Legislator Case Law & Legislation
IV KKN 50/97 AI generated

IV KKN 50/97 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KKN 50/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

że zarzuty te praktycznie pokrywały się z zarzutami „powielonymi” w kasacji). 1/ Zupełnie niezrozumiałe jest „odrębne” stawianie zarzutu naruszenia art. 152 i

Legislator headnote

AI generated

art. 145 § 2 k.k, art. 636 § 1 k.p.k, art. 536 k.p.k, art. 406 § 2 k.p.k, art. 155 § 1 k.p.k, art. 152 k.p.k; IV KKN 50/97 · Sąd Najwyższy: 1/ Zupełnie niezrozumiałe jest „odrębne” stawianie zarzutu naruszenia art. 152 i

Keywords

AI generated
art. 145 § 2 k.k art. 636 § 1 k.p.k art. 536 k.p.k art. 406 § 2 k.p.k art. 155 § 1 k.p.k art. 152 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 145 § 2 k.k
art. 636 § 1 k.p.k
oraz art. 636 § 1 k.p.k.
art. 536 k.p.k
bezzasadne, zaś brak było określonych w art. 536 k.p.k.
art. 406 § 2 k.p.k
naruszenia art. 406 § 2 k.p.k.
art. 155 § 1 k.p.k
art. 155 § 1 k.p.k. z 1969 r., skoro okoliczności, na które – zdaniem prokuratora
art. 152 k.p.k
a to art. 152, 155 § 1 i 182 k.p.k.
art. 170 § 1 k.p.k
art. 170 § 1 k.p.k. oraz art. 167 k.p.k., jeśli dowodu (lub dowodów), który
art. 167 k.p.k
oraz art. 167 k.p.k., jeśli dowodu (lub dowodów), który

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt : IV KKN 50/97

POSTANOWIENIE

Dnia 20 lutego 2001 r.

Sąd Najwyższy w Warszawie, Izba Karna, na posiedzeniu w składzie

następującym :

Przewodniczący : SSN Stanisław Zabłocki (spraw.)

po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2001 r.

sprawy B. L.,

prawomocnie uniewinnionego od popełnienia przestępstwa określonego w art.

145 § 2 k.k. z 1969 r.

z powodu kasacji wniesionej przez Prokuratora Wojewódzkiego w P. od wyroku

Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 8 listopada 1996 r., sygn. II Ka […],

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w J. z dnia 2 września 1996 r.,

sygn. II K […]

postanowił

działając na podstawie art. 535 § 2 zdanie 1 k.p.k. oraz art. 636 § 1 k.p.k.

1/ oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,

2/ kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć Skarb Państwa

Uzasadnienie

Prokurator Wojewódzki w P. sformułował w skardze kasacyjnej, wniesionej

na niekorzyść B. L. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 8 listopada

1996 r., sygn. II Ka […], zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego,

a to art. 152, 155 § 1 i 182 k.p.k. z 1969 r., przez :

A/ niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii instytutu naukowego lub zespołu

biegłych z dziedziny ruchu drogowego, celem wypowiedzenie się w kwestiach

technicznych, wymagających wiadomości specjalnych, dla stwierdzenia

okoliczności mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy,

B/ nie uwzględnienie w tym zakresie wniosku dowodowego prokuratora,

złożonego w toku postępowania przed sądem I instancji,

które to uchybienia – zdaniem skarżącego - mogły mieć istotny wpływ na treść

wyroku, albowiem rozstrzygnięcie sprawy oparte zostało na niepełnej i niejasnej

opinii biegłego R. B..

Rozpoznając kasację w granicach tak sformułowanego zarzutu (art. 536

k.p.k.) należało ją uznać za oczywiście bezzasadną.

Z punktu widzenia modelowego wskazać należy, iż kasacja stawia zarzuty

wyłącznie co do procedowania przez sąd I instancji, zaś nadzwyczajny środek

odwoławczy może być wnoszony jedynie od orzeczeń sądu odwoławczego. W

tej mierze zauważyć należałoby zatem , iż praktycznie tożsame, co do istoty,

zarzuty jak te, które figurują w skardze kasacyjnej, zgłoszone zostały przez

oskarżyciela

publicznego

już

w

skardze

apelacyjnej

i

zostały

one

zdyskwalifikowane i omówione w wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia

8 listopada 1996 r., zaś „pod adresem” tego właśnie orzeczenia prokurator

nie zgłasza w nadzwyczajnym środku odwoławczym np. zarzutu rażącego

naruszenia art. 406 § 2 k.p.k. z 1969 r. Wypadałoby zatem przyjąć, iż

oskarżyciel publiczny uznał, że sąd odwoławczy w należyty sposób

wywiązał się ze swego zadania i w uzasadnieniu orzeczenia w przekonujący

sposób podał, czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski

apelacji uznał za niezasadne (w tym kontekście raz jeszcze przypomnieć należy,

że zarzuty te praktycznie pokrywały się z zarzutami „powielonymi” w kasacji).

