IV KK 42/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateduznał P. B. za winnego tego, że w dniu 19 marca 2005 r. w K., działając w dokumenty i kartę bankomatową na szkodę A. K., tj. przestępstwa z art. 278 § 1
Legislator headnote
AI generatedart. 278 § 1 k.k, art. 64 § 1 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 11§ 3 k.k, art. 4 k.p.k, art. 5 § 2 k.p.k; IV KK 42/07 · Sąd Najwyższy: uznał P. B. za winnego tego, że w dniu 19 marca 2005 r. w K., działając w dokumenty i kartę bankomatową na szkodę A. K., tj. przestępstwa z art. 278 § 1
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV KK 42/07
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 czerwca 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Stanisław Kosmal (przewodniczący)
SSN Waldemar Płóciennik (sprawozdawca)
SSA del. do SN Jarosław Matras
Protokolant Elżbieta Brejniak
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Staszaka
w sprawie P. B.
skazanego z art. 278 § 1 k.k. i innych
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 12 czerwca 2007 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 12 września 2006 r., sygn. akt IV Ka (…)
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 28 lutego 2006 r.,
sygn. akt II K (…)
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu
w K. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2006 r., sygn. akt II K (...), Sąd Rejonowy w
K. uznał P. B. za winnego tego, że w dniu 19 marca 2005 r. w K., działając w
warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64 § 1 k.k. i wspólnie z dwoma
nieustalonymi mężczyznami, co do których wyłączono materiały do odrębnego
postępowania, zabrał w celu przywłaszczenia portfel, pieniądze w kwocie 80
złotych, telefon komórkowy wartości 800 złotych oraz dowód osobisty, prawo
jazdy, dowód rejestracyjny samochodu i dwie karty bankomatowe na szkodę A.
P., a także portfel, pieniądze w kwocie 10 złotych, kluczyki do samochodu,
klucze do mieszkania o łącznej wartości 100 złotych oraz dowód osobisty, inne
dokumenty i kartę bankomatową na szkodę A. K., tj. przestępstwa z art. 278 § 1
i 5 k.k. i art. 275 § 1 i 276 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i
za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 11§ 3 k.k. i art. 33 § 2k.k.
wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 50 stawek
dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na 10 złotych.
W apelacji, skierowanej przeciwko całości wyroku, obrońca oskarżonego
zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a
to:
a. art.
k.p.k.
poprzez
naruszenie
zasady
obiektywizmu
obowiązującej w procesie karnym, a w szczególności pominięcie
tych dowodów i okoliczności, które przemawiają na korzyść
oskarżonego, tj. jego wyjaśnień,
b. art. 5 § 2 k.p.k. poprzez rozstrzygnięcie nie dających usunąć
wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, które to wątpliwości
wynikają m.in. z przeprowadzonych w procesie dowodów z
wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadków, w szczególności R. C. i
K. K.,
c. art. 7 k.p.k. poprzez naruszenie obowiązującej w procesie karnym
zasady swobodnej oceny dowodów i uznaniu za wiarygodne
dowodów, których za takie uznać nie można, ze względu na szereg
występujących w nich sprzeczności, tj. m.in. zeznań świadków T.
K., M. N. i T. M.,
d. art. 9 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 297 § 1 pkt 5
k.p.k. poprzez niezrealizowanie podstawowego celu postępowania
przygotowawczego w postaci niezabezpieczenia – z winy organów
prowadzących postępowanie – dowodu w postaci kasety z
monitoringu lokalu „J.” w K., a w związku z tym niemożność
przeprowadzenia dowodu z zapisu na w/w kasecie, o co od
początku postępowania wnosił oskarżony,
e. art. 167 k.p.k. poprzez nie wykazanie należytej inicjatywy
dowodowej przez organy prowadzące niniejszy proces, a w
związku z tym nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka P.
M. i osoby o imieniu M., o której wspominają inne osoby
przesłuchiwane, które to dowody mogłyby przyczynić się do
wyjaśnienia sprawy,
2. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, który
miał wpływ na jego treść, a polegający na uznaniu oskarżonego winnym
zarzucanego mu czynu pomimo, że nie pozwala na to zebrany w sprawie
materiał dowodowy, a w szczególności na przyjęciu, że zabrał w celu
przywłaszczenia portfele wraz z innymi rzeczami, pomimo że w sprawie
brak jest jakichkolwiek dowodów bezpośrednich w tym zakresie.
