Legislator Case Law & Legislation
IV KO 127/10 AI generated

IV KO 127/10 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KO 127/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

znania innemu sądowi równorzędnemu – w trybie art. 37 k.p.k. Jako przesłankę zastosowania tego przepisu Sąd wnioskujący podniósł, że sprawa została przekazana do rozpoznania temu Sądowi w związku z postanowieniem Sądu Okręgowego w T. z dnia 7 kwietnia 2010 r. o wyłączeniu od jej

Legislator headnote

AI generated

art. 41 § 1 k.p.k, art. 270 § 1 k.k, art. 37 k.p.k; IV KO 127/10 · Sąd Najwyższy: stwierdzić, że pomimo wcześniejszego wyłączenia tego sędziego od rozpoznania sprawy przez Sąd Apelacyjny w K., nie doszło do naruszenia art.

Keywords

AI generated
art. 41 § 1 k.p.k art. 270 § 1 k.k art. 37 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 41 § 1 k.p.k
art. 41 § 1 k.p.k. świadczy o tym, że ocena jej zaistnienia powinna zostać
art. 270 § 1 k.k
i innych, oskarżonych o przestępstwo z art. 270 § 1 k.k.
art. 37 k.p.k
przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 10 LISTOPADA 2010 R.

IV KO 127/10

Charakter przyczyny wyłączenia sędziego na podstawie art. 41 § 1

k.p.k. świadczy o tym, że ocena jej zaistnienia powinna zostać dokonana

na czas orzekania w sprawie, gdyż – rebus sic stantibus – może w dalszym

postępowaniu stracić na aktualności. Tym samym, wyłączenie sędziego od

rozpoznania apelacji w określonej sprawie nie oznacza, że po przekazaniu

tej sprawy do ponownego rozpoznania jest on także wyłączony od orzekania w kwestiach procesowych jakie ujawnią się w toku dalszego postępowania.

Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk.

Sędziowie SN: J. Dołhy, D. Świecki (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy w sprawie Elżbiety L. i innych, oskarżonych o przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 10 listopada 2010 r. wniosku Sądu Rejonowego w D. w

przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.

postanowił wniosku n i e u w z g l ę d n i ć.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 5 października 2010 r. Sąd Rejonowy w D.

wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie niniejszej sprawy do rozpo-

znania innemu sądowi równorzędnemu – w trybie art. 37 k.p.k. Jako przesłankę zastosowania tego przepisu Sąd wnioskujący podniósł, że sprawa

została przekazana do rozpoznania temu Sądowi w związku z postanowieniem Sądu Okręgowego w T. z dnia 7 kwietnia 2010 r. o wyłączeniu od jej

rozpoznania sędziów Sądu Rejonowego w T. W ocenie Sądu występującego krytycznie należy odnieść się do tego postanowienia, zważywszy że w

jego wydaniu uczestniczył sędzia, który uprzednio sam został wyłączony od

orzekania w tej sprawie, co podważa wiarygodność wymiaru sprawiedliwości, a więc i godzi w jego dobro.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniosek Sądu Rejonowego w D. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu nie mógł zostać uwzględniony, albowiem art. 37 k.p.k. nie stanowi podstawy do występowania do Sądu Najwyższego o skontrolowanie prawidłowości czynności podejmowanych

przez sądy w kwestii właściwości i ewentualne korygowanie nieprawidłowych bądź niesprawiedliwych w tym przedmiocie decyzji. Tego bowiem

domaga się Sąd występujący, kwestionując zasadność i dopuszczalność

decyzji podejmowanych przez Sąd Okręgowy w T., tak w kwestii wyłączenia od rozpoznania sprawy wszystkich sędziów Sądu Rejonowego w T., jak

i co do brania udziału w jej wydaniu przez sędziego tego Sądu, pomimo

wcześniejszego wyłączenia go od rozpoznania tej sprawy przez Sąd Apelacyjny w K.

W związku z tym należy stwierdzić, że kwestia zasadności wyłączenia sędziów Sądu Rejonowego w T., budzi wątpliwości w zakresie prawidłowości procedowania w tym przedmiocie z uwagi na wyłączenie sędziów

na podstawie złożonych oświadczeń, a nie w związku z wydaniem decyzji

procesowych o wyłączeniu konkretnych sędziów. Nie można bowiem wyłączyć sędziego „na przyszłość” od rozpoznania sprawy, jeżeli nie został on

wyznaczony do jej rozpoznania. Jednakże z tego powodu, wskazany przez

Sąd Rejonowy w D. tryb przekazania sprawy na podstawie art. 37 k.p.k.,

jak należy wnioskować, z powrotem do Sądu Rejonowego w T., nie jest

możliwy.

Natomiast w kwestii wydania orzeczenia przez sędziego Sądu Okręgowego w T. w przedmiocie wyłączenia sędziów Sądu Rejonowego w T. i

przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w D., to należy

stwierdzić, że pomimo wcześniejszego wyłączenia tego sędziego od rozpoznania sprawy przez Sąd Apelacyjny w K., nie doszło do naruszenia art.

41 § 1 k.p.k. Zauważyć bowiem trzeba, że zmienił się układ procesowy w

związku w uchyleniem wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi właściwemu na zasadach ogólnych. Postanowienie Sądu

Apelacyjnego w K. o wyłączeniu sędziów Sądu Okręgowego w T. wydane

bowiem zostało w związku z koniecznością rozpoznania apelacji przez ten

Sąd. W postanowieniu tym sprawę przekazano do rozpoznania Sądowi

Okręgowemu w K. Wówczas wyłączenie sędziów Sądu Okręgowego w T.

dotyczyło rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym, a więc apelacji od wyroku. Charakter przyczyny wyłączenia sędziego na podstawie

art. 41 § 1 k.p.k. świadczy o tym, że ocena jej zaistnienia powinna zostać

dokonana na czas orzekania w danej sprawie, gdyż – rebus sic stantibus –

może w dalszym postępowaniu stracić na aktualności. Tym samym wyłączenie sędziego od rozpoznania apelacji w danej sprawie nie oznacza, że

po przekazaniu tej sprawy do ponownego rozpoznania jest on także wyłączony od orzekania w kwestiach procesowych jakie ujawnią się w toku dalszego postępowania. Nie było więc przeszkód, aby sędzia Sądu Okręgowego w T., w związku uchyleniem wyroku do ponownego rozpoznania

przez Sąd Okręgowy w K., orzekał w sprawie wyłączenia sędziów Sądu,

któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.