Odchodząc zaś od modelowego w postępowaniu kasacyjnym stawiania

zagadnienia i nawiązując do meritum rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy,

co następuje :

1/ Zupełnie niezrozumiałe jest „odrębne” stawianie zarzutu naruszenia art. 152 i

art. 155 § 1 k.p.k. z 1969 r., skoro okoliczności, na które – zdaniem prokuratora

– powinien być dopuszczony dowód z urzędu są tożsame z tymi, które miałyby

zostać wykazane za pomocą dowodu, który był przez oskarżyciela publicznego

wnioskowany, zaś wniosek ten nie został uwzględniony przez sąd. Jeśli w

środku odwoławczym sformułowany został zarzut „dalej idący”, t.j. zarzut

naruszenia art. 155 § 1 k.p.k. z 1969 r., bezprzedmiotowe jest jednoczesne

stawiane zarzutu, iż dowód, co do którego wniosek nie został uwzględniony,

nie został także dopuszczony z urzędu, t.j. zarzutu naruszenia art. 152

k.p.k. z 1969 r. Identyczna relacja obowiązuje na gruncie kodeksu

postępowania karnego z 1997 r. między ewentualnym zarzutem naruszenia

art. 170 § 1 k.p.k. oraz art. 167 k.p.k., jeśli dowodu (lub dowodów), który

rzekomo błędnie nie został przeprowadzony z urzędu, dotyczył właśnie

oddalony wniosek dowodowy. Nie ma przy tym znaczenia to, że wniosek

oskarżyciela dotyczył dowodu z opinii innego biegłego, czy też biegłych do

spraw ruchu drogowego (jak na k. 132 akt sprawy), zaś w kasacji mowa jest już

o dowodzie z opinii instytutu naukowego lub zespołu biegłych z dziedziny

ruchu drogowego. Zdaniem Sądu Najwyższego, wszelkie opinie wymienione w

art. 176 § 1 k.p.k. z 1969 r. (a obecnie w art. 193 § 1 i 2 k.p.k. z 1997 r.) są w

stosunku do siebie równorzędne. Przepisy te nie przyznają bowiem prymatu

opinii

zespołowych

lub

opinii

instytucji

nad

opinią

tzw.

biegłych

indywidualnych (por. np. wyrok SN z dnia 9 listopada 1979 r., III KR 315/79,

OSNKW 1980, z. 3, poz. 31, zaś w piśmiennictwie np. R.A.Stefański w

Komentarzu do k.p.k. pod red. Z.Gostyńskiego, Warszawa 1998, t. I, s. 522 oraz

Komentarz do k.p.k. pod red. P.Hofmaskiego, Warszawa 1999, t. I, s. 739).

2/ Ponieważ idzie o dowód szczególnego rodzaju, jakim jest opinia biegłego,

bezzasadnym jest także jednoczesne stawiane zarzutu naruszenia art. 155 § 1

k.p.k. oraz zarzutu naruszenia art. 182 k.p.k. z 1969 r. W razie przeprowadzenia

dowodu z opinii biegłego zagadnienie zasięgania opinii instytutu albo wezwania

innych biegłych jest bez reszty unormowane w art. 182 k.p.k. O tym, że w tym

zakresie art. 155 § 3 k.p.k. w ogóle nie wchodzi w rachubę przekonuje

uzmysłowienie sobie konsekwencji odmiennego zapatrywania. Gdyby w tym

względzie, niejako „niezależnie” od przesłanek określonych w art. 182 k.p.k. z

1969 r., należało stosować art. 155 k.p.k. z 1969 r., strona niezadowolona z

opinii biegłego mogłaby raz po raz żądać powołania kolejnych biegłych, aż

któryś z biegłych złożyłby opinię „wykazującą to, co strona zamierza

udowodnić” (por. szerokie uzasadnienie sygnalizowanego tu stanowiska w

wyroku SN z dnia 13 czerwca 1996 r., IV KKN 38/96, OSNKW 1996, z. 9-10,

poz. 56).

