Legislator Case Law & Legislation
IV KKN 509/98 AI generated

IV KKN 509/98 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KKN 509/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Prokuratura Rejonowa w Ł. oskarżyła Krzysztofa Ś. o to, że w październiku 1994 r. w Ż. jako leśniczy Leśnictwa Z., będąc odpowiedzialny za dniu 9 października 1994 r. około godziny 2000 na drzewa te najechał rowerem Andrzej B., przez co nieumyślnie przyczynił się do spowodowania u

Legislator headnote

AI generated

art. 156 § 3 k.k, art. 537 § 2 k.p.k; IV KKN 509/98 · Sąd Najwyższy: niego obrażeń czoła i głowy oraz złamania kręgosłupa na odcinku piersiowym, co spowodowało u pokrzywdzonego rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni, tj. o czyn określony w art. 145 § 1 d.k.k.

Keywords

AI generated
art. 156 § 3 k.k art. 537 § 2 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 156 § 3 k.k
Krzysztofa Ś., oskarżonego z art. 156 § 3 k.k., z powodu kasacji, wniesionych przez: obrońcę oskarżonego i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w R.
art. 537 § 2 k.p.k
jest oczywiście niesłuszne i dlatego, stosownie do treści art. 537 § 2 k.p.k.,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 1 GRUDNIA 2000 R.

IV KKN 509/98

Nie ponosi odpowiedzialności karnej za dokonanie przestępstwa

skutkowego osoba, której zachowanie nie stwarzało albo w sposób znaczący nie zwiększało niebezpieczeństwa dla dobra chronionego prawem.

Przewodniczący: sędzia SN H. Gordon-Krakowska.

Sędziowie SN: E. Gaberle, F.Tarnowski (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Gemra.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2000 r., sprawy

Krzysztofa Ś., oskarżonego z art. 156 § 3 k.k., z powodu kasacji, wniesionych przez: obrońcę oskarżonego i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 27 marca 1998 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 17 grudnia 1997 r.

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego w Ł. i uniewinnił Krzysztofa Ś. od popełnienia zarzucanego mu czynu

(...).

UZASADNIENIE

Prokuratura Rejonowa w Ł. oskarżyła Krzysztofa Ś. o to, że w październiku 1994 r. w Ż. jako leśniczy Leśnictwa Z., będąc odpowiedzialny za

wyrąb drewna w lesie, polecił podległym mu pracownikom ściąć dwa drzewa i pozostawić je na przebiegającej przez las drodze, skutkiem czego w

dniu 9 października 1994 r. około godziny 2000 na drzewa te najechał rowerem Andrzej B., przez co nieumyślnie przyczynił się do spowodowania u

niego obrażeń czoła i głowy oraz złamania kręgosłupa na odcinku piersiowym, co spowodowało u pokrzywdzonego rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni, tj. o czyn określony w art. 145 § 1 d.k.k.

Po rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w Ł. wyrokiem z dnia 17

grudnia 1997 r., na podstawie art. 361 § 1 d.k.p.k. i art. 11 pkt 2 d.k.p.k. w

zw. z art. 26 § 1 d.k.k., umorzył postępowanie. W uzasadnieniu wyroku Sąd

ten podniósł, że czyn zarzucany oskarżonemu należy zakwalifikować z art.

156 § 3 d.k.k.

Od powyższego wyroku złożył apelację obrońca oskarżonego Krzysztofa Ś., zarzucając obrazę art. 145 § 1 d.k.k. przez przyjęcie tej kwalifikacji,

pomimo iż oskarżony nie brał bezpośredniego udziału w zaistniałym wypadku, a nadto naruszenie przepisów postępowania karnego, a mianowicie

art. 360 § 2 pkt 1 d.k.p.k., art. 372 § 1 i 2 d.k.p.k. oraz art. 3 § 3 d.k.p.k. i

art. 4 d.k.p.k. Skarżący wnosił o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego.

Apelację wnieśli również Prokurator Rejonowy w Ł. oraz pełnomocnik

oskarżyciela posiłkowego Andrzeja B.

