IV KKN 16/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedII K […]) skazał B. B. za to, że w dniu 7 stycznia 1993 r. w J. wyłudził kwotę za popełnienie przestępstwa określonego w art. 199 §1 k.k. z 1969 r., na karę
Legislator headnote
AI generatedart. 199 §1 k.k, art. 247 §1 k.k, art.10 §2 k.k, art. 58 k.k, art. 10 §3 k.k, art. 265 §1 k.k; IV KKN 16/97 · Sąd Najwyższy: II K […]) skazał B. B. za to, że w dniu 7 stycznia 1993 r. w J. wyłudził kwotę za popełnienie przestępstwa określonego w art. 199 §1 k.k. z 1969 r., na karę
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV KKN 16/97
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 czerwca 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN
- Mieczysław Młodzik
Sędziowie: SSN
- Józef Medyk
SSN
- Ewa Strużyna (spraw.)
Protokolant: Elżbieta Brejniak
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Stefana Szustakiewicza
po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2001 r.
sprawy B. B.
skazanego za popełnienie przestępstw określonych w art. 199 § 1 w zb. z art.
265 § 1 w zw. z art. 10 § 2 kk z 1969 r. oraz w art. 265 § 1 w zw. z art. 58 kk z
1969 r.
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w P.
z dnia 10 maja 1996 r., sygn. II Kr […]
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w J.
z dnia 12 stycznia 1996 r., sygn. II K […]
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu
w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w J. wyrokiem z dnia 19 kwietnia 1993 r. (sygn. akt
II K […]) skazał B. B. za to, że w dniu 7 stycznia 1993 r. w J. wyłudził kwotę
70 000 000,- złotych na szkodę Banku […] w L. Oddział w J., to jest
za popełnienie przestępstwa określonego w art. 199 §1 k.k. z 1969 r., na karę
roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania
na okres 3 lat oraz grzywnę w kwocie 5 000 000,- złotych.
Sąd Wojewódzki w P., po rozpoznaniu sprawy z powodu rewizji
wniesionej przez oskarżonego, wyrokiem z dnia 30 czerwca 1993 r. (sygn. akt
II Kr […]), uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu
w J. do ponownego rozpoznania.
Sąd Rejonowy w J., po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia
23 lutego 1994 r. (sygn. akt II K […]) ponownie skazał oskarżonego
za przestępstwo wyłudzenia mienia społecznego w kwocie 70 000 000,- złotych
na identyczną jak poprzednio karę pozbawienia wolności i grzywnę, z tym, że
wykonanie kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres lat 2.
Sąd Wojewódzki w P., po rozpoznaniu rewizji wniesionej przez obrońcę
oskarżonego, wyrokiem z dnia 6 maja 1994 r. (sygn. akt II Kr […]) utrzymał
w mocy zaskarżony wyrok.
Sąd Apelacyjny w […], po rozpoznaniu wniosku obrońcy B. B.
o wznowienie
postępowania,
wyrokiem
z
dnia
grudnia
1994
r.
(sygn. akt II AKo […]) wznowił, na korzyść oskarżonego, postępowanie
w sprawie, uchylił wyroki: Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 30 czerwca 1993 r.
(sygn. akt II Kr […]), oraz Sądu Rejonowego w J. z dnia 23 lutego 1994 r.
(sygn. akt II K […]), i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w J.
do ponownego rozpoznania.
Sąd Rejonowy w J., postanowieniem wydanym na posiedzeniu w dniu
30 stycznia 1995 r. (sygn. akt II K […]), na podstawie art. 299 §1 pkt. 2 k.p.k.
zwrócił sprawę Prokuratorowi Rejonowemu w J. w celu usunięcia istotnych
braków postępowania przygotowawczego.
W toku postępowania uzupełniającego dołączono do akt przedmiotowej
sprawy akta, oznaczone jako akta dochodzenia w sprawie „sfałszowania
dokumentu bankowego przez W. O. podejrz. o przestępstwo z art. 265 § k.k.
i art. 247 §1 k.k.” (nr rep prok. 1 Ds. […]), obejmujące czynności dokonane
przez prokuratora po złożeniu przez B. B. (pismem z dnia 10 czerwca 1994 r.),
doniesienia o popełnieniu przypisywanego mu przestępstwa przez dyrektora
Oddziału Banku w J., zakończonej postanowieniem o odmowie wszczęcia
postępowania przygotowawczego.
