IV KKN 50/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedże zarzuty te praktycznie pokrywały się z zarzutami „powielonymi” w kasacji). 1/ Zupełnie niezrozumiałe jest „odrębne” stawianie zarzutu naruszenia art. 152 i
Legislator headnote
AI generatedart. 145 § 2 k.k, art. 636 § 1 k.p.k, art. 536 k.p.k, art. 406 § 2 k.p.k, art. 155 § 1 k.p.k, art. 152 k.p.k; IV KKN 50/97 · Sąd Najwyższy: 1/ Zupełnie niezrozumiałe jest „odrębne” stawianie zarzutu naruszenia art. 152 i
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt : IV KKN 50/97
POSTANOWIENIE
Dnia 20 lutego 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie, Izba Karna, na posiedzeniu w składzie
następującym :
Przewodniczący : SSN Stanisław Zabłocki (spraw.)
po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2001 r.
sprawy B. L.,
prawomocnie uniewinnionego od popełnienia przestępstwa określonego w art.
145 § 2 k.k. z 1969 r.
z powodu kasacji wniesionej przez Prokuratora Wojewódzkiego w P. od wyroku
Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 8 listopada 1996 r., sygn. II Ka […],
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w J. z dnia 2 września 1996 r.,
sygn. II K […]
postanowił
działając na podstawie art. 535 § 2 zdanie 1 k.p.k. oraz art. 636 § 1 k.p.k.
1/ oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2/ kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć Skarb Państwa
Uzasadnienie
Prokurator Wojewódzki w P. sformułował w skardze kasacyjnej, wniesionej
na niekorzyść B. L. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 8 listopada
1996 r., sygn. II Ka […], zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego,
a to art. 152, 155 § 1 i 182 k.p.k. z 1969 r., przez :
A/ niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii instytutu naukowego lub zespołu
biegłych z dziedziny ruchu drogowego, celem wypowiedzenie się w kwestiach
technicznych, wymagających wiadomości specjalnych, dla stwierdzenia
okoliczności mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy,
B/ nie uwzględnienie w tym zakresie wniosku dowodowego prokuratora,
złożonego w toku postępowania przed sądem I instancji,
które to uchybienia – zdaniem skarżącego - mogły mieć istotny wpływ na treść
wyroku, albowiem rozstrzygnięcie sprawy oparte zostało na niepełnej i niejasnej
opinii biegłego R. B..
Rozpoznając kasację w granicach tak sformułowanego zarzutu (art. 536
k.p.k.) należało ją uznać za oczywiście bezzasadną.
Z punktu widzenia modelowego wskazać należy, iż kasacja stawia zarzuty
wyłącznie co do procedowania przez sąd I instancji, zaś nadzwyczajny środek
odwoławczy może być wnoszony jedynie od orzeczeń sądu odwoławczego. W
tej mierze zauważyć należałoby zatem , iż praktycznie tożsame, co do istoty,
zarzuty jak te, które figurują w skardze kasacyjnej, zgłoszone zostały przez
oskarżyciela
publicznego
już
w
skardze
apelacyjnej
i
zostały
one
zdyskwalifikowane i omówione w wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia
8 listopada 1996 r., zaś „pod adresem” tego właśnie orzeczenia prokurator
nie zgłasza w nadzwyczajnym środku odwoławczym np. zarzutu rażącego
naruszenia art. 406 § 2 k.p.k. z 1969 r. Wypadałoby zatem przyjąć, iż
oskarżyciel publiczny uznał, że sąd odwoławczy w należyty sposób
wywiązał się ze swego zadania i w uzasadnieniu orzeczenia w przekonujący
sposób podał, czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski
apelacji uznał za niezasadne (w tym kontekście raz jeszcze przypomnieć należy,
że zarzuty te praktycznie pokrywały się z zarzutami „powielonymi” w kasacji).