Umarzając postępowanie karne w opisanej sprawie, Sąd Rejonowy w

Ł. przyjął, że stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu zarzucanego

oskarżonemu Krzysztofowi Ś. jest znikomy z uwagi na to, iż przemawia za

tym wina nieumyślna w formie niedbalstwa, działanie zmierzające do zabezpieczenia drewna przed kradzieżą oraz to, że oskarżony tablicami

ostrzegawczymi zabezpieczył teren, na którym był prowadzony wyrąb.

Sąd Wojewódzki w R. po rozpoznaniu wszystkich apelacji utrzymał

zaskarżony wyrok w mocy, przyjmując, iż są one bezzasadne, przy czym

stwierdził, że czyn zarzucany oskarżonemu Krzysztofowi Ś. wyczerpuje

znamiona występku określonego w art. 156 § 3 d.k.k.

Od wyroku Sądu odwoławczego kasacje złożyli obrońca oskarżonego

Krzysztofa Ś. i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego Andrzeja B.

Obrońca oskarżonego zarzucił:

1/ obrazę art. 404 d.k.p.k. w zw. z art. 360 § 1 pkt 4 d.k.p.k. przez utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji z uzupełnieniem o zwrot

„przeciwko Krzysztofowi Ś. – o czyn z art. 156 § 3 k.k.”,

2/ obrazę art. 372 § 1 pkt. 2 d.k.p.k. przez wyrażenie poglądu, że przepis

art. 11 pkt 2 d.k.p.k. dotyczy umorzenia postępowania w konkretnej

sprawie, a tym samym nie ma decydującego znaczenia kwalifikacja

prawna przyjęta przez akt oskarżenia,

3/

obrazę art. 156 § 3 d.k.k., albowiem nie jest możliwe podżeganie,

współsprawstwo lub sprawstwo kierownicze do przestępstwa nieumyślnego,

4/ obrazę art. 2 § 1 pkt 1 i 2 d.k.p.k. oraz 3 § 1 i 4 d.k.p.k. w zw. z art. 372

§ 1 pkt 1 d.k.p.k. przez ustalenie, iż między zachowaniem oskarżonego

a obrażeniami u pokrzywdzonego istnieje bezpośredni związek przyczynowo – skutkowy.

Wskazując na przytoczone zarzuty, obrońca oskarżonego wniósł o

uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Natomiast pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego w złożonej kasacji

zarzucił:

- rażącą obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 4 § 1 d.k.p.k., przez dokonanie całkowicie dowolnej

oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie oceny

stopnia społecznego niebezpieczeństwa przypisanego oskarżonemu

czynu, nie uwzględniającej w ogóle doznanych przez oskarżyciela posiłkowego obrażeń ciała, a także faktu, że oskarżony odpowiedzialny był

właśnie za bezpieczeństwo.

Podnosząc ów zarzut, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku lub zmianę tego wyroku przez uznanie

oskarżonego Krzysztofa Ś. za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu.

Prokurator Wojewódzki w R. w odpowiedzi na kasację obrońcy

oskarżonego wniósł o jej oddalenie, prokurator Prokuratury Krajowej zaś na

rozprawie kasacyjnej złożył wniosek o oddalenie obu kasacji jako oczywiście bezzasadnych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja złożona na korzyść oskarżonego jest zasadna i zasługuje na

uwzględnienie, natomiast oczywiście bezzasadna jest kasacja wniesiona

przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Ustosunkowując się do

pierwszej z owych kasacji, na wstępie należy podkreślić, że w świetle ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie zaskarżone orzeczenie

jest oczywiście niesłuszne i dlatego, stosownie do treści art. 537 § 2 k.p.k.,

wystąpiły podstawy do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, polegającego na uniewinnieniu Krzysztofa Ś. od popełnienia zarzucanego mu czynu. Takiemu rozstrzygnięciu nie sprzeciwia się fakt, że chybiona jest większość zarzutów procesowych przytoczonych w skardze kasacyjnej obrońcy, a nadto wadliwe są również wnioski końcowe. Decydujące znaczenie

ma bowiem podniesiony w kasacji zarzut obrazy prawa materialnego, a

mianowicie przepisu art. 156 § 3 d.k.k. Wprawdzie zarzut ten został sformułowany niezbyt fortunnie, gdyż oskarżony nie odpowiadał w istocie za

podżeganie, współsprawstwo albo sprawstwo kierownicze, a w związku z

tym nie zachodzi potrzeba, ani nawet celowość, prezentacji poglądów na

temat możliwości, albo jej braku, występowania owych postaci zjawiskowych w wypadku przestępstw nieumyślnych.