Uzupełniające postępowanie przygotowawcze toczące się przeciwko B. B.
zakończone
zostało
wniesieniem
przeciwko
niemu
aktu
oskarżenia,
zawierającego zarzuty popełnienia:
1. przestępstwa określonego w art. 199 §1 w zb. z art. 265 §1 w zw. z art.10 §2
k.k. z 1969 r., polegającego na wyłudzeniu kwoty 7 000 złotych
po uprzednim
przerobieniu
dowodu
likwidacji
lokaty,
polegającego
na dopisaniu przed kwotą przewidzianą do wypłaty cyfry „7” i przedłożeniu
przerobionego dokumentu w kasie Banku, oraz
2. przestępstwa określonego w art. 265 §1 w zw. z art. 58 k.k. z 1969 r.,
polegającego na tym, że „w okresie od 10 czerwca 1994 r. do 12 lipca 1994 r.
w J. woj. […] działając w warunkach przestępstwa ciągłego użył jako
autentyczny przerobiony dokument w postaci dowodu likwidacji numer […]
przedkładając go do akt postępowania Prokuratury Rejonowej w J. sygn. 1
Ds. […]”.
Sąd Rejonowy w J., po rozpoznaniu sprawy po raz kolejny, wyrokiem
z dnia 12 stycznia 1996 r. (sygn. akt II K […]) uznał B. B. za winnego
zarzuconych mu czynów i skazał go:
1. za czyn opisany w pkt.1 na podstawie art. 199 §1 w zw. z art. 10 §3 k.k. z
1969 r. na karę roku pozbawienia wolności i 2 000,- złotych grzywny,
2. za czyn opisany w pkt.2 na podstawie art. 265 §1 k.k. z 1969 r. na karę 2 lat
pozbawienia wolności.
Sąd orzekł wobec oskarżonego karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, której
wykonanie warunkowo zawiesił na okres 5 lat.
Sąd Wojewódzki w P., po rozpoznaniu sprawy z powodu apelacji wniesionej
przez obrońcę oskarżonego, wyrokiem z dnia 10 maja 1996 r. (sygn. akt II Kr
[…]) zmienił „pkt. II zaskarżonego wyroku” w ten sposób, że wymierzył
oskarżonemu karę grzywny w kwocie 500,- złotych, natomiast w pozostałej
części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego w P. wniósł obrońca skazanego,
zaskarżając powyższy wyrok w całości.
Podnosząc zarzut rażącego naruszenia prawa, a mianowicie art. 3 §3
k.p.k. oraz art. 4 §1 k.p.k. przez przyjęcie, iż zebrany w przedmiotowej sprawie
materiał dowodowy nie pozostaje w sprzeczności z opinią biegłego, pomimo, że
opinia ta i pozostałe dowody wskazują, ze skazany nie mógł dokonać
sfałszowania dokumentów, a w szczególności dopisać cyfry „7”,
obrońca skazanego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Prokurator uczestniczący w rozprawie przed Sądem Najwyższym podzielił
podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut wydania zaskarżonego wyroku z
rażącym naruszeniem prawa procesowego i wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Na wstępie należy stwierdzić, że dla prawidłowego rozpoznania sprawy w
postępowaniu kasacyjnym, konieczne jest rozstrzygnięcie, czy kasacja
rzeczywiście dotyczy całości czy tylko części orzeczenia Sądu odwoławczego, a
więc ustalenie zakresu zaskarżenia. Aczkolwiek nie wynika to wyraźnie z
petitum skargi kasacyjnej, to uzasadnienie kasacji prowadzi do wniosku, że
wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżony został na korzyść skazanego w całości,
a więc również w zakresie orzeczenia o utrzymaniu w mocy wyroku Sądu I
instancji skazującego B. B. za przestępstwo zakwalifikowane jako sfałszowanie
dokumentu, określone w art. 265 §1 k.k. z 1969 r.
Kasacja wniesiona w przedmiotowej sprawie jest zasadna. Analiza dowodów
zebranych w sprawie uzasadnia bowiem zarzut, że zaskarżony wyrok wydany
został z rażącą obrazą norm prawa procesowego.
W tym miejscu konieczne jest podkreślenie, że treść lakonicznej w istocie
skargi kasacyjnej nie pozostawia wątpliwości co do tego, że skarga ta, chociaż
nie wymienia wyczerpująco wszystkich naruszonych w postępowaniu
odwoławczym przepisów prawa procesowego, to zasadnie kwestionuje
dokonaną
przez
Sąd
Wojewódzki
kontrolę
odwoławczą
wyroku
Sądu Rejonowego w J. z dnia 12 stycznia 1996 r.
Analiza uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia prowadzi do wniosku, że
kontrola odwoławcza zaskarżonego wyroku ma charakter pozorny .
Sąd Wojewódzki nie odniósł się bowiem w ogóle do podniesionego w
apelacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
skazania B. B. za przestępstwo sfałszowania, i to czynem ciągłym, dokumentu
w postaci dowodu likwidacji lokaty (pkt. II wyroku Sądu Rejonowego).