3/ W konsekwencji, jedynym zarzutem, który został postawiony prawidłowo z

punktu widzenia reguł gry już nie tylko postępowania kasacyjnego, ale i

każdego postępowania odwoławczego, był zarzut naruszenia art. 182 k.p.k. z

1969 r. Rzecz jednak w tym, iż zarzut ten jest w realiach niniejszej sprawy

całkowicie bezzasadny. Formułując tezę, iż opinia biegłego, złożona w

niniejszej sprawie,

jest wewnętrznie sprzeczna, prokurator wskazuje na

rozbieżność wniosków końcowych opinii pierwotnej biegłego R. B. (k. 67

i nast. akt) oraz opinii uzupełniającej tego biegłego (k. 131 i nast. akt).

Takie stawianie zagadnienia jest całkowitym nieporozumieniem, albowiem

nie bierze pod uwagę tego, iż opinię pierwotną biegły ten wydał, zgodnie

ze zleceniem prokuratury, przed przeprowadzeniem kluczowego w niniejszej

sprawie dowodu osobowego, a mianowicie przed przesłuchaniem jedynego

naocznego świadka wypadku, E. A.. Nic zatem dziwnego w tym, iż wnioski

opinii uległy zmianie wówczas, gdy biegły uwzględnił okoliczności ustalone

na podstawie zeznań właśnie wskazanego wyżej świadka. Można więc jedynie

ubolewać, iż organ procesowy zlecił biegłemu wydanie opinii przed

przeprowadzeniem kluczowego dla sprawy dowodu osobowego, o istnieniu

którego biegły nie mógł, rzecz jasna, wiedzieć wydając opinię pierwotną.

Charakterystyczne jest przy tym to, iż biegły wydaną pierwotnie opinię

podtrzymał częściowo, t.j. w tym zakresie, w jakim nie mogły na jej treści

ważyć nowe elementy, jakie pojawiły się w materiale dowodowym

(zob. oświadczenia biegłego na k. 131 akt). Niezasadne i wręcz nierzetelne

(albowiem nie odpowiada ono realiom niniejszej sprawy) jest również zawarte

w skardze kasacyjnej twierdzenie, iż „niepełność” opinii biegłego R. B.

wyraża się w tym, że w wersji uzupełniającej, złożonej do protokołu rozprawy,

pomija on ujawnione dowody (np. wpływ nieprawidłowości technicznych

pojazdu na długość drogi hamowania) i czynności badawcze przedstawione

w pisemnej opinii w postępowaniu przygotowawczym. Jak wyraźnie wynika

z opinii na k. 131 i nast. akt biegły nie „pomijał” uprzednich czynności

badawczych, a jedynie nie powtarzał ich w tym zakresie, w jakim nie było to

konieczne dla wydania opinii uzupełniającej. Odnośnie zaś rzekomego braku

ustosunkowania się przez biegłego w opinii uzupełniającej do istotnej kwestii

wpływu nieprawidłowości technicznych pojazdu na długość drogi hamowania,

wypada zwrócić uwagę autora kasacji na następujący fragment opinii

uzupełniającej : „Niesprawność układu hamulcowego polegająca na wydłużaniu

drogi hamowania w tej konkretnej sytuacji nie miała związku przyczynowego

z wypadkiem i nawet przy całkowicie sprawnym układzie hamulcowym

kierowca >D.< nie miał możliwości uniknięcia wypadku” (k. 131 verte akt).

Zwrócić wreszcie należy uwagę na to, iż wysunięty przez autora skargi

kasacyjnej zarzut, że „niepełność” kwestionowanej opinii wynika także z faktu

nie wypowiedzenia się przez biegłego co do tego, czy oskarżony prowadził

pojazd z prędkością bezpieczną, wskazuje na całkowite niezrozumienie roli

biegłego w procesie karnym. Rolą biegłego mogło być jedynie obliczenie

prędkości, z jaką kierowca prowadził pojazd (zadanie to biegły spełnił),

natomiast „wypowiedzenie się” co do tego, czy była to w realiach konkretnej

sprawy tzw. prędkość bezpieczna, było wyłączną domeną sądów orzekających.

Z uwagi na to, że podniesione przez autora skargi kasacyjnej zarzuty były

bezzasadne, zaś brak było określonych w art. 536 k.p.k. podstaw do

ewentualnego rozpoznania kasacji poza granicami zaskarżenia i podniesionych

zarzutów, kasację Prokuratora Wojewódzkiego w P. należało oddalić.

Ponieważ zaś stopień owej bezzasadności był wręcz oczywisty, możliwe było

wydanie rozstrzygnięcia w trybie art. 535 § 2 k.p.k. po nowelizacji dokonanej

ustawą z dnia 20 lipca 2000 r.

W

konsekwencji,

w

przedmiocie

kosztów

sądowych

postępowania

kasacyjnego orzec należało zgodnie z treścią art. 636 § 1 in fine k.p.k.

aw