IV KKN 427/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated4 października 1996r. i uniewiniony od zarzutu popełnienia w tej samej dacie na okres roku. Od orzeczenia tego wystąpił jeszcze z apelacją na niekorzyść
Legislator headnote
AI generatedart.86 k.p, art.461 k.p.k, art.11 pkt 7 k.p.k, art.17 § 1 k.p.k, art.101 § 1 pkt 3 k.p.k, art. 523 § 1 k.p.k; IV KKN 427/97 · Sąd Najwyższy: 4 października 1996r. i uniewiniony od zarzutu popełnienia w tej samej dacie na okres roku. Od orzeczenia tego wystąpił jeszcze z apelacją na niekorzyść
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV KKN 427/97
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 maja 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN
- Andrzej Deptuła
Sędziowie: SN
- Tomasz Grzegorczyk (spr.)
SN
- Wiesław Kozieleiwcz
Protokolant: Jolanta Grabowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Józefa Gemry
po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2001 r.
sprawy A. Ś.
skazanego z art. 87 § 1 i 121 § 2 k.w.
z powodu kasacji, wniesionej przez Prokuratora Wojewódzkiego w K.
na korzyść skazanego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K.
z dnia 2 lipca 1997 r., sygn. IX Ka […]
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w K.
z dnia 14 stycznia 1997 r., sygn. II Kws […]
uchyla zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i na podstawie art. 17
§ 1 pkt 7 w zw. z art. 537 § 2 kpk umarza postępowanie odwoławcze
wszczęte w wyniku apelacji Prokuratora Rejonowego od wyroku
Sądu Rejonowego w K. z dnia 14 stycznia 1997 r.
UZASADNIENIE
A. Ś. został, orzeczeniem Kolegium d/s Wykroczeń przy Sądzie
Rejonowym w K. z dnia 29 listopada 1996r., ukarany grzywną w wysokości
80 złotych za przypisane mu wykroczenie z art.121 § 2 k.w., popełnione w dniu
4 października 1996r. i uniewiniony od zarzutu popełnienia w tej samej dacie
wykroczenia z art. 87 § 1 k.w. W wyniku złożenia przez Policję, jako
oskarżyciela pulicznego, żądania skierowania sprawy do sądu, Sąd Rejonowy
w K. po rozpoznaniu tej sprawy z udziałem prokuratora, wyrokiem z dnia
14 stycznia 1997r. (II Kws […]), uznał oskarżonego winnym obu zarzucanych
mu czynów i orzekł wobec niego, w oparciu o art. 9 § 2 k.w., karę grzywny
w wysokości 250 złotych i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych
na okres roku. Od orzeczenia tego wystąpił jeszcze z apelacją na niekorzyść
oskarżonego Prokurator Rejonowy, a Sąd Wojewódzki w K., po jej rozpoznaniu,
wyrokiem z dnia 2 lipca 1997r. (IX Ka […]), zaostrzył oskarżonemu kary,
orzekając karę grzywny w wysokości 500 złotych i zakaz prowadzenia
pojazdów mechanicznych na okres 2 lat.
Od tego ostatniego orzeczenia wywiódł kasację na korzyść skazanego
Prokurator Wojewódzki w K. podnosząc zarzut obrazy prawa procesowego,
a to art.461 oraz art. 6 i 379 k.p.k. z 1969r. przez wadliwą interpretację tego
pierwszego przepisu i przyjęcie oraz rozpoznanie apelacji prokuratora
na niekorzyść oskarżonego, podczas gdy była ona niedopuszczalna; sąd zatem
orzekał mimo braku skargi uprawnionego oskarżyciela. W kasacji wskazano, że
art.461 d.k.p.k. zakładał, iż wyrok sądu wydany po rozpoznaniu tzw. żądania
skierowania sprawy do sądu jest prawomocny, a z faktu wyjątkowej możliwości
zaskarżenia go, gdy „sąd orzekł na niekorzyść obwinionego” wynikało, że
zaskarżenie takie było dopuszczalne tylko na korzyść ukaranego, a nie na jego
niekorzyść, jak w niniejszej sprawie. W związku z powyższym skarżący wnosił
o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego i pozostawienie apelacji prokuratora
bez rozpoznania. Kasację tę poparł na rozprawie przed Sądem Najwyższym
prokurator Prokuratury Krajowej.
Rozpoznając tę skargę Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna. W stanie prawnym obowiązującym w czasie
orzekania przez Sąd Rejonowy w K. i Sąd Wojewódzki w K. (1997r.)
funkcjonowała instytucja tzw. żądania skierowania sprawy
na drogę
postępowania
kolegiów
sądowego,
jako
środka
zaskarżenia
orzeczeń
ds. wykroczeń (art.86 k.p.w. w brzmieniu ustalonym przez ustawę nowelizującą
z dnia 8 czerwca 1990r. - Dz.U. Nr 43, poz.251). Rozpatrując ten środek sąd
rejonowy rozpoznawał sprawę od początku, rolę aktu oskarżenia pełnił wniosek
o ukaranie złożony ongiś w kolegium, sąd nie był związany orzeczeniem
kolegium i mógł odczytywać akta sprawy mu przekazanej (art.457-460 k.p.k.
z 1969r. w brzmieniu ustalonym przez wskazaną wyżej nowelę z 1990r.).
Stosownie zaś do art.461 k.p.k. z 1969r. wyrok wydany po rozpoznaniu żądania
nie podlegał już zaskarżeniu, z tym że nie dotyczyło to wypadku, „gdy sąd
orzekł na niekorzyść obwinionego”.
W doktrynie wypowiedziano wprawdzie wówczas pogląd, iż przepis ten
nie ogranicza stron co do kierunku w zaskarżaniu takiego wyroku (M.Bojarski,
W. Radecki. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia z komentarzem,
Warszawa 1992, s. 159), przeważało jednak słusznie odmienne stanowisko, że
zaskarżenie na niekorzyść nie jest już możliwe i apelacja służy jedynie
podmiotom
mogącym
ją
złożyć
na
korzyść
obwinionego
(tak
np.
T.Grzegorczyk, A. Gubiński. Prawo wykroczeń, Warszawa 1995, s.356,
Warszawa 1996, s.398; T. Grzegorczyk. Sądowa kontrola nad orzecznictwem
w sprawach o wykroczenia, Państwo i Prawo 1993, nr 4, s. 27, tenże Komentarz
do kodeksów normujących rozstrzyganie w sprawach o wykroczenia,
Poznań 1994, s.355-356). Sąd Najwyższy w uchwale z 22 czerwca 1992r.
(I KZP 8/93, OSNKW 1993, nr 7-8, poz.40) wyraźnie stwierdził, iż nie jest
możliwe wystąpienie z apelacją przez Policję jako oskarżyciela publicznego,
zaś w uchwale z 22 czerwca 1995r. (I KZP 19/95, OSNKW 1995, nr 9-10,
poz. 61) wskazał, że zaskarżenie jest dopuszczalne jedynie, gdy wyrok sądu
wydany po rozpoznaniu żądania jest dla obwinionego bardziej niekorzystny
niż orzeczenie kolegium, podkreślając w jej uzasadnieniu, że przepisu art.461
„nie wolno interpretować w izolacji i oderwaniu od innych przepisów”.
Zauważyć w związku z tym trzeba, że konstrukcja żądania skierowania sprawy
do sądu znana też była w u.k.s. z 1971r., gdzie przysługiwało ono od orzeczeń
organów finansowych w sprawach o przestępstwa (a z czasem i o wykroczenia)
skarbowe (art.208 § 2 u.k.s.) i przyjmowano tam, że od orzeczenia sądu
„przysługują stronom środki odwoławcze na zasadach ogólnych” (art. 269 u.k.s.
sprzed nowelizacji z dnia 3 lipca 1998r. - Dz.U. Nr 108, poz. 682).
Sformułowania tego nie użyto w art.461 d.k.p.k. Ustawodawca chciał tu bowiem
ograniczyć
możliwości
zaskarżania
wyroków
sądowych
w
sprawach
o wykroczenia pospolite. Skoro przy tym sygnalizował od razu, że zaskarżeniu
może podlegać tylko wyrok sądu niekorzystny dla obwinionego - surowszy
dla niego w porównaniu z orzeczeniem kolegium - to wskazywał tym samym,
na możliwość zaskarżenia go jedynie dla zbadania poprawności owej surowości,
a więc tylko na korzyść obwinionego (oskarżonego).
W niniejszej sprawie wyrok Sądu Rejonowego był bez wątpienia
surowszy dla obwinionego niż orzeczenie kolegium, zatem nie mógł on być
skarżony raz jeszcze na jego niekorzyść. Uprawomocnił on się w istocie w
momencie upływu terminu do zaskarżenia go na korzyść oskarżonego, zatem w
dacie składania apelacji prokuratora na jego niekorzyść wyrok był już
prawomocny dla strony, która chciała wystąpić z tak ukierunkowanym środkiem
odwoławczym. Apelacja taka była więc niedopuszczalna, i jako skarga
instancyjna pochodziła od osoby nieuprawnionej, a jej przyjęcie i rozpoznanie
naruszało przesłankę rzeczy osądzonej, o jakiej mowa była w art.11 pkt 7 k.p.k.
z 1969r. Bezsprzecznie zatem doszło w sprawie niniejszej do rażącej obrazy
prawa procesowego mogącej mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Na
gruncie k.p.k. z 1969r. można byłoby potraktować to wręcz jako obrazę z
art.388 pkt 4 w zw. z art.11 pkt 7 d.k.p.k.. Obecnie jednak naruszenie przesłanki
rei iudicatae nie jest tzw. bezwzględną przyczyną odwoławczą (zob. art. 439 § 1
pkt 5 w zw. z art.17 § 1 k.p.k.) i stanowi podstawę nieważności orzeczenia
(art.101 § 1 pkt 3 k.p.k.), ale po pierwsze nie dotyczy to orzeczeń wydanych pod
rządem k.p.k. z 1969r. (a do takiego właśnie wyroku odnosi się niniejsza
kasacja), który nie znał instytucji nieważności, po wtóre powód nieważności
dotyczy tylko do prowadzenia „innego” postępowania w sprawie o ten sam czyn
tej samej osoby, co do którego już prawomocnie zakończono postępowanie
karne, w tym zaś wypadku mamy do czynienia z kontynuacją tego samego
postępowania, mimo że je prawomocnie już zakończono. Bez wątpienia przy
tym owa przeszkoda procesowa w skutkach swych idzie dalej niż brak skargi
(instancyjnej) uprawnionego podmiotu. W konsekwencji w ocenie Sądu
Najwyższego zachodzi tu inna obraza prawa w rozumieniu obecnego art. 523 §
1 k.p.k., polegająca na naruszeniu przesłanki rzeczy osądzonej w rozumieniu
art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. (art.11 pkt 7 d.k.p.k.), ale nie w ujęciu art.101 § 1 pkt 3
k.p.k. Zatem z pewnością zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego ostać się nie
może.
Nie można jednak podzielić wniosku skarżącego, iżby Sąd Najwyższy w
trybie kasacji, jako stosujący odpowiednio przepisy o postępowaniu
odwoławczym (art. 519 k.p.k., art.462 d.k.p.k.), mógł - uchylając zaskarżony
wyrok sądu odwoławczego - jednocześnie pozostawić apelację, która
doprowadziła do niedopuszczalnego ponownego (drugiego) postępowania
odwoławczego na niekorzyść oskarżonego, bez rozpoznania (art. 430 k.p.k.,
art.379 d.k.p.k.). Te uprawnienia miał i ma bowiem - stosownie do powołanych
wyżej przepisów - jedynie sąd odwoławczy, a zgodnie z art. 519 k.p.k. przepisy
o
postępowaniu
odwoławczym
Sąd
Najwyższy
rzeczywiście
stosuje
odpowiednio ale tylko „do postępowania w trybie kasacji”, a więc do
procedowania w przedmiocie kasacji. Sugerowałoby to przekazanie sprawy, po
uchyleniu zaskarżonego wyroku, sądowi odwoławczemu do rozstrzygnięcia w
przedmiocie dopuszczalności wniesionej ongiś apelacji prokuratora na
niekorzyść oskarżonego, z możliwością zaskarżenia owej decyzji przez strony
(art.537 w zw. z art.430 k.p.k.). Skoro jednak, stosownie do art.537 § 2 k.p.k.,
po rozpoznaniu kasacji Sąd Najwyższy uchylając zaskarżony wyrok może
umorzyć postępowanie - jak należy rozumieć karne - to a maiori ad minus może
też umorzyć to postępowanie jedynie w tym jego stadium, które było już
niedopuszczalne. Jak bowiem wskazuje się zarówno w orzecznictwie SN, jak i
w doktrynie, przepis art.537 k.p.k., regulując kwestię rodzaju rozstrzygnięć sądu
kasacyjnego, nie zawiera zamkniętego ich katalogu (zob. wyrok SN z 10
kwietnia 1999r., III KKN 323/97, OSNKW 1999, nr 9-10, poz. 61 oraz np.
P.Hofmański, E.Sadzik, K.Zgryzek. Kodeks postępowania karnego. Komentarz,
Warszawa 1999, t. II, s.836; S.Zabłocki - w - J.Bratoszewsk i inni. Kodeks
postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1998, t.II, s.714-715). Stąd też
dopuszcza się m.in. przekazanie sprawy, po uchyleniu wyroku, prokuratorowi
do uzupełnienia postępowania przygotowawczego, jak i umorzenie jedynie
postępowania kasacyjnego w razie ujawnieniu się w jego toku przeszkód
prawnych z art.17 § 1 k.p.k., np. w razie śmierci oskarżonego w postępowaniu
kasacyjnym prowadzonym w wyniku kasacji na jego niekorzyść czy
przedawnienia karalności (zob. jak wyżej oraz np. Z.Gostyński. Postępowanie
sądowe w sprawach o wykroczenia, Kraków 2000, s.112; T. Grzegorczyk.
Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 2001,s.1223-1224). W
świetle powyższego możliwe jest zatem po uchyleniu zaskarżonego kasacją
wyroku sądu odwoławczego, umorzenie jedynie postępowania odwoławczego,
gdy to ono i tylko ono było niedopuszczalne. W ten sposób doprowadza się
szybko do tego, że funkcjonuje w świetle prawa jako prawomocny jedynie
poprzedni, niezaskarżony apelacją, wyrok sądu.
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, uznając kasację za
zasadną, uchylił zaskarżony nią wyrok Sądu Wojewódzkiego w K. i umorzył
postępowanie odwoławcze wywołane niedopuszczalną apelacją prokuratora
od wyroku Sądu Rejonowego w K..
Przewodniczący SSN: (Andrzej Deptuła)
Sędziowie SN: (Tomasz Grzegorczyk)
aw
f/jw
(Wiesław Kozielewicz)