Analizując w postępowaniu kasacyjnym uzasadnienie wyroku Sądu I
instancji, który ograniczył się w tym względzie do 4 zdań (por. str. 4 i str. 6v
uzasadnienia), trudno nie dostrzegać, że fakt popełnienia przez oskarżonego
przypisanego mu w pkt. II przestępstwa nie został wykazany. Nie wiadomo w
szczególności jaki przedmiot fizyczny Sąd Rejonowy zakwalifikował jako
przedmiot przypisanego oskarżonemu przestępstwa, a więc „dokument” w
rozumieniu art. 120 §13 k.k. z 1969 r., oraz na czym polegało fałszerstwo
materialne owego „dokumentu”. Ustalenie, że kopie dowodu likwidacji lokaty
przedłożone przez B. B. wraz z doniesieniem o popełnieniu przestępstwa przez
dyrektora Oddziału Banku nie zostały wykonane z oryginału tego dowodu, który
pozostał w banku, ani stwierdzenie, że kopia „została zmieniona przez retusz
zapisów” (por. str. 4 uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego), nie jest
oczywiście wystarczające do uznania, ze nastąpiło fałszerstwo materialne
dokumentu w ujęciu art. 265 §1 k.k. z 1969 r.
Tylko na marginesie można zauważyć, że ponieważ wątpliwości w tym
względzie nie usuwa także treść aktu oskarżenia, trudno się dziwić
stwierdzeniom obrońcy odnoszącym się do skazania oskarżonego za omawiane
przestępstwo, zawartym w apelacji, które są wyrazem całkowicie uzasadnionego
niezrozumienia za co w istocie B. B. został w pkt. II wyroku przez Sąd
Rejonowy skazany.
Nie do zaakceptowania jest więc uchylenie się przez Sąd Wojewódzki od
weryfikacji stanowiska Sądu Rejonowego w omawianym zakresie, zwłaszcza
przy całkowitym braku oceny prawnej czynu przypisanego oskarżonemu.
Odnosząc się natomiast do zarzutu kwestionującego ustalenia o wyłudzeniu
przez oskarżonego kwoty 70 000 000,- starych złotych, Sąd Wojewódzki
ograniczył się do bezkrytycznego wskazania, za Sądem I instancji, dowodów
świadczących rzekomo niezbicie o pobraniu przez oskarżonego takiej kwoty z
kasy Banku.
Nie można zgodzić się z konstatacją Sądu Wojewódzkiego, że zeznania
kasjerki o wypłaceniu oskarżonemu kwoty uwidocznionej w zapisie cyfrowym
na dowodzie likwidacji lokaty, znajdują potwierdzenie „w innych dowodach”.
W żadnym bowiem razie nie można do tych dowodów, rzekomo
potwierdzających zeznania kasjerki zaliczyć „kopii dowodu wpłaty (?!) na
której istnieją dwa podpisy oskarżonego” (str. 2 uzasadnienia wyroku Sądu
Wojewódzkiego), ani zeznań świadków A. T. i M. K.. Zeznania wymienionych
świadków wcale bowiem nie upoważniają do wniosku sformułowanego przez
Sąd Wojewódzki, aprobującego ustalenie Sądu I instancji, że oskarżonemu taką
właśnie kwotę wypłacono.
Sąd Wojewódzki natomiast nie dostrzegł, że nie tylko w świetle zeznań
wymienionych świadków, którzy podobno obserwowali oskarżonego, ale przede
wszystkim wobec zeznań M. K., dysponentki, która po wręczeniu oskarżonemu
dowodu likwidacji konta w dwóch egzemplarzach, tzn. oryginału wraz z
odcinkiem przeznaczonym dla klienta (i tu, być może,
należy szukać
wyjaśnienia postawienia oskarżonemu opisanego w pkt. II zarzutu dwukrotnego
sfałszowania „dokumentu” poprzez złożenie w prokuraturze kopii różniącej się
od oryginału dowodu przechowywanego w banku) cały czas obserwowała
oskarżonego (por. k. 15v), możliwość dopisania przez oskarżonego cyfry „7”
jest wysoce wątpliwa. Dodać należy, że zeznania dysponentki potwierdziła
E. K., której M. K. o obserwowaniu oskarżonego mówiła (k. 83v).
Wątpliwości dotyczące możliwości dopisania przez oskarżonego cyfry „7”
pogłębia fakt wystylizowania dopisanej cyfry w taki sposób, aby nie różniła się
od kształtu cyfr wydrukowanych na dowodzie likwidacji, a także użycie środka
pisarskiego naśladującego druk.
