Legislator Case Law & Legislation
IV KKN 477/97 AI generated

IV KKN 477/97 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KKN 477/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

za winnego tego, że w dniu 13 grudnia w R. na podwórzu posesji przy ul. S. […] art. 145 § 1 i 4 d. kk skazał oskarżonego na karę 2 lat pozbawienia wolności,

Legislator headnote

AI generated

IV KKN 477/97 · Sąd Najwyższy: na podwórzu posesji przy ul. S. […] art. 145 § 1 i 4 d. kk skazał oskarżonego na karę 2 lat pozbawienia wolności,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV KKN 477/97

POSTANOWIENIE

Dnia 12 lutego 2001 r.

Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie

następującym:

Przewodniczący: SSN Mieczysław Młodzik

Sędziowie:

SN Marian Buliński

Przemysław Kalinowski (spr.)

Protokolant: Wanda Ciszewska

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Stefana Szustakiewicza

po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2001 r.

sprawy K. G.

oskarżonego z art. 145 § 1 i 4 d.kk

z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K.

z dnia 27 maja 1997 r., sygn. VI Ka […]

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w R.

z dnia 13 marca 1997 r., sygn. II K […]

1) oddala kasację jako oczywiście bezzasadną,

2) obciąża skazanego K. G. kosztami sądowymi postępowania

kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w R. wyrokiem z dnia 13 marca 1997 r. uznał K. G.

za winnego tego, że w dniu 13 grudnia w R. na podwórzu posesji przy ul. S. […]

nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że

kierując samochodem osobowym m-ki P. nr rej. […] podczas wykonywania

manewru cofania nie zachował szczególnej ostrożności i potrącił trzyletniego

Ł. M., powodując u niego obrażenia w postaci stłuczenia czaszki i złamania

lewego obojczyka, które naruszyły czynności narządów ciała pokrzywdzonego

na okres powyżej 7 dni, po czym zbiegł z miejsca wypadku i za to na mocy

art. 145 § 1 i 4 d. kk skazał oskarżonego na karę 2 lat pozbawienia wolności,

której wykonanie zawieszono tytułem próby na okres 3 lat. W oparciu o przepis

art. 75 § 1 kk wymierzono oskarżonemu grzywnę w kwocie 3000 zł,

a na podstawie art. 38 pkt 4 kk i art. 44 § 1 kk orzeczono karę dodatkową

zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat.

Powyższy wyrok został zaskarżony przez obrońcę oskarżonego, który w

swojej apelacji zarzucił obrazę prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 i 4 d. kk

polegającą na przyjęciu, że podwórko, na którym doszło do przedmiotowego

wypadku, mimo iż nie stanowi drogi publicznej, jest miejscem z nią zrównanym

w znaczeniu miejsca, w którym można popełnić przestępstwo drogowe.

Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 27 maja 1997 r. sygn. akt

VI Ka […] nie uwzględnił zarzutu apelacji i zawartego w niej wniosku

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania i utrzymał w mocy orzeczenie sądu I instancji.

Od tego ostatniego wyroku wniósł kasacje obrońca oskarżonego, stawiając

dwa zarzuty:

1. obrazy prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 i 4 d. kk, polegającej na przyjęciu,

że podwórko, na którym doszło do przedmiotowego wypadku, mimo iż nie

stanowi drogi publicznej jest miejscem z nią zrównanym w znaczeniu

miejsca, w którym można popełnić przestępstwo drogowe,

2. obrazę przepisów postępowania, w szczególności przepisu art. 406 § 2 d. kpk

polegającą na „niepodaniu” czym kierował się sąd wydając zaskarżony

wyrok oraz „niepodaniu” dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd

odwoławczy uznał za niezasadne.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku, a także poprzedzającego go wyroku sądu rejonowego i

przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja wniesiona przez obrońcę K. G. okazała się całkowicie chybiona,

a podniesione w niej zarzuty i sformułowane wnioski nie zasługiwały

na uwzględnienie. Podkreślić należy w szczególności trafne uznanie przez sądy

obu instancji miejsca, w którym doszło do potrącenia pokrzywdzonego,

za miejsce zrównane z drogą publiczną z punktu widzenia obowiązku

przestrzegania zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Stanowisko to

prawidłowo

nawiązuje

do

orzecznictwa

Sądu

Najwyższego,

które

konsekwentnie rozszerza obowiązek przestrzegania zasad bezpieczeństwa

w ruchu lądowym, obejmując nim nie tylko drogi publiczne, ale również inne

obszary, na których rzeczywiście odbywa się ruch pojazdów. Jak trafnie

wskazano w wyroku SN z 5 grudnia 1995 r. WR 186/95 (OSNKW 1996 z. 3-4,

poz. 19), reguły ruchu drogowego należy odnosić również do miejsc, w których

mamy do czynienia z ruchem lokalnym. Zasadnicze znaczenie z tego punktu

widzenia

ma

kwestia

udostępnienia

terenu

dla

ruchu

pojazdów

oraz systematyczne wykorzystywanie takiego terenu do przemieszczania się

lub parkowania pojazdów. Wbrew wywodom skarżącego pojęcie ruchu

pojazdów

obejmuje

nie

tylko

przejazd

mający

charakter

„tranzytu”

i odbywający się po wydzielonym pasie ziemi, ale również wjeżdżanie na teren

udostępniony dla ruchu pojazdów, manewrowanie pojazdami po takim terenie

i wyjeżdżanie z niego. Od

chwili, kiedy zapadły orzeczenia SN: z dnia

14 września 1972 r. VI KZP 33/72 (OSNKW z. 12, poz. 187), z dnia 20 sierpnia

1976 r. VII KZP 11/76, do których odwoływał się skarżący na rozprawie

kasacyjnej nastąpiły zasadnicze zmiany w ruchu drogowym i poważnie

zmodyfikowano przepisy dotyczące tego ruchu, przy czym już wtedy

niewątpliwe było zrównanie z drogami publicznymi również innych terenów,

na których odbywał się ruch pojazdów. Obecnie tym bardziej, względy

elementarnego

bezpieczeństwa

wymagają

przestrzegania

przepisów

regulujących zasady ruchu drogowego nie tylko na drogach, osiedlowych

uliczkach, dojazdach do centrów handlowych i parkingach, ale również

np. w zbiorowych garażach itp. miejscach, czyli wszędzie tam, gdzie ruch

pojazdów faktycznie występuje, w tym również ograniczony – w znaczeniu

indywidualnie oznaczonej liczby pojazdów korzystających z udostępnionej

przez gospodarza terenu możliwości dojazdu, przejazdu lub postoju.

Obowiązek przestrzegania zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym jest

związany z rzeczywistym przemieszczaniem się pojazdów i nie może być

ograniczony do administracyjnie wydzielonych szlaków komunikacyjnych.

W tych warunkach zupełnie nie ma

wartości argumentu koncepcja

lansowana przez skarżącego jeszcze w apelacji, że wprawdzie „samochodów

jest coraz więcej i poruszają się one praktycznie gdzie jest to tylko możliwe”,

ale zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym powinny mieć zastosowanie

jedynie na drogach publicznych. Skoro samochody, jak pisze autor, poruszają

się „wszędzie”, to absurdalne byłoby założenie, że zasady bezpieczeństwa ruchu

miałyby obowiązywać kierujących tymi pojazdami tylko w pewnych miejscach.

W świetle ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie nie

ulega wątpliwości, że podwórko, na którym doszło do przedmiotowego

wypadku odpowiada omówionym wyżej kryteriom ruchu lokalnego. Za takim

stanowiskiem przemawiają dwa zasadnicze argumenty. Po pierwsze, miejsce

zdarzenia, choć opisane jest jako podwórko posesji przy ul. S. […],

w rzeczywistości jest dostępne dla nieoznaczonej liczby uczestników ruchu

drogowego. Świadczy o tym nie tylko usytuowanie go w bezpośrednim

sąsiedztwie ulicy, ale również brak zamknięcia lub ograniczenia dostępu,

a w dacie zdarzenia brak jakiegokolwiek oddzielenia od drogi publicznej.

Ponadto, na przedmiotowej posesji są zlokalizowane dwa punkty

usługowe prowadzące działalność gospodarczą, co siłą rzeczy determinuje ruch

pojazdów nie tylko mieszkańców posesji, ale również pracowników i klientów

skupu złomu i zakładu hydraulicznego. Miejsce to zatem jest w sposób

niewątpliwy udostępnione do wjeżdżania, manewrowania i pozostawiania

pojazdów przez nieoznaczone indywidualnie osoby, co w sposób oczywisty

mieści się w pojęciu ruchu lokalnego. O tym, że taki ruch rzeczywiście odbywa

się na przedmiotowym podwórku świadczy zarówno obecność tam skazanego

K. G., który nie był przecież mieszkańcem posesji przy ul. S. […], jak i ruch

pojazdów odnotowany podczas wizji lokalnej, co prawidłowo wyeksponował

sąd I instancji.

Zważywszy na to, że apelacja oskarżonego stawiała wyłącznie jeden

zarzut – obrazy prawa materialnego i zwalczała pogląd wyrażony w wyroku

przez sąd I instancji o obowiązku stosowania zasad bezpieczeństwa w ruchu

drogowym do miejsca, w którym nastąpiło zdarzenie będące przedmiotem

niniejszego procesu, a zarzut ten w pełni zasadnie został odrzucony przez sąd

odwoławczy, nie sposób podzielić twierdzenia zawartego obecnie w kasacji o

naruszeniu dyspozycji art. 406 § 2 kpk. Wbrew stanowisku autora kasacji, Sąd II

instancji nie tylko rozpoznał zarzut postawiony w apelacji, ale i ustosunkował

się do niego, trafnie odwołując się do aktualnego orzecznictwa Sądu

Najwyższego.

W tym stanie rzeczy kasacja wniesiona przez obrońcę K. G. okazała się

bezzasadna w stopniu oczywistym, wobec czego należało ją oddalić.

Konsekwencją oddalenia kasacji było obciążenie skazanego kosztami sądowymi

postępowania kasacyjnego.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

Przewodniczący: SSN (Mieczysław Młodzik)

Sędziowie: SN (Marian Buliński)

SN (Przemysław Kalinowski)

aw

f/es