IV KKN 303/96 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedo rachunkowości oraz z art. 246 § 1 i art. 265 § 2 k.k. z 1969 r. i skazany: skazanego podnosząc zarzut rażącej obrazy prawa procesowego, a to art. 406 § 2
Legislator headnote
AI generatedart. 265 § 2 k.k, art. 536 k.p.k, art. 435 k.p.k, art. 518 k.p.k, art. 4 § 1 k.k; IV KKN 303/96 · Sąd Najwyższy: o rachunkowości oraz z art. 246 § 1 i art. 265 § 2 k.k. z 1969 r. i skazany: skazanego podnosząc zarzut rażącej obrazy prawa procesowego, a to art. 406 § 2
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV KKN 303/96
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 kwietnia 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: Sędzia SN – Przemysław Kalinowski
Sędziowie:
SN – Ewa Gaberle
SN – Tomasz Grzegorczyk (spr.)
Protokolant – Ewa Sokołowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Waldemara Smardzewskiego
po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2001 r.
sprawy K. S.
skazanego z art. 1 § 3 i 4 ustawy z 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego
(Dz. U. Nr 126, poz. 615) oraz z art. 77 ust. 2 ustawy o rachunkowości z 1994 r.
(Dz. U. Nr 121, poz. 591) a także z art. 265 § 2 kk i art. 246 kk z 1969 r.
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w P.
z dnia 21 maja 1996 r., sygn. II Kr […]
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P.
z dnia 15 lutego 1996 r., sygn. II K […]
- uchyla zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i zmieniony nim
wyrok Sądu Rejonowego w P. wobec K. S. i przekazuje sprawę
w tym
zakresie
temu
ostatniemu
sądowi
do
ponownego
rozpoznania,
- nakazuje zwrócić K. S. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem
uiszczonej opłaty od kasacji.
UZASADNIENIE
K. S. został, wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z dnia 15 lutego 1996 r.,
uznany winnym czterech przestępstw, a to z art.1 § 3 i 4 ustawy z 1994 r.
o ochronie obrotu gospodarczego, z art. 77 ust.2 ustawy z 1994 r.
o rachunkowości oraz z art. 246 § 1 i art. 265 § 2 k.k. z 1969 r. i skazany:
za czyn pierwszy na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym
zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat, a za pozostałe czyny
na karę grzywny, którą jako łączną wymierzono w wysokości 1000 złotych,
nadto zaś orzeczono wobec niego łączny zakaz zajmowania stanowisk
w bankowości i spółkach prawa handlowego na okres 2 lat. W wyniku apelacji
obrońcy oskarżonego, Sąd Wojewódzki w P. wyrokiem z dnia 21 maja 1996 r.
zmienił zaskarżone orzeczenie w ten tylko sposób, że ustalił, iż kara dodatkowa
zakazu
zajmowania
kierowniczych
i
stanowisk
oznacza
zakaz
związanych
z
materialną
piastowania
stanowisk
odpowiedzialnością.
Od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kasację wywiódł obrońca
skazanego podnosząc zarzut rażącej obrazy prawa procesowego, a to art. 406 § 2
d.k.p.k. przez nieustosunkowanie się sądu do wszystkich zarzutów apelacji, art.
386 § 2 d.k.p.k. przez niezwrócenie sprawy do uzupełnienia postępowania
przygotowawczego, mimo iż - wedle obrony - oskarżonemu wadliwie
przedstawiono zarzuty, a także przez naruszenie prawa do obrony w wyniku
niepowiadomienia o terminie rozprawy odwoławczej drugiego obrońcy
oskarżonego i pominięcia faktu, że sąd I instancji nie wypowiedział się odnośnie
wniosku dowodowego oskarżonego, złożonego tam między terminami
poszczególnych rozpraw. W odpowiedzi na tę kasację Prokurator Wojewódzki
w P. wniósł o jej oddalenie, natomiast na rozprawie kasacyjnej przedstawiciel
Prokuratury Krajowej wystąpił o uchylenie wyroków sądu II i I instancji
z uwagi na tzw. bezwzględną przyczynę uchylenia orzeczenia z art. 388
pkt 2 d.k.p.k.
Rozpatrując powyższą skargę kasacyjną Sąd Najwyższy zważył, co
następuje.
Zarzuty zawarte w tej skardze są częściowo zasadne, zwłaszcza gdy chodzi o
nieustosunkowanie się sądu odwoławczego do wszystkich zarzutów apelacji,
gdyż sąd ten skupił się w istocie na aspekcie materialnoprawnym i niektórych
aspektach faktycznych, pomijając podnoszone w apelacji np. kwestie obrazy
przepisów postępowania (por. k. 480-482 i k. 495-495v), a także odnośnie
niedostrzeżenia w postępowaniu odwoławczym braku decyzji sądu I instancji w
przedmiocie wniosku dowodowego oskarżonego, zawartego na k. 410 (por. k.
412 i 417v). Rozważanie tych zarzutów, ich rangi oraz możliwości wpływu na
treść orzeczenia jest jednak bezprzedmiotowe, jako że w postępowaniu
dopuszczono się uchybienia, o którym mowa w art. 388 pkt 2 in fine d.k.p.k.
(art. 439 § 1 pkt 2 in fine k.p.k.).
Rzecz bowiem w tym, że sąd I instancji na rozprawie w dniach 6.XI,
29.XI, 18.XII i 21.XII 1995 r. orzekał w składzie B. H.-K., J. J. i M. W.,
po czym 11.I.1996 r. w miejsce ławnika M. W. wszedł do składu sądu ławnik
R. D., i wówczas to sąd za zgodą stron postanowił w oparciu o art.350
§ 2 d.k.p.k. prowadzić rozprawę w dalszym ciągu (k. 443), przeprowadzając
na tej rozprawie dowód z zeznań 3 świadków (k. 444-448v), przerywając ją
następnie do 29.I.1996 r. W tym ostatnim terminie skład uległ kolejnej
modyfikacji, gdyż powrócił do niego ławnik M. W. (k. 449). Przesłuchano
wówczas jednego świadka i dodatkowo oskarżonego oraz odroczono proces
dla głosów stron (k. 450-452), które nastąpiły przed tym składem 12 lutego 1996
r., a wyrok wydano w tymże składzie w dniu 15 lutego t.r. Na rozprawie w dniu
29 stycznia 1996 r. nie wydano w trybie art. 348 § 2 d. k.p.k. decyzji
o kontynuacji - za zgodą stron - rozprawy, mimo że skład sądu uległ tu zmianie
(vide k. 449). Fakt, iż do składu sądu powrócił ławnik ongiś w nim
uczestniczący
nie
oznaczał
by
zbędne
było
podejmowanie
decyzji
w przedmiocie kontynuacji rozprawy, modyfikacja taka pozostawała bowiem
także zmianą składu sądu. Zmianą składu sądu była i jest bowiem każda zmiana
osób wchodzących do tego składu, w tym także powrót doń osoby, która
uprzednio uczestniczyła w tym składzie, ale przez pewien czas nie brała w nim
udziału i nie była przez to obecna przy określonych czynnościach dowodowych
rozprawy. Nie dokonując w dniu 29 stycznia 1996 r., kiedy to do składu
powrócił ławnik M. W., czynności, o jakich mowa była w art. 348 § 2 d.k.p.k.
sąd doprowadził zatem do sytuacji, że jeden z członków składu sądzącego (tenże
M. W.) nie był obecny na całej rozprawie w rozumieniu art. 388 pkt 2 in fine
k.p.k. (art. 439 § 1 pkt 2 in fine k.p.k. ). Tylko bowiem wówczas, gdy przy
zmianie składu sądu w trakcie przerwy lub odroczenia rozprawy doszło
do wydania decyzji o jej kontynuacji, z uwzględnieniem wymagań art. 348 § 2
lub 350 § 2 d.k.p.k., przyjmowano zasadnie, iż nie ma zastosowania art. 388
pkt 2 in fine k.p.k. (zob. uchw. SN z 10 marca 1971 r., VI KZP 91/70,
OSNKW 6/1971, poz. 86; zob. też M. Cieślak, Z. Doda. Kierunki orzecznictwa
SN, Palestra 10/1984, s. 109). Uchybienia powyższego nie dostrzegł sąd
odwoławczy - a tym samym przeniknęło ono też do tego postępowania ani (nota bene) strony, ale w postępowaniu kasacyjnym uwzględnia się go także
poza granicami zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 473a d.k.p.k.
po nowelizacji z 1995 r. i art. 536 k.p.k.). Uchybienie powyższe działa przy tym
bez względu na jego wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. W konsekwencji
niezbędne stało uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódzkiego,
jak i wyroku sądu I instancji w sprawie K. S., i przekazanie jej temu ostatniemu
sądowi do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy w związku z powyższym rozważał też kwestię uchylenia
prawomocnego wyroku sądu I instancji wobec dwu innych współoskarżonych,
które odpowiadały wraz ze skarżącym, a które to nie skarżyły w ogóle wyroku
sądu I instancji. Stosownie bowiem do art. 536 k.p.k. w postępowaniu
kasacyjnym ma zastosowanie także art. 435 k.p.k., zezwalający na uchylenie
orzeczenia na korzyść oskarżonych, którzy nie skarżyli wyroku, jeżeli te same
względy, które powodują uchylenie na rzecz skarżącego przemawiają za
uchyleniem na korzyść pozostałych. Gdy chodzi o te współoskarżone, to wobec
jednej z nich (X. S.) umorzono postępowanie o czyn z art. 265 § 2 d.k.k.
w oparciu o art. 26 d.k.k., wobec drugiej zaś (H. A.) warunkowo je umorzono
o czyn z ustawy z 1994 r,. o ochronie obrotu gospodarczego (k. 458), przy czym
okres próby i możliwość podjęcia postępowania minęły w 1998 r. (art. 29
§ 3 d.k.k.). In concreto zatem uchylenie wyroku byłoby dla obu tych osób wręcz
niekorzystne. Odżywała by bowiem kwestia ich odpowiedzialności, za czyny
pozostające i dziś przestępstwami, a fakt, że z uwagi na kierunek uchylenia
nie można byłoby orzekać surowiej niż uprzednio (art. 443 w zw. z art.
518 k.p.k.), nie ma większego znaczenia, jeżeli uwzględni się, że obecnie
orzeczenie ich dotyczące nie figuruje w ogóle w Krajowym rejestrze karnym,
a mogłoby doń na pewien okres trafić (zob. np. art.1 ust.1 pkt 2 ustawy z 2000 r.
o Krajowym Rejestrze Karnym, Dz. U. Nr 50, poz. 580). Nie ma więc, zdaniem
Sądu Najwyższego, powodów, które nakazywałyby zastosować do tych osób art.
435 k.p.k.
Mając to wszystko na względzie orzeczono jak w wyroku. Rozpoznając
ponownie, przekazaną do postępowania w pierwszej instancji, sprawę K. S., Sąd
Rejonowy powinien nie tylko procedować zgodnie z obowiązującymi
przepisami obecnego k.p.k. z 1997 r., ale winien też uwzględnić zmiany stanu
prawnego w sferze materialno-prawnej - w tym nowy Kodeks karny z 1997 r. –
i ich relacje z uwagi na treść art. 4 § 1 k.k. i art. 15 przepisów wprowadzających
k.k. z 1997 r., jak również orzecznictwo Sądu Najwyższego w tej materii,
zwłaszcza
odnośnie
mocy
obowiązującej
przepisów
karnych
ustawy
o rachunkowości z 1994r. (zob. w. SN z 25 marca 1995 r., V KKN 136/97,
OSN wyd. Prok. i Prawo 1999, nr 1, poz.11).
Przewodniczący: SSN (Przemysław Kalinowski)
Sędziowie: SN (Ewa Gaberle)
SN (Tomasz Grzegorczyk)
aw
f/es