IV KZ 7/22 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedZaskarżonym postanowieniem, na podstawie art. 126 § 1 k.p.k., nie uwzględniono wniosku M. K. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia i doręczenie wraz z uzasadnieniem odpisu wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z 24 maja 2021 r., sygn. akt II AKa (…).Na to postanowienie zażalenie złożył skazany podnosząc, iż uchybił terminowi do złożenia przedmiotowego wniosku zaledwie o jeden dzień, a nadto tożsamy wniosek złożył również prokurator, co jego zdaniem „nie tamuje pracy Sądu”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zażalenie nie jest zasadne.Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 422 § 1 k.p.k., w terminie zawitym 7 dni od daty ogłoszenia wyroku, strona może złożyć wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
Legislator headnote
AI generatedart. 258 § 1 k.k, art. 437 § 1 k.p.k, art. 126 § 1 k.p.k, art. 422 § 1 k.p.k, art. 126 k.p.k, art. 122 § 1 k.p.k; IV KZ 7/22 · Sąd Najwyższy: Przepis zawarty w art. 126 § 2 k.p.k. określa zatem, jaki funkcjonalnie organ jest właściwy do orzekania w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu wskazując na związek postępowania w przedmiocie przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej z właściwością organu, przed którym należało dokonać tej czynności. Nie ma w tym przepisie, ani w innych jednostkach redakcyjnych art. 126 k.p.k. regulacji, która w sposób szczególny określałaby skład sądu orzekającego w przedmiocie przywrócenia terminu. Oznacza to, że zastosowanie mają przepisy ogólne, które normują skład sądu orzekającego na posiedzeniu.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
Sygn. akt IV KZ 7/22 POSTANOWIENIE Dnia 13 kwietnia 2022 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)SSN Marek Siwek (sprawozdawca)SSN Antoni Bojańczyk w sprawie M. K. skazanego za czyn z art. 258 § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 13 kwietnia 2022 r. zażalenia skazanego, na postanowienie Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 14 grudnia 2021 r., sygn. akt II AKa (…) o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. p o s t a n o w i ł: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem, na podstawie art. 126 § 1 k.p.k., nie uwzględniono wniosku M. K. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia i doręczenie wraz z uzasadnieniem odpisu wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z 24 maja 2021 r., sygn. akt II AKa (…).Na to postanowienie zażalenie złożył skazany podnosząc, iż uchybił terminowi do złożenia przedmiotowego wniosku zaledwie o jeden dzień, a nadto tożsamy wniosek złożył również prokurator, co jego zdaniem „nie tamuje pracy Sądu”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zażalenie nie jest zasadne.Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 422 § 1 k.p.k., w terminie zawitym 7 dni od daty ogłoszenia wyroku, strona może złożyć wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
Jeżeli natomiast niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, w zawitym terminie 7 dni od daty ustania przeszkody strona może złożyć wniosek o przywrócenie terminu, dopełniając jednocześnie czynności, która miała być w terminie wykonana (art. 126 § 1 k.p.k.). Warunkiem merytorycznym uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu jest więc wykazanie przez stronę, że uchybienie terminowi, o jakim mowa w art. 422 § 1 k.p.k., nastąpiło z powodu okoliczności, na które nie miała wpływu, a które zarazem uniemożliwiły dokonanie wymaganej przez prawo czynności we właściwym czasie.
Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny skazany nie sprostał temu zdaniu, skoro niedotrzymanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku tłumaczył głównie brakiem wiedzy prawniczej oraz niemożnością nawiązania kontaktu ze swoim obrońcą. Taka argumentacja nie przekonuje, gdyż nie wskazuje, że do uchybienia terminu doszło z przyczyny niezależnej od skazanego. Przywrócenia terminu nie uzasadnia również okres czasu, jaki upłynął pomiędzy końcem terminu zawitego i dokonaniem czynności procesowej, gdyż okoliczność ta nie należy w ogóle do przesłanek stosowania art. 126 k.p.k.
