Legislator Case Law & Legislation
IV KK 422/10 AI generated

IV KK 422/10 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 422/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

2001 r. wydanym przez Prokuraturę Północnej Osetii, jako podejrzany o to, że w dniu 8 czerwca 1998 r. współdziałając z innymi osobami, będąc uzbrojony, przy

Legislator headnote

AI generated

art. 433 § 2 k.p.k, art. 94 § 1 k.p.k, art. 604 § 1 k.p.k, art. 521 k.p.k, art. 92 k.p.k, art. 97 k.p.k; IV KK 422/10 · Sąd Najwyższy: 2001 r. wydanym przez Prokuraturę Północnej Osetii, jako podejrzany o to, że w dniu 8 czerwca 1998 r. współdziałając z innymi osobami, będąc uzbrojony, przy

Keywords

AI generated
art. 433 § 2 k.p.k art. 94 § 1 k.p.k art. 604 § 1 k.p.k art. 521 k.p.k art. 92 k.p.k art. 97 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 433 § 2 k.p.k
mianowicie art. 433 § 2 k.p.k.
art. 94 § 1 k.p.k
i art. 94 § 1 k.p.k., polegającego na tym, że sąd
art. 604 § 1 k.p.k
czy nie wystąpiła przeszkoda ekstradycyjna z art. 604 § 1 k.p.k.
art. 521 k.p.k
trybie art. 521 k.p.k., Prokurator Generalny.
art. 92 k.p.k
procesowego, a mianowicie art. 92 k.p.k.
art. 97 k.p.k
procesowego, a mianowicie art. 92 k.p.k. i art. 97 k.p.k. w zw. z art. 442 § 3
art. 442 § 3 k.p.k
wiążących, po myśli art. 442 § 3 k.p.k., zaleceń sądu wyższej instancji.
art. 603 § 1 k.p.k
znajdujących się - jak wymaga tego przepis art. 603 § 1 k.p.k.

Cited Case Law

AI generated
III KK 335/09
II KK 146/03
II KK 146/03, LEX nr 80295).
V KK 140/02
POSTANOWIENIE Z DNIA 15 PAŹDZIERNIKA 2002 R.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV KK 422/10

POSTANOWIENIE

Dnia 20 kwietnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jerzy Steckiewicz

SSA del. do SN Kazimierz Klugiewicz

Protokolant Danuta Bratkrajc

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Lucjana Nowakowskiego

w sprawie A. M.

w przedmiocie prawnej dopuszczalności wydania osoby ściganej organom

ścigania Federacji Rosyjskiej

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2011 r.

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść

od prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w B.

z dnia 25 czerwca 2010 r.,

postanowił

uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać Sądowi

Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

A. M. poszukiwany jest nakazem aresztowania z dnia 23 października

2001 r. wydanym przez Prokuraturę Północnej Osetii, jako podejrzany o to, że w

dniu 8 czerwca 1998 r. współdziałając z innymi osobami, będąc uzbrojony, przy

użyciu siły, uprowadził sześciu mieszkańców osady B., oraz przetrzymywał ich

do czasu zapłacenia okupu przez rodziny ofiar, co stanowiło przestępstwo z art.

126 cz. 3 pkt a) Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej. W dniu 15 stycznia

2007 r. Prokurator Okręgowy w R. złożył do Sądu Okręgowego w R. wniosek o

wydanie postanowienia w przedmiocie wniosku Federacji Rosyjskiej o wydanie

A. M.

Sąd Okręgowy w R., postanowieniem z dnia 31 stycznia 2007 r.,

stwierdził prawną dopuszczalność wydania Federacji Rosyjskiej jej obywatela

A. M. Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2007 r., Sąd Apelacyjny w […]

utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. W dniu 8 listopada 2007 r.

Minister Sprawiedliwości podjął decyzję o wydaniu A. M. organom wymiaru

sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej. Decyzja ta nie została jednak wykonana,

bowiem A. M. złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w

Strasburgu, a ten wydał zalecenie dla Rządu RP, by skarżący nie został

wydalony z jej terytorium do czasu zakończenia postępowania przed

Trybunałem.

Minister

Sprawiedliwości

czasowo

wstrzymał

wykonanie

uprzedniej decyzji o wydaniu A. M. Federacji Rosyjskiej.

Następnie w dniu 15 września 2009 r. na korzyść A. M. kasację złożył

Rzecznik Praw Obywatelskich, podnosząc w niej zarzut rażącego i mogącego

mieć wpływ na treść postanowienia naruszenia prawa procesowego, a

mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. i art. 94 § 1 k.p.k., polegającego na tym, że sąd

odwoławczy rozpatrując zażalenie obrońcy A. M., w uzasadnieniu swego

orzeczenia nie odniósł się w sposób należyty do zarzutu błędnego przyjęcia

przez Sąd I instancji, że ścigany, po jego ewentualnym wydaniu organom

ścigania Federacji Rosyjskiej, nie będzie poddany torturom lub innemu

okrutnemu lub nieludzkiemu traktowaniu lub karaniu, poprzez dowolne i

arbitralne przyjęcie, że za słusznością stanowiska Sądu I instancji przemawia

niepodniesienie tej okoliczności w wyjaśnieniach A. M., co w konsekwencji

oznacza, że środek odwoławczy został rozpoznany w sposób nienależyty.

Opierając się na tym zarzucie, Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o

uchylenie

zaskarżonego

postanowienia

i

utrzymanego

nim

w

mocy

postanowienia Sądu I instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w R.

do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. III KK

335/09, uwzględnił tę kasację, uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę

przekazał Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

Orzekający ponownie Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 7 kwietnia

2010 r., uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w R. w przedmiocie prawnej

dopuszczalności wydania A. M. i przekazał sprawę, zgodnie z właściwością,

Sądowi Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania. Zalecił równocześnie

przeprowadzenie niezbędnych dowodów, w celu należytego udokumentowania,

czy nie wystąpiła przeszkoda ekstradycyjna z art. 604 § 1 k.p.k.

Sąd Okręgowy w B. postanowieniem z dnia 25 czerwca 2010 r.,

stwierdził

niedopuszczalność

wydania

Federacji

Rosyjskiej

obywatela

rosyjskiego A. M. W uzasadnieniu tego postanowienia m. in. wskazał, że

wydanie osoby ściganej w tym przypadku byłoby sprzeczne z art. 3 Konwencji

o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie

dnia 4 listopada 1950 r., a tym samym byłoby sprzeczne z polskim porządkiem

prawnym, bowiem istnieje uzasadniona obawa, że w państwie wzywającym

może dojść do naruszenia praw i wolności osoby ściganej. Taka obawa stanowi

natomiast przeszkodę ekstradycyjną, o której mowa w art. 604 § 1 pkt 5 i 7

k.p.k. i powoduje, że wydanie osoby ściganej jest prawnie niedopuszczalne.

Postanowienie to uprawomocniło się, wobec niezaskarżenia go przez żadną ze

stron.

Powyższe postanowienie zaskarżył na niekorzyść kasacją, złożoną w

trybie art. 521 k.p.k., Prokurator Generalny. W kasacji zarzucił rażące i mające

istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa karnego

procesowego, a mianowicie art. 92 k.p.k. i art. 97 k.p.k. w zw. z art. 442 § 3

k.p.k., polegające na niewykonaniu wiążących zaleceń sądu odwoławczego i

nieprzeprowadzeniu wszystkich dostępnych w kraju dowodów, mogących

przyczynić się do weryfikacji wiarygodności wyjaśnień A. M., a nadto na

oparciu orzeczenia tylko na części zgromadzonego w sprawie materiału

dowodowego i ocenieniu tegoż materiału dowodowego zbyt jednostronnie na

korzyść A. M., co doprowadziło do naruszenia art. 604 § 1 pkt 5 i 7 k.p.k.,

poprzez przedwczesne i wobec tego bezpodstawne uznanie, że istnieją określone

w tych przepisach bezwzględne przeszkody ekstradycyjne.

Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania.

W pisemnej odpowiedzi na kasację adw. [...] obrońca A. M., wnosiła o

oddalenie kasacji Prokuratora Generalnego, wskazując że wiarygodność

wyjaśnień A. M. odnośnie jego działań na rzecz niepodległego bytu Republiki

Czeczenii była kilkakrotnie wnikliwie i wszechstronnie badana w czasie

postępowania w sprawie udzielenia mu ochrony międzynarodowej przez

właściwe wyspecjalizowane do tego organy, tj. Szefa Urzędu do Spraw

Cudzoziemców i Radę do Spraw Uchodźców. W żadnej decyzji wydanej w toku

postępowania w sprawie nadania A.i M. statusu uchodźcy kluczowe

okoliczności wskazywane przez niego odnośnie działalności w czasie konfliktu

czeczeńsko-rosyjskiego nie były podważane przez organy prowadzące

postępowanie. Ostateczna decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia 4 kwietnia

2009 r., na mocy której A. M. udzielono zgody na pobyt tolerowany została

dołączona do akt sprawy postępowania w sprawie jego wydania, więc była

znana Sądowi Okręgowemu w B. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia

jest między innymi zacytowany jej obszerny fragment. Zatem w świetle

powyższego, musi budzić zdziwienie stwierdzenie Prokuratora Generalnego, iż

„poza wymienionymi dokumentami [pisma Stowarzyszenia Interwencji Prawnej

i Komitetu „Polska-Inguszetia”] w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek

innych, obiektywnych dowodów potwierdzających wyjaśnienia A. M.”. Zdaniem

obrońcy cyt. „w sprawie A. M. Sąd Okręgowy w B. rozpatrując kwestię

dopuszczalności jego wydania zasadnie mógł przyjąć, bazując na ostatecznej

decyzji Rady do Spraw Uchodźców, że okoliczności dotyczące jego działalności

na

rzecz

niepodległego

bytu

Republiki

Czeczenii

nie

wymagają

przeprowadzania dalszych czynności w kierunku ich weryfikacji. Zostały one

bowiem pozytywnie zweryfikowane przez organy, posiadające odpowiednie

instrumenty, doświadczenie oraz wiedzę z zakresu badania prawdziwości

twierdzeń osób ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy, zaś prawidłowość

postępowania organu, który wydał decyzję ostateczną, została potwierdzona w

ramach kontroli sprawowanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, o czym

informacja znajduje się w opinii Stowarzyszenia Interwencji Prawnej z dnia 19

czerwca 2010 r.”.

Z kolei w piśmie Stowarzyszenia Interwencji Prawnej, które zostało

założone w przedmiotowej sprawie m. in. zauważa się, że niezrozumiała jest

argumentacja Prokuratora Generalnego, iż Sąd Okręgowy w B. nie uwzględnił

w dostatecznym stopniu tego, że , cyt. „Federacja Rosyjska nie jest wymieniana

w raportach organizacji międzynarodowych jako państwo, w którym

powszechną i potwierdzoną obiektywnie praktyką jest stosowanie tortur lub

innego rodzaju niehumanitarnych metod śledczych”. Podniesiono też, że

„poczynione samodzielnie przez Sąd Okręgowy w B. ustalenia w zakresie

zagrożenia naruszenia art. 3 Konwencji są tożsame z ustaleniami Rady do Spraw

Uchodźców zawartymi w jej decyzji z dnia 3 kwietnia 2009 r. Jeżeli Sąd

Okręgowy w B. wydałby postanowienie stwierdzające dopuszczalność wydania

i Minister Sprawiedliwości podjąłby taką samą decyzję, wówczas powstałby

stan, w którym A. M. nie mógłby korzystać z uprawnienia przyznanego mu

przez inny organ władzy państwowej. Byłaby to sytuacja niepożądana i

podważająca zasadę zaufania obywateli do państwa, wywodzącą się z

konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego”.

Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek Sąd

Najwyższy

nie

podziela

części

argumentów

przedstawionych

w

jej

uzasadnieniu.

Prokurator Generalny podniósł, że Sąd Okręgowy w B. swoje ustalenia

odnośnie istnienia przeszkód ekstradycyjnych, o których mowa w art. 604 § 1

pkt 5 i 7 k.p.k. poczynił w oparciu o niewystarczający materiał dowodowy.

Orzekł mianowicie na podstawie wyjaśnień samego zainteresowanego – A. M. oraz w oparciu o analizę orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw

Człowieka i informacje wskazane w opiniach prawnych Stowarzyszenia

Interwencji Prawnej świadczące o tym, że w Federacji Rosyjskiej nie są

przestrzegane normy Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych

Wolności. Sąd ten uznał, że kluczowe dla oceny ewentualnego naruszenia praw

i wolności osoby ściganej w państwie wzywającym ma zaangażowanie A. M. w

działania w Czeczenii skierowane przeciwko siłom zbrojnym Federacji

Rosyjskiej. Poza w/w dokumentami (w tym decyzją Rady do Spraw Uchodźców

z kwietnia 2009 r.) w aktach sprawy brak jest innych dowodów,

potwierdzających wyjaśnienia A. M. Słusznie Prokurator Generalny wskazał, że

aby istnienie prawdopodobieństwa naruszenia przez państwo żądające wydania

art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności mogło

być podstawą odmowy wydania, to musi ono wynikać z wyczerpujących ustaleń

sądu meriti.

Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu postanowienia z dnia 7 kwietnia 2010 r.,

uchylającym postanowienie Sądu Okręgowego w R. z dnia 31 stycznia 2007 r.,

uznał, że materiały sprawy są niepełne i zalecił Sądowi I instancji poszerzenie

podstawy dowodowej, poprzez przeprowadzenie niezbędnych dowodów,

znajdujących się - jak wymaga tego przepis art. 603 § 1 k.p.k. - w kraju, w

ramach powinności przewidzianej w art. 167 k.p.k. Rozpoznając ponownie

sprawę, Sąd Okręgowy w B. ograniczył się jedynie do przesłuchania A. M. na

posiedzeniu w dniu 25 czerwca 2010 r. Jak trafnie wskazał Prokurator

Generalny, nie można tego rodzaju procedowania uznać za wykonanie

wiążących, po myśli art. 442 § 3 k.p.k., zaleceń sądu wyższej instancji. Art. 442

§ 3 k.p.k. stwarza wyjątek od zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu (art. 8

§ 1), ale nie od zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7). Zapatrywania

prawne, o jakich mowa w tym przepisie, to wskazania interpretacyjne

stosowanych w sprawie norm, zaś wskazania co do dalszego postępowania to

zalecenia dotyczące potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego, sprawdzenia

i wyjaśnienia nasuwających się wątpliwości, przeprowadzenia określonych

dowodów lub przeprowadzenia ich w określony sposób, czy nawet ponownego

rozważenia już ustalonych okoliczności. W szczególności, jak trafnie podnosi

Prokurator Generalny, Sąd Okręgowy w B. powinien był dokonać czynności

mających na celu zweryfikowanie wyjaśnień A. M., np. przesłuchać

przedstawicieli Komitetu „Polska – Inguszetia” oraz Stowarzyszenia Interwencji

Prawnej na okoliczności zawarte w ich pismach, co do działalności A. M. przed

przybyciem do Polski, w tym zwłaszcza źródeł tych informacji. Należało się

również zwrócić się do samego ściganego lub jego obrońcy, o wskazanie

świadków, którzy mogliby potwierdzić jego wyjaśnienia, jak też uzupełnić

materiał dowodowy m.in. o informację z Krajowego Rejestru Karnego i dane

osobopoznawcze z miejsca zamieszkania A. M. w Polsce.

