSD upatruje podstaw odpowiedzialności obwinionego w

sytuacji, gdy przepis

ten zawiera cztery formy popełnienia przewinienia

dyscyplinarnego, jak również przez brak dostatecznego sprecyzowania opisu

czynu uznawanego za delikt dyscyplinarny;

- art. 437 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy prawo o

adwokaturze poprzez nieuwzględnienie zarzutów zawartych w odwołaniu na

skutek błędnego przyjęcia, że:

a/ w toku postępowania sądowego zostały wyjaśnione wszystkie istotne

okoliczności, niezbędne dla oceny zachowania obwinionego, podczas gdy

postępowanie obejmowało wyłącznie dowody zawnioskowane przez Rzecznika

Dyscyplinarnego, a obwiniony został pozbawiony możliwości obrony swego

stanowiska;

b/ przesłuchanie osób uczestniczących w przygotowaniu apelacji od wyroku

Sądu Okręgowego pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy;

- art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy prawo o adwokaturze poprzez

nierozpoznanie

wszystkich

zarzutów

odwołania

i

pominięcie

zarzutu

dotyczącego konstrukcji uzasadnienia orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby

Adwokackiej.

W konkluzji kasacji jej autorka, stawiając zaskarżonemu rozstrzygnięciu

przytoczone wyżej zarzuty, wniosła alternatywnie: o zmianę orzeczenia sądu II

instancji i uniewinnienie obwinionego od przypisanego mu czynu, ewentualnie o

uchylenie kwestionowanego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja wniesiona przez obrońcę obwinionego adw. J. Ż. okazała się

niezasadna, zaś sformułowane w niej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie.

Postanowienie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury z dnia 11 lipca

2011 r. w przedmiocie sprostowania oczywistych omyłek pisarskich w

orzeczeniu tegoż Sądu z dnia 29 stycznia 2011 r. występujących w sprawie […],

zdezaktualizowało dwa pierwsze zarzuty zamieszczone w nadzwyczajnym

środku zaskarżenia. Nie ma bowiem żadnych wątpliwości co do tego, że

kwestionowane obecnie orzeczenie sądu odwoławczego stanowiło wyraz

rozpoznania

odwołania

obrońcy

obwinionego

od

orzeczenia

Sądu

Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej z dnia 7 kwietnia 2009 r. w sprawie […].

Nie doszło zatem do naruszenia normy kompetencyjnej określającej zakres

orzekania Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury i nie nastąpiło

rozpoznanie sprawy przez sąd niewłaściwy. Nie można też mówić o

sprzeczności w orzeczeniu uniemożliwiającej jego wykonanie.

Analiza zarówno treści rozstrzygnięcia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego

Adwokatury, jak i jego części motywacyjnej, prowadzi do przekonania, że

wbrew odmiennemu poglądowi skarżącego, wytyczne Sądu Najwyższego

sformułowane przy poprzednim rozpoznaniu sprawy zostały zrealizowane w

stopniu pozwalającym na akceptację. Niewątpliwie wprowadzono do podstawy

prawnej

rozstrzygnięcia

przepis

materialnoprawny

rangi

ustawowej

determinujący odpowiedzialność dyscyplinarną adwokata za czyny stanowiące

delikty dyscyplinarne, którą to potrzebę wyraźnie wskazał poprzednio Sąd

Najwyższy. Natomiast w części motywacyjnej kwestionowanego orzeczenia

szeroko i wnikliwie

Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury

rozważył

zagadnienie konkretnej formy przewinienia dyscyplinarnego, jakie przypisano

obwinionemu. W świetle tych rozważań nie może już podlegać dyskusji

przyjęcie najłagodniejszej postaci działania przewidzianego w § 8 Zbioru Zasad

Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu,

polegającej na braku należytej

sumienności i gorliwości przy wykonywaniu czynności związanych z

podpisaniem i wysłaniem niepełnej apelacji. Podkreślono jednocześnie, że w

tym kontekście należy oceniać zachowanie obwinionego w płaszczyźnie

nieumyślności działania. Przyjęciem takich ustaleń uzasadniał też sąd

odwoławczy rezygnację z uzupełniania postępowania dowodowego zauważając,

że niezależnie od jego wyników – z uwagi na ograniczenia procesowe – nie

mógłby poczynić dalej idących ustaleń dla obwinionego niekorzystnych. W

swoich ocenach oparł się przy tym na niekwestionowanych dokumentach, jak

również – co także zaakcentowano – na wyjaśnieniach złożonych przez

obwinionego. W takiej konfiguracji procesowej obowiązujące przepisy

zezwalają na rezygnację z przeprowadzenia dowodu, gdy okoliczność, która ma

być wykazana – jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy –

art. 170 § 1pkt 2 k.p.k. in fine. Skoro zatem świadkowie wskazani przez obronę

mieli potwierdzić okoliczności podawane przez obwinionego w jakich doszło do

podpisania i wysłania apelacji, a Sąd nie widział podstawy do podważania

wyjaśnień adw. J.Ż. złożonych w tym zakresie, to rezygnacja z przeprowadzenia

tego dowodu, choć rzeczywiście powinna nastąpić w formie stosownego

postanowienia, nie stanowiła naruszenia prawa i pozostawała bez wpływu na

treść orzeczenia. Także prawo do obrony nie zostało naruszone w wyniku

odstąpienia od przesłuchania świadków wskazywanych przez obwinionego, bo

przecież przyjęto w ustaleniach jego wersję wydarzeń przedstawioną właśnie

jako linię obrony, co w konsekwencji doprowadziło do przypisania jedynie

najlżejszej postaci deliktu dyscyplinarnego. Tyle tylko, że nie uznano, aby

zaprezentowane wyjaśnienia prowadziły do wniosku o całkowitym braku

zawinienia po stronie obwinionego. To zagadnienie ma jednak charakter oceny

prawnej i nie należy do materii postawionego zarzutu naruszenia prawa

procesowego. Natomiast przesłuchiwanie świadków zgłoszonych przez obronę

w kwestii „przyczyny ich zachowania” oraz „umyślności bądź nieumyślności

ich działania” – było bezprzedmiotowe w sytuacji, gdy to nie przeciwko nim

toczyło się niniejsze postępowanie dyscyplinarne i nie chodziło o ustalenie

zakresu ich odpowiedzialności.

Nieskuteczny okazał się też zarzut braku rozważenia przez sąd

odwoławczy zastrzeżeń obrońcy obwinionego podniesionych w odwołaniu pod

adresem „konstrukcji uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia Sądu I instancji”.

Podkreślić

należy,

że

uzasadnienie

rozstrzygnięcia

powinno

spełniać

odpowiednie wymagania ustawowe i umożliwiać przeprowadzenie kontroli

instancyjnej lub odpowiednio kasacyjnej. Tylko przez pryzmat tych wymogów

można kwestionować i oceniać część motywacyjną orzeczenia. Natomiast

zagadnienie samej „konstrukcji uzasadnienia” trudno uznać za okoliczność

mogącą mieć wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia. Podobnie zresztą,

eksponując brak rozpoznania zarzutu odwoławczego dotyczącego tej kwestii,

należałoby wykazać z kolei, że uchybienie to mogło wywrzeć istotny wpływ na

treść orzeczenia sądu odwoławczego. Tymczasem, w niniejszej sprawie autor

nadzwyczajnego środka zaskarżenia nawet nie usiłował podjąć takiej próby.

Także

nieprecyzyjne

przywołanie

w

orzeczeniu

Wyższego

Sądu

Dyscyplinarnego Adwokatury nazwy korporacyjnego aktu stanowiącego zbiór

reguł dotyczących etyki zawodowej – choć świadczy o niezbyt daleko

posuniętej staranności przy sporządzaniu treści tego orzeczenia - nie przekłada

się wszelako na podstawy kasacyjne funkcjonujące w obowiązującym porządku

prawnym.

W tej sytuacji wszystkie zarzuty zawarte w kasacji zostały ocenione jako

niezasadne, a argumenty przywołane dla ich poparcia – nie przekonały Sądu

Najwyższego o słuszności nadzwyczajnego środka zaskarżenia i konieczności

uwzględnienia zamieszczonych w nim wniosków. Konsekwencją takiego

poglądu było oddalenie kasacji wniesionej przez obrońcę obwinionego adw. J.

Ż.

Mając to na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.