O precyzyjnym i przemyślanym podrobieniu dowodu likwidacji lokaty,
wymagającym czasu i dogodnych warunków (np. zajęcia pozycji siedzącej),
oraz dysponowania dobranym kolorystycznie ołówkiem, świadczy fakt, że do
czasu wydania opinii, która legła u podstaw wznowienia na korzyść
oskarżonego postępowania w sprawie, skutecznie podtrzymywano tezę, że cyfra
„7” pojawiła się przypadkowo, jako efekt błędu (awarii) drukarki, drukującej
prawidłowy zapis komputerowy. Teza ta stanowiła zresztą podstawę
dwukrotnego skazania oskarżonego za wyłudzenie kwoty 7 000 000,- starych
złotych.
O dowolności stanowiska Sądu Wojewódzkiego zajętego w postępowaniu
odwoławczym dobitnie świadczy fakt, że oba orzekające w sprawie Sądy
całkowicie pominęły w swoich rozważaniach (o ile w stosunku do uzasadnienia
Sądu Wojewódzkiego można tego określenia użyć) powyższą okoliczność.
Naruszenie przez Sąd Wojewódzki zasad rzetelnej kontroli odwoławczej jest
tym bardziej rażące, że Sąd ten nie tylko nie zajął stanowiska w przedmiocie
wniosku dowodowego zawartego zarówno w apelacji jak i w piśmie
oskarżonego (por. k. 409 –410), uzasadnianego m.in. faktem załączenia do
wniosku oskarżonego, a także innego jego pisma procesowego (k.419-426)
dwukrotnie kopii opinii pozasądowej (k. 411-415 i 427-431), zawierającej bez
wątpienia informacje mające istotne znaczenie w sprawie, wskazujące na
konieczność rozważenia zasadności dopuszczenia dowodu z opinii wykonanej
na zlecenie oskarżonego, względnie zasięgnięcia opinii innego biegłego.
Treść protokołu rozprawy odwoławczej wskazuje, że Sąd Wojewódzki
wnioski i wyjaśnienia oskarżonego, wbrew nakazowi wynikającemu z art. 403
§2 k.p.k. z 1969 r., całkowicie zignorował. Natomiast treść uzasadnienia
wyroku, a zwłaszcza stwierdzenie zawarte w zdaniu zaczynającym od słów
„jeżeli chodzi o opinię biegłego”... dowodzi kompletnej niewiedzy Sądu
Wojewódzkiego jakiej opinii dotyczy zawarty w apelacji wniosek dowodowy,
dowodzącej naruszenia art. 382 k.p.k. z 1969 r. i całkowicie dyskwalifikującej
zaskarżone w trybie kasacji orzeczenie tego Sądu. Opinia wydana przez M. G. w
dniu 12 lutego 1996 r. nie była bowiem dowodem, który „podlegał ocenie Sądu”
jakoby z zachowaniem „zasad określonych w art. 3 i 4 k.p.k.” (por. str. 3
uzasadnienia Sadu Wojewódzkiego), skoro przedmiotem kontroli odwoławczej,
której, jak wynika to z przytoczonych okoliczności faktycznie nie dokonano, był
wyrok wydany w dniu 12 stycznia 1996 r.
Dopełnieniem uchybień Sądu Wojewódzkiego jest sprzeczność pomiędzy
treścią wyroku i uzasadnienia w jakim zakresie Sąd ten dokonał korekty wyroku
Sadu Rejonowego, a mianowicie czy zmiana dotyczy pkt. II czy I tego wyroku,
a ponadto nie dostrzeżenie faktu naruszenia przez Sąd Rejonowy zakazu
reformationis in peius i orzeczenie wobec oskarżonego kary surowszej, co
wyrażało się w oznaczeniu 5-letniego okresu próby, w stosunku do 2-letniego
okresu
próby
oznaczonego
w
wyroku
poprzedzającym
wznowienie
postępowania na korzyść oskarżonego.
W świetle przytoczonych okoliczności nie ulega żadnej wątpliwości, że
zaskarżony kasacją wyrok Sądu Wojewódzkiego wydany został z rażącą obrazą
przepisów postępowania karnego regulujących postępowanie odwoławcze, a
zwłaszcza art. 382 i 389 oraz art. 403 §2 i art. 406 §2 k.p.k. z 1969 r.,
równoznaczną
z
pogwałceniem
elementarnych
zasad
praworządności,
obiektywizmu, swobodnej oceny dowodów i sprawiedliwości.
Z tych względów Sąd Najwyższy, orzekając na podstawie art. 536 i art. 537
§2 k.p.k., uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Przewodniczący SSN: (Mieczysław Młodzik)
Sędziowie SN: (Józef Medyk)
aw
f/jw
(Ewa Strużyna)