IV KKN 578/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpopełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 kk polegającego na tym, że w dniu 12 czerwca 1993 r. w L., działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia M.
Legislator headnote
AI generatedIV KKN 578/99 · Sąd Najwyższy: 148 § 1 kk polegającego na tym, że w dniu 12 czerwca 1993 r. w L., działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia M.
Full text
Sygn. akt IV KKN 578/99
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 stycznia 2001 r.
Sąd Najwyższy - Izba Karna na rozprawie w składzie następującym:
Przewodniczący: SSN – Henryk Gradzik
Sędziowie: SN – Wiesław Kozielewicz
SN – Józef Musioł (spr.)
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Krzysztofa Parchimowicza
po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2001 r.
sprawy P. M.
skazanego z art. 148 § 1 kk
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 20 maja 1999 r., sygn. II AKa (…)
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w K.
z dnia 14 października 1998 r., sygn. V K (…)
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu
w (…) do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z dnia 20 maja 1999 r. sygn. akt II AKa
(…) utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia 14 października
1998 r. sygn. akt V K (…), który uznał oskarżonego P. M. za winnego
popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 kk polegającego na tym, że w dniu 12
czerwca 1993 r. w L., działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia M.
S. uderzył ją kilkakrotnie kamieniem w głowę, w wyniku czego doznała ona
złamania kości sklepienia i podstawy czaszki, złamania nasady nosa i żuchwy
po stronie prawej, co spowodowało jej zgon i za to skazał go na karę 15 lat
pozbawienia wolności oraz środek karny w postaci pozbawienia praw
publicznych na okres 5 lat.
Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył kasacją obrońca
oskarżonego P. M., który zarzucając „rażące naruszenia przepisów prawa
procesowego mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, a to:
- art. 167 kpk poprzez pominięcie przez Sąd Okręgowy w K. dowodu z akt
sprawy Sądu Rejonowego w M., sygn. akt III K (…), pomimo tego iż sam
ten Sąd określił wyżej wymienione akta jako istotny dowód w sprawie, do
ujawnienia na rozprawie,
- art. 410 kpk w zw. z art. 4 kpk, poprzez oparcie się w rozstrzygnięciu
jedynie na wybiórczych elementach materiału dowodowego, a w
szczególności części wyjaśnień oskarżonego P. M. złożonych w toku
postepowania przygotowawczego, w których przyznał się on do winy oraz
na
wybranych
dostatecznego
elementach
uwzględnienia
zapisu
przy
przemawiających na korzyść oskarżonego,
eksperymentu
śledczego,
rozstrzygnięciu
bez
dowodów
- art. 424 kpk i art. 442 § 3 kpk poprzez brak wyczerpującego omówienia
szeregu istotnych dowodów w sprawie, w sytuacji gdy Sąd Apelacyjny w
(…) w swym wyroku z dnia 22 kwietnia 1997 r., sygn. akt II AKa (…),
uchylając wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia 5 listopada 1996 r. i
przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, zwrócił uwagę na
konieczność
szczegółowego
i
precyzyjnego
omówienia
wszystkich
dowodów, co ma istotne znaczenia dla prawidłowej rekonstrukcji stanu
faktycznego oraz właściwego wnioskowania o winie i sprawstwie
oskarżonego w popełnieniu inkryminowanego mu czynu,
- art. 457 § 2 kpk, poprzez zaniechanie przez Sąd Apelacyjny w (…) pełnego
ustosunkowania się do zarzutów apelacji złożonej od wyroku Sądu
okręgowego w K. z dnia 14 października 1998 r., a dotyczących
rozbieżności w określeniu miejsca popełnienia przestępstwa, braku
omówienia zeznań szeregu świadków, jak również nie ustosunkowania się
do
zarzutów
apelacji
dotyczących
wartości
dowodowej
badania
poligraficznego
wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sadu
Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w K.
Na rozprawie Prokurator Prokuratury Krajowej przychylając się do
zarzutów kasacji w zakresie naruszenia art. 457 § 2 kpk wniósł o przekazanie
sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacji trudno odmówić słuszności.
Sprawa należy do trudnych i skomplikowanych i już to samo wymaga
wyjątkowej dokładności przy ocenie prawidłowości przeprowadzonych
czynności procesowych i dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych.
Przede wszystkim zaś wymagana była konieczność, wyjątkowo pełnego
ustosunkowania się do wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji.
W tym zaś kontekście trudno nie podzielić słuszności zarzutów
podniesionych w kasacji. Sąd Najwyższy nie mógł przejść do porządku nad
szeregiem naruszeń prawa procesowego ze strony Sądu Apelacyjnego.
1) Naruszenie art. 167 kpk poprzez pominięcie przez Sąd I instancji
dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w M. sygn. akt III K (…) jest
ewidentne. Sąd Okręgowy bowiem uznał, iż akta sprawy III K (…) są istotnym
dowodem w sprawie i „będą potrzebne na ostatnim terminie rozprawy celem ich
ujawnienia” (k. 248 tom VI). Akta te dotyczyły G. Ż. i R. D. występujących w
sprawie oskarżonego P. M. w charakterze istotnych świadków.
Mimo takiego akcentowania wagi dowodu z tych akt Sąd Okręgowy nie
tylko tego dowodu nie przeprowadził, ale nawet nie podjął decyzji o zmianie
stanowiska w tym względzie.
Sąd odwoławczy wprawdzie zauważył, iż Sąd I instancji nie
ustosunkował się zarówno do zeznań świadka M. M. oraz akt sprawy karnej
sygn. III K (…) ale wniosek z tego uchybienia Sądu Okręgowego skwitował
stwierdzeniem, że dowody te „nie mogły wpłynąć na dokonanie krytycznych dla
oskarżonego ustaleń faktycznych” (str. 2 z uzasadnienia wyroku Sądu
Apelacyjnego k. (…)).
Rozumowanie takie nie wytrzymuje krytyki, bowiem skoro Sąd I instancji
nie przeprowadził dowodu z przedmiotowych akt, to trudno przesądzać jaką te
akta miały wartość dowodową przy ocenie zeznań świadków występujących w
sprawie, którą rozpatrywał.
Ten słuszny zarzut kasacji nie mógł pozostać bez znaczenia przy
rozstrzyganiu zasadności wniesionej kasacji.
2) Trudno też odmówić słuszności kasacji, gdy podnosi zarzut naruszenia
art. 457 § 2 kpk. Sąd Apelacyjny, w tej niewątpliwie trudnej sprawie, zajęcie
stanowiska wobec zarzutów podniesionych w apelacji sprowadził do ogólnej
oceny wyroku I instancji. Podzielając zajęte przez ten Sąd stanowisko co do
winy oskarżonego – wywiedzionej z przyznania się P. M., zaniechał
ustosunkowania się do konkretnych zarzutów apelacji.
Tymczasem - zauważone przez Sąd odwoławczy „usterki postępowania”
nie mogą pozostać li tylko skwitowane argumentem, iż oskarżony przyznał się
do winy, gdy:
a) przyznanie to nie było jednolite i zawierało wiele sprzecznych ze sobą
szczegółów podawanych przez oskarżonego w czasie różnych faz
postepowania przygotowawczego,
b) przyznanie to zostało odwołane.
Sąd odwoławczy poza kilku zdaniami na stronie pierwszej i drugiej
uzasadnienia swego wyroku skoncentrował swa uwagę wokół oceny wyjaśnień
oskarżonego, gdy tymczasem zarzuty apelacji podnosiły wiele zarzutów, co do
których Sąd Apelacyjny w ogóle stanowiska nie zajął. Sąd odwoławczy nie
może ograniczać swego stanowiska wobec zarzutów środka prawnego do
stwierdzenia, że podziela argumenty przytoczone w uzasadnieniu wyroku Sądu
I instancji.
Wobec braku zajęcia przez Sąd Apelacyjny stanowiska wobec wszystkich
zarzutów apelacji Sąd Najwyższy uznał, iż niemożliwa jest kontrola kasacyjna i
zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd odwoławczy winien zająć
stanowisko wobec wszystkich zarzutów apelacji i dać temu właściwy wyraz w
uzasadnieniu swego wyroku.
Z tych przyczyn nie przesądzając w niczym problemu winy oskarżonego
Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.