IV KZ 64/15 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSygn. akt IV KZ 64/15 POSTANOWIENIE Dnia 19 listopada 2015 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie J. S. skazanego z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k.po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniuw dniu 19 listopada 2015 r.,zażalenia skazanego na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicachz dnia 26 sierpnia 2015 r., sygn. akt II AKa 73/15, o odmowie uwzględnienia wniosku skazanego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt II AKa 73/15, postanowił: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Legislator headnote
AI generatedart. 12 k.k, art. 118 § 1 k.p.k, art. 126 § 1 k.p.k, art. 75 § 1 k.p.k, art. 138 k.p.k; IV KZ 64/15 · Sąd Najwyższy: Nie podawał on przy tym Sądowi innego adresu do korespondencji, co słusznie już podnoszono w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Podkreślenia wymaga, że art. 75 § 1 k.p.k. wyraźnie zobowiązuje do zawiadamiania organu prowadzącego postępowanie o każdej zmianie miejsca zamieszkania lub pobytu trwającego dłużej niż 7 dni, którego to wymogu J. S. ewidentnie nie dopełnił. Zauważyć trzeba i to, że do skazanego musiała w jakiś sposób dotrzeć informacja o wydaniu wyroku przez Sąd Apelacyjny, skoro w piśmie z dnia 11 maja 2015 r. wnosił o ustanowienie mu obrońcy z urzędu celem wniesienia kasacji od tego właśnie orzeczenia.Obecnie w zażaleniu J.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV KZ 64/15 POSTANOWIENIE Dnia 19 listopada 2015 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie J. S. skazanego z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k.po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniuw dniu 19 listopada 2015 r.,zażalenia skazanego na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicachz dnia 26 sierpnia 2015 r., sygn. akt II AKa 73/15, o odmowie uwzględnienia wniosku skazanego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt II AKa 73/15, postanowił: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIEWyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach, Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku z dnia 8 października 2014 r., sygn. akt V K 101/13, J. S. został uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i skazany na karę 4 lat pozbawienia wolności. Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego. Po jej rozpoznaniu, Sąd Apelacyjny w Katowicach, wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt II AKa 73/15, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W dniu 11 maja 2015 r. skazany drogą elektroniczną złożył wniosek o ustanowienie mu obrońcy z urzędu celem sporządzenia i podpisania kasacji od wyroku Sądu odwoławczego.
Z uwagi na fakt, że wniosek ten nie zawierał własnoręcznego podpisu nadawcy, J.S. został wezwany do uzupełnienia tego braku formalnego. W związku z faktem, że brak ten nie został przez skazanego w wymaganym terminie uzupełniony, zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału Sądu Apelacyjnego w Katowicach, powyższy wniosek został uznany za bezskuteczny. Następnie, pismami z dnia 21 lipca 2015 r., skazany kolejny raz wniósł o ustanowienie mu obrońcy dla wniesienia kasacji oraz „o przywrócenie terminu do sprawy o sygn. akt V K 101/13”, które potraktowano jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie wskazanego wcześniej wyroku Sądu Apelacyjnego wraz z uzasadnieniem.Zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny nie uwzględnił tych wniosków i odmówił skazanemu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego oraz nie wyznaczył mu obrońcy z urzędu.W zażaleniu na „postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do złożenia kasacji”, co poprzez art. 118 § 1 k.p.k. należy potraktować jako środek odwoławczy na decyzję o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego, skarżący podniósł, że jego adres zamieszkania na pobyt stały jest w Niemczech oraz że na początku stycznia 2015 r. przyjechał on jedynie na tydzień do W., po czym znów wrócił do Niemiec i zatrzymał się pod wskazanym przez siebie adresem zamieszkania, by następnie – dopiero w dniu 28 maja 2015 r. - już na stałe powrócić do W..
Dlatego też – jak wskazał - nie mógł przebywać w dniu 11 maja 2015 r. w R., podważając w dalszej części prawidłowość prowadzenia rozprawy odwoławczej pod nieobecność jego i jego obrońcy, a także zasadność samego skazania. J. S. przyznał jednocześnie, że jego błędem było niepodanie Sądowi adresu do doręczeń. W związku z powyższym, wniósł o przywrócenie mu terminu „do wniesienia kasacji”.Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zażalenie to nie jest zasadne i dlatego nie zasługuje na uwzględnienie. Przypomnieć trzeba – gdyż Sąd Apelacyjny zwracał już na to uwagę – że zgodnie z przepisem art. 126 § 1 k.p.k. jeżeli niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, strona w zawitym terminie 7 dni od daty ustania przeszkody może zgłosić wniosek o przywrócenie terminu, dopełniając jednocześnie czynności, która miała być w terminie wykonana.