Rozważenia wymagają natomiast argumenty przytoczone w uzasadnieniu kasacji przez obrońcę Krzysztofa Ś., iż „nie zachodził bezpośredni

związek przyczynowo – skutkowy między zachowaniem się oskarżonego a

obrażeniami ciała doznanymi przez pokrzywdzonego”, że istniała „znaczna

rozpiętość czasowa pomiędzy ... wydaniem polecenia wyrębu drzew, ścinką a wypadkiem” oraz, że „decydujące w sprawie było zachowanie się pokrzywdzonego”.

Ta ostatnia kwestia w zasadzie uszła uwadze sądów obu instancji,

chociaż zachowanie się Andrzeja B. miało właśnie istotny wpływ na doznane przezeń uszkodzenia ciała. Z dokonanych ustaleń wynika w szczególności, że przed wejściem na teren leśny, bezpośrednio przy drodze, ustawione były znaki zakazujące wstępu do lasu oraz znaki ostrzegające o wyrębie drzewa. Mimo to Andrzej B. oraz towarzyszące mu osoby weszli na

teren leśny i wkrótce natknęli się na tarasujące drogę powalone drzewo. Po

jego sforsowaniu B. zabrał rower od kolegi i pojechał nim dalej, wykazując

tym samym wyjątkowy brak rozwagi.

Powalone drzewo na początku lasu stanowiło wszak wystarczające

ostrzeżenie, iż na dalszych odcinkach drogi leśnej sytuacja ta może się

powtórzyć. Właśnie na następnej przeszkodzie doszło do upadku, którego

następstwa okazały się nader poważne.

Ocena prawna niniejszego zdarzenia nastręczała poważne trudności

zarówno prokuratorowi, jak i sądom obu instancji.

Prokurator zarzucił bowiem Krzysztofowi Ś. popełnienie czynu określonego w art. 145 § 1 d.k.k., wszelako tej kwalifikacji prawnej czynu słusznie nie podzielił Sąd Rejonowy w Ł. Błędnie jednak przyjął w uzasadnieniu

wyroku umarzającego postępowanie – na podstawie art. 11 pkt 2 d.k.p.k. w

zw. z art. 26 § 1 d.k.k. – że czyn oskarżonego wyczerpał znamiona występku przewidzianego w art. 156 § 3 d.k.k. Błąd ten został następnie powielony w zaskarżonym kasacją wyroku Sądu Wojewódzkiego w R.

Sąd a quo stwierdził w szczególności, że oskarżony miał możliwość i

powinność przewidywania, iż pozostawienie na drodze zwalonych drzew

mogło spowodować skutki, do jakich doszło w wyniku zaistniałej sytuacji.

A zatem pomiędzy działaniem oskarżonego, polegającym na wydaniu polecenia ścięcia owych drzew, a zaistniałym wypadkiem zachodził związek

przyczynowy.

Podzielając w pełni tę argumentacje, Sąd ad quem skonstatował, że

„między zachowaniem się oskarżonego a obrażeniami ciała doznanymi

przez pokrzywdzonego w następstwie najechania na drzewo leżące na

drodze istniał bezpośredni związek przyczynowo – skutkowy”, co uzasadniało przyjęcie kwalifikacji prawnej z art. 156 § 3 d.k.k.

Przedstawiony pogląd prawny nie może być zaakceptowany, i to z

wielu istotnych powodów, mających wpływ na treść merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.

Otóż, zgodnie z wymaganiami współczesnej doktryny prawa karnego,

istotne jest niezachowanie przez sprawcę ostrożności. Spowodowanie

przez sprawcę skutku jako element strony przedmiotowej czynu zabronionego musi być następstwem naruszenia zasad ostrożności. Nie każde jednak naruszenie reguł ostrożności pozwala na przypisanie sprawcy tego naruszenia popełnienia przezeń czynu zabronionego, a zwłaszcza spowodowanie określonego w ustawie skutku. W takich wypadkach pomocne są

kryteria koncepcji o b i e k t y w n e g o

p r z y p i s a n i a, która sta-

nowi ważną kategorię, służącą do ustalenia i uzasadnienia (a jednocześnie

racjonalnego ograniczenia)

zakresu odpowiedzialności karnej sprawcy.

Samo ustalenie związku przyczynowego między zachowaniem sprawcy a

skutkiem przestępnym nie jest wystarczającym warunkiem obiektywnego

przypisania tego skutku danemu sprawcy.

Nauka o obiektywnym przypisaniu posługuje się różnymi, teleologicznie ujętymi regułami przypisania skutku, spośród których najważniejszą ro-

lę odgrywa reguła urzeczywistnienia stworzonego przez sprawcę niedozwolonego niebezpieczeństwa. W myśl tej reguły – kauzalne spowodowanie skutku może być tylko wtedy przypisane sprawcy, jeżeli urzeczywistniało się w nim niebezpieczeństwo, któremu zapobiec miało zachowanie

naruszonego obowiązku ostrożności. Oznacza to w praktyce, iż sprawcy

spowodowanego (w sensie teorii ekwiwalencji związku przyczynowego)

skutku przestępnego można ów skutek obiektywnie przypisać tylko wtedy,

gdy zachowanie owego sprawcy stworzyło lub znacznie zwiększyło prawnie nieakceptowane niebezpieczeństwo (ryzyko) dla dobra prawnego, stanowiącego przedmiot zamachu, i w konsekwencji niebezpieczeństwo to

zrealizowało się w postaci nastąpienia skutku przestępnego (por. A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 1999, t. I i II, s. 114 i n., s. 355 i n.;

K. Buchała, A. Zoll: Polskie prawo karne, Warszawa 1995 r., s. 183 i n.; C.

Roxin: Problematyka obiektywnego przypisania, w: T. Kaczmarek (red.):

Teoretyczne problemy odpowiedzialności w polskim oraz niemieckim prawie karnym, Wrocław 1990, s. 5 –22; J. Giezek, Przyczynowość oraz przypisanie skutku w prawie karnym, Wrocław 1994, s. 76 i n. oraz 186 i n.;

R. Dębski: Pozaustawowe znamiona przestępstwa, Łódź 1995, s. 166 i n.;

wyrok z dnia 8 marca 2000 r., III KKN 231/98, OSNKW 2000, z. 5-6, poz.

45; wyrok z dnia 4 listopada 1998 r., IV KKN 303/97, OSNKW 1998, z. 1112, poz. 50).

Przedstawione rozważania uzasadniają pogląd, iż nie ponosi odpowiedzialności karnej za dokonanie przestępstwa skutkowego osoba, której

zachowanie nie stwarzało lub w sposób znaczący nie zwiększało niebezpieczeństwa (ryzyka) dla dobra chronionego prawem.

Taka sytuacja zachodzi właśnie w niniejszej sprawie w odniesieniu do

oskarżonego Krzysztofa Ś., któremu nie sposób obiektywnie przypisać naruszenia reguł ostrożności i stworzenia bądź znacznego zwiększenia prawnie nieakceptowanego niebezpieczeństwa dla dobra prawnego, jakim jest

życie i zdrowie ludzkie. Wobec wyraźnego zakazu wejścia na teren leśny

oraz oznakowania miejsca wyrębu drzewa, nie może on ponosić odpowiedzialności karnej za następstwa wyjątkowo nierozważnego zachowania się

Andrzeja B., zwłaszcza że opisane zdarzenie miało miejsce na drodze leśnej, a nie na drodze publicznej. Przypisanie więc oskarżonemu czynu

określonego w art. 156 § 3 d.k.k. nastąpiło z rażącą obrazą tego przepisu.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok oraz

zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego w Ł. i uniewinnił Krzysztofa Ś. od

popełnienia zarzucanego mu czynu. Treść rozstrzygnięcia oraz bezzasadność w stopniu oczywistym kasacji złożonej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, kwestionującej ocenę zebranego w sprawie materiału

dowodowego, zwalniają od przedstawienia merytorycznych powodów nieuwzględnienia tejże skargi kasacyjnej.