W tej sytuacji zasadny okazał się więc podniesiony w kasacji zarzut

rażącego i mogącego mieć istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenia art. 92

k.p.k. i art. 97 k.p.k. w zw. z art. 442 § 3 k.p.k. Sąd Okręgowy w B. miał

bowiem obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe w zakresie, który

pozwalałby na wydanie orzeczenia na podstawie całokształtu okoliczności

mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, (por. art. 92 k.p.k.). Tylko faktyczne

poszerzenie materiału dowodowego stanowiłoby wykonanie wiążących wskazań

Sądu odwoławczego co do dalszego postępowania, jak tego wymaga art. 442 § 3

k.p.k.

Podnieść przy okazji należy, że użyte w art. 604 § 1 pkt 7 k.p.k.

sformułowanie „uzasadniona obawa”, iż w państwie wzywającym może dojść

do

naruszenia

praw

i

wolności

osoby

wydanej,

oznacza,

że

prawdopodobieństwo takie musi zostać wykazane za pomocą określonych

faktów lub informacji o faktach, które pozwalają na obiektywną ocenę realności

zagrożenia. Ustaleń zaś takich nie można czynić wyłącznie na podstawie

twierdzeń osoby ściganej. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego jasno wynika, że

w celu wykazania zaistnienia powodów o jakich mowa w z art. 604 § 1 pkt 5 i 7

k.p.k. oraz możliwości naruszenia normy konwencyjnej przewidzianej w art. 3

Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

przez państwo wzywające, konieczne jest wykazanie, cyt. „istnienia

rzeczywistego ryzyka niezachowania tej normy w konkretnym wypadku i do

konkretnej, a więc objętej wnioskiem o ekstradycję osoby” (cyt. z postanowienia

Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2003 r., sygn. II KK 146/03, LEX nr 80295).

Sąd orzekający w sprawie dopuszczalności wydania osoby ściganej powinien

przedstawić argumenty przemawiające za tym, że w konkretnym przypadku i w

stosunku do konkretnej - objętej wnioskiem o wydanie - osoby mogą nie zostać

zachowane powyższe gwarancje. Dojście przez sąd do takiego wniosku musi

być, cyt. „rezultatem ustaleń odnoszących się do praktyki organów państwa

wzywającego w sprawach tego rodzaju i nie może być ustalane wyłącznie w

drodze domniemania wywiedzionego ze sposobu stosowania prawa w sprawach

o wyraźnie innym charakterze” (cyt. z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

15 października 2002 r., V KK 140/02, OSNKW 2003, z. 3-4, poz. 32).

Wydanie osoby ściganej w sytuacji istnienia prawdopodobieństwa

poddania jej w kraju wzywającym torturom lub nieludzkiemu albo

poniżającemu traktowaniu lub karaniu jest również zakazane z mocy art. 3

Konwencji, który wprowadza do polskiego porządku prawnego normę

samowykonalną i posiadającą autonomiczny charakter normatywny, i z tego

powodu podlegającą stosowaniu ex proprio vigore (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 29 lipca 1997 r., II KKN 313/97, OSNKW 1997, z. 9-10,

poz. 85). Przyjmuje się więc, że sprzeczne z polskim prawem jest nie tylko

wydanie osoby naruszające art. 604 § 1 k.p.k., ale i art. 3 Konwencji. Dlatego

naruszenie tej ostatniej normy prawnej w rezultacie wydania osoby ściganej

państwu

wzywającemu,

należy

rozważać

odrębnie

od

przeszkód

ekstradycyjnych zawartych w przepisach k.p.k., odwołując się do interpretacji

dokonanej przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. W tym aspekcie należy

zauważyć, że również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw

Człowieka konsekwentnie wskazuje się na konieczność przedstawienia

merytorycznych podstaw do uznania, iż osoba będąca podmiotem postępowania

ekstradycyjnego, zostanie w państwie wzywającym postawiona wobec

rzeczywistego ryzyka tortur lub nieludzkiego bądź poniżającego traktowania,

lub ukarania. W razie podjęcia decyzji o ekstradycji i jej wykonania, mimo

istnienia takich przesłanek, państwo wydające może liczyć się z poniesieniem

odpowiedzialności. Będzie to odpowiedzialność nałożona na to państwo za

podjęcie działania mającego bezpośredni skutek w postaci narażenia jednostki

na złe traktowanie (por. wyrok ETPC w sprawie Soering v. Wielka Brytania, z

dnia 7 lipca 1989 r., nr skargi 14038/88; wyrok ETPC w sprawie Bensaid v.

Wielka Brytania, z dnia 6 lutego 2001 r., nr sprawy 44599/98).

Podnieść jednak należy, że również Europejski Trybunał Praw Człowieka

zwracał wielokrotnie uwagę na to, iż nawet w sytuacji, gdy dostępne dokumenty

międzynarodowe wskazują na poważne wątpliwości co do stanu przestrzegania

praw człowieka w państwie wzywającym, w szczególności w odniesieniu do

praw i wolności o charakterze politycznym, to cyt. „powołanie się na ogólny

problem dotyczący przestrzegania praw człowieka w konkretnym państwie nie

może, jako takie, stanowić podstawy dla odmówienia ekstradycji” (por. wyrok

ETPC w sprawie Puzan v. Ukraina, z dnia 18 lutego 2010 r., nr sprawy

51243/08). Również w wyroku w sprawie Soering mówi się o „przedstawieniu

merytorycznych podstaw” do uznania, że osobie ściganej grozi takie rzeczywiste

niebezpieczeństwo. Decyzja państwa wezwanego nie może zatem opierać się na

istnieniu ogólnego problemu z przestrzeganiem praw człowieka w państwie

wzywającym, a powinna być poparta materiałem dowodowym wskazującym, że

konkretna osoba może podlegać torturom lub nieludzkiemu bądź poniżającemu

traktowaniu lub ukaraniu.

W uzasadnieniu kasacji, Prokurator Generalny zauważa, cyt. „Sąd nie

uwzględnił też w dostatecznym stopniu tego, że Federacja Rosyjska nie jest

wymieniana w raportach organizacji międzynarodowych i pozarządowych

zajmujących się monitorowaniem stanu przestrzegania praw i wolności

obywatelskich jako państwo, w którym powszechną i potwierdzoną obiektywnie

praktyką jest stosowanie tortur lub innego rodzaju niehumanitarnych metod

śledczych wobec osób, przeciwko którym prowadzone są postępowania karne.

Nie zwrócił również uwagi na to, że także analizowane orzeczenia

Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie wskazują na istnienie

powszechności takiej praktyki w Federacji Rosyjskiej”.