Odchodząc zaś od modelowego w postępowaniu kasacyjnym stawiania
zagadnienia i nawiązując do meritum rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy,
co następuje :
1/ Zupełnie niezrozumiałe jest „odrębne” stawianie zarzutu naruszenia art. 152 i
art. 155 § 1 k.p.k. z 1969 r., skoro okoliczności, na które – zdaniem prokuratora
– powinien być dopuszczony dowód z urzędu są tożsame z tymi, które miałyby
zostać wykazane za pomocą dowodu, który był przez oskarżyciela publicznego
wnioskowany, zaś wniosek ten nie został uwzględniony przez sąd. Jeśli w
środku odwoławczym sformułowany został zarzut „dalej idący”, t.j. zarzut
naruszenia art. 155 § 1 k.p.k. z 1969 r., bezprzedmiotowe jest jednoczesne
stawiane zarzutu, iż dowód, co do którego wniosek nie został uwzględniony,
nie został także dopuszczony z urzędu, t.j. zarzutu naruszenia art. 152
k.p.k. z 1969 r. Identyczna relacja obowiązuje na gruncie kodeksu
postępowania karnego z 1997 r. między ewentualnym zarzutem naruszenia
art. 170 § 1 k.p.k. oraz art. 167 k.p.k., jeśli dowodu (lub dowodów), który
rzekomo błędnie nie został przeprowadzony z urzędu, dotyczył właśnie
oddalony wniosek dowodowy. Nie ma przy tym znaczenia to, że wniosek
oskarżyciela dotyczył dowodu z opinii innego biegłego, czy też biegłych do
spraw ruchu drogowego (jak na k. 132 akt sprawy), zaś w kasacji mowa jest już
o dowodzie z opinii instytutu naukowego lub zespołu biegłych z dziedziny
ruchu drogowego. Zdaniem Sądu Najwyższego, wszelkie opinie wymienione w
art. 176 § 1 k.p.k. z 1969 r. (a obecnie w art. 193 § 1 i 2 k.p.k. z 1997 r.) są w
stosunku do siebie równorzędne. Przepisy te nie przyznają bowiem prymatu
opinii
zespołowych
lub
opinii
instytucji
nad
opinią
tzw.
biegłych
indywidualnych (por. np. wyrok SN z dnia 9 listopada 1979 r., III KR 315/79,
OSNKW 1980, z. 3, poz. 31, zaś w piśmiennictwie np. R.A.Stefański w
Komentarzu do k.p.k. pod red. Z.Gostyńskiego, Warszawa 1998, t. I, s. 522 oraz
Komentarz do k.p.k. pod red. P.Hofmaskiego, Warszawa 1999, t. I, s. 739).
2/ Ponieważ idzie o dowód szczególnego rodzaju, jakim jest opinia biegłego,
bezzasadnym jest także jednoczesne stawiane zarzutu naruszenia art. 155 § 1
k.p.k. oraz zarzutu naruszenia art. 182 k.p.k. z 1969 r. W razie przeprowadzenia
dowodu z opinii biegłego zagadnienie zasięgania opinii instytutu albo wezwania
innych biegłych jest bez reszty unormowane w art. 182 k.p.k. O tym, że w tym
zakresie art. 155 § 3 k.p.k. w ogóle nie wchodzi w rachubę przekonuje
uzmysłowienie sobie konsekwencji odmiennego zapatrywania. Gdyby w tym
względzie, niejako „niezależnie” od przesłanek określonych w art. 182 k.p.k. z
1969 r., należało stosować art. 155 k.p.k. z 1969 r., strona niezadowolona z
opinii biegłego mogłaby raz po raz żądać powołania kolejnych biegłych, aż
któryś z biegłych złożyłby opinię „wykazującą to, co strona zamierza
udowodnić” (por. szerokie uzasadnienie sygnalizowanego tu stanowiska w
wyroku SN z dnia 13 czerwca 1996 r., IV KKN 38/96, OSNKW 1996, z. 9-10,
poz. 56).
3/ W konsekwencji, jedynym zarzutem, który został postawiony prawidłowo z
punktu widzenia reguł gry już nie tylko postępowania kasacyjnego, ale i
każdego postępowania odwoławczego, był zarzut naruszenia art. 182 k.p.k. z
1969 r. Rzecz jednak w tym, iż zarzut ten jest w realiach niniejszej sprawy
całkowicie bezzasadny. Formułując tezę, iż opinia biegłego, złożona w
niniejszej sprawie,
jest wewnętrznie sprzeczna, prokurator wskazuje na
rozbieżność wniosków końcowych opinii pierwotnej biegłego R. B. (k. 67
i nast. akt) oraz opinii uzupełniającej tego biegłego (k. 131 i nast. akt).
Takie stawianie zagadnienia jest całkowitym nieporozumieniem, albowiem
nie bierze pod uwagę tego, iż opinię pierwotną biegły ten wydał, zgodnie
ze zleceniem prokuratury, przed przeprowadzeniem kluczowego w niniejszej
sprawie dowodu osobowego, a mianowicie przed przesłuchaniem jedynego
naocznego świadka wypadku, E. A.. Nic zatem dziwnego w tym, iż wnioski
opinii uległy zmianie wówczas, gdy biegły uwzględnił okoliczności ustalone
na podstawie zeznań właśnie wskazanego wyżej świadka. Można więc jedynie
ubolewać, iż organ procesowy zlecił biegłemu wydanie opinii przed
przeprowadzeniem kluczowego dla sprawy dowodu osobowego, o istnieniu
którego biegły nie mógł, rzecz jasna, wiedzieć wydając opinię pierwotną.
Charakterystyczne jest przy tym to, iż biegły wydaną pierwotnie opinię
podtrzymał częściowo, t.j. w tym zakresie, w jakim nie mogły na jej treści
ważyć nowe elementy, jakie pojawiły się w materiale dowodowym
(zob. oświadczenia biegłego na k. 131 akt). Niezasadne i wręcz nierzetelne
(albowiem nie odpowiada ono realiom niniejszej sprawy) jest również zawarte
w skardze kasacyjnej twierdzenie, iż „niepełność” opinii biegłego R. B.
wyraża się w tym, że w wersji uzupełniającej, złożonej do protokołu rozprawy,
pomija on ujawnione dowody (np. wpływ nieprawidłowości technicznych
pojazdu na długość drogi hamowania) i czynności badawcze przedstawione
w pisemnej opinii w postępowaniu przygotowawczym. Jak wyraźnie wynika
z opinii na k. 131 i nast. akt biegły nie „pomijał” uprzednich czynności
badawczych, a jedynie nie powtarzał ich w tym zakresie, w jakim nie było to
konieczne dla wydania opinii uzupełniającej. Odnośnie zaś rzekomego braku
ustosunkowania się przez biegłego w opinii uzupełniającej do istotnej kwestii
wpływu nieprawidłowości technicznych pojazdu na długość drogi hamowania,
wypada zwrócić uwagę autora kasacji na następujący fragment opinii
uzupełniającej : „Niesprawność układu hamulcowego polegająca na wydłużaniu
drogi hamowania w tej konkretnej sytuacji nie miała związku przyczynowego
z wypadkiem i nawet przy całkowicie sprawnym układzie hamulcowym
kierowca >D.< nie miał możliwości uniknięcia wypadku” (k. 131 verte akt).
Zwrócić wreszcie należy uwagę na to, iż wysunięty przez autora skargi
kasacyjnej zarzut, że „niepełność” kwestionowanej opinii wynika także z faktu
nie wypowiedzenia się przez biegłego co do tego, czy oskarżony prowadził
pojazd z prędkością bezpieczną, wskazuje na całkowite niezrozumienie roli
biegłego w procesie karnym. Rolą biegłego mogło być jedynie obliczenie
prędkości, z jaką kierowca prowadził pojazd (zadanie to biegły spełnił),
natomiast „wypowiedzenie się” co do tego, czy była to w realiach konkretnej
sprawy tzw. prędkość bezpieczna, było wyłączną domeną sądów orzekających.
Z uwagi na to, że podniesione przez autora skargi kasacyjnej zarzuty były
bezzasadne, zaś brak było określonych w art. 536 k.p.k. podstaw do
ewentualnego rozpoznania kasacji poza granicami zaskarżenia i podniesionych
zarzutów, kasację Prokuratora Wojewódzkiego w P. należało oddalić.
Ponieważ zaś stopień owej bezzasadności był wręcz oczywisty, możliwe było
wydanie rozstrzygnięcia w trybie art. 535 § 2 k.p.k. po nowelizacji dokonanej
ustawą z dnia 20 lipca 2000 r.
W
konsekwencji,
w
przedmiocie
kosztów
sądowych
postępowania
kasacyjnego orzec należało zgodnie z treścią art. 636 § 1 in fine k.p.k.
aw