– do przywrócenia terminu może dojść zarówno w sytuacji, kiedy jego uchybienie było minimalne, jak w niniejszej sprawie, jak i wówczas, gdy było np. wielomiesięczne. Istotne jest więc nie to, jak znaczne jest uchybienie terminu, ale z jakiego powodu do niego doszło. Zważyć należy, że termin o jakim mowa w art. 422 § 1 k.p.k. jest terminem zawitym, co oznacza, że wniosek złożony po jego upływie jest zawsze bezskuteczny (art. 122 § 1 k.p.k.). Bez znaczenia jest również okoliczność, że w sprawie wniosek o uzasadnienie został złożony przez prokuratora, w związku z czym zostało ono sporządzone.
Każdy uczestnik postępowania karnego może realizować swoje uprawnienia procesowe, jednak wyniki jego czynności co do zasady pozostają bez wypływu na możliwość realizacji praw przez inne podmioty i na ich sytuację procesową. W tym stanie rzeczy należało uznać, że podniesione w zażaleniu okoliczności nie wskazują, by spełniona została przesłanka z art. 126 k.p.k. i z tego powodu zaskarżone postanowienie należało utrzymać w mocy.Odnotowania wymaga przy tym fakt, że Sąd Najwyższy rozpoznawał niniejszą sprawę ponownie, gdyż po raz pierwszy, postanowieniem z 15 listopada 2021 r., sygn. akt I KZ 51/21, wydane przez Sąd Apelacyjny w (…) postanowienie o odmowie przywrócenia terminu skazanemu zostało uchylone i sprawa w tym przedmiocie przekazana do ponownego rozpoznania, ze względu na bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Sąd Najwyższy stwierdził wówczas, że w przedmiocie przywrócenia terminu Sąd Apelacyjny powinien orzekać w składzie trzech sędziów, podczas gdy zaskarżone postanowienie wydane zostało w składzie jednego sędziego.Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę ponownie nie podziela tego poglądu. Z treści art. 126 § 2 k.p.k. wynika, że rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia terminu wydawane jest w formie postanowienia przez organ, przed którym należało dokonać czynności. W realiach sprawy o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia i doręczenie wyroku sądu odwoławczego wraz z uzasadnieniem oznacza to, że organem właściwym do orzeczenia w przedmiocie przywrócenia terminu jest ten sąd odwoławczy, który wydał wyrok.
Przepis zawarty w art. 126 § 2 k.p.k. określa zatem, jaki funkcjonalnie organ jest właściwy do orzekania w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu wskazując na związek postępowania w przedmiocie przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej z właściwością organu, przed którym należało dokonać tej czynności. Nie ma w tym przepisie, ani w innych jednostkach redakcyjnych art. 126 k.p.k. regulacji, która w sposób szczególny określałaby skład sądu orzekającego w przedmiocie przywrócenia terminu. Oznacza to, że zastosowanie mają przepisy ogólne, które normują skład sądu orzekającego na posiedzeniu.
To zresztą wskazał Sąd Najwyższy orzekający w sprawie I KZ 51/21 nawiązując do art. 30 § 2 k.p.k. Jednak według art. 30 § 2 k.p.k. sąd odwoławczy na posiedzeniu orzeka jednoosobowo, co stanowi regułę, a w składzie trzech sędziów wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie wydano w składzie innym niż jednoosobowy albo ze względu na szczególną zawiłość sprawy lub jej wagę prezes sądu zarządzi jej rozpoznanie w składzie trzech sędziów, chyba że ustawa stanowi inaczej. Z art. 30 § 2 k.p.k. wynika zatem, że Sąd Apelacyjny w (…) poprzednio rozpoznający sprawę w składzie jednego sędziego procedował prawidłowo.Teza, że użyte w art. 126 § 2 k.p.k. sformułowanie „organ, przed którym należało dokonać czynności” odnosi się również do takiego samego składu sądu odwoławczego, jaki obowiązywał w czasie procedowania co do apelacji, jaka zdaje się wynikać z postanowienia Sądu Najwyższego wydanego w sprawie I KZ 51/21 jest błędna już z tego powodu, że przyjmuje wątpliwe założenie, że w rozumieniu art. 126 § 2 k.p.k. dokonuje się czynności przed określonym składem sądu.
Do takich wniosków nie uprawnia jednak żaden rodzaj wykładni. Wydanie orzeczenia w sprawie przez określony sąd następuje przy uwzględnieniu, m.in. przepisów regulujących jego skład, a skład zależy od tego, co jest przedmiotem sprawy, w jakiej instancji zapada orzeczenie, a także na jakim forum jest ono wydawane. Wydanie wyroku przez sąd I instancji może nastąpić zatem w składzie jednego sędziego lub trzech sędziów, gdy sąd orzeka na posiedzeniu (art. 30 § 2 k.p.k.), a także w składzie jednego sędziego, trzech sędziów, jednego sędziego i dwóch ławników oraz dwóch sędziów i trzech ławników, gdy sąd orzeka na rozprawie (art. 28 § 1-4 k.p.k.).
Sąd odwoławczy może orzekać wyrokiem na rozprawie apelacyjnej w składzie trzech sędziów, pięciu sędziów (art. 29 § 1 i 2 k.p.k.), a także jednego sędziego (art. 449 § 2 k.p.k.), zaś na posiedzeniu, co także jest możliwe, w składzie jednego sędziego lub trzech sędziów (art. 30 § 1 i 2 k.p.k.). Niezależnie jednak od tego, w jakim składzie zapada orzeczenie, co do którego w jakimś zakresie toczy się potem postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu, sąd, który orzeczenie to wydał zakończył procedowanie, zaś skład w jakim orzekał może być jedynie pochodną składu sądu odwoławczego (np. art. 30 § 2 k.p.k.).
Nie sposób więc przyjmować, by to określony skład sądu definiował in concreto pojęcie organu, przed którym sprawa się toczy. Pojęcie to należy bowiem rozumieć w kontekście funkcjonalnym, jako wskazujące wyłącznie na prokuratora lub sąd określonej właściwości rzeczowej i miejscowej, nie zaś konkretnie, procesowo na organ, który orzekał w sprawie, gdyż przed nim z natury rzeczy nie można dokonać czynności. Oczywiste jest przecież, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie odpisu wyroku sądu odwoławczego wraz z uzasadnieniem składa się do tego sądu odwoławczego, nie zaś do określonego składu sądu w tym sądzie odwoławczym.
W konsekwencji nie ma podstaw wnosić, by to tylko ten określony skład sądu odwoławczego był umocowany do wydania postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu.Nie ma także regulacji, która nakazywałaby łączyć skład sądu orzekający w określonym przedmiocie ze składem sądu orzekającym w kwestii przywrócenia terminu do dokonania czynności związanej z tym orzeczeniem. Połączenie takie prowadziłoby zresztą do rozwiązań dysfunkcjonalnych, gdyż w przedmiocie przywrócenia terminu sąd karny, w zależności od przedmiotu sprawy, instancji w jakiej orzeka, rozstrzygałby tę kwestię w różnych możliwych do skonstruowania, wskazanych wyżej składach, co jednak najistotniejsze – przy wielu możliwych wymienionych rozwiązaniach orzekanie takie naruszałoby art. 30 § 1 i 2 k.p.k.
Sąd Najwyższy w sprawie I KZ 51/21 wskazał wprawdzie, że sąd odwoławczy rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie jego wyroku wraz z uzasadnieniem, powinien uwzględnić treść art. 30 § 2 k.p.k., jednak sentencja i uwagi zawarte w uzasadnieniu rozmijają się z treścią tego przepisu, skoro uchylone zostało postanowienie wydane przez skład sądu wyznaczony według zasady wynikającej z art. 30 § 2 k.p.k. Należy zarazem zaznaczyć, że postępowania w przedmiocie przywrócenia terminu nie sposób wiązać z orzekaniem sądu odwoławczego co do zaskarżonego orzeczenia, o czym mowa w art. 30 § 2 k.p.k., gdyż orzekanie takie ma miejsce jedynie wówczas, gdy jego przedmiotem jest sprawa na skutek wniesienia środka zaskarżenia.
Wniosek o przywrócenie terminu z oczywistych względów nie jest środkiem zaskarżenia co powoduje, że ta część art. 30 § 2 k.p.k., która odnosi się do orzekania co do zaskarżonego orzeczenia, nie może mieć zastosowania do orzekania w przedmiocie przywrócenia terminu.Należy zwrócić uwagę, że do odmiennego wniosku nie mogą prowadzić wywody Sądu Najwyższego z uzasadnienia postanowienia w sprawie I KZ 51/21, ani przytoczone tam orzecznictwo. Nie podlega bowiem kwestii, że Sąd Apelacyjny w (…) jest sądem odwoławczym, jednak na jego postanowienie o odmowie przywrócenia terminu przysługuje zażalenie, co jednak nie zmienia zasady, że postanowienie to powinno być wydane w składzie, jaki przewidziany jest dla sądu odwoławczego orzekającego na posiedzeniu.
Taką zasadę można wyprowadzić z przywołanych w postanowieniu w sprawie I KZP 51/21 judykatów – postanowień Sądu Najwyższego z 21 czerwca 1996 r., V KZ 13/96, z 14 września 2005 r., IV KZ 25/05 oraz z uchwały z 11 stycznia 2001 r., I KZP 11/01. Rzecz jednak w tym, że w aktualnym stanie prawnym składem właściwym dla sądu odwoławczego jest skład jednoosobowy, zaś skład trzech sędziów, gdy zaskarżone orzeczenie wydano w składzie innym niż jednoosobowy albo ze względu na zawiłość sprawy lub jej wagę prezes zarządzi jej rozpoznanie w składzie trzech sędziów, chyba że ustawa stanowi inaczej (art. 30 § 2 k.p.k.).
Skład trzech sędziów dla sądu odwoławczego orzekającego na posiedzeniu był przewidziany w art. 30 § 2 k.p.k. do 30 czerwca 2015 r., gdyż na mocy ustawy z 27 września 2013 r. (Dz. U. 2013, poz. 1247) oraz ustawy z 11 marca 2016 r. (Dz. U. 2016, poz. 437) regulacja zawarta w tym przepisie była zmieniona i od 1 lipca 2015 r. przewiduje skład jednoosobowy, zaś od 15 kwietnia 2016 r. – skład jednoosobowy jako zasadę i trzech sędziów jako wyjątek. Reasumując należy zatem stwierdzić, że sąd odwoławczy na posiedzeniu w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tego sądu i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem orzeka postanowieniem w składzie przewidzianym w art. 30 § 2 k.p.k., gdyż art. 126 k.p.k. nie stanowi inaczej.
Oznacza to, że co do zasady będzie to skład jednoosobowy, zaś skład trzech sędziów wówczas, gdy prezes sądu zarządzi rozpoznanie wniosku w takim składzie ze względu na wagę lub zawiłość sprawy.Pomimo błędnie przyjętego powodu uchylenia wydanego po raz pierwszy postanowienia o odmowie przywrócenia terminu i błędnych wytycznych w zakresie składu, które zostały zrealizowane, Sąd Najwyższy rozpoznając zażalenie na ponownie wydane postanowienie, tym razem w składzie trzech sędziów, uznał, że nie zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Wynika to z faktu, że skład trzyosobowy przewidziany jest w art. 30 § 2 k.p.k., zaś przyczyna wyznaczenia takiego składu pozostaje poza kontrolą sądu odwoławczego, jakim obecnie jest Sąd Najwyższy – zarządzenie o wyznaczeniu składu sądu jest zarządzeniem niezaskarżalnym, a więc nie jest wymagane ani nawet przewidziane jego uzasadnienie (art. 99 § 2 k.p.k.). Nawet zresztą gdyby było inaczej, to prezes sądu został wyłącznie umocowany do oceny okoliczności z art. 30 § 2 k.p.k. in fine i wyznaczania względem swojej oceny liczbowego składu sądu.Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.