Powyższy przepis statuuje zatem zasadę, że podstawą przywrócenia terminu zawitego może być jedynie uznanie, iż jego niedochowanie nastąpiło z „przyczyn od strony niezależnych”. Dla dokonania ustalenia, że określona przyczyna miała taki charakter, należy więc wykazać z jednej strony faktyczną niemożność dopełnienia czynności w ustawowo określonym czasie, a z drugiej – co jest nie mniej istotne - brak zawinienia po stronie osoby mającej tę czynność wykonać.Słusznie przyjął Sąd Apelacyjny, że w sprawie niniejszej niedotrzymanie przez skazanego terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, nie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych.
Zasadnie w tym względzie Sąd ten przywołuje wskazany wcześniej wniosek skazanego z dnia 11 maja 2015 r. Z pisma tego wynika bowiem wyraźnie, że zostało ono sporządzone w R., na co wprost wskazuje jego nagłówek: „[…]”. Zauważyć od razu należy, że jest to więc dokładnie ten sam adres, jakim dysponował Sąd Apelacyjny i na jaki przesyłana była korespondencja kierowana do J. S.. Zatem powoływanie się uprzednio przez niego na okoliczność, że od stycznia 2015 r. przebywał i pracował w W., a korespondencję kierowaną na adres w R. odbierała jego żona, która mu jej następnie nie przekazywała, więc nie miał on w konsekwencji informacji o terminie rozprawy odwoławczej, jawi się jako wątpliwe, skoro przecież sam w pismach kierowanych do Sądu, adres z R. wskazywał.
Nie podawał on przy tym Sądowi innego adresu do korespondencji, co słusznie już podnoszono w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Podkreślenia wymaga, że art. 75 § 1 k.p.k. wyraźnie zobowiązuje do zawiadamiania organu prowadzącego postępowanie o każdej zmianie miejsca zamieszkania lub pobytu trwającego dłużej niż 7 dni, którego to wymogu J. S. ewidentnie nie dopełnił. Zauważyć trzeba i to, że do skazanego musiała w jakiś sposób dotrzeć informacja o wydaniu wyroku przez Sąd Apelacyjny, skoro w piśmie z dnia 11 maja 2015 r. wnosił o ustanowienie mu obrońcy z urzędu celem wniesienia kasacji od tego właśnie orzeczenia.Obecnie w zażaleniu J.
S. modyfikuje już prezentowaną przez siebie wersję. Wskazuje bowiem, że - jak już podkreślano – jego adres zamieszkania na pobyt stały jest w Niemczech oraz że na początku stycznia 2015 r. przyjechał jedynie na tydzień do Warszawy, po czym znów wrócił do Niemiec i zatrzymał się pod wskazanym przez siebie adresem zamieszkania, by powrócić na stałe do W. dopiero w dniu 28 maja 2015 r. Powyższe również nie oznacza bynajmniej, że niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k.
Skazany miał bowiem obowiązek zawiadamiać organ prowadzący postępowanie o każdej zmianie miejsca swego zamieszkania lub pobytu trwającego dłużej niż 7 dni. Wskazać w tym miejscu ponadto należy na treść art. 138 k.p.k., stosownie do którego strona przebywająca za granicą ma obowiązek wskazać adresata dla doręczeń w kraju; w razie nieuczynienia tego pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju albo, jeżeli adresu tego nie ma, załączone do akt sprawy uważa się za doręczone. Skazany wskazał wprawdzie w piśmie z dnia 11 maja 2015 r., że pracuje za granicą i prosi o odpowiedź na adres poczty elektronicznej.
Takie postąpienie nie wypełniło jednak nałożonych na niego wymogów płynących z art. 138 k.p.k.Stwierdzić stanowczo trzeba, że skazany bez trudu mógł dowiedzieć się, na jakim etapie znajduje się postępowanie karne. Mógł też skontaktować się w tej sprawie ze swoim obrońcą. Zauważyć tu należy, że ten ostatni złożył w terminie wniosek o sporządzenie i doręczenie mu uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego. Skoro jednak skazany nie dowiedział się o treści rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego, co było spowodowane wyłącznie jego wolą, to w konsekwencji nie można uznać, że uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nastąpiło z przyczyny od niego niezależnej.
Podkreślenia wymaga również, że skazany nie był wówczas pozbawiony wolności.W konsekwencji przyjąć trzeba, że skarżący nie wykazał, choć niewątpliwie na nim spoczywał ten obowiązek, aby należało przywrócić mu termin do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Tym samym nie sposób przyjąć, że zaskarżone rozstrzygnięcie było wadliwe. Dlatego też Sąd Najwyższy utrzymał je w mocy. Słusznie też w związku z powyższym Sąd Apelacyjny odmówił wyznaczenia skazanemu obrońcy z urzędu dla sporządzenia i podpisania kasacji.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.