Poza sporem jest, że postanowienie sądu w przedmiocie dopuszczalności

wydania musi być w sposób należyty uzasadnione. Naturalnie nie jest to

równoznaczne z osiągnięciem standardu dowodowego polegającego na ustaleniu

z całą pewnością, że takie traktowanie będzie mieć miejsce w danej sprawie. W

orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka mówi się jedynie o

„prawdopodobieństwie” takiego traktowania, zaś k.p.k. wymaga wykazania

„uzasadnionej obawy”. Nie wystarczy jednak dla rozstrzygnięcia w kwestii

dopuszczalności

jedynie

samo

przypuszczenie

nierespektowania

zasad

określonych w art. 3 Konwencji. Nawet jeśli organizacje ochrony praw

człowieka oceniają negatywnie sposób traktowania osób pozbawionych

wolności i przesłuchiwanych, w państwie wzywającym, wskazując na używane

w stosunku do nich niedozwolone, w świetle ochrony praw człowieka środki, to

ich raporty nie mogą stanowić dla sądu jedynej podstawy przy rozstrzyganiu co

do tej okoliczności. Konieczne jest bowiem oparcie decyzji sądu zarówno na

danych wynikających z tych raportów, jak i informacji o zagrożeniu dla praw

człowieka istniejącym w konkretnej sprawie. W tym ostatnim przypadku, samo

oświadczenie osoby ściganej nie może zostać uznane za wystarczające źródło

informacji o ewentualnym naruszeniu art. 3 Konwencji przez organy państwa

wzywającego. Należy przy tym jednak wyraźnie podkreślić, że Sąd Najwyższy

nie podziela poglądu, iż to od ustaleń dotyczących wyłącznie postępowania w

konkretnej sprawie i w konkretnym sądzie, który skierował wniosek o wydanie

osoby ściganej, zależy ustalenie faktu naruszania przez państwo wzywające

praw i wolności człowieka. Niedopuszczalne jest więc domaganie się

przedstawienia dowodów potwierdzających, że w konkretnym sądzie państwa

wzywającego zanotowano przykłady traktowania sprzecznego z art. 3

Konwencji (np. postanowienie Sądu Apelacyjnego w L. z dnia 18 stycznia 2008

r., II AKz 2/06, Pr. i Pr. 2006, nr 12, poz. 33). W celu podjęcia rozstrzygnięcia

w przedmiocie dopuszczalności wydania osoby ściganej konieczne jest

orzekanie na podstawie zarówno zabranych danych (informacji) o praktyce

funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości państwa wzywającego, jak i innych

dowodów (np. zeznań świadków, analizy akt sprawy toczącej się przeciwko

osobie ściganej w państwie wzywającym), które by wskazywały, że również w

tej konkretnej sprawie istnieje wysokie prawdopodobieństwo nierespektowania

postanowień Konwencji w stosunku do tej konkretnej osoby ściganej. Tylko

zgromadzenie takiego materiału dowodowego umożliwi sądowi orzekanie na

podstawie całokształtu zgromadzonych dowodów, który zostanie poddany

ocenie zgodnie z regułami art. 7 k.p.k.

Jak wyżej wspomniano Sąd Najwyższy nie podziela części argumentacji z

uzasadnienia kasacji. Otóż nie można zgodzić się z tym, gdy Prokurator

Generalny twierdzi, że nie powinno się uznać wniosku Federacji Rosyjskiej za

niedopuszczalny, bowiem dotyczy on jedynie przestępstwa o charakterze

kryminalnym. We wniosku Federacji Rosyjskiej nie wskazano, jak wywodzi

skarżący, by czyn A. M. miał jakiekolwiek powiązania z działaniami

wojennymi, partyzanckimi lub też przejawami działalności opozycyjnej i

niepodległościowej na terytorium Czeczenii.

Wskazuje Prokurator Generalny w uzasadnieniu kasacji, że art. 126

Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej penalizuje przestępstwo porwania. Jeśli

porwania sprawca dokonał działając w zorganizowanej grupie grozi mu kara

pozbawienia wolności od 8 do 20 lat (art. 126 cz. 3 pkt a). Jest to więc

przestępstwo kryminalne, i dopiero gdyby A. M. ścigany był za przestępstwo o

charakterze politycznym, to mielibyśmy, zdaniem skarżącego, do czynienia z

inną przesłanką stanowiącą przeszkodę ekstradycyjną. Sąd Najwyższy uznaje tę

argumentację za chybioną, gdyż gwarancje przewidziane w art. 604 § 1 pkt 5 i 7

k.p.k. oraz art. 3 Konwencji obowiązują niezależnie od charakteru przestępstw

popełnianych przez osobę ściganą w państwie wzywającym (przestępstwo

kryminalne czy też tzw. przestępstwo polityczne). Gwarancje te mają również

zastosowanie niezależnie, np. od stwierdzonego faktu nagannego zachowania

osoby ściganej (por. wyrok ETPC w sprawie Bensaid v. Wielka Brytania,

op.cit.). Sąd orzekający w sprawie dopuszczalności wydania osoby ściganej

ogranicza się bowiem do skontrolowania, czy zachodzą przeszkody prawne

czyniące niedopuszczalnym uwzględnienie wniosku.

Prokurator Generalny wskazał również, że dnia 20 października 2010 r.

Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał decyzję w sprawie M. pko Polsce

(nr sprawy 18358/07) uznając skargę A. M. za niedopuszczalną, w takim

zakresie w jakim dotyczyła ona zarzutów z art. 3 i art. 6 Konwencji o Ochronie

Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Orzekł, że nie ma potrzeby

dalszego stosowania środków tymczasowych wynikających z art. 39

Regulaminu Trybunału w stosunku do A. M. Podkreślić jednak należy, że

Trybunał podjął taką decyzję wyłącznie z tego powodu, iż postanowienie Sądu

Okręgowego w B. z dnia 25 czerwca 2010 r., sygn. III Kop 20/10, o

niedopuszczalności wydania skarżącego stało się prawomocne. Jak wynika z

uzasadnienia decyzji przedstawiciel A. M. pismem z dnia 18 sierpnia 2010 r.,

poinformował Trybunał, że pragnie wycofać skargę w zakresie naruszenia art. 3

i 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

Europejskich. Trybunał stwierdził, że dnia 8 lipca 2010 r. Sąd Okręgowy B.

zakazał ekstradycji do Federacji Rosyjskiej i w związku z tym uznał, że skoro

A. M. nie podlega już ryzyku wydania do Federacji Rosyjskiej, to rozpoznanie

sprawy byłoby nieuzasadnione w świetle art. 37 § 1 (a) i (b) Konwencji. Na tej

podstawie umorzył sprawę A. M. W tej sytuacji Prokurator Generalny

wskazując w uzasadnieniu kasacji na decyzję Europejskiego Trybunału powołał

się w istocie na przesłankę, która faktycznie „przestała istnieć” w momencie

złożenia przez niego kasacji na niekorzyść A. M.

Na marginesie warto wspomnieć, że Prokurator Generalny zarzuca, iż Sąd

Okręgowy w B. przyjął w uzasadnieniu założenie o „złej wierze” po stronie

Federacji Rosyjskiej, pomimo braku ku temu podstaw w materiale dowodowym

sprawy. Sąd Najwyższy zauważa, że z kolei w innych rozpoznawanych przez

polskie sądy sprawach można się spotkać z opiniami, iż wydanie osoby ściganej

do państwa wzywającego, które jest negatywnie oceniane w raportach instytucji

międzynarodowych zajmujących się monitorowaniem stanu przestrzegania praw

człowieka jest z kolei „wynikiem nieuzasadnionego optymizmu”, iż w danej

sprawie mogą być respektowane normy praw człowieka. Zdaniem Sądu

Najwyższego zarówno jedno jak i drugie podejście jest niedopuszczalne w

świetle polskiej procedury karnej.

W każdej bowiem rozpoznawanej sprawie ekstradycyjnej konieczne jest

wykazanie czy nie zachodzą przeszkody ekstradycyjnej z art. 3 Konwencji i art.

604 § 1 pkt 5 i 7 k.p.k. W tym celu zaś należy rozważyć zarówno krytyczne

informacje o praktyce funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości państwa

wzywającego (jeżeli takimi danymi dysponuje sąd), jak i dane wskazujące, że w

sytuacji wydania konkretnej osoby ściganej powszechnie respektowane

standardy praw człowieka mogą nie być w sposób należyty przestrzegane

(oczywiście w przypadku gdy sąd dysponuje takimi danymi).

Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy na podstawie

art. 537 § 2 k.p.k. orzekł jak w postanowieniu.

/km/