W następstwie tych zarzutów skarżący wniósł o zmianę wyroku i
uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 12 września 2006 r., sygn. akt IV Ka (…), Sąd
Okręgowy w K. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W kasacji od wyroku sądu odwoławczego obrońca skazanego zarzucił
rażącą obrazę przepisów postępowania, a to art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 455 §
1 k.p.k., poprzez brak naprawienia przez sąd odwoławczy błędnej kwalifikacji
prawnej przy niezmienionym stanie faktycznym, pomimo iż poczynione przez
sąd I instancji ustalenia faktyczne, zaaprobowane przez sąd odwoławczy w
oczywisty sposób nie odpowiadały realizacji przez oskarżonego typu czynu
zabronionego, który został mu przypisany, a to art. 278 § 1 i 5 k.k. i art. 275 § 1
k.k. i art. 276 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., która to obraza miała wpływ na treść
orzeczenia i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w
K. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Konsekwencją wniesionej kasacji stała się konieczność uchylenia
zaskarżonego orzeczenia, choć nie z powodów związanych z treścią
podniesionego zarzutu.
Zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach
zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w
wypadkach określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k.
W
toku
postępowania
kasacyjnego
ujawnił
się
jeden
z
tzw.
bezwzględnych powodów odwoławczych, o których mowa w art. 439 k.p.k., co
pociągnęło za sobą konieczność uchylenia wyroku Sądu Okręgowego w K. i
przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Pismem z dnia 19 stycznia 2007 r. (k – 2 akt Sądu Najwyższego),
wiceprezes Sądu Okręgowego w K. zawiadomił Sąd Najwyższy, że w wyniku
czynności nadzorczych ustalił, iż w dniu 12 września 2006 r., w rozpoznaniu
sprawy skazanego brał udział SSR D. M., który w tym dniu nie miał delegacji
„do pełnienia czynności sędziego w Sądzie Okręgowym w K., był zatem osobą
nieuprawnioną do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.”. Treść
zaskarżonego wyroku oraz protokołu rozprawy odwoławczej wskazują, że SSR
D. M. rzeczywiście brał udział w rozpoznaniu sprawy skazanego w
postępowaniu odwoławczym prowadzonym przez właściwy funkcjonalnie Sąd
Okręgowy w K.
Osoba powołana na stanowisko sędziego jako uprawniona do orzekania z
mocy tego powołania, orzekać może jednak tylko w sądzie macierzystym.
Możliwość orzekania w innym sądzie uzyskuje m.in. przez delegację
przewidzianą w przepisach ustawy o ustroju sądów powszechnych. Delegacja
spełnia więc funkcję uprawniającą, legitymującą tego sędziego do orzekania w
innym niż jego obecny sąd macierzysty. Nieposzanowanie tego czyni, że skład,
w którym zasiada sędzia nieuprawniony do sądzenia w tym sądzie, staje się
nienależyty, a tego typu naruszenie stanowi rażącą obrazę minimalnego
standardu prawidłowego procedowania. W rozważanej sprawie doszło więc do
uchybienia, o którym mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., a nie – jak ujęto to w
piśmie wiceprezesa Sądu Okręgowego w K. – sytuacji przewidzianej w art. 439
§ 1 pkt 1 k.p.k. Orzekanie przez sąd nienależycie obsadzony powoduje, że
wyrok wydany przez ten sąd podlega uchyleniu niezależnie od granic
zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu na treść tego orzeczenia.
Konsekwencją zaistniałej sytuacji procesowej stała się konieczność
uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w K. i przekazania sprawy
temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Rodzaj zaistniałego uchybienia spowodował, że zbędne stało się odnoszenie się
do zarzutu zawartego w nadzwyczajnym środku zaskarżenia. Przy ponownym
rozpoznaniu wniesionej apelacji sąd odwoławczy winien odnieść się także do
argumentacji obrońcy oskarżonego zaprezentowanej w kasacji.
Kierując się